Kot i Kogut

31.03.12, 14:35
Kot sprawiedliwy koguta dławił
Za to, iż się czynami zbyt złymi osławił.
A te czyny były takie;
Budził zwierzęta wszelakie,
A budzić się nie godzi,
Sen przerwany zdrowiu szkodzi.
Małżeńskiej wiary koty wielbiciele -
On miał żon wiele;
A co gorzej, nieprzykładnie,
Szkaradnie,
Bez względu na pokrewieństwa
Wchodził w małżeństwa.
Dławiącemu,
Jak mógł, rzekł po swojemu
Dławny:
"Sędzio sławny!
Przykładny kocie!
Wiem ja o twojej żarliwej cnocie
I kiedy się jej dziwię,
Pozwól, niech się też usprawiedliwię:
Mój ród jeśli rozpładzam,
Ludziom przeto dogadzam,
Piejąc budzę do pracy;
I majętni, i żebracy
Dlatego mnie chowają".

-"Na tobie się nie znają -
Rzekł kot. - A że ja głodny,
Więc ty życia niegodny".

Ignacy Krasicki
    • kkkkosmita Re: Kot i Kogut 01.04.12, 18:27
      Mąż i żona oczami koleżanki żony
      Wklejam dowody zbrodni, znalezione na poczcie domowej.devil devil


      Pora grillowania wkrotce sie zacznie.

      W zwiazku z powyzszym nalezy przypomniec sobie zwyczajowa procedure postepowania.

      Przy tej czynnosci mozna odkryc talenty kulinarne mezczyzny, tego prawdziwego.

      Kiedy tylko mezczyzna samodzielnie proponuje przyrzadzanie jedzenia w ten sposob, zostaje uruchomiony pewien lancuch reakcji

      (czytac w kolejnosci)


      1. Mezczyzna przynosi grill i worek z weglem

      2. Kobieta czysci grill
      3. Kobieta idzie do spozywczego
      4. Kobieta idzie do rzeznika
      5. Kobieta idzie do piekarni
      6. Kobieta przygotowuje salatki i warzywa
      7. Kobieta przygotowuje mieso do grillowania
      8. Kobieta uklada mieso na tacy z koniecznymi sztuccami,
      przyprawami i marynatami
      9. Kobieta przynosi czysty grill oraz tace z miesem mezczyznie, ktory,
      rozwalony na lezaku kolo grilla, popija piwo

      10. Mezczyzna uklada mieso na grillu



      11. Kobieta wchodzi do domu, aby przygotowac stol
      12. Kobieta sprawdza, czy warzywa ugotowaly sie
      13. Kobieta przygotowuje deser
      14. Kobieta wraca , aby powiadomic meza, ze mieso wlasnie sie pali

      15. Mezczyzna zdejmuje przypalone mieso i przynosi kobiecie



      16. Kobieta podaje do stolu

      17. Mezczyzna serwuje drinki.


      18. Kobieta wykancza deser i przygotowuje kawe
      19. Kobieta podaje deser i kawe
      20. Po posilku kobieta znosi ze stolu i zdejmuje obrus
      21. Kobieta myje naczynia i sprzata w kuchni

      22. Mezczyzna zostawia grilla, bo wegle sa jeszcze gorace
      23. Mezczyzna pyta kobiete, czy docenia, ze dzis nie musiala
      gotowac obiadu


      24. Widzac jej niedowierzajace spojrzenie, mezczyzna stwierdza,
      ze kobiety nigdy nie mozna zadowolic




      I co tu niby można zrobić z taką koleżanką? suspicious


      http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
      • 0yotte Re: Kot i Kogut 01.04.12, 21:01
        taki mężczyzna w domu to skarb wink
        • hardy1 Re: Kot i Kogut 01.04.12, 21:21
          ...a zwłaszcza koleżanka jako żona...suspicious
          • koguciik-2972 Re: Kot i Kogut 01.04.12, 22:28
            a żona jako koleżanka ...? big_grin
      • 1agfa Re: Kot i Kogut 01.04.12, 21:22
        Bardzo słusznie, Kosmito, operując wytłuszczeniami, uwypukliłeś niewątpliwe i wielkie zasługi Mężczyzny. Inaczej zginęłyby w tłumie małych, bladych, mało czytelnych i wcale nie takich licznych jakby sie zdawało czynności Kobiety. Bo że dużo napisane, to jeszcze nic nie znaczy, nie znaczy że są Wielkie! (czynności) suspicious
        big_grin
        • kkkkosmita Re: Kot i Kogut 01.04.12, 21:53
          No wieeesz ... Agfo...
          Jakoś trzeba nasz gatunek promować..., zasługi uwypuklać..!. i domagać się sprawiedliwości! suspicious
          no bo zobacz co się dzieje!

          List z woja:

          Droga Matulu, Drogi Tatku!

          Dobrze mi tu. Mam nadzieję, że Wy, wujek Józek, ciotka Lusia, wujek Antek, ciotka Hela, wujek Franek, ciotka Basia, wujek Rysiek oraz Heniek, Stefan, Garbaty Bronek, Mańcia, Rózia, Kachna, Stefa, Wandzia ze swoim Zenkiem i mój Zdzisiek też zdrowi.
          Powiedzcie wszystkim, że to całe wojsko to super sprawa. Nasze Rokicice Górne się nie umywają Niech szybko przyjeżdżają i się zapisują, póki są jeszcze wolne miejsca. Najpierw było mi trochę głupio, bo trza się w wyrku do 6-tej wylegiwać, że aż nieprzyzwoicie człowiekowi... Żadnych bydląt karmić, doić, gnoju wywozić, ognia w piecu rozpalać... Powiedzcie Heńkowi i Stafanowi, że trzeba tylko swoje łóżko zaśćielić ( można się przyzwyczaić ) i parę rzeczy przed śniadaniem wypolerować. Wszyscy faceci muszą się tu codziennie golić, co nie jest jednak takie straszne, bo -uwaga- jest ciepła woda. Zawsze!
          Powiedzcie mojemu Zdziskowi, że jedynie śniadanie dają tu trochę śmieszne, nazywają je europejskim. Oj cienko się musi w tej Europie prząść, cienko... Jedno jajeczko, parę plasterków szynki i serka. Do tego jakies ziarenka, co to by ich nasze kury nie ruszyły, z mlekiem. Żadnych kartofli, słoniny, ani nawet zacierki na mleku! Na szczęscie chleba można brać ile dusza zapragnie.( Koledzy przezywaja mnie od tego Bochenek...). Na obiad to już nie ma problemów. Wprawdzie porcje jak dle dzieci w przedszkolu, ale miastowi to albo mało jedzą, albo mięsa wcale nie tkną... Chore to jakieś czy co..? Tak więc wszystko czego nie zjedzą przynosza do mnie. Ci miastowi to w ogóle dziwni jacys są...Biegać to to nie potrafi. Bić się też nie...Mamy tu takie biegi z ekwipunkiem. No tak jak u nas, tylko nie z wiadrami.Krótkie takie. Jak z koscioła do remizy. Po dobiegnięciu na miejsce to miastowi tylko gały wybałuszają i dyszą jak parowozy. Nie wiadomo dlaczego ale wymiotuja przy tym, i to czasami z krwia. Po 5-ciu kilometrach i to jeszcze w maskach ochronnych! A potem to trzeba ich z powrotem do koszar ciężarówkami zawozić, bo się już do niczego nie nadają. Na ćwiczeniach z walki wręcz to lekko takiego ściśniesz ...i już ręka złamana! To z tej kawy co ją litrami chleja, i przez to mięso, co go to nie jedza...!
          Najsilniejszy jest u nas taki Kozłowski z Rembowic koło Gałdowa, potem ja.No, ale on ma 2 metry i pewnie ze 120 kg, a ja 1,66 m i chyba z 72 kg...bo trochę mi się ostatnio od tego wojskowego jedzenia przytyło..
          A teraz uwaga, będzie najśmieszniejsze! Koniecznie powiedzcie o tym wujkowi Ryśkowi, Garbatemu Bronkowi i mojemu Zdziskowi. Mam już pierwsze odznaczenie za strzelanie!!! A tak mówiac szczerze, to nie wiem za co... Ten czarny łeb na tej ich tarczy wielki jak u byka. I wcale się nie rusza jak te nasze dziki i zajace. Ani nikt nie strzela do ciebie nazad, jak to u nas bracia Bylakowie, z tych ichniejszych wiatrówek. Naboje - marzenie...i w dodatku nie trzeba ich samemu robić! Wystarczy wziać te ich nowiutkie giwery, załadować, i każdy co nie ślepy trafia bez celowania!
          Nasz kapral to podobny do naszej belferki Gorcowej z Rokicic. Gada, wrzeszczy, denerwuje się, a i tak nie wiadomo o co mu chodzi. Trochę się z poczatku na mnie zawział i kazał biegać w samym podkoszulku, w deszczu, po placu apelowym. Dostał jednak raz ode mnie szklankę tego samogonu od wujka Franka i go o mało szlag nie trafił. Ganiał potem cały czerwony na pysku po tym samym placu, a potem przez pół dnia nie wychodził z kibla. Kazał mi następnego dnia rano butelkę tego frankowego samogonu do samego dna wypić. Na ex. No i co? I nic! Normalny samogon, taki jaki znam od dziecka. Kapral gapi się teraz na mnie podejrzliwie, ale mam już święty spokój.
          Powiedzcie wszystkim, że to całe wojsko to super sprawa. Niech szybko przyjeżdżaja i się zapisuja, póki są jeszcze wolne miejsca.
          Całuję Was wszystkich mocno ( a szczególnie mojego Zdziska )

          Wasza córka Marysia




          http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
          • kkkkosmita Re: Kot i Kogut 01.04.12, 21:56
            errata
            rodzaj nie gatunek.
            Choć... właściwie... to może słowo gatunek nie jest takie złeeee?
            http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
          • k.karen Re: Kot i Kogut 01.04.12, 22:09
            O matko kochana!!!! Kosmitoooo, umarłam ze śmiechu
            "Wasza córka Marysia" big_grin big_grin big_grin big_grin big_grin big_grin
            • hardy1 Re: Kot i Kogut 02.04.12, 22:39
              Ten list z woja teraz czytałem, czytałem...i już w połowie listu Karen w Marysi widziałem big_grin
          • 1agfa Re: Kot i Kogut 01.04.12, 22:56
            Czytam, czytam, trochę się podśmiewając, ale na koniec!! Wasza córka Marysia big_grin big_grin big_grin!!
            KOsmito, tak !! Trzeba działac, ostrzegać, pilnować, uwaga nadchodzi! big_grin
            Są wiadomości, że coraz liczniej zgłaszają sie kandydatki do wojska.
            Do innych mundurowych formacji!
            A zaczyna sie od takich liścików niewinnych, rozmaitych, np o grillu, potem będzie Liga rządzi, Liga radzi, Liga nigdy ... ech big_grin big_grin
            I nas załatwią!!
            Dobrze że juz kawę (po irlandzku) skonczyłem big_grin
            Szkoda by sie stała ekranowi niepowetowana! big_grin big_grin
            --
            https://i43.tinypic.com/2ahbjuw.jpg
            • kkkkosmita Re: Kot i Kogut 02.04.12, 00:38
              Noo...
              toć ja przecie cały czas powtarzam, że z kobitkami... to delikatnie trzeba...
              Lepiej za bardzo nie podpadać...
              i grzeeecznie trzeeeba...
              no... tak
              .... na wszelki wypadek! big_grinbig_grinbig_grin
              http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
              • koguciik-2972 Re: Kot i Kogut 02.04.12, 11:55
                też się ich boisz ...? big_grin
                • kkkkosmita Re: Kot i Kogut 02.04.12, 13:16
                  też się ich boisz ...?

                  boję... nie boję...
                  ale silniejszemu podskakiwać nie będęeeeę suspiciousbig_grinbig_grinbig_grin

                  Moja skóra jest bezcenna
                  w więc kiedy zagrożona...
                  siedzę cicho z głupią miną...
                  głupoty nikt nie pokona! big_grinbig_grinbig_grin

                  No i ciszy nie przegada
                  nie zwycięży nie zagłuszy
                  a więc tylko patrzę sobie
                  chroniąc przy tym własne uszy

                  Czasem zarżę lub zawyję
                  nie na temat ....
                  lecz dla siebie
                  kto chce
                  niechaj się wykrzyczy
                  w własnym gniewie się pogrzebie...

                  http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
                  • koguciik-2972 Re: Kot i Kogut 03.04.12, 10:28
                    kkkkosmita napisał:

                    > też się ich boisz ...?
                    >
                    > boję... nie boję...
                    > ale silniejszemu podskakiwać nie będęeeeę suspiciousbig_grinbig_grinbig_grin


                    bardzo sprytne suspicious

                    big_grin
Pełna wersja