koguciik-2972 Re: o niebieskich migdałach... 12.04.12, 21:46 dobrze że nie o niebieskich ptakach Odpowiedz Link
0yotte Re: o niebieskich migdałach... 12.04.12, 21:47 no nie, o Tobie to tu jest już aż za dużo wątków Odpowiedz Link
ejno Re: o niebieskich migdałach... 12.04.12, 22:53 A mi będą usuwali migdały, to już teraz wiem dlaczego, nie są niebieskie Odpowiedz Link
ejno Re: o niebieskich migdałach... 12.04.12, 23:18 Gdzie tam kiepsko, elegancko Uśpią, wytną i po sprawie, jeszcze w dodatku lody do jedzenia dadzą Odpowiedz Link
0yotte Re: o niebieskich migdałach... 13.04.12, 08:48 a jaki smak dają? ja bym wzięła kawowe Odpowiedz Link
ejno Re: o niebieskich migdałach... 13.04.12, 20:18 No ja lubię wszelakie owocowe, śmietankowe, waniliowe i soooooorbetyyyyyyyyyyy Odpowiedz Link
hardy1 Re: o niebieskich migdałach... 13.04.12, 12:17 Uuu...czy te niebieskie tabletki to są te, no...no te, których jeszcze nie potrzebuję? Odpowiedz Link
gingers73 Re: o niebieskich migdałach... 13.04.12, 14:47 o lody kawowe to jest to co tygryski bardzo lubią choć i tymi niebieskimi tabletkami nie pogardzę bo mnie w kościach grypa łamie Odpowiedz Link
0yotte Re: o niebieskich migdałach... 13.04.12, 14:51 a myślisz, ze te niebieskie na grypę tez działają? Odpowiedz Link
gingers73 Re: o niebieskich migdałach... 13.04.12, 14:58 jak nie na grypę to może na chandrę albo może wspomagają odchudzanie Odpowiedz Link
hardy1 Re: o niebieskich migdałach... 13.04.12, 15:39 ...pewnie na grypę TEŻ działają. Rozszerzają naczynia, krew zdrowotnie lepiej dopływa... Najlepiej sprawdźcie same...i o wynikach napiszcie... Odpowiedz Link
0yotte Re: o niebieskich migdałach... 13.04.12, 15:41 to niech Gingers sprawdzi, ja tam jestem zdrowa jak rybka, niebieskie niepotrzebne, choć ten kolor bardzo lubię Odpowiedz Link
hardy1 Re: o niebieskich migdałach... 13.04.12, 19:01 Nie nie, jedna nautka to nie grupa doświadczalna...musicie być dwie. Ja będę reprezentantem grupy kontrolnej...znaczy spożyję placebo zamiast niebieskiej tabletki (ponieważ i tak nie wiem, co to jakieś grypy...zresztą nie wiem, dlaczego ludzie tak lubią grypę). To do dzieła Odpowiedz Link
0yotte Re: o niebieskich migdałach... 13.04.12, 19:12 Hardy, jakiś Ty prędki! i to bez dopalaczy Odpowiedz Link
hardy1 Re: o niebieskich migdałach... 13.04.12, 20:51 Nie zawsze prędki. Czasem wolę wolniej...doświadczać doświadczalnie doświadczenie Odpowiedz Link