Dodaj do ulubionych

moi drodzy parafianie

10.08.13, 11:56
znów Wam muszę truć kazanie suspicious

a poważnie - skoro mierzi nas czyjeś zachowanie - to nie zachowujmy się tak samo smile

jestem pierwszy, do wyśmiewania głupoty, tępienia agresji, wytykania chamstwa.
Ale niech to się dzieje na poziomie.
Sorry Zorro - niech sobie będzie takie forum. Daj mi konkretny temat - urządzę sobie z tego zabawę - tak jak z ortografii patriotycznej, fotokombinacji, podróży palcem po du............mapie big_grin i podobnych durnot.
Ale nie przenośmy ping ponga na to forum oki ? smile
Obserwuj wątek
            • sza.aliczek Re: moi drodzy parafianie 10.08.13, 12:36
              1zorro-bis napisał:

              > jo tys. Jak slon.big_grin
              > sza.aliczek napisała:
              >
              > > nosmile
              > > ja mam dobrą pamięć i nie zapominam smile

              pamiętam co jeszcze niedawno o mnie, o nas wypisywałeś i twoje "nawrócenie" na mnie kompletnie nie działa. jesteś taki sam, zmieniłeś tylko obiekt. i to nawet nie sam, a zmuszony do tego.
              • 1zorro-bis Re: moi drodzy parafianie 10.08.13, 12:51
                ......."pamiętam co jeszcze niedawno o mnie, o nas wypisywałeś i twoje "nawrócenie" na mnie kompletnie nie działa. jesteś taki sam, zmieniłeś tylko obiekt. i to nawet nie sam, a zmuszony do tego......."
                Powiem Ci tak: gdybym ja wymienial i chcial pamietac co Ty i Twoi forumowicze o mnie tu i tam gdieniegdzie wypisywalisce, to musialbym zostac terrorytsta i pare for "do luftu" wysadzic.
                I zeby byla jasnosc: ja nie jestem "nawrocony" tak jak tobie moze sie wydaje. Moj pysk mam niewyparzony i zawsze mowie to co mysle. Bez wzgledu czy sie to komus podoba czy nie. Ale....jazeli ktos jest dla mnie mily to ja tez potrafie. Ale ugryzc tez umie. Tak zeby bolalo.big_grin
                Ale....znowu wyznaje taka zasade, ze dopoki ludzie ze soba potrafia rozmawiac to wojen nie bedzie.smirk
                • fenikss.2972 Re: moi drodzy parafianie 10.08.13, 12:58
                  i dlatego uprasza się o złożenie broni, schowanie zębów suspicious bo na schabowe zabraknie big_grin

                  ................i rozmowę.



                  1zorro-bis napisał:

                  > ......."pamiętam co jeszcze niedawno o mnie, o nas wypisywałeś i twoje "nawróce
                  > nie" na mnie kompletnie nie działa. jesteś taki sam, zmieniłeś tylko obiekt. i
                  > to nawet nie sam, a zmuszony do tego......."
                  > Powiem Ci tak: gdybym ja wymienial i chcial pamietac co Ty i Twoi forumowicze o
                  > mnie tu i tam gdieniegdzie wypisywalisce, to musialbym zostac terrorytsta i pa
                  > re for "do luftu" wysadzic.
                  > I zeby byla jasnosc: ja nie jestem "nawrocony" tak jak tobie moze sie wydaje. M
                  > oj pysk mam niewyparzony i zawsze mowie to co mysle. Bez wzgledu czy sie to kom
                  > us podoba czy nie. Ale....jazeli ktos jest dla mnie mily to ja tez potrafie. Al
                  > e ugryzc tez umie. Tak zeby bolalo.big_grin
                  > Ale....znowu wyznaje taka zasade, ze dopoki ludzie ze soba potrafia rozmawiac t
                  > o wojen nie bedzie.smirk
                  >
                • sza.aliczek Re: moi drodzy parafianie 10.08.13, 13:18
                  1zorro-bis napisał:

                  > ......."pamiętam co jeszcze niedawno o mnie, o nas wypisywałeś i twoje "nawróce
                  > nie" na mnie kompletnie nie działa. jesteś taki sam, zmieniłeś tylko obiekt. i
                  > to nawet nie sam, a zmuszony do tego......."
                  > Powiem Ci tak: gdybym ja wymienial i chcial pamietac co Ty i Twoi forumowicze o
                  > mnie tu i tam gdieniegdzie wypisywalisce, to musialbym zostac terrorytsta i pa
                  > re for "do luftu" wysadzic.
                  > I zeby byla jasnosc: ja nie jestem "nawrocony" tak jak tobie moze sie wydaje. M
                  > oj pysk mam niewyparzony i zawsze mowie to co mysle. Bez wzgledu czy sie to kom
                  > us podoba czy nie. Ale....jazeli ktos jest dla mnie mily to ja tez potrafie. Al
                  > e ugryzc tez umie. Tak zeby bolalo.big_grin
                  > Ale....znowu wyznaje taka zasade, ze dopoki ludzie ze soba potrafia rozmawiac t
                  > o wojen nie bedzie.smirk

                  nie kreuj się na "poszkodowanego", bo ze mną się nie uda.
                  nikt Ci nie kazał nikogo szkalować, z nikogo kpić, ani nikogo obrażać - sam sobie wybrałeś rodzaj zaistnienia na forach - teraz zbierasz tego jakieś tam skutki.
                  rozmowa jest bardzo dobra, na razie jej nie widzę. Zaś Twoje dawne macierzyste forum - o którym tu zagadujesz, mnie kompletnie nie interesuje. Tak więc kończę.

                  • fenikss.2972 Re: moi drodzy parafianie 10.08.13, 13:29
                    i nie byłbym sobą, gdybym w tym miejscu nie powiedział - peace smile

                    Szaliczku - tak, to fakt, nic nie usprawiedliwia takich zachowań. Moich podobnych też - wierz mi - popełniłem ten sam kardynalny błąd.

                    wszyscy sobie naurągaliśmy. Zorro nam - my jemu - oj było tego było.
                    był upierdliwy, złośliwy, nachalny, często chamski smile - tak jak ja kiedyś w stosunku do "strasznych wrogów" dam
                    to też fakt
                    ale ludzie czasem zmieniają punkt widzenia
                    a ludzie inteligentni zawsze znajdą porozumienie - choćby nie wiem co ich poróżniło
                    nie musicie się kochać od razu
                    ale na początek możecie zakopać topór wojenny
                    zdobyć zaufanie, kiedy wcześniej było się wrogiem numer jeden - jest cholernie trudno
                    ale czasem warto spróbować
                    choćby dla samego siebie - bo wtedy wiem, że jestem ponad to wszystko smile
                    kiedyś Ruda się próbowała z Zorrem dogadywać
                    oj pamiętam, jakie zebrała ode mnie joby wtedy - się chyba na tydzień nawet obraziła big_grin
                    i też wtedy powiedziałem - trzymaj go ode mnie z daleka

                    ale............czasem trzeba spojrzeć z innej perspektywy smile


                    sza.aliczek napisała:
                    > nie kreuj się na "poszkodowanego", bo ze mną się nie uda.
                    > nikt Ci nie kazał nikogo szkalować, z nikogo kpić, ani nikogo obrażać - sam sob
                    > ie wybrałeś rodzaj zaistnienia na forach - teraz zbierasz tego jakieś tam skutk
                    > i.
                    > rozmowa jest bardzo dobra, na razie jej nie widzę. Zaś Twoje dawne macierzyste
                    > forum - o którym tu zagadujesz, mnie kompletnie nie interesuje. Tak więc kończę
                    > .
                    >
                    • sorel.lina Re: moi drodzy parafianie 10.08.13, 15:12
                      Feniksie, pozwolę sobie zacytować i "wytłuścić" te Twoje słowa:

                      > (...)i nie byłbym sobą, gdybym w tym miejscu nie powiedział - peace smile
                      > (...) wszyscy sobie naurągaliśmy.
                      > (...) ludzie czasem zmieniają punkt widzenia
                      > a ludzie inteligentni zawsze znajdą porozumienie - choćby nie wiem co ich poróżniło
                      > zdobyć zaufanie, kiedy wcześniej było się wrogiem numer jeden - jest cholernie trudno
                      > ale czasem warto spróbować


                      To są bardzo mądre i piękne słowa! Chapeau bas, Feniksie!

                      Dostawało mi się od "dam" (trzech!) niejeden raz - uderzały złośliwie, perfidnie, uporczywie. Ośmieszały, wykpiwały, wyszydzały. Zarzucały - Bóg wie, jakie - "oszustwa", "manipulacje",
                      głupotę, tępotę, kłamstwa, hipokryzję, itd., itp.
                      Dostawało mi się też od Zorra. I to jak boleśnie! Jeszcze bardziej dostawało się WU.
                      (że wspomnę choćby tylko "psychopatę" i "dr Pavulona").
                      Obrywaliśmy od Zorra nieźle oboje. Prawda, nie nadstawialiśmy potulnie drugiego policzka - "odgryzaliśmy się".
                      Ale - że ani pamiętliwość, ani zawziętość nie leżą w moim charakterze - mówię tak, jak Ty, Feniksie: Pax! Pax! Pax!
                      I nie jest to żaden altruizm. To jest przede wszystkim potrzebne mnie samej. Nie chcę - pielęgnując żal i gniew - nabawić się wrzodów żołądka, czy jakiegoś rozstroju nerwowego! suspicious
                      Poza tym, gdy widzę, że ktoś wyzwala się z czyichś toksycznych wpływów, wykazując w dodatku wolę "unormalnienia" naszych relacji, to z radością to przyjmuję i... odpowiadam tym samym. smile

                      • fenikss.2972 Re: moi drodzy parafianie 10.08.13, 15:22
                        kiedyś poskarżyła mi się jakaś koleżanka z forum, że ktoś napisał do niej - ty kurwo
                        się więc zapytałem - a jesteś nią ?

                        więc skoro nie - to znaczy, że ten ktoś próbuje własne problemy wrzucić tobie - to taki typowy mechanizm obronny smile większość psychologów wie w czym rzecz smile

                        nienawidzimy w ludziach - swoich własnych wad - często "używamy ludzi" jak swoiste lustro - człowiek ma skomplikowaną naturę, trudno mu zaakceptować, że nie jest idealny. Więc w mechanizmie samoobrony przerzuca własne wady na drugą osobę - bo wtedy może je potępić, nie wchodząc w konflikt ze sobą samym. smile

                        trochę to pokręcone - ale cóż - tacy właśnie jesteśmy smile


                        sorel.lina napisała:
                        > Dostawało mi się od "dam" (trzech!) niejeden raz - uderzały złośliwie, perfidni
                        > e, uporczywie. Ośmieszały, wykpiwały, wyszydzały. Zarzucały - Bóg wie, jakie -
                        > "oszustwa", "manipulacje",
                        > głupotę, tępotę, kłamstwa, hipokryzję, itd., itp.
                        > Dostawało mi się też od Zorra. I to jak boleśnie! Jeszcze bardziej dostawało si
                        > ę WU.
                        > (że wspomnę choćby tylko "psychopatę" i "dr Pavulona").
                        > Obrywaliśmy od Zorra nieźle oboje. Prawda, nie nadstawialiśmy potulnie drugiego
                        > policzka - "odgryzaliśmy się".
                        > Ale - że ani pamiętliwość, ani zawziętość nie leżą w moim charakterze - mówię
                        > tak, jak Ty, Feniksie: Pax! Pax! Pax!
                        > I nie jest to żaden altruizm. To jest przede wszystkim potrzebne mnie samej. Ni
                        > e chcę - pielęgnując żal i gniew - nabawić się wrzodów żołądka, czy jakiegoś ro
                        > zstroju nerwowego! suspicious
                        > Poza tym, gdy widzę, że ktoś wyzwala się z czyichś toksycznych wpływów, wykazuj
                        > ąc w dodatku wolę "unormalnienia" naszych relacji, to z radością to przyjmuję i
                        > ... odpowiadam tym samym. smile
                        >
                        • sorel.lina Re: moi drodzy parafianie 10.08.13, 15:33
                          fenikss.2972 napisał:

                          > ten ktoś próbuje własne problemy wrzucić tobie -
                          > to taki typowy mechanizm obronny smile większość psychologów wie w czym rzecz smile


                          Oby się tacy, jak Ty, psycholodzy na kamieniu rodzili, Feniksie! smilesmilesmile
                          • fenikss.2972 Re: moi drodzy parafianie 10.08.13, 15:38
                            sorel.lina napisała:
                            > Oby się tacy, jak Ty, psycholodzy na kamieniu rodzili, Feniksie! smilesmilesmile

                            nie Sorell, mylisz się

                            psychologiem jest każdy smile to dziwna nauka, która sprowadza się do ciągłego odpowiadania na pytanie - dlaczego. Studia może troszkę ułatwiają znajdowanie odpowiedzi smile

                            znam wielu świetnych obserwatorów i interpretatorów zachowań, którzy psychologami nie są smile
                              • fenikss.2972 Re: moi drodzy parafianie 10.08.13, 15:50
                                sorel.lina napisała:
                                > To prawda. W drugą stronę też. wink

                                owszem. Podstawą psyloga jest uwrażliwienie na drugiego człowieka, bo w końcu to nie lekarz, który posłucha co boli, zrobi RTG i przepisze piguły - to ktoś, kto musi umieć słuchać - czasem nawet tego, co nie zostało powiedziane. Musi umieć obserwować - bo więcej wniosków wyciąga z zachowania człowieka, niż z jego słów. Musi być obdarzony sporą empatią - bo bez tego nie ma mowy o nawiązaniu na tyle silnej więzi, żeby ktoś psychologowi zaufał. Musi odznaczać się takimi cechami charakteru, które dadzą mu prawo zmieniać charakter innych smile to tak jak "powołanie"
                                studia to nauka technik - do wykonywania zawodu, zgodnie z jego ideą trzeba jeszcze mieć predyspozycje smile
                      • 1zorro-bis Re: moi drodzy parafianie 10.08.13, 15:58
                        PAX, PAX, PAX......i slusznie.

                        Ale ze mnie - "szmaty forumowej" to sam sie juz smieje.....big_grin

                        ......."forumowa szmata, szmalcownik i zlodziej - bo jak inaczej nazwac kradziez postow z ukrytego forum? a ta Polish Bucolica - to tak widzisz te piekne Polki? hahaha... fakt niejedna na forum moglaby pomyslec, ze to ja namalowales... obrazki, bo nie obrazy z przeslaniem prostym jak budowa cepa big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin ......."big_grin
                  • 1zorro-bis Re: moi drodzy parafianie 10.08.13, 14:09
                    ........"nie kreuj się na "poszkodowanego", bo ze mną się nie uda.
                    nikt Ci nie kazał nikogo szkalować, z nikogo kpić, ani nikogo obrażać - sam sobie wybrałeś rodzaj zaistnienia na forach - teraz zbierasz tego jakieś tam skutki.
                    rozmowa jest bardzo dobra, na razie jej nie widzę. Zaś Twoje dawne macierzyste forum - o którym tu zagadujesz, mnie kompletnie nie interesuje. Tak więc kończę. ....."
                    Ty chyba -szalikowa naprawde po polsku czytac nie potrafisz.big_grin
                    Ja i ....poszkodowany?!smirk
                    A niby w czym poszkodowany? Ze nie mam ochoty w swirowni wiecej uczestniczyc? Wiesz co Szalikowa, swir to ja jestem niezly, ale jako swir mam tez swoje zasady i granice ktorych nie przekraczam. A co do "macierzystego" forum. Czy ja statek jezdem co to do macierzystego forum wplywac musi? Zarty chyba.....big_grin
              • fenikss.2972 Re: moi drodzy parafianie 10.08.13, 12:53
                Kochany Szaliczku.........
                nie zamierzam go tłumaczyć, myślę, że sam powinien to załatwić...
                dobrze wiesz, że tępiłem go długo i za każdym kolejnym wyskokiem bardziej smile
                a teraz z nim gadam i urazy zostały daleko
                może i to dziwne

                ale powiem Ci coś - w pełni rozumiem jego zachowanie. Czemu ?
                bo sam przeszedłem DOKŁADNIE przez to samo - i uwierzywszy w bzdury - "walczyłem" z ludźmi, których nawet nie znałem. No bo trzeba było pomóc biednym uciśnionym, atakowanym, szkalowanym, obrażanym, szantażowanym, zastraszanym idiotkom. smile
                tak więc sam okazałem się idiotą, bo zanim doszedłem do słusznych wniosków - trochę to trwało smile
                Ale sytuacja z Zorrem jest dokładnie taka, jak kiedyś ze mną smile

                do dziś mam kaca, bo tak naprawdę uważam, że to tamci ludzie się bronili, byli atakowani, lżeni, szantażowani - choć zachowywali się bardzo.............znajomo.

                forum, o którym mówimy, to reaktywacja orła cień - czyli niby tych co byli taaacy źli smile
                dziś czytam te same teksty tam, widzę tą samą mentalność

                Zorro - myślę, że faktycznie powinieneś parę spraw pozałatwiać smile
                i myślę, że wszystkim nam to wyjdzie na zdrowie smile

                sza.aliczek napisała:
                > pamiętam co jeszcze niedawno o mnie, o nas wypisywałeś i twoje "nawrócenie" na
                > mnie kompletnie nie działa. jesteś taki sam, zmieniłeś tylko obiekt. i to nawe
                > t nie sam, a zmuszony do tego.
                • 1zorro-bis Re: moi drodzy parafianie 10.08.13, 12:56
                  powiem tak: "damy" - poznalem w realu. I zawsze latwiej miec kontakt z kims realnym niz bezosobowymi nickami. I latwiej sie wtedy ulega pewnym sugestiom. no coz.......smirk
                  Czlowiek do konca zycia sie uczy.big_grin
                  Ale - jak widac do czasu.smirk
                  • fenikss.2972 Re: moi drodzy parafianie 10.08.13, 13:04
                    tylko widzisz - obojętnie czy bezosobowo, czy nie - ktoś, kto zachowuje się tak w sieci - w realu nie zmienia charakteru w cudowny sposób
                    to nadal ta sama osoba
                    owszem - w sieci popaprańcy pozwalają sobie na więcej - to prawda - a z drugiej strony - właśnie tu widać dokładnie ich charaktery i mentalność. Bo w otoczeniu się muszą jednak maskować smile

                    Ty poznałeś w realu - ja tu - a popełniliśmy dokładnie ten sam błąd i zachowaliśmy się dokładnie tak samo smile

                    1zorro-bis napisał:
                    > powiem tak: "damy" - poznalem w realu. I zawsze latwiej miec kontakt z kims rea
                    > lnym niz bezosobowymi nickami. I latwiej sie wtedy ulega pewnym sugestiom. no
                    > coz.......smirk
                    > Czlowiek do konca zycia sie uczy.big_grin
                    > Ale - jak widac do czasu.smirk

                    • 1zorro-bis Re: moi drodzy parafianie 10.08.13, 14:01
                      .........."Ty poznałeś w realu - ja tu - a popełniliśmy dokładnie ten sam błąd i zachowaliśmy się dokładnie tak samo ...."
                      No wlasnie.smirk
                      I dlatego ciezko czasem uwierzyc ze jest inaczej. U niektorych trwa to krocej u innych dluzej.
                      U mnie ....mysle, ze trwalo ciut za dlugo.big_grin
                      • fenikss.2972 Re: moi drodzy parafianie 10.08.13, 14:11
                        no cóż big_grin czyli ja się uczę szybciej big_grin

                        1zorro-bis napisał:

                        > .........."Ty poznałeś w realu - ja tu - a popełniliśmy dokładnie ten sam błąd
                        > i zachowaliśmy się dokładnie tak samo ...."
                        > No wlasnie.smirk
                        > I dlatego ciezko czasem uwierzyc ze jest inaczej. U niektorych trwa to krocej u
                        > innych dluzej.
                        > U mnie ....mysle, ze trwalo ciut za dlugo.big_grin
                        >
                        • 1zorro-bis Re: moi drodzy parafianie 10.08.13, 14:13
                          .....big_grinbig_grinbig_grin
                          No, a to jeden z wielu, wielu....cytatow.big_grinbig_grinbig_grin
                          I ja mialbym sie za takie cops odgryzac tym samym? Sorry, nie moj poziom.smirk

                          ........."
                          Intelligenzbestie..... juz Ci niejeden napisal, ze z toba gadac sie nie da - jesli ci taka przyjemnosc wystarcza szmalcowniku, to nie schlebiaj sobie, zes dla nas zdrajca - dla nas i nie tylko dla nas, jestes forumowa szmata.... kazdy moze ci napluc w gebe a ty bedziesz sie przed nim czolgal jak teraz robisz to przed kogutem i cala reszta - bez ambicji, honoru i kregoslupa.... big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin ......."
                          • fenikss.2972 Re: moi drodzy parafianie 10.08.13, 14:18
                            normalnie się teraz wzruszyłem big_grin

                            a tak przy okazji - tylko prostaczek będzie uważał próbę rozmowy za "czołganie"
                            tylko prostaczek smile

                            człowiek a ambicjami i honorem stara się naprawić własne błędy smile


                            1zorro-bis napisał:
                            > Intelligenzbestie..... juz Ci niejeden napisal, ze z toba gadac sie nie da - je
                            > sli ci taka przyjemnosc wystarcza szmalcowniku, to nie schlebiaj sobie, zes dla
                            > nas zdrajca - dla nas i nie tylko dla nas, jestes forumowa szmata.... kazdy mo
                            > ze ci napluc w gebe a ty bedziesz sie przed nim czolgal jak teraz robisz to prz
                            > ed kogutem i cala reszta - bez ambicji, honoru i kregoslupa.... big_grinbig_gri
                            > nbig_grinbig_grinbig_grin ......."
                            • 1zorro-bis Re: moi drodzy parafianie 10.08.13, 14:35
                              no, jak ja te teksty czytam to az placze ze wzruszenia......big_grin
                              A jeste tego cale multum. Od czasu do czasu sa kasowane ale.....ja jezdem KOPISTA!big_grinbig_grinbig_grin
                              fenikss.2972 napisał:

                              > normalnie się teraz wzruszyłem big_grin
                              >
                              > a tak przy okazji - tylko prostaczek będzie uważał próbę rozmowy za "czołganie"
                              >
                              > tylko prostaczek smile
                              >
                              > człowiek a ambicjami i honorem stara się naprawić własne błędy smile
                              >
                              >
                              > 1zorro-bis napisał:
                              > > Intelligenzbestie..... juz Ci niejeden napisal, ze z toba gadac sie nie d
                              > a - je
                              > > sli ci taka przyjemnosc wystarcza szmalcowniku, to nie schlebiaj sobie, z
                              > es dla
                              > > nas zdrajca - dla nas i nie tylko dla nas, jestes forumowa szmata.... ka
                              > zdy mo
                              > > ze ci napluc w gebe a ty bedziesz sie przed nim czolgal jak teraz robisz
                              > to prz
                              > > ed kogutem i cala reszta - bez ambicji, honoru i kregoslupa.... big_grinb
                              > ig_gri
                              > > nbig_grinbig_grinbig_grin ......."
                              • fenikss.2972 Re: moi drodzy parafianie 10.08.13, 14:40
                                1zorro-bis napisał:

                                > no, jak ja te teksty czytam to az placze ze wzruszenia......big_grin
                                > A jeste tego cale multum. Od czasu do czasu sa kasowane ale.....ja jezdem KOPIS
                                > TA!big_grinbig_grinbig_grin


                                nie tylko Ty big_grin
                                też miałem etap paranoi kopiowania, po szkoleniu... big_grin
                                ale ja mądry idiota jestem big_grin już mi przeszło big_grin
                          • fenikss.2972 Re: moi drodzy parafianie 10.08.13, 14:23
                            a przy okazji big_grin dosłownie przed chwilą o tym napisałem - sobie poszukaj big_grin
                            no jak w mordę - dokładnie ta sama zagrywka big_grin

                            forum.gazeta.pl/forum/w,129162,146308833,146310620,Re_moi_drodzy_parafianie.html?wv.x=2

                            1zorro-bis napisał:
                            > Intelligenzbestie..... juz Ci niejeden napisal, ze z toba gadac sie nie da - je
                            > sli ci taka przyjemnosc wystarcza szmalcowniku, to nie schlebiaj sobie, zes dla
                            > nas zdrajca - dla nas i nie tylko dla nas, jestes forumowa szmata.... kazdy mo
                            > ze ci napluc w gebe a ty bedziesz sie przed nim czolgal jak teraz robisz to prz
                            > ed kogutem i cala reszta - bez ambicji, honoru i kregoslupa.... big_grinbig_gri
                            > nbig_grinbig_grinbig_grin ......."
                          • sorel.lina Re: moi drodzy parafianie 10.08.13, 15:22
                            1zorro-bis napisał:

                            > .....big_grinbig_grinbig_grin
                            > No, a to jeden z wielu, wielu....cytatow.big_grinbig_grinbig_grin
                            > I ja mialbym sie za takie cops odgryzac tym samym? Sorry, nie moj poziom.smirk
                            >
                            > ........."
                            > Intelligenzbestie..... juz Ci niejeden napisal, ze z toba gadac sie nie da - je
                            > sli ci taka przyjemnosc wystarcza szmalcowniku, to nie schlebiaj sobie, zes dla
                            > nas zdrajca - dla nas i nie tylko dla nas, jestes forumowa szmata.... kazdy mo
                            > ze ci napluc w gebe a ty bedziesz sie przed nim czolgal jak teraz robisz to prz
                            > ed kogutem i cala reszta - bez ambicji, honoru i kregoslupa..."

                            Rany boskie, skąd ten cytat???!!! shockshockshock
                    • fenikss.2972 Re: moi drodzy parafianie 10.08.13, 15:31
                      bo jak już pisałem - ludzie w otoczeniu muszą się maskować, żeby nie doprowadzić do całkowitej alienacji. Za to tutaj wydaje się im, że mogą wszystko - bo to przecież "tylko forum"

                      i tak i nie

                      owszem - to tylko forum, więc dobrze nauczyć się patrzeć na wiele spraw przez palce - pamiętając kim się jest smile

                      ale forum tworzą ludzie - więc nawet komuś, kto zęby zjadł na forach, po wielu latach stykania się z totalnym chamstwem - czasem trudno jest opanować złość i powiedzieć sobie - eeee no weź, to tylko forum.

                      nie - tam siedzi ktoś - człowiek - żywy - który ubliża mi - człowiekowi - żywemu

                      niezależnie od tego pod jakim nickiem występujemy smile


                      sorel.lina napisała:
                      > Z własnego doświadczenia powiem: bywa, że poznając kogoś w realu, trudno go po
                      > tem "rozpoznać" na forum. Rozczarowanie bywa wtedy jeszcze większe...
                • sza.aliczek Re: moi drodzy parafianie 10.08.13, 13:11
                  Feniksie, generalnie ja dużo rozumiem, ale akurat ekspiacje w wykonaniu 1zorro-bis są dla mnie pustką. Szczerze: to, ze go eks-kumpele wystawiły do wiatru, trzymając się słownictwa: wisi mi i powiewa. On pisał identycznie jak one; znosił na ich forum niemal każde nasze zdanie, kpił, szydził i miał z tego świetną zabawę. Co innego robi teraz? Owszem, jest delikatniejszy w traktowaniu swoich "eks", bo zapewne boi się że wypaplają publicznie coś, czego nie chciałby upowszechnić.

                  Co do wojen. Wiem, jak pomogłeś D. i J. z Porannej i wiem jak reagujesz, gdy ktoś kogoś ordynarnie kopie. I to nie ma najmniejszego nawet porównania z tym, co robi teraz pan Zet. Ty broniłeś dziewczyn, on odgryza się za nie wiem co, mniejsza. Kłania się w jego przypadku Grzegorz Dyndała.
                  • fenikss.2972 Re: moi drodzy parafianie 10.08.13, 13:19
                    ale nie wiesz, jak zachowywałem się za czasów orłów - zaręczam, że robiłem jeszcze gorsze rzeczy, ludziom kompletnie mi nie znanym - tylko dlatego, że uwierzyłem w straszną krzywdę, której jakoby byli sprawcami.

                    potrzeba było sporej perspektywy czasu żeby zobaczyć to we właściwym świetle smile

                    nikt nie jest doskonały smile

                    sza.aliczek napisała:

                    > Feniksie, generalnie ja dużo rozumiem, ale akurat ekspiacje w wykonaniu 1zorro-
                    > bis są dla mnie pustką. Szczerze: to, ze go eks-kumpele wystawiły do wiatru, tr
                    > zymając się słownictwa: wisi mi i powiewa. On pisał identycznie jak one; znosił
                    > na ich forum niemal każde nasze zdanie, kpił, szydził i miał z tego świetną za
                    > bawę. Co innego robi teraz? Owszem, jest delikatniejszy w traktowaniu swoich "e
                    > ks", bo zapewne boi się że wypaplają publicznie coś, czego nie chciałby upowsze
                    > chnić.
                    >
                    > Co do wojen. Wiem, jak pomogłeś D. i J. z Porannej i wiem jak reagujesz, gdy kt
                    > oś kogoś ordynarnie kopie. I to nie ma najmniejszego nawet porównania z
                    > tym, co robi teraz pan Zet. Ty broniłeś dziewczyn, on odgryza się za nie wiem c
                    > o, mniejsza. Kłania się w jego przypadku Grzegorz Dyndała.
                        • sza.aliczek Re: moi drodzy parafianie 10.08.13, 13:37
                          Właściwego słowa użyłeś: się zmieniają, a nie tylko zmieniają obiekt smile))

                          Drogi Fenikssie o numerze 2972 smile)) - jasne że z mojej strony koniec. Ja tam nie mam żadnej potrzeby by ciągnąć temat dłużejsmile
                          • fenikss.2972 Re: moi drodzy parafianie 10.08.13, 13:44
                            to też nie tak smile

                            po takim zawodzie, przychodzi moment, że człowiek próbuje odreagować
                            to, że dał się nabrać, to, że się podłożył, to, że zachowywał się jak zwierze - i to też piszę z autopsji smile

                            absolutnie nikogo nie bronię - żeby nie było

                            chcę tylko powiedzieć, że przerobiłem te wszystkie etapy na własnej dupie. Wszystkie - to o czym teraz piszesz - też smile

                            trzeba czasu i wszystko się wyrówna smile


                            sza.aliczek napisała:
                            > Właściwego słowa użyłeś: się zmieniają, a nie tylko zmieniają obiekt smile)
                            > )
                            >
                            > Drogi Fenikssie o numerze 2972 smile)) - jasne że z mojej strony koniec. Ja tam ni
                            > e mam żadnej potrzeby by ciągnąć temat dłużejsmile
                            • sza.aliczek Re: moi drodzy parafianie 10.08.13, 13:58
                              Feliksie - ja wiem, że stajesz w obronie! smile - co wcale nie jest częste, bo za zwyczaj większość woli udać, ze problemu nie ma. I dzięki Ci za tosmile

                              Wspomniałeś wyżej o forum orła - zupełnie nie chwytam w czym rzecz.
                              i powiem Ci jeszcze jedno: wielu rzeczy nie chwytam, bo widzę, ze pochodzą z innego portalu niż Gazeta. Więc są mi obce.
                              • fenikss.2972 Re: moi drodzy parafianie 10.08.13, 14:09
                                bo właśnie od orłów zaczęła się moja znajomość z damami - ładnych parę lat temu

                                ponoć byli to ludzie, którzy przyszli tu z innego forum, li tylko po to, żeby rzeczone damy straszliwie gnębić. Niewiele straciłaś, nie będąc wtedy w temacie - tamto forum to dokładnie to, co teraz prezentują damy. Słowo w słowo smile
                                choć właśnie przed tym miałem owe damessy obronić
                                tamto forum - orła cień - po półrocznej walce udało się podstępem zamknąć.
                                kosztowało mnie to sporo pracy i nerwów
                                otworzyłem oczka szeroko, kiedy nie pozwalając narzucać sobie przez damessy ich zdania i poglądów - panienki się zlisiły - i nagle się okazało, że cham ze mnie i prostak, bo tak strasznie gnębiłem biedne orły big_grin
                                to dłuuuuuuuuuuuga i dziś śmieszna historia big_grin


                                sza.aliczek napisała:

                                > Feliksie - ja wiem, że stajesz w obronie! smile - co wcale nie jest częste, bo za
                                > zwyczaj większość woli udać, ze problemu nie ma. I dzięki Ci za tosmile
                                >
                                > Wspomniałeś wyżej o forum orła - zupełnie nie chwytam w czym rzecz.
                                > i powiem Ci jeszcze jedno: wielu rzeczy nie chwytam, bo widzę, ze pochodzą z in
                                > nego portalu niż Gazeta. Więc są mi obce.
                              • 1zorro-bis Re: moi drodzy parafianie 10.08.13, 14:33
                                a ja Ci szalikowa powiem jeszcze jedno: dokladanie sobi - a raczej nickom na forum to jedno a obrabianie komus tylka w realu to drugie. I wtedy zabawa sie konczy. Ja "obrabialem" nicka "Szaklikowa", FAKT. ale...Wy obrabialiscie mnie w REALU. A to juz nie jest wesole. I w dodatku Bogu ducha winna osobe, ktora odwarzyla sie cos na moj temat napisac. A to juz bylo nie fair. I nie mow mi, ze bylas w tym SWIETOSZKIEM.big_grin
                                • fenikss.2972 Re: moi drodzy parafianie 10.08.13, 14:37
                                  a czy możemy to zostawić za sobą ?

                                  Zorro - może to i jeden z niewielu konwenansów, jakich przestrzegam ale - jesteś facetem - więc zrób co należy smile

                                  Szaliczku - Ty jesteś rozsądną mądrą dziewczyną - też na Ciebie liczę smile

                                  to było. To se ne vrati smile


                                  1zorro-bis napisał:

                                  > a ja Ci szalikowa powiem jeszcze jedno: dokladanie sobi - a raczej nickom na fo
                                  > rum to jedno a obrabianie komus tylka w realu to drugie. I wtedy zabawa sie kon
                                  > czy. Ja "obrabialem" nicka "Szaklikowa", FAKT. ale...Wy obrabialiscie mnie w RE
                                  > ALU. A to juz nie jest wesole. I w dodatku Bogu ducha winna osobe, ktora odwarz
                                  > yla sie cos na moj temat napisac. A to juz bylo nie fair. I nie mow mi, ze byla
                                  > s w tym SWIETOSZKIEM.big_grin
                                  >
                      • 1zorro-bis Re: moi drodzy parafianie 10.08.13, 14:11
                        a Ty jestes...."ludzka" czy ludzka? Bo jak na razie roznicy nie widac.....big_grin
                        A co do odgryzania sie.....big_grin
                        Czy ja to musze robic? Wcale nie, mimo dziesiatki epitetow jakie od "dam" otrzymalem. Mnie to ....wisi i splywa.big_grin
                        sza.aliczek napisała:

                        > To cieszę się, że poznałam Cię już "ludzkiego" smile))
                        • fenikss.2972 Re: moi drodzy parafianie 10.08.13, 14:25
                          nie mniej - powiedzieć przepraszam - nie boli

                          ja przeprosiłem publicznie nawet orły smile

                          zamiast się przerzucać na argumenty - kto komu co zrobił

                          odciąć to wszystko grubą krechą - nie warto bełtać smile


                          1zorro-bis napisał:
                          > a Ty jestes...."ludzka" czy ludzka? Bo jak na razie roznicy nie widac.....big_grin
                          > A co do odgryzania sie.....big_grin
                          > Czy ja to musze robic? Wcale nie, mimo dziesiatki epitetow jakie od "dam" otrzy
                          > malem. Mnie to ....wisi i splywa.big_grin



                          • blondynka.2801 Re: moi drodzy parafianie 10.08.13, 14:41
                            fenikss.2972 napisał:
                            > nie mniej - powiedzieć przepraszam - nie boli


                            Tak, Feniksie, nie boli, a przynajmniej nie powinno.
                            Tylko najpierw trzeba sobie w ogóle uświadomić, że się komuś zrobiło krzywdę.

                            Czasem się zastanawiam, ile wy wszyscy - uczestnicy tych wojenek - macie lat...
                            Bo z boku to wygląda na sytuację z piaskownicy - maaaaamusiu, ale to on zaczął!
                            • fenikss.2972 Re: moi drodzy parafianie 10.08.13, 14:45
                              mało wiesz zatem - ubliżając sobie publicznie - Ty ubliżasz nickowi - ale nick który to odbiera - czuje bo jest człowiekiem smile


                              blondynka.2801 napisała:
                              > Tak, Feniksie, nie boli, a przynajmniej nie powinno.
                              > Tylko najpierw trzeba sobie w ogóle uświadomić, że się komuś zrobiło krz
                              > ywdę.
                              >
                              > Czasem się zastanawiam, ile wy wszyscy - uczestnicy tych wojenek - macie lat...
                              > Bo z boku to wygląda na sytuację z piaskownicy - maaaaamusiu, ale to on zaczął!
                              • blondynka.2801 Re: moi drodzy parafianie 10.08.13, 14:48
                                fenikss.2972 napisał:
                                > mało wiesz zatem - ubliżając sobie publicznie - Ty ubliżasz nickowi - ale nick
                                > który to odbiera - czuje bo jest człowiekiem smile
                                >

                                Bingo! Bingo skumulowane! smile
                                Wiem wystarczająco dużo.
                                A już z pewnością wiem, że boli.
                                • 1zorro-bis Re: moi drodzy parafianie 10.08.13, 14:55
                                  no chyba sie poplacze.......big_grin

                                  ......"Mam nadzieje, ze sie nie osmielisz takze tego wyniesc z ukrytego forum.... jestes forumowa szmata, ktora kiedy stracila reklame i videoclipy, ktore reklamowaly za frico to co malujesz zaczales toczyc piane.
                                  Pamietam dobrze jak mnie nie bylo a ty dostawales szalu, ze AL nie umiala wkleic twojego obrazka, bo koniecznie chciales zeby wszyscy to ujrzeli.
                                  Teraz robisz to samo - no ale Szaliczka dobrze cie okreslila - a juz najlepiej ocenila ciebie twoja partnerka - wsadzasz kij w mrowisko i sie przygladasz - nie potrafisz zyc bez awantur - no to na zdrowie, uwazaj bo z cisnieniem u ciebie kiepsko........"big_grinbig_grinbig_grin
                                  Ktos pilnie tutaj wszystko czyta.smirk
                                  • fenikss.2972 Re: moi drodzy parafianie 10.08.13, 15:08
                                    to forum publiczne. Niech sobie czyta smile

                                    zostaw już to Zorro - niewarto


                                    1zorro-bis napisał:
                                    > no chyba sie poplacze.......big_grin
                                    >
                                    > ......"Mam nadzieje, ze sie nie osmielisz takze tego wyniesc z ukrytego forum..
                                    > .. jestes forumowa szmata, ktora kiedy stracila reklame i videoclipy, ktore rek
                                    > lamowaly za frico to co malujesz zaczales toczyc piane.
                                    > Pamietam dobrze jak mnie nie bylo a ty dostawales szalu, ze AL nie umiala wklei
                                    > c twojego obrazka, bo koniecznie chciales zeby wszyscy to ujrzeli.
                                    > Teraz robisz to samo - no ale Szaliczka dobrze cie okreslila - a juz najlepiej
                                    > ocenila ciebie twoja partnerka - wsadzasz kij w mrowisko i sie przygladasz - ni
                                    > e potrafisz zyc bez awantur - no to na zdrowie, uwazaj bo z cisnieniem u ciebie
                                    > kiepsko........"big_grinbig_grinbig_grin
                                    > Ktos pilnie tutaj wszystko czyta.smirk
                                    >
                                    • 1zorro-bis Re: moi drodzy parafianie 10.08.13, 15:55
                                      no chyba sie rozczule......big_grin
                                      ......"Oberarschlecker....................

                                      1zorro-bis 10.08.13, 14:57

                                      zeby ten temat zakonczyc i zapomniec. Ja swoje powiedzialem, przeprosilem. Jesli ktos to przyjmie to dobrze, jesli nie to trudno.smirk


                                      to tez skopiuj... dla nieznajacych jezyka niemieckiego...-.tlum. najwiekszy dupoliz .....:"big_grinbig_grinbig_grin
                                      • fenikss.2972 Re: moi drodzy parafianie 10.08.13, 16:00
                                        Zorro suspicious czy mam Ci kupić pieluszki i smoczek ? suspicious

                                        bądź mądrzejszy. Olej smile

                                        bo na razie dalej dajesz się wciągać w gierki i robisz dokładnie to czego chcą smile

                                        a chyba nie o to chodzi prawda ?

                                        1zorro-bis napisał:
                                        > no chyba sie rozczule......big_grin
                                        > ......"Oberarschlecker....................
                  • 1zorro-bis Re: moi drodzy parafianie 10.08.13, 14:06
                    he, he, he.....big_grin
                    Mnie ktos do wiatru wystawil? No, Ty chyba zartujesz? Powiedzialem pare raz to i owo publicznie i w ukryciu co mysle i sie zaczelo. I to nie tylko u tych dam. Wiesz co Szalikowa? Ja sie po prostu nie zmieniam, bo mam to gdzies czy ktos mnie lubi czy nie. To jest TYLKO forum. Aw realu jestem taki sam. I wole miec kiku przyjaciol niz kilkaset. To chyba jasne? I albo mie ktos akceptuje takiego jakim jestem albo nie. Na pewno sie dla kogos nie bede zmioenial. A jak bylo na LOZOWNI i jak tam trafilem to chyba wiesz.smirk
                    sza.aliczek napisała:

                    > Feniksie, generalnie ja dużo rozumiem, ale akurat ekspiacje w wykonaniu 1zorro-
                    > bis są dla mnie pustką. Szczerze: to, ze go eks-kumpele wystawiły do wiatru, tr
                    > zymając się słownictwa: wisi mi i powiewa. On pisał identycznie jak one; znosił
                    > na ich forum niemal każde nasze zdanie, kpił, szydził i miał z tego świetną za
                    > bawę. Co innego robi teraz? Owszem, jest delikatniejszy w traktowaniu swoich "e
                    > ks", bo zapewne boi się że wypaplają publicznie coś, czego nie chciałby upowsze
                    > chnić.
                    >
                    > Co do wojen. Wiem, jak pomogłeś D. i J. z Porannej i wiem jak reagujesz, gdy kt
                    > oś kogoś ordynarnie kopie. I to nie ma najmniejszego nawet porównania z
                    > tym, co robi teraz pan Zet. Ty broniłeś dziewczyn, on odgryza się za nie wiem c
                    > o, mniejsza. Kłania się w jego przypadku Grzegorz Dyndała.
    • k.karen Re: moi drodzy parafianie 10.08.13, 12:14
      fenikss.2972 napisał:

      >... Daj mi konkretny temat - urządzę
      > sobie z tego zabawę - tak jak z ortografii patriotycznej, fotokombinacji, podró
      > ży palcem po du............mapie big_grin i podobnych durnot.

      Feniksie, czy zagadnienie - " wieloletnie forumowe obrzucanie g...m i co z tego wynika?" - jest konkretnym tematem i nadaje się się do zabawy? big_grin big_grin big_grin
      • fenikss.2972 Re: moi drodzy parafianie 10.08.13, 12:25
        mało końkretne big_grin
        końkret to dama z ogonkiem od śledzia big_grin

        oooooooooo to może rozwińmy się twórczo - wszak sztuka to dziedzictwo kultury big_grin

        choć za autorem pozwanego obrazka nie przepadam, z wzajemnością zresztą - obiektywnie przyznam, że obrazek mi się bardzo podoba big_grin

        przypomnę też, że satyra jest dla inteligentnych, tak więc ci, którzy jej nie łapią........no cóż........big_grin

        co do obrzucania ekskrementami....no trochę się po tych forach razem bujamy - tak więc wiesz, że mnie to nie rusza big_grin

        obrzucanie kogoś gównem to jasna i prosta oznaka bezsilności big_grin

        k.karen napisała:
        > Feniksie, czy zagadnienie - " wieloletnie forumowe obrzucanie g...m i co z teg
        > o wynika?" - jest konkretnym tematem i nadaje się się do zabawy? big_grin big_grin big_grin

    • gryzarka uwagi osoby, która tylko czyta 10.08.13, 17:07
      Kogut - kogut z Zorrem pofikali sobie po forach. Powymieniali kuksańce. Wybaczyli sobie jak rozbrykani chłopcy. Rozumiem to. Ludzie się kłócą, potem się godzą...tak bywa.

      Szaliczek- nie wybaczyła. Rozumiem. Pewnych słów nie da się wybaczyć.

      Sorrelina - wybaczyła. Nie rozumiem. Pewnych słow nie da się wybaczyć jeśli ma się ciut ambicji.

      Zorro - Poznałeś Panie w realu. Słuzyłeś im wiernie... dziesiątki Twoich wątków o "wrogach" Kalejdoskopu. Walczyły o Ciebie jak lwice na stronach wiadomości gdańskich. Pokłóciliście się... bywa, ale czy to powód by pluć na nie po forach? Byłych przyjaciół cywilizowany człowiek nie szkaluje.

      Blondynkasmile - tak, masz rację - my, którzy tylko czytamy wiemy więcej.
      • 1zorro-bis Re: uwagi osoby, która tylko czyta 10.08.13, 17:21
        ........"Zorro - Poznałeś Panie w realu. Słuzyłeś im wiernie... dziesiątki Twoich wątków o "wrogach" Kalejdoskopu. Walczyły o Ciebie jak lwice na stronach wiadomości gdańskich. Pokłóciliście się... bywa, ale czy to powód by pluć na nie po forach? Byłych przyjaciół cywilizowany człowiek nie szkaluje......."

        Czy moglabys mi powiedziec.....w ktorym miejscu ja pluje?big_grin
        Bo jakos nie moge sobie przypomniec.big_grin
        No, chyba ze pomyje wylewane na mnie uwazasz za moje plucie.....big_grin
        A tak w nawiasie....ja sie z "damami" nie poklocilem. Zdjalem po prostu "rozowe okulary"big_grin
        A to roznica.....smirk
        • blondynka.2801 Re: uwagi osoby, która tylko czyta 10.08.13, 17:30
          1zorro-bis napisał:
          > No, chyba ze pomyje wylewane na mnie uwazasz za moje plucie.....big_grin


          Wiesz, Zorro, a mnie najbardziej zaciekawia, jakim cudem Ty, wyklęty wiele miesięcy temu zdrajca, nadal masz dostęp do zamkniętego forum Pań. Hmmm? smile
          Bo to przecież stamtąd wyniosłeś te dzisiejsze, zacytowane tutaj, a obraźliwe dla Ciebie wpisy. smile
          • 1zorro-bis Re: uwagi osoby, która tylko czyta 10.08.13, 17:47
            wlasnie.....big_grin
            Ciekawe. Raz mnie wywalono, potem "przywrocono do lask" zebym mogl sobie cala serie bluzg na moj temat poczytac - wybacz, nie bede ich juz cytowal".
            Potem bluzgi zniknely a ja ....o dziwo....zostalem.
            Ale, chyba teraz tylko po to abym mogl dalsze bluzgi i grozby pod moim adresem poczytac. ale coz....psycholog ze mnie zaden.
            No coz.....nie zbadane sa umysly......"dam"smirk
            blondynka.2801 napisała:

            > 1zorro-bis napisał:
            > > No, chyba ze pomyje wylewane na mnie uwazasz za moje plucie.....big_grin

            >
            > Wiesz, Zorro, a mnie najbardziej zaciekawia, jakim cudem Ty, wyklęty wiele mies
            > ięcy temu zdrajca, nadal masz dostęp do zamkniętego forum Pań. Hmmm? smile
            > Bo to przecież stamtąd wyniosłeś te dzisiejsze, zacytowane tutaj, a obraźliwe d
            > la Ciebie wpisy. smile
            • fenikss.2972 Re: uwagi osoby, która tylko czyta 10.08.13, 17:58
              no popatrz big_grin i znowu zgadłem big_grin big_grin big_grin

              1zorro-bis napisał:

              > wlasnie.....big_grin
              > Ciekawe. Raz mnie wywalono, potem "przywrocono do lask" zebym mogl sobie cala s
              > erie bluzg na moj temat poczytac - wybacz, nie bede ich juz cytowal".
              > Potem bluzgi zniknely a ja ....o dziwo....zostalem.
              > Ale, chyba teraz tylko po to abym mogl dalsze bluzgi i grozby pod moim adresem
              > poczytac. ale coz....psycholog ze mnie zaden.
              > No coz.....nie zbadane sa umysly......"dam"smirk
          • fenikss.2972 Re: uwagi osoby, która tylko czyta 10.08.13, 17:50
            to ja Ci odpowiem smile

            bo panie, zanim go usuną z forum, będą tego forum używać przez jakiś czas, żeby mu dobrze naubliżać smile
            a samemu trudno się w takiej sytuacji usunąć, bo człowiek ma świadomość co z niego zrobią, za jego plecami

            ps. źródło owej odpowiedzi - doświadczenie własne smile

            blondynka.2801 napisała:
            > Wiesz, Zorro, a mnie najbardziej zaciekawia, jakim cudem Ty, wyklęty wiele mies
            > ięcy temu zdrajca, nadal masz dostęp do zamkniętego forum Pań. Hmmm? smile
            > Bo to przecież stamtąd wyniosłeś te dzisiejsze, zacytowane tutaj, a obraźliwe d
            > la Ciebie wpisy. smile
            • 1zorro-bis Re: uwagi osoby, która tylko czyta 10.08.13, 17:53
              fenikss.2972 napisał:

              > to ja Ci odpowiem smile
              >
              > bo panie, zanim go usuną z forum, będą tego forum używać przez jakiś czas, żeby
              > mu dobrze naubliżać smile
              > a samemu trudno się w takiej sytuacji usunąć, bo człowiek ma świadomość co z ni
              > ego zrobią, za jego plecami
              >
              ......a najsmieszniejsze jest to, ze zalozycielami i adminami tego forum i innych nie sa i nie byly "damy".....big_grin
              Falszywe nicki to byly??!big_grinbig_grin
              A ja myslalem ze to faceci......big_grin
              • fenikss.2972 Re: uwagi osoby, która tylko czyta 10.08.13, 18:03
                nie ma przeszkód w tworzeniu wielu nicków smile

                pamiętasz co Ci napisałem, kiedy trzy lata temu chyba zapraszałeś mnie na to forum ? big_grin
                było coś o dwóch damciach, piszących do siebie pod czterema nickami naraz smile
                o ile posiadanie kilku nicków nie jest zbrodnią - kiedyś było powszechniejsze, ponieważ pod jednym można było założyć tylko jedno forum, a ja np miałem fantazję mieć tych forów kilka - więc chciał nie chciał - każde było na inny nick - teraz pod jeden nick możesz założyć kilka forów, więc taki zabieg jest już zbędny smile


                1zorro-bis napisał:
                > Falszywe nicki to byly??!big_grinbig_grin
                > A ja myslalem ze to faceci......big_grin

            • blondynka.2801 Re: uwagi osoby, która tylko czyta 10.08.13, 21:23
              fenikss.2972 napisał:
              > a samemu trudno się w takiej sytuacji usunąć, bo człowiek ma świadomość co z ni
              > ego zrobią, za jego plecami


              Taaak? Nie wydaje mi się.
              Nigdy nie uczestniczyłam w żadnym zamkniętym forum i nigdy nie będę.
              Co mam do powiedzenia, powiem otwarcie i pod własnym, nigdy nie zmienionym nickiem.
              Jeśli mam coś prywatnego do powiedzenia, powiem to w cztery oczy, także wirtualne, wierząc, że druga strona zachowa się tak samo. Naiwne? Być może. Ale uczciwe. smile
              A to, co robiono ze mną za moimi plecami świadczy o robiących, nie o mnie. Źle świadczy. smile
              Feniksie, to nie jest tak, że nie masz wyboru.
              Wybór masz zawsze.
              Pytanie tylko, czy masz odwagę go dokonać.
              • fenikss.2972 Re: uwagi osoby, która tylko czyta 10.08.13, 21:36
                nie możesz też oceniać sytuacji, tylko na podstawie tego co Ty...smile
                bo widzisz, ja od lat nie tylko uczestniczę w forach zamkniętych, ale i posiadam takowe swoje własne - w jakimś celu administrator dał nam taką możliwość, więc chyba nie jest to wyznacznikiem postawy na forum smile
                to jedno
                a drugie - skoro nie uczestniczyłaś w takich forach, nie wiesz, jak to jest - więc tylko gdybasz smile

                tak - każdy ma wybór - i nie zawsze wybieramy dobrze - ludzi idealnych nie ma - ja natomiast opisałem mechanizm zachowania - a nie zachowanie konkretnej osoby - a to spora różnica smile

                uważam też, że rozsądzanie o czyichś sprawach w sposób tak autorytatywny - jest niedopuszczalne, jeśli przy tym chcemy przekonać o naszej bezstronności smile

                a ponieważ jestem bardzo inny - słucham wszystkich stron, nie wyciągam wniosków pochopnie, nie oceniam według kryteriów mojego zachowania, dopuszczam inność i różnorodność sytuacji, zachowań, charakterów.
                czyli ogólnie i potocznie - nazywa się to szacunkiem nawet do adwersarzy i tolerancją smile


                blondynka.2801 napisała:
                > fenikss.2972 napisał:
                > > a samemu trudno się w takiej sytuacji usunąć, bo człowiek ma świad
                > omość co z ni
                > > ego zrobią, za jego plecami

                >
                > Taaak? Nie wydaje mi się.
                > Nigdy nie uczestniczyłam w żadnym zamkniętym forum i nigdy nie będę.
                > Co mam do powiedzenia, powiem otwarcie i pod własnym, nigdy nie zmienionym nick
                > iem.
                > Jeśli mam coś prywatnego do powiedzenia, powiem to w cztery oczy, także wirtua
                > lne, wierząc, że druga strona zachowa się tak samo. Naiwne? Być może. Ale uczci
                > we. smile
                > A to, co robiono ze mną za moimi plecami świadczy o robiących, nie o mnie. Źle
                > świadczy. smile
                > Feniksie, to nie jest tak, że nie masz wyboru.
                > Wybór masz zawsze.
                > Pytanie tylko, czy masz odwagę go dokonać.
                • blondynka.2801 Re: uwagi osoby, która tylko czyta 10.08.13, 22:11
                  fenikss.2972 napisał:
                  tak - każdy ma wybór - i nie zawsze wybieramy dobrze


                  Prawda. I samemu się płaci za własne nietrafione wybory. Bo to mój wybór, a więc moja, a nie czyjaś odpowiedzialność.

                  uważam też, że rozsądzanie o czyichś sprawach w sposób tak autorytatywny - jes
                  > t niedopuszczalne, jeśli przy tym chcemy przekonać o naszej bezstronności smile


                  Niczego nie rozsądzam i nie przekonuję do własnej bezstronności, bo skoro jestem - a jestem - stroną, siłą rzeczy nie jestem bezstronna. smile

                  nie oceniam według kryteriów mojego zachowania

                  Ja też nie. Gdzie w moim wpisie znalazłeś/odczytałeś ocenę? Nie pisałam, że Pan X jest "be", bo myśli inaczej niż ja. Napisałam, że JA myślę tak, jak myślę.

                  dopuszczam inność i różnorodność sytuacji, zachowań, charakterów. czyli ogólnie i potocznie - nazywa się to szacunkiem nawet do adwersarzy i tolerancją smile

                  Ja także. Moja tolerancja kończy się natomiast tam, gdzie przez złe jej rozumienie zaczyna się czyjaś krzywda. A w tej sytuacji eskalują krzywdę obie strony. I końca nie widać. Chyba, że o to właśnie chodzi. Bo wtedy jest ciekawiej.
                  Dobranoc.
                  • fenikss.2972 Re: uwagi osoby, która tylko czyta 10.08.13, 22:14
                    i dlatego od bardzo dawna próbuję nakłonić przynajmniej jedną stronę do zakończenia konfliktu smile
                    tak jak dziś smile

                    dobrej smile


                    blondynka.2801 napisała:
                    > Ja także. Moja tolerancja kończy się natomiast tam, gdzie przez złe jej rozumie
                    > nie zaczyna się czyjaś krzywda. A w tej sytuacji eskalują krzywdę obie strony.
                    > I końca nie widać. Chyba, że o to właśnie chodzi. Bo wtedy jest ciekawiej.
                    > Dobranoc.
        • gryzarka Re: uwagi osoby, która tylko czyta 10.08.13, 17:32
          Byliście w przyjaźni? Tak czy nie? W mojej ocenie - tak.
          Wiele miesięcy ku rozrywce czytałam to co znosiłeś na Kalejdoskop.
          Byłam na wiadomościch Gdanskich gdzie szydzono z Twojego zawodu i z Ciebie. Tam Al i Maska były Ci wierne..

          Gdzie plujesz? mam wstawić kopie? nie chce mi się.
          W ogóle nie chce mi się gadać do kogoś kto wypina tłuste dupsko na osoby, które za niego walczyły.

          PS... gwoli... wyjaśnienia, że nie jestem po niczyjej stronie dodam, że wątek o Karlutce (na Kalejdoskopie) uważam za najwyższy szczyt chamstwa.
          • 1zorro-bis Re: uwagi osoby, która tylko czyta 10.08.13, 17:50
            gryzarka napisała:

            > Byliście w przyjaźni? Tak czy nie? W mojej ocenie - tak....NIEsmirk
            Na przyjaciela to u mnie trzeba sobie zapracowac.big_grin

            > Wiele miesięcy ku rozrywce czytałam to co znosiłeś na Kalejdoskop. I dobrze ze czytaleas. Nie wypieram sie tego.smirk

            > Byłam na wiadomościch Gdanskich gdzie szydzono z Twojego zawodu i z Ciebie. Tam
            > Al i Maska były Ci wierne.. Wierne? Nie zartuj. To byla "chryja" pod publiczke. A na "lodzkich2 jeszcze lepsza.big_grin
            Dziekuje za takie poparcie.smirk

            >
            > Gdzie plujesz? mam wstawić kopie? nie chce mi się.
            > W ogóle nie chce mi się gadać do kogoś kto wypina tłuste dupsko na osoby, które
            > za niego walczyły. To po co gadasz? Masz rozmier mojego dupska? Jakos sie do auta jeszc mieszcze. O Twoj rozmiar nie bede pytal. Jestem zbyt dobrze wychowany.big_grin

            >
            > PS... gwoli... wyjaśnienia, że nie jestem po niczyjej stronie dodam, że wątek o
            > Karlutce (na Kalejdoskopie) uważam za najwyższy szczyt chamstwa. Tylko ten watek? To malo....big_grin
          • fenikss.2972 Re: uwagi osoby, która tylko czyta 10.08.13, 17:53
            to ja Ci dodam do tego, że osoby szkalowane przez owe panie - to dawni wierni przyjaciele, z którymi lata tworzyli swoją wspólną historię - znani sobie realnie, kiedyś w ogromnej zażyłości smile

            gryzarka napisała:

            > Byliście w przyjaźni? Tak czy nie? W mojej ocenie - tak.
            > Wiele miesięcy ku rozrywce czytałam to co znosiłeś na Kalejdoskop.
            > Byłam na wiadomościch Gdanskich gdzie szydzono z Twojego zawodu i z Ciebie. Tam
            > Al i Maska były Ci wierne..
            >
            > Gdzie plujesz? mam wstawić kopie? nie chce mi się.
            > W ogóle nie chce mi się gadać do kogoś kto wypina tłuste dupsko na osoby, które
            > za niego walczyły.
            >
            > PS... gwoli... wyjaśnienia, że nie jestem po niczyjej stronie dodam, że wątek o
            > Karlutce (na Kalejdoskopie) uważam za najwyższy szczyt chamstwa.
            • gryzarka Re: uwagi osoby, która tylko czyta 10.08.13, 18:02
              > to ja Ci dodam do tego, że osoby szkalowane przez owe panie - to dawni wierni p
              > rzyjaciele, z którymi lata tworzyli swoją wspólną historię - znani sobie realni
              > e, kiedyś w ogromnej zażyłości smile

              No właśnie, o tym pisałam. Ja nie rozumiem jak można kogoś z kim było się w przyjaźni włóczyć po forach a to robia wszystkie strony tej waśni....

              ..a dla nas, czytaczy to tylko rozrywka.... big_grin
              • 1zorro-bis Re: uwagi osoby, która tylko czyta 10.08.13, 18:06
                no wlasnie.....smirk
                gryzarka napisała:

                > > to ja Ci dodam do tego, że osoby szkalowane przez owe panie - to dawni wi
                > erni p
                > > rzyjaciele, z którymi lata tworzyli swoją wspólną historię - znani sobie
                > realni
                > > e, kiedyś w ogromnej zażyłości smile
                >
                > No właśnie, o tym pisałam. Ja nie rozumiem jak można kogoś z kim było się w prz
                > yjaźni włóczyć po forach a to robia wszystkie strony tej waśni....
                >
                > ..a dla nas, czytaczy to tylko rozrywka.... big_grin
              • fenikss.2972 Re: uwagi osoby, która tylko czyta 10.08.13, 18:07
                owszem. choć to kiepska rozrywka. Do tego niestety dochodzi szantaż, dotyczący bardzo realnych sfer życia - pracy, dzieci, rodziny, znajomych. Przerzucanie się adresami, nazwiskami - a to już zabawne nie jest smile

                gryzarka napisała:
                > No właśnie, o tym pisałam. Ja nie rozumiem jak można kogoś z kim było się w prz
                > yjaźni włóczyć po forach a to robia wszystkie strony tej waśni....
                >
                > ..a dla nas, czytaczy to tylko rozrywka.... big_grin
      • fenikss.2972 Re: uwagi osoby, która tylko czyta 10.08.13, 17:28
        mądrze gadasz, choć jak wiadomo, zwykle nic nie jest tak proste smile
        kogut z zorrem lali się po pyskach, z tą różnicą, że Zorro to robił, bo widział we mnie strasznego wroga pań, którego jakiś czas przed tym te same panie całowały po dupci i obwieszczały wybawicielem smile, Kogut natomiast widział w Zorro - siebie - bo wiedział, jak to się skończy. Bo sam to zaliczył smile i chyba najbardziej raziła koguta własna głupota, którą dopiero "w lustrze" mógł ocenić prawidłowo smile

        Szaliczek nie wybaczyła - miała prawo - jeździli po niej bardzo, wiele razy sam interweniowałem. Masz rację, nie wszystko da się wybaczyć, do reszty potrzeba czasu.

        Sorell - każdy reaguje inaczej. To, że nie rozumiesz jej motywów, nie znaczy, że są błędne smile ona postanowiła tak, a nie inaczej i nie trzeba tego rozumieć. To jej decyzja smile wybaczanie nie ma nic wspólnego z ambicjami smile

        byłych przyjaciół cywilizowany człowiek nie szkaluje smile - mam nadzieję, że jako cywilizowany człowiek, to samo tłumaczysz drugiej stronie smile bo o ile mnie wzrok nie myli - każde słowo tych pań - to jeden wielki epitet w kierunku również "byłych przyjaciół" - tak więc mimo, że nie popieram takiego zachowania ogólnie - ani z jednej, ani z drugiej strony - mam nadzieję, że nie jesteś hipokrytką i zwracając uwagę tu, zwrócisz ją również tam smile

        a gdybyś czytała dokładnie, znalazłabyś wytłumaczenie tego, co tu się dziś działo smile
        i wytłumaczenie zachowań, na które zwróciłaś teraz uwagę smile

        a przy okazji - miło powitać smile

        gryzarka napisała:

        > Kogut - kogut z Zorrem pofikali sobie po forach. Powymieniali kuksańce. Wybaczy
        > li sobie jak rozbrykani chłopcy. Rozumiem to. Ludzie się kłócą, potem się godzą
        > ...tak bywa.
        >
        > Szaliczek- nie wybaczyła. Rozumiem. Pewnych słów nie da się wybaczyć.
        >
        > Sorrelina - wybaczyła. Nie rozumiem. Pewnych słow nie da się wybaczyć jeśli ma
        > się ciut ambicji.
        >
        > Zorro - Poznałeś Panie w realu. Słuzyłeś im wiernie... dziesiątki Twoich wątków
        > o "wrogach" Kalejdoskopu. Walczyły o Ciebie jak lwice na stronach wiadomości g
        > dańskich. Pokłóciliście się... bywa, ale czy to powód by pluć na nie po forach?
        > Byłych przyjaciół cywilizowany człowiek nie szkaluje.
        >
        > Blondynkasmile - tak, masz rację - my, którzy tylko czytamy wiemy więcej.
          • fenikss.2972 Re: uwagi osoby, która tylko czyta 10.08.13, 17:56
            masz do niego prawo smile

            nie mniej czasem trzeba jeszcze spróbować popatrzeć z innej strony. Ciupażka to zwykły troll spamer - taki, do jakich jesteśmy przyzwyczajeni od zawsze. Od momentu przyjścia na te fora tych pań - chamstwo w sieci nabrało nowego wymiaru smile
            a mówię to po wieloletnich doświadczeniach z rzeczonymi smile

            gryzarka napisała:
            > Kogut, ja wiem co tu się działo. Ja tylko czytam, ale znam Cię od czasów gdy w
            > alczyłeś z Ciupażką..... i mam swoje zdanie.
            >
            • gryzarka Re: uwagi osoby, która tylko czyta 10.08.13, 18:07
              Mam inne zdanie...
              Ciupażka to stara kobieta o wyraźnej demencji. Pamiętam ją jeszcze z czasów gdy kumała... była wspaniałą rozmówczynią. Dawno temu to było. Żal. Lepiej dziś umrzeć niż takiego stanu doczekać.

              Dobranoc.
              • fenikss.2972 Re: uwagi osoby, która tylko czyta 10.08.13, 18:09
                teraz nie jestem w temacie. Ale wtedy - oprócz uporczywości - nie reprezentowała nic - i to moje zdanie smile
                zanim zacząłem z nią "walczyć" próbowałem jej długo tłumaczyć smile

                dobrej smile
                gryzarka napisała:

                > Mam inne zdanie...
                > Ciupażka to stara kobieta o wyraźnej demencji. Pamiętam ją jeszcze z czasów gdy
                > kumała... była wspaniałą rozmówczynią. Dawno temu to było. Żal. Lepiej dziś um
                > rzeć niż takiego stanu doczekać.
                >
                > Dobranoc.
                • 1zorro-bis Re: uwagi osoby, która tylko czyta 10.08.13, 18:26
                  to Ty tez swiety nie byles.....smirk
                  fenikss.2972 napisał:

                  > teraz nie jestem w temacie. Ale wtedy - oprócz uporczywości - nie reprezentował
                  > a nic - i to moje zdanie smile
                  > zanim zacząłem z nią "walczyć" próbowałem jej długo tłumaczyć smile
                  >
                  > dobrej smile
                  > gryzarka napisała:
                  >
                  > > Mam inne zdanie...
                  > > Ciupażka to stara kobieta o wyraźnej demencji. Pamiętam ją jeszcze z czas
                  > ów gdy
                  > > kumała... była wspaniałą rozmówczynią. Dawno temu to było. Żal. Lepiej d
                  > ziś um
                  > > rzeć niż takiego stanu doczekać.
                  > >
                  > > Dobranoc.
                  • fenikss.2972 Re: uwagi osoby, która tylko czyta 11.08.13, 10:58
                    dlatego odpuściłem smile

                    gryzarka napisała:
                    > > zanim zacząłem z nią "walczyć" próbowałem jej długo tłumaczyć smile
                    > ona chyba już wtedy traciła kontakt z rzeczywistością
                    > Teraz rzadko jej wpisy widuję, czasem gdy pisze coś na FoF to widać, że nie teg
                    > es.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka