Satyra na babsztyla

11.08.13, 22:44
Ten wąsik, ach ten wąsik
i starej Klotki pląsik,
bo pąsów u niej nima
od kiedy wąsik trzyma.

Od kiedy wąs się sypnął,
to wtedy związek rypnął,
bo każdy facet zwieje
gdy babie wąs siwieje.

I teraz już wiadomo
dlaczego sama z sobą,
jest samowystarczalna
bo w lustrze widzi Franta.


big_grin big_grin big_grin
    • fenikss.2972 Re: Satyra na babsztyla 11.08.13, 22:48
      posłużę się moim ulubionym Krasickim big_grin

      Nie nowina, że głupi mądrego przegadał;
      Kontent więc, iż uczony nic nie odpowiadał,
      Tym bardziej jeszcze krzyczeć przeraźliwie począł;
      Na koniec, zmordowany, gdy sobie odpoczął,
      Rzekł mądry, żeby nie był w odpowiedzi dłużny:
      "Wiesz, dlaczego dzwon głośny? Bo wewnątrz jest próżny."
      • blondynka.2801 Re: Satyra na babsztyla 12.08.13, 10:55
        Obie strony, potępiając manipulację, stosują manipulację.
        Obie strony, piętnując używanie przez przeciwników nieeleganckich argumentów, np. tłusty tyłek, stosują nieeleganckie argumenty, np. damski wąsik.
        Obie strony opowiadając o konieczności wybaczania, a także o głębokim dystansie (żeby nie powiedzieć - pogardzie) do antagonistów, nie potrafią zdobyć się na tenże dystans i nie potrafią wybaczyć, kiedy rzecz dotyczy ich samych. Na marginesie: najłatwiej wybacza się nie swoje krzywdy, prawda?

        Z oboma stronami mam swoje doświadczenia.
        I z obu stron doświadczyłam manipulacji/prób manipulacji.
        I obu stron doświadczyłam argumentów poniżej pasa.
        Nie jestem w po żadnej ze stron.

        Myślę, że to jest smutne.
        I coraz bardziej dochodzę do wniosku, że to po prostu kolejna manipulacja.
        I kolejna, z dłuuuugiego już cyklu, zabawa ludźmi. Obu stron.
        • fenikss.2972 Re: Satyra na babsztyla 12.08.13, 11:10
          owszem, masz sporo racji.
          ponieważ trwa to już całe lata, zapewne wiele zachowań zostało mocno ukorzenionych.
          zapewniam jednak, że ja się nie bawię w żadne manipulacje
          może ciut subiektywnie bywam po jednej ze stron - mam prawo. Tym bardziej, że chyba mimo wszystko wiem więcej niż Ty i dłużej się temu przyglądam. I dlatego czasem przypominam, że jeśli mierzi nas czyjeś zachowanie, nie zachowujmy się tak samo.
          Emocje łatwo ponoszą smile

          satyra - cóż - jest pewna różnica, między opisaniem obrazowo czyjejś dupy etc, posługując się nickiem, czy nawet imieniem rzeczonego - a satyra, wierszyk, wytykający coś tam - ale "w powietrze"

          "I śmiech niekiedy może być nauką, gdy się z przywar nie z osób natrząsa" I. Krasicki

          DEWOTKA

          Dewotce służebnica w czymsiś przewiniła
          Właśnie natenczas, kiedy pacierze kończyła.
          Obróciwszy się przeto z gniewem do dziewczyny,
          Mówiąc właśnie te słowa: "...i odpuść nam winy,
          Jako my odpuszczamy", biła bez litości.
          Uchowaj, Panie Boże, takiej pobożności!

          I. Krasicki
          • blondynka.2801 Re: Satyra na babsztyla 12.08.13, 11:22
            J. Kochanowski

            "Na nabożną"
            Jeśli nie grzeszysz jako mi powiadasz,
            Czego się miła tak często spowiadasz?

            Otóż - rzadko się spowiadam. smile

            Satyra jest groźną bronią.
            Pod warunkiem, że jest skrótowa, inteligentna i nie wprost.
            I dotyczy tego, co człowiek ma w głowie i w sercu, a nie pod nosem lub tam, gdzie plecy tracą swoją szlachetną nazwę.
            Jak się chce być lepszym, to trzeba być lepszym. smile
            A bycie lepszym wyklucza używanie pewnych argumentów.
            • fenikss.2972 Re: Satyra na babsztyla 12.08.13, 11:34
              oczywiście smile

              są jednak przypadki, kiedy klina klinem trzeba smile

              gaszenie pożaru lasu pożarem kontrolowanym - wiesz o co chodzi ? smile

              zwykle nazywam rzeczy po imieniu, mówię wprost, co mi się nie podoba - obojętnie kogo to dotyczy - staram się nie używać argumentów z piaskownicy - bo mam świadomość, że to świadczy tylko i wyłącznie o mnie smile
              ale czasem bywa że nerw puści.
              mało tego - średnio mnie rusza, kiedy ktoś jeździ po mnie - ale absolutnie nie siedzę cicho, kiedy ktoś jeździ po moich znajomych i widzę, że nie bardzo dają sobie radę z obroną.
              Tak było zawsze. Nie tylko w tym przypadku, ale takich historii w różnych kręgach, wydarzyło się tu bardzo dużo. smile
              człowiek jest tylko człowiekiem
              nikt nie jest idealny
              nie ma ludzi, którzy mogliby powiedzieć - ja jestem ten dobry, prawy, zawsze w porządku.
              grunt, to zdać sobie sprawę, że zrobiło się źle.

              Satyra jest bardzo mocną bronią.
              Ale faktycznie - jest przeznaczona dla ludzi inteligentnych
              szczególnie w odbiorze smile

              blondynka.2801 napisała:
              > Jak się chce być lepszym, to trzeba być lepszym. smile
              > A bycie lepszym wyklucza używanie pewnych argumentów.
              • blondynka.2801 Re: Satyra na babsztyla 12.08.13, 11:48
                fenikss.2972 napisał:
                człowiek jest tylko człowiekiem


                a i to mija mu z wiekiem. smile

                > nikt nie jest idealny

                Nudno by było, gdyby tak było. Ale warto się starać.

                > nie ma ludzi, którzy mogliby powiedzieć - ja jestem ten dobry, prawy, zawsze w
                > porządku. > grunt, to zdać sobie sprawę, że zrobiło się źle.


                Prawda.
                Powiedziałam już wszystko, co miałam w tej sprawie do powiedzenia.
                Życzę Ci - najserdeczniej - powodzenia w mediacjach, choć na razie średnio wierzę w ich skuteczność.
                Ale jeśli zobaczę, to uwierzę. Bardzo chciałabym. smile
                • fenikss.2972 Re: Satyra na babsztyla 12.08.13, 11:54
                  przez te lata sporo się już zmieniło smile

                  próbowałem rozmawiać z obiema stronami - niestety jedna całkowicie odrzucała i odrzuca czyjeś zdanie smile
                  druga - choć zawsze bardzo się różniliśmy - poglądami, mentalnością, nawet wiekiem - rozmawiać potrafi smile nawet wtedy, kiedy moje zdanie różni się diametralnie od zdania reszty smile
                  dlatego - mediacje - nie zakończą się sukcesem, bo do tego trzeba woli obu stron smile
                  ale można pracować nad wygaszeniem ognia smile

                  dzięki smile


                  blondynka.2801 napisała:
                  > Powiedziałam już wszystko, co miałam w tej sprawie do powiedzenia.
                  > Życzę Ci - najserdeczniej - powodzenia w mediacjach, choć na razie średnio wier
                  > zę w ich skuteczność.
                  > Ale jeśli zobaczę, to uwierzę. Bardzo chciałabym. smile
                  • sorel.lina Re: Satyra na babsztyla 12.08.13, 12:14
                    fenikss.2972 napisał:

                    > próbowałem rozmawiać z obiema stronami - niestety jedna całkowicie odrzucała i
                    > odrzuca czyjeś zdanie smile

                    Dokładnie tak jest. Tak robią ci, którzy "zawsze mają rację" i zawsze są "niesprawiedliwie
                    krzywdzeni".

                    > dlatego - mediacje - nie zakończą się sukcesem, bo do tego trzeba woli obu stro
                    > n smile

                    "Bo w tym caly jest ambaras, żeby dwoje chciało naraz".
                    A jedno nie chce, co zostało otwarcie wyrażone i "czynem" potwierdzone.

                    > ale można pracować nad wygaszeniem ognia smile

                    Pracujemy, choć to chyba syzyfowa praca.

                    Pozdrawiam, Feniksie! Pozdrawiam, Karen, Zorro!
                    Wszytkiego dobrego, Blondynko!
                    • fenikss.2972 Re: Satyra na babsztyla 12.08.13, 12:38
                      sorel.lina napisała:
                      > Pracujemy, choć to chyba syzyfowa praca.

                      nie jest syzyfowa smile choć nie widać spektakularnych efektów, bo proces to długi i trudny - mimo wszystko - sporo się zmieniło prawda ?

                      i tak trzymać smile

                    • tan.nawe Re: Satyra na babsztyla 12.08.13, 13:13
                      > Pracujemy, choć to chyba syzyfowa praca.

                      Może taką być, bo widzę właśnie, że jednej ze stron cierniem pod paznokciem tkwi to zawieszenie broni...
                      • fenikss.2972 Re: Satyra na babsztyla 12.08.13, 13:24
                        ale to nie nasz problem
                        my odpowiadamy wyłącznie za siebie prawda ?

                        smile

                        tan.nawe napisała:
                        > Może taką być, bo widzę właśnie, że jednej ze stron cierniem pod paznokciem tkw
                        > i to zawieszenie broni...
    • 1zorro-bis Re: Satyra na babsztyla 12.08.13, 06:26
      dobre!big_grin
      k.karen napisała:

      > Ten wąsik, ach ten wąsik
      > i starej Klotki pląsik,
      > bo pąsów u niej nima
      > od kiedy wąsik trzyma.
      >
      > Od kiedy wąs się sypnął,
      > to wtedy związek rypnął,
      > bo każdy facet zwieje
      > gdy babie wąs siwieje.
      >
      > I teraz już wiadomo
      > dlaczego sama z sobą,
      > jest samowystarczalna
      > bo w lustrze widzi Franta.
      >
      >
      > big_grin big_grin big_grin
      • wscieklyuklad Re: Satyra na babsztyla 12.08.13, 07:10
        Full prawda.
        Żeby było lepsze strylistycznie zastapiłbym sama z sobą

        "dlaczego gra palanta"
    • k.karen Re: Satyra na babsztyla 12.08.13, 16:44
      "Kaczka Dziwaczka"

      Raz stara kaczka dziwaczka
      robiła zaloty do ptaszka.
      Lecz ptaszek w końcu odleciał,
      bo kaczce się "zalot" rozleciał.

      big_grin big_grin "D
      • fenikss.2972 Re: Satyra na babsztyla 12.08.13, 16:49
        dobre big_grin
        • k.karen Re: Satyra na babsztyla 12.08.13, 16:55
          Zostawiam dowolność interpretacji ewentualnym czytelnikom, ale jak ktoś bardzo chce się z peelką - kaczką dziwaczką utożsamiać, to proszę bardzo...na zdrowie big_grin big_grin big_grin
          • fenikss.2972 Re: Satyra na babsztyla 12.08.13, 17:01
            satyra jest właśnie genialnym narzędziem, z tego powodu, że natychmiast wywołuje efekt - uderz w stół a nożyce się odezwą .......big_grin big_grin big_grin
            • k.karen Re: Satyra na babsztyla 12.08.13, 17:11
              ...i nawet jak do nikogo konkretnego nie adresujesz, to adresaci i tak sami się znajdąbig_grin big_grin big_grin
              • fenikss.2972 Re: Satyra na babsztyla 12.08.13, 17:13
                i na tym właśnie polega potęga satyry big_grin
    • k.karen Święta krowa 16.08.13, 11:22

      Święta krowa to ma życie,
      nic nie musi robić wcale
      dla niej świat, to jej pastwisko
      i obory też kawałek.
      I nie musi święta krowa
      nic już robić oprócz żucia,
      jeszcze tylko może międlić,
      mleć ozorem no i muczeć.

      Żyje sobie święta krowa
      żując trawę kręcąc mordą,
      czasem nawet coś pomyśli
      przeświadczona, że jest mądrą.
      Filozofia świętej krowy -
      w jej mniemaniu doskonała
      - to że świat istnieje dla niej,
      i że ma być tak jak chciała.

      Więc gdy coś dla krowy owej
      do pojęcia jest zbyt trudne,
      wtedy muczy w niebogłosy
      - to ja mądra, inni-durnie!
      Wszyscy się już domyślają
      skąd pojęcie świętej krowy,
      lepiej taką wziąć ominąć
      niż muczącej słuchać plątwy.

      A tak całkiem między nami,
      tak po cichu to wam powiem,
      nie ma sensu świętej krowie
      mówić że jest tylko krową.
      Krowa nigdy nie zrozumie,
      przecież nie zna ludzkiej mowy,
      więc wymagać od niej czegoś,
      to dla ludzi czas stracony.

      disco mumuła, mumuła disco
      disko mumuła, mumuła disco...
      • mala200333 Re: Święta krowa 20.08.13, 17:50
        Wspanialy wiersz!
        • 1zorro-bis Re: Święta krowa 20.08.13, 18:28
          prawda?big_grinbig_grinbig_grin
          • fenikss.2972 Re: Święta krowa 20.08.13, 18:35
            a te dalej w temacie big_grin big_grin big_grin

            • 1zorro-bis Re: Święta krowa 20.08.13, 19:03
              skumbrie w tomacie, skumbrie w tomacie.......big_grinbig_grinbig_grin
              fenikss.2972 napisał:

              > a te dalej w temacie big_grin big_grin big_grin
              >
              • fenikss.2972 Re: Święta krowa 20.08.13, 19:05
                no masz skojarzenia..... big_grin

                1zorro-bis napisał:
                > skumbrie w tomacie, skumbrie w tomacie.......big_grinbig_grinbig_grin

          • fenikss.2972 Re: Święta krowa 20.08.13, 18:54
            a przy okazji - dzie mój herb ?? suspicious
        • k.karen Re: Święta krowa 21.08.13, 09:32
          mala200333 napisała:

          > Wspanialy wiersz!

          Dziękuję, Mała smile
    • 1zorro-bis Bo my som...... 20.08.13, 07:32
      Blondynko.......TANIE DRANIE!big_grinbig_grinbig_grin
      www.youtube.com/watch?v=MGqmcMiolwM
      • blondynka.2801 Re: Bo my som...... 20.08.13, 08:35
        1zorro-bis napisał:
        > Blondynko.......TANIE DRANIE!big_grinbig_grinbig_grin


        Zorro... WIEM.
        Tylko gdzie się podział tamten wdzięk? big_grin
        • 1zorro-bis Re: Bo my som...... 20.08.13, 09:40
          eeeeee.....no troche jeszcze zostalo!big_grin
          blondynka.2801 napisała:

          > 1zorro-bis napisał:
          > > Blondynko.......TANIE DRANIE!big_grinbig_grinbig_grin

          >
          > Zorro... WIEM.
          > Tylko gdzie się podział tamten wdzięk? big_grin
          • blondynka.2801 Re: Bo my som...... 20.08.13, 10:44
            1zorro-bis napisał:
            > eeeeee.....no troche jeszcze zostalo!big_grin


            Trochę pewnie tak. smile
            Ale tylko trochę, bo jak znam Kabaret Starszych Panów, z jego finezyjnym poczuciem humoru, a znam nie najgorzej, to chyba mówisz sobie/wam nazbyt strzelisty komplement. smile
          • 1zorro-bis Re: Bo my som...... 20.08.13, 11:57
            ten to juz pozniejszy humor. Ale jest O.K.big_grin
            www.youtube.com/watch?v=y8Wa4zB2H3Y
            • fenikss.2972 Re: Bo my som...... 20.08.13, 12:04
              a wydawało mi się, że znam wszystkie kabarety Laskowika big_grin big_grin big_grin


              1zorro-bis napisał:
              > ten to juz pozniejszy humor. Ale jest O.K.big_grin
              > www.youtube.com/watch?v=y8Wa4zB2H3Y
              • 1zorro-bis Re: Bo my som...... 20.08.13, 13:02
                to jeden z lepszych numerow....big_grin
                • fenikss.2972 Re: Bo my som...... 20.08.13, 13:17
                  no więc dlatego byłem zaskoczony, bo faktycznie tekst - zaje.........fajny big_grin
    • k.karen Re: Satyra na babsztyla 15.09.13, 22:42
      "Młynarka"

      Pewnej młynarce, lecz nie z nazwiska,
      żal wielki tyłek z wściekłością uciska.
      No i że tyłek z żalem jak kołek,
      mielić już może tylko ozorem.
      • 1zorro-bis Re: Satyra na babsztyla 16.09.13, 13:30
        niezla ta satyra....
        na babsztyla....big_grin
        • k.karen Re: Satyra na babsztyla 16.09.13, 22:22
          Dzięki big_grin
          • 1zorro-bis Re: Satyra na babsztyla 17.09.13, 07:25
            you´re welcome....smirk
            k.karen napisała:

            > Dzięki big_grin
            • rudka-a Re: Satyra na babsztyla 17.09.13, 10:01
              ...i jak tu babsztyla
              porównać do motyla,
              do puchu marnego
              łabędzia pięknego smile
              suspicious
              • 1zorro-bis Re: Satyra na babsztyla 17.09.13, 10:25
                babsztyla do motyla?
                Do wampira raczej.....big_grin
              • fenikss.2972 Re: Satyra na babsztyla 17.09.13, 12:22
                znam jeszcze jedną, rzecz oczywista,
                że to nie motyl, lecz zwykła glista
                a ulubionym glisty zajęciem -
                włażenie w dupę z wielkim zacięciem
                wniosek nasuwa się oczywisty
                po prostu olać wszystkie glisty
                aaa i ten wywód z innego świata
                tam, gdzie ta glista.........po dupach lata big_grin big_grin big_grin





                rudka-a napisała:

                > ...i jak tu babsztyla
                > porównać do motyla,
                > do puchu marnego
                > łabędzia pięknego smile
                > suspicious
                • rudka-a Re: Satyra na babsztyla 17.09.13, 17:46
                  "Mistrzu jesteś wielki"
                  rzekła glista - oczywista,
                  a mistrzu niczym sokół
                  aureolę roztoczył wokół
                  i wabi wszystkie glisty
                  te stare i te młode
                  bo glichy zamiast mózgu
                  mają tylko wodę smile
                  smile

                  enikss.2972 napisał:

                  > znam jeszcze jedną, rzecz oczywista,
                  > że to nie motyl, lecz zwykła glista
                  > a ulubionym glisty zajęciem -
                  > włażenie w dupę z wielkim zacięciem
                  > wniosek nasuwa się oczywisty
                  > po prostu olać wszystkie glisty
                  > aaa i ten wywód z innego świata
                  > tam, gdzie ta glista.........po dupach lata big_grin big_grin big_grin
                  • fenikss.2972 Re: Satyra na babsztyla 17.09.13, 19:13
                    Glizda, co drzewiej nań jadem pluła
                    Nagle do miszcza miętę poczuła
                    I miszcz zapomniał, afektem płonie
                    Już leci do glizdy na spadochronie

                    big_grin big_grin big_grin



                    rudka-a napisała:
                    > "Mistrzu jesteś wielki"
                    > rzekła glista - oczywista,
                    > a mistrzu niczym sokół
                    > aureolę roztoczył wokół
                    > i wabi wszystkie glisty
                    > te stare i te młode
                    > bo glichy zamiast mózgu
                    > mają tylko wodę smile
                    > smile
                    >
                    > enikss.2972 napisał:
                    >
                    > > znam jeszcze jedną, rzecz oczywista,
                    > > że to nie motyl, lecz zwykła glista
                    > > a ulubionym glisty zajęciem -
                    > > włażenie w dupę z wielkim zacięciem
                    > > wniosek nasuwa się oczywisty
                    > > po prostu olać wszystkie glisty
                    > > aaa i ten wywód z innego świata
                    > > tam, gdzie ta glista.........po dupach lata big_grin big_grin big_grin
                    >
                    >
                    • rudka-a Re: Satyra na babsztyla 17.09.13, 20:23
                      fenikss.2972 napisał:

                      > Glizda, co drzewiej nań jadem pluła
                      > Nagle do miszcza miętę poczuła
                      > I miszcz zapomniał, afektem płonie
                      > Już leci do glizdy na spadochronie
                      >
                      > big_grin big_grin big_grin

                      Eeee, noo nieee gaadajjjj!!! suspicious na spadochronie???? https://amazonki.net/dyskusje/mods/smileys/images/mysli.gif
                      pacnie o ziemie i sie ..połomie sad
                      alee odważny, to przyznam szczerze
                      zobacze w locie, wtedy uwierzę suspicious
      • fenikss.2972 Re: Satyra na babsztyla 17.09.13, 12:10
        a mi się bardzo podoba ta wersja
        wszak kołek w tyłku, to już perwersja big_grin

        k.karen napisała:

        > "Młynarka"
        >
        > Pewnej młynarce, lecz nie z nazwiska,
        > żal wielki tyłek z wściekłością uciska.
        > No i że tyłek z żalem jak kołek,
        > mielić już może tylko ozorem.
        • k.karen Re: Satyra na babsztyla 17.09.13, 14:09
          Perwersja, mówisz Feniksie? Hmm.
          Chyba masz rację, bo bardzo możliwe, że to właśnie perwersyjne zachowania
          podniecają tak bardzo niektórych, że chcieliby widzieć siebie... nawet z kołkiem w tyłku big_grin
          • izydor88 Re: Satyra na babsztyla 17.09.13, 16:07
            Ja,jak zwykle - nie wiem,o co chodzi?Tak już mam smile
            Ale mogę Ci odpowiedzieć Karen na inne Twoje pytanie z Podwórka - o statystyki występowania sepsy na polskich oddziałach szpitalnych.
            Wiesz Karen,ile bakterii mieści się w naszym ciele? 1,5kg.A podobno już po dwóch dniach pobytu na oddziale szpitalnym każdy z nas jest "skolonizowany" przez miliony paskudnych szpitalnych bakterii.
            Żeby wystąpiła sepsa - potrzebne są dwa warunki - odpowiednia bakteria - dla jednego osobnika zupełnie obojętna,dla drugiego - toksyczna.No i ta wrażliwość osobnicza...
            W ostatnich dniach zmarł mąż mojej pacjentki.Białaczka,z którą wielu ludzi żyje latami.Ale on po drugiej chemii - zachorował na sepsę i zmarł.Młody człowiek - 55 lat.
            Przepraszam,że tutaj odpowiadam na Twoje pytanie,ale - mam taką potrzebę i...nie mam innej możliwości.Pozdrawiam smile
            • fenikss.2972 Re: Satyra na babsztyla 17.09.13, 19:06
              nie bardzo wiem, o co biega ale tak to jest, jak się na jednym forum odpowiada na posty z innego forum - ja natomiast w kwestii formalnej - o ile mnie moja skromna wiedza nie myli, sepsa to nie choroba, tylko zespół ogólnoustrojowej reakcji zapalnej (SIRS) - wywołanego nie - odpowiednią bakterią, a infekcją - choćby zapaleniem płuc czy jakąkolwiek inną. Dziadek zmarł na sepsę po grypie smile

              Obiektywnie, tak się utarło, że sepsa panuje w szpitalach. No bo tam trafiają ludzie chorzy, słabi, z infekcjami, tam są zdiagnozowani i tam umierają z rozpoznaniem - sepsa smile
              a że w szpitalach olewa się często pacjenta, olewa zasady higieny, a warunki bywają skandalicznie śmieszne ?
              kto czasem bywa, ten wie smile
              i bywa, że rzeczywistość szpitalna przybiera rozmiary absurdu smile
              a w takich warunkach o sepsę nietrudno




              izydor88 napisała:

              > Ja,jak zwykle - nie wiem,o co chodzi?Tak już mam smile
              > Ale mogę Ci odpowiedzieć Karen na inne Twoje pytanie z Podwórka - o statystyki
              > występowania sepsy na polskich oddziałach szpitalnych.
              > Wiesz Karen,ile bakterii mieści się w naszym ciele? 1,5kg.A podobno już po dwóc
              > h dniach pobytu na oddziale szpitalnym każdy z nas jest "skolonizowany" przez m
              > iliony paskudnych szpitalnych bakterii.
              > Żeby wystąpiła sepsa - potrzebne są dwa warunki - odpowiednia bakteria - dla je
              > dnego osobnika zupełnie obojętna,dla drugiego - toksyczna.No i ta wrażliwość os
              > obnicza...
              > W ostatnich dniach zmarł mąż mojej pacjentki.Białaczka,z którą wielu ludzi żyje
              > latami.Ale on po drugiej chemii - zachorował na sepsę i zmarł.Młody człowiek -
              > 55 lat.
              > Przepraszam,że tutaj odpowiadam na Twoje pytanie,ale - mam taką potrzebę i...ni
              > e mam innej możliwości.Pozdrawiam smile
              • izydor88 Re: Satyra na babsztyla 17.09.13, 20:51
                fenikss.2972 napisał:


                > i bywa, że rzeczywistość szpitalna przybiera rozmiary absurdu smile
                > a w takich warunkach o sepsę nietrudno
                >
                Przede wszystkim - bardzo przepraszam Feniksie,że na Twoim forum odpowiadam na posty z innego forum.
                Dziękuję za Twoją wspaniałomyślność i cierpliwość,ale na forum Podwórko jestem zbanowana,bo zła kobieta ze mnie.
                Wracając do sepsy - masz częściowo rację,ale często na sepsę umierają też ludzie młodzi,u których odpowiedź immunologiczna jest zbyt silna.
                Nie muszę chyba nikogo przekonywać,że przypisywanie sepsy "niemieckim flejtuchom" jest totalnym kretyństwem,ale trudno na takie bzdety nie zareagować.
                • fenikss.2972 Re: Satyra na babsztyla 17.09.13, 20:55
                  Wracając do sepsy - masz częściowo rację,ale często na sepsę umierają też ludzie młodzi,u których odpowiedź immunologiczna jest zbyt silna.

                  no wiem, dziadek miał 37 lat smile
                  więc znam tylko z opowiadań smile
                  nie wiem, nie jestem w temacie, nie dziwiła mnie stonka z Ameryki, nie zdziwi sepsa z Niemiec ani żadna inna plaga prawie egipska smile
                • sorel.lina Re: Satyra na babsztyla 17.09.13, 21:31
                  izydor88 napisała:

                  > Nie muszę chyba nikogo przekonywać,że przypisywanie sepsy "niemieckim flejtuchom" jest totalnym kretyństwem,ale trudno na takie bzdety nie zareagować.


                  Oczywiście. Dlatego autor postu na Podwórku (WU) napisał to, czego Izydor nie doczytał:

                  "Ale warto pamiętać, że niedostatki - by nie rzec - błędy sysatemowe dotyczą WSZYSTKICH krajów na świecie.
                  I tylko to miałem na celu przytaczajac ten porażający raport
                  . "

                  Natomiast sami Niemcy piszą w swoim raporcie na temat sepsy tak:

                  "(...) Dlatego dezynfekcja rąk jest tu sprawą najważniejszą, w praktyce jednak – bagatelizowaną. Spośród 100 nakazów dotyczących dezynfekowania rąk w konkretnych sytuacjach, przestrzeganych jest od 20 do 40 (w najlepszym przypadku 60). Dlatego konieczne jest przeprowadzanie dodatkowych szkoleń personelu szpitalnego – tłumaczy dr Frank Brunkhorst z Kliniki Uniwersyteckiej w Jenie.

                  W raporcie podkreśla się, że duży odsetek zgonów wśród chorych z sepsą w niemieckich szpitalach (28,6 proc.) w rzeczywistości może być jeszcze wyższy. W statystykach nie uwzględniono bowiem zgonów w wyniku sepsy po wypisaniu pacjenta do domu. Zdaniem lekarzy z Kliniki Uniwersyteckiej w Jenie, rok od zakażenia jedną z bakterii wywołujących sepsę, przeżywa tylko jeden na trzech pacjentów."

                  Źródło: Deutsche Welle
                  • fenikss.2972 Re: Satyra na babsztyla 17.09.13, 21:35
                    no
                    czyli dokładnie to, co napisałem, z autopsji, a nie z raportów

                    ludzie kochani, czemu z każdego tematu robi się problem ?
                    naprawdę nie da się inaczej ?
                    • fenikss.2972 Re: Satyra na babsztyla 17.09.13, 21:40
                      dodam
                      jeśli niemiecki lekarz olewa zasady higieny i bhp - jest niemieckim flejtuchem czy brudasem
                      jeśli polski, chiński, czeski, amerykański, francuski, norweski, skandynawski, kanadyjski, hiszpański, szwedzki, kubański........................lekarz olewa zasady higieny i bhp - jest polskim, chińskim, czeskim, amerykańskim, francuskim, norweskim, skandynawskim, kanadyjskim, hiszpańskim, szwedzkim, kubańskim..................flejtuchem czy brudasem.

                      choć jak dla mnie te określenia nadają się raczej odnośnie dzieci w piaskownicy, a nie ludzi, od których zależy nasze życie. I tyle - głupota nie ma narodowości.
                    • sorel.lina Re: Satyra na babsztyla 17.09.13, 21:45
                      fenikss.2972 napisał:

                      > ludzie kochani, czemu z każdego tematu robi się problem ?


                      Dla mnie to żaden problem. smile
                      Pozdrówki, Feniksie!

                      • fenikss.2972 Re: Satyra na babsztyla 17.09.13, 22:17
                        wiem Sorell smile

                        aaaaaaaaa pozdrówki big_grin

                        sorel.lina napisała:
                        > Dla mnie to żaden problem. smile
                        > Pozdrówki, Feniksie!

                        • k.karen Re: Satyra na babsztyla 17.09.13, 23:02
                          "Przepoczwarka"

                          Się nam z babsztyla sepsa zrobiła,
                          choć już po drodze i glizdą była big_grin

                          To ja też Wam wszystkim, pozdrówki smile
                          • 1zorro-bis Re: Satyra na babsztyla 18.09.13, 07:46
                            a ja myslalem ze tutaj to o babsztylu a nie o sepsie.....big_grin
                            • sorel.lina Re: Satyra na babsztyla 18.09.13, 10:02
                              1zorro-bis napisał:

                              > a ja myslalem ze tutaj to o babsztylu a nie o sepsie.....big_grin


                              I dobrze myślałeś, Zorro! smile
                              Ale sepsa "gościnnie" tutaj przyniesiona, zaatakowała babsztyla, zołza jedna! big_grin


                              • 1zorro-bis Re: Satyra na babsztyla 18.09.13, 10:19
                                to jak sepsa babsztyla zaatakuje, to babsztyl zniknie?smirk
                                • rudka-a Re: Satyra na babsztyla 18.09.13, 10:30
                                  Pewnie babsztyla czkawa męczy
                                  siedzi gdzieś w kącie i głośno jęczy
                                  że zniknie? chyba wierzysz w cuda suspicious
                                  taka sztuczka się nigdy nie uda smile))
                                  • 1zorro-bis Re: Satyra na babsztyla 18.09.13, 10:58
                                    tez tak mysle. Nie uda sie!big_grin
                                    rudka-a napisała:

                                    > Pewnie babsztyla czkawa męczy
                                    > siedzi gdzieś w kącie i głośno jęczy
                                    > że zniknie? chyba wierzysz w cuda suspicious
                                    > taka sztuczka się nigdy nie uda smile))
                                    >
                                • sorel.lina Re: Satyra na babsztyla 18.09.13, 10:37
                                  1zorro-bis napisał:

                                  > to jak sepsa babsztyla zaatakuje, to babsztyl zniknie?smirk

                                  To zależy czy będzie się stosować "umywanie rąk". wink
                                  • fenikss.2972 Re: Satyra na babsztyla 18.09.13, 11:04
                                    jak dzieci big_grin no jak dzieci big_grin

                                    sorel.lina napisała:
                                    To zależy czy będzie się stosować "umywanie rąk". wink
                                    • sorel.lina Re: Satyra na babsztyla 18.09.13, 11:09
                                      Co chcesz, Feniksie! W każdym podobno tkwi dziecko. wink
                                      Tylko, że dzieci bywają różne - są słodkie dzieciątka i wstrętne bachory. big_grin
                  • k.karen Re: Satyra na babsztyla 17.09.13, 21:42
                    Sorellino, dopiero przed chwilą przeczytałam post WU na Podwórku na ten temat i zgadzam się z Nim co do wniosków smile
            • k.karen Re: Satyra na babsztyla 17.09.13, 21:11
              izydor88 napisała:

              > Ale mogę Ci odpowiedzieć Karen na inne Twoje pytanie z Podwórka - o statystyki
              > występowania sepsy na polskich oddziałach szpitalnych.

              Klaro, dziękuję za odpowiedź. Nie wiedziałam, że aż tyle bakterii jest w naszym ciele.
              Ale wiem, że sepsa to bardzo złożony proces. Poważnie pytałam o statystyki dot. polskich szpitali. Czy jest możliwe znalezienie tych statystyk, bo że istnieją to pewne?

              Ps. Przykro mi z powodu śmierci Twojego znajomego.
          • 1zorro-bis Re: Satyra na babsztyla 17.09.13, 17:25
            big_grinbig_grinbig_grinbig_grinsmirk
            k.karen napisała:

            > Perwersja, mówisz Feniksie? Hmm.
            > Chyba masz rację, bo bardzo możliwe, że to właśnie perwersyjne zachowania
            > podniecają tak bardzo niektórych, że chcieliby widzieć siebie... nawet z kołkie
            > m w tyłku big_grin
            >
            • sorel.lina Re: Satyra na babsztyla 17.09.13, 18:22
              1zorro-bis napisał:

              > big_grinbig_grinbig_grinbig_grinsmirk

              Cóż to za zbereźne puszczenie oczka, Zorro? A feee! wink big_grin
              • izydor88 Re: Satyra na babsztyla 17.09.13, 18:32
                Do porzygania jeden krok.
                Zorro,chyba Cię pogięło.
                • fenikss.2972 Re: Satyra na babsztyla 17.09.13, 19:10
                  tylko, jeśli mogę prosić - rzygamy za Dworcem, nie na tory, bo mi się skład wykolei......smile

                  izydor88 napisała:
                  > Do porzygania jeden krok.
                  > Zorro,chyba Cię pogięło.
                  • izydor88 Re: Satyra na babsztyla 17.09.13, 20:55
                    fenikss.2972 napisał:

                    > tylko, jeśli mogę prosić - rzygamy za Dworcem, nie na tory, bo mi się skład wyk
                    > olei......smile
                    >
                    > izydor88 napisała:
                    > > Do porzygania jeden krok.
                    > > Zorro,chyba Cię pogięło.
                    Mam nadzieję,że masz tam jakieś odpowiednie krzaje wink
                    • fenikss.2972 Re: Satyra na babsztyla 17.09.13, 20:58
                      oczywiście, teren przykładnie zachwaszczony, bo cieć dawno zwiał i nie ma kto posprzątać big_grin


                      izydor88 napisała:
                      > Mam nadzieję,że masz tam jakieś odpowiednie krzaje wink

          • fenikss.2972 Re: Satyra na babsztyla 17.09.13, 18:47
            i dlatego też zawsze wychodzę z założenia, że zachowanie świadczy o człowieku, wystawia mu opinię, nie zależy ode mnie - więc zasadniczo olewam dziwne zachowania, chyba że trafia się przegięcie.


            k.karen napisała:
            > Perwersja, mówisz Feniksie? Hmm.
            > Chyba masz rację, bo bardzo możliwe, że to właśnie perwersyjne zachowania
            > podniecają tak bardzo niektórych, że chcieliby widzieć siebie... nawet z kołkie
            > m w tyłku big_grin
            >
    • k.karen Re: Satyra na babsztyla 19.10.13, 10:22
      Dojrzała Niunia z Słonosiądza,
      Pozować wciąż chciała na brzdąca.
      Wciąż podskakiwała,
      I miano dostała,
      Największej kretynki miesiąca.
      • 1zorro-bis Re: Satyra na babsztyla 19.10.13, 16:36
        a ta Niunia to kto?big_grinbig_grinbig_grin
        • k.karen Re: Satyra na babsztyla 19.10.13, 17:30
          Ta, która się w tym odnajdzie wink

          big_grin
          • tan.nawe Re: Satyra na babsztyla 19.10.13, 22:09
            k.karen napisała:

            > Ta, która się w tym odnajdzie
            wink

            Mistrzowski wpis... prewencyjny! wink
            • 1zorro-bis Re: Satyra na babsztyla 20.10.13, 08:30
              tan.nawe........zalazlas pewnym damom za skore....big_grinsmirk
              tan.nawe napisała:

              > k.karen napisała:
              >
              > > Ta, która się w tym odnajdzie
              wink
              >
              > Mistrzowski wpis... prewencyjny! wink
              • tan.nawe Re: Satyra na babsztyla 20.10.13, 09:26
                1zorro-bis napisał:

                > tan.nawe........zalazlas pewnym damom za skore....big_grinsmirk

                Ty chyba też. wink

                • fenikss.2972 Re: Satyra na babsztyla 20.10.13, 10:30
                  nie wiem, ile można prosić, żeby w końcu to forum nie było używane do wojenek, przywleczonych skądś tam. Naprawdę nie wiem
                  • k.karen Re: Satyra na babsztyla 20.10.13, 12:36
                    Ale ja wiem, użyj nożyc i wątek trafi w niebyt smile
                    • 1zorro-bis Re: Satyra na babsztyla 20.10.13, 13:40
                      a bylo tak cicho.....
                      I sie obudzil!big_grin
                      Czyli jednak zyje.smirk
                      To pozytywny znak....big_grin
                      k.karen napisała:

                      > Ale ja wiem, użyj nożyc i wątek trafi w niebyt smile
                      >
                      >
                      • sorel.lina Re: Satyra na babsztyla 21.10.13, 00:38
                        > ile można prosić, żeby w końcu to forum nie było używane do wojenek, przywleczonych skądś tam.

                        Oj tam, oj tam! Tylko takie wierszykowe przekomarzanki! big_grin
                        A o wojenkach lepiej nawet nie wspominać, bo można wywołać wilki z lasu. smile
                        • 1zorro-bis Re: Satyra na babsztyla 21.10.13, 07:07
                          wilki? Wilczyce!big_grinbig_grinbig_grin
                          • sorel.lina Re: Satyra na babsztyla 21.10.13, 09:10
                            Zorro, nie bądź takim antyfeministą! big_grin
                            • 1zorro-bis Re: Satyra na babsztyla 21.10.13, 12:27
                              a to jest satyra na trzy babsztyle!big_grinbig_grin:
                              TRAGEDIA!big_grin
                              de.tv.yahoo.com/video/mit-playback-und-ohne-hose-094016742.html
                              • sorel.lina Re: Satyra na babsztyla 21.10.13, 12:43
                                1zorro-bis napisał:

                                > a to jest satyra na trzy babsztyle!big_grinbig_grin:
                                > TRAGEDIA!big_grin

                                Nie lubisz brunetek? big_grin
                                • k.karen Re: Satyra na babsztyla 21.10.13, 14:45
                                  Prawda, tragedia! To jest taka żółwia wersja disco polo big_grin
                                • 1zorro-bis Re: Satyra na babsztyla 21.10.13, 18:20
                                  az tak dennych to nie.....smirk
                                  sorel.lina napisała:

                                  > 1zorro-bis napisał:
                                  >
                                  > > a to jest satyra na trzy babsztyle!big_grinbig_grin:
                                  > > TRAGEDIA!big_grin
                                  >
                                  > Nie lubisz brunetek? big_grin
                  • 1zorro-bis Re: Satyra na babsztyla 20.10.13, 13:39
                    halo! A o jakich wojenkach Ty piszesz???big_grin
                    fenikss.2972 napisał:

                    > nie wiem, ile można prosić, żeby w końcu to forum nie było używane do wojenek,
                    > przywleczonych skądś tam. Naprawdę nie wiem
                • 1zorro-bis Re: Satyra na babsztyla 20.10.13, 13:39
                  oj tak, oj tak! Bo nic tak najbardziej nie boli i nie uwiera jak.......PRAWDA!big_grinbig_grinbig_grin
                  tan.nawe napisała:

                  > 1zorro-bis napisał:
                  >
                  > > tan.nawe........zalazlas pewnym damom za skore....big_grinsmirk
                  >
                  > Ty chyba też. wink
                  >
Pełna wersja