nie tylko Polska

02.09.14, 22:37
słynie z absurdu. Szczerze mówiąc, to nie bardzo rozumiem, o co władzom chodziło.

Dwoje Brytyjczyków zabrało do Hiszpanii swojego chorego na raka mózgu 5-letniego syna, by ratować jego życie. niestety, brytyjski system uznał ich za porywaczy i wydał międzynarodowy list gończy. Rodzice zostali aresztowani, a dziecko przebywa w obcym szpitalu za granicą. O dramacie cierpiącego dziecka i jego rodziny rozpisują się media na Wyspach.

Sprawa nabrała rozgłosu, gdy w zeszły czwartek rodzice zabrali chłopca ze szpitala w Anglii i - wraz z sześciorgiem jego rodzeństwa - wywieźli na kontynent. Brytyjska policja wydała za nimi międzynarodowy list gończy i rodzice zostali w sobotę aresztowani w Maladze na południu Hiszpanii, gdzie Ashya trafił do szpitala.

Okazało się, że celem tej eskapady była sprzedaż domu państwa Bretta i Naghemeh King w Hiszpanii, aby sfinansować dalsze, kosztowne leczenie terapią protonową - o wiele bardziej skuteczną i mniej szkodliwą, niż rentgenowska, ale niedostępną w Wielkiej Brytanii.

Rodziców aresztowano i odwieziono do więzienia w Madrycie, gdzie sąd zastanawia się, czy dokonać ekstradycji. Brytyjska prokuratura znalazła się tymczasem w ogniu krytyki za ten pościg. - Użycie całej mocy prawa przeciw państwu King, którzy chcą jak najlepiej dla swojej rodziny, jest niewłaściwe - skomentował sprawę brytyjski wicepremier Nick Clegg. - Ten mały chłopiec jest teraz sam w zagranicznym szpitalu, odcięty od rodziców i rodzeństwa. Chciałbym, żeby jak najszybciej odzyskał rodzinę - dodał Clegg.

Wydaje się, że mimo trudności, historia może się zakończyć happy endem, bowiem miejsce Ashyi Kingowi zaoferowała już najlepsza w Europie klinika protonowa w czeskiej Pradze. Placówka gotowa jest rozpocząć leczenie dziecka, nie czekając na uregulowanie rachunku, który wyniesie w przybliżeniu 90 tysięcy funtów.
wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Wielka-Brytania-rodzice-porwali-chorego-na-raka-mozgu-5-letniego-syna-by-ratowac-jego-zycie,wid,16855058,wiadomosc.html
    • wirujacypunkt Re: nie tylko Polska 02.09.14, 23:04
      Tak, wiem o tym zdarzeniu.
      Moim zdaniem rodzice nie zrobili nic złego, walczą o życie swojego dziecka i państwo powinno
      pomóc, a przynajmniej nie wtrącać się i pozwolić na to, by rodzice robili to, co uważają, że jest
      najlepsze dla dziecka. Za dziecko odpowiadają rodzice.
      Nie odmówili leczenia, nie zrobili nic wbrew rozsądkowi.
      Przerost prawa nad rozumem, jak widać nie tylko u nas.
      Zamiast pomóc przeszkadzają.
      U nas potrafią odebrać dziecko rodzicom tylko dlatego, że są biedni , a to, że dzieo jest kochane, nie ma żadnego znaczenia, podobne historie zdarzają się w cudownych Niemczech.
      Trzymam kciuki za rodzinę z Anglii i za tym, żeby chłopiec powrócił do zdrowia, ale wygląda na to, że wszystko skończy się dobrze i w Czechach otrzyma pomoc.
      Tak na marginesie w Anglii i Irlandii służba zdrowia, wbrew pozorom, nie jest na dobrym poziomie. Wiem to na pewno.
      • kogucik.2872 Re: nie tylko Polska 02.09.14, 23:09
        szczerze mówiąc, przeczytałem ten art dwa razy i nadal nie kapuję, za co rodzice zostali aresztowani. Przecież nawet u nas z tym bandyckim ZUSem - mam prawo leczyć się na terenie całej UE, jeśli potrzebujemy terapii, która nie jest dostępna u nas - mało tego - wiele z takich terapii ZUS w jakimś stopniu refunduje.
        Przecież ci ludzie po prostu zabrali dziecko do innego kraju na terenie UE, który oferował lepszą terapię niż ta dostępna w UK.
        Naprawdę nie potrafię załapać, za co ich zatrzymano.
        • wirujacypunkt Re: nie tylko Polska 02.09.14, 23:23
          Tutaj chodzi o to, że zabrali (porwali) dziecko, nie uzgadniając wcześniej tego z lekarzami.
          Potraktowano to, jak porwanie i dlatego ta cała rozruba, listy gończe i aresztowanie rodziców.
          Przed chwilą w TV słyszałam, że społeczeństwo angielskie, jest oburzone tym, co zrobiono
          i protestuje przeciwko poczynaniom władz, w tym przypadku opinia społeczna, może pomóc rodzicom i chłopcu. Dziecko w tej chwili czuje się dobrze i nic złego na ten moment nie dzieje się dzieciakowi.
          Nieludzkie jest odizolowanie dzieciaka od rodziców. Dzieciak potrzebuje wsparcia najbliższych
          i poczucia bezpieczeństwa, jakie mogą dać tak choremu dziecku, tylko kochający rodzice.
          O tym jakoś władza nie pomyślała.

          kogucik.2872 napisał:

          > szczerze mówiąc, przeczytałem ten art dwa razy i nadal nie kapuję, za co rodzic
          > e zostali aresztowani. Przecież nawet u nas z tym bandyckim ZUSem - mam prawo l
          > eczyć się na terenie całej UE, jeśli potrzebujemy terapii, która nie jest dostę
          > pna u nas - mało tego - wiele z takich terapii ZUS w jakimś stopniu refunduje.
          > Przecież ci ludzie po prostu zabrali dziecko do innego kraju na terenie UE, któ
          > ry oferował lepszą terapię niż ta dostępna w UK.
          > Naprawdę nie potrafię załapać, za co ich zatrzymano.
          • kogucik.2872 Re: nie tylko Polska 02.09.14, 23:28
            nie no, tyle zrozumiałem, że zabrali dziecko ze szpitala - ale do jasnej cholery - jako rodzice - przynajmniej u nas tak jest - mają prawo do wyboru miejsca i metod leczenia dziecka !
            Przecież nie zabrali dziecka do cudotwórcy - tylko do innego szpitala !! Po to, żeby zapewnić mu leczenie, które w tamtejszym szpitalu nie było dostępne !!
            ja pierdzielę, ten świat naprawdę zmierza do upadku.


            wirujacypunkt napisał:

            > Tutaj chodzi o to, że zabrali (porwali) dziecko, nie uzgadniając wcześniej tego
            > z lekarzami.
            > Potraktowano to, jak porwanie i dlatego ta cała rozruba, listy gończe i areszto
            > wanie rodziców.
            > Przed chwilą w TV słyszałam, że społeczeństwo angielskie, jest oburzone tym, co
            > zrobiono
            > i protestuje przeciwko poczynaniom władz, w tym przypadku opinia społeczna, moż
            > e pomóc rodzicom i chłopcu. Dziecko w tej chwili czuje się dobrze i nic złego n
            > a ten moment nie dzieje się dzieciakowi.
            > Nieludzkie jest odizolowanie dzieciaka od rodziców. Dzieciak potrzebuje wsparci
            > a najbliższych
            > i poczucia bezpieczeństwa, jakie mogą dać tak choremu dziecku, tylko kochający
            > rodzice.
            > O tym jakoś władza nie pomyślała.
            • wirujacypunkt Re: nie tylko Polska 02.09.14, 23:39
              W idiotyczny sposób, rodzice zostali potraktowani jak przestępcy.
              Wydaje mi się, że urzędasom nie spodobało się głównie to, że rodzice nie dostali papierka, który jest czymś takim, jak u nas wypis ze szpitala.
              Zabrali dzieciaka bez papierka i o to cała awantura.
              Z tego może wynikać, że papierek i pieczątka może rządzić życiem ludzkim, wszędzie na świecie.
              KRETYŃSTWO !!!!!

              kogucik.2872 napisał:

              > nie no, tyle zrozumiałem, że zabrali dziecko ze szpitala - ale do jasnej choler
              > y - jako rodzice - przynajmniej u nas tak jest - mają prawo do wyboru miejsca i
              > metod leczenia dziecka !
              > Przecież nie zabrali dziecka do cudotwórcy - tylko do innego szpitala !! Po to,
              > żeby zapewnić mu leczenie, które w tamtejszym szpitalu nie było dostępne !!
              > ja pierdzielę, ten świat naprawdę zmierza do upadku.

              • kogucik.2872 Re: nie tylko Polska 02.09.14, 23:45
                trafiłem na ten art przypadkiem. I zwyczajnie mnie zatkało.
                Rodzice - chcący za wszelką cenę ratować swoje dziecko. "Podejrzani" o to, że wyjazd był spowodowany chęcią sprzedaży domu dla zdobycia funduszów na leczenie terapią lepszą, ale niedostępną w UK.
                To jest dopiero rak mózgu !

                z tego co doczytałem dalej - Czechy są gotowe przejąć pacjenta, oferując terapię protonową, nie czekając nawet na zapłatę rachunku za nią.

                Ale trauma chorego dzieciaka, pozostawionego w obcym kraju w szpitalu, trauma reszty rodzeństwa - to jest po prostu nienormalne i nieludzkie.


                wirujacypunkt napisał:

                > W idiotyczny sposób, rodzice zostali potraktowani jak przestępcy.
                > Wydaje mi się, że urzędasom nie spodobało się głównie to, że rodzice nie dostal
                > i papierka, który jest czymś takim, jak u nas wypis ze szpitala.
                > Zabrali dzieciaka bez papierka i o to cała awantura.
                > Z tego może wynikać, że papierek i pieczątka może rządzić życiem ludzkim, wszęd
                > zie na świecie.
                > KRETYŃSTWO !!!!!
                • kogucik.2872 Re: nie tylko Polska 02.09.14, 23:49
                  pamiętam jak było z moim starym - wialiśmy z lubelskiej onkologii, bo to umieralnia.
                  Dzięki temu pożył trochę dłużej, niż prognozowane parę tygodni. Właśnie dlatego tak dobrze rozumiem co to znaczy szukać nadziei gdzie się tylko da.
                • wirujacypunkt Re: nie tylko Polska 03.09.14, 00:03
                  Tak właśnie, straszne przestępstwo sprzedać własny dom, żeby ratować swoje dziecko.
                  Urzędasy na całym świecie są bezgmózgimi idiotami, a jak się trafi jakiś myślący, to powinien
                  być pokazywany, jak eksponat muzealny.
                  O tym, że dzieciak ma być leczony w Czechach, nowoczesnymi metodami, nie tak bardzo inwazyjnymi jak radio i chemioterapia, też czytałam.
                  Urzędas traumą nie przejmuje się, jak widać, nie myśli o tym, że mały bezbronny dzieciak cierpi. Jak się czyta o takich zdarzeniach, to chyba każdego myślącego i czującego człowieka
                  ogarnia bezsilna złość, ze nie może baranem jednym i drugim, chociaż tylko z całych sił
                  potrząsnąć.
                  Dziwny jest ten świat i coraz częściej po prostu głupi.
                  • kogucik.2872 Re: nie tylko Polska 03.09.14, 00:08
                    wiesz, ja widzę absurdy u nas. Doskonale widzę. Nie jestem idiotą. Czasem nawet mam wrażenie, że jesteśmy enklawą głupoty. Ale patrząc na takie zdarzenia - zmieniam zdanie - u nas jest chyba bardziej po ludzku.
                    I fakt - czytając to szlag mnie trafił - bo kompletnie nie pojmuję co tam się wydarzyło i dlaczego rodzice, którzy podjęli taką walkę o życie dziecka - zostali w tak brutalny sposób ukarani. Za co kurwa ?


                    wirujacypunkt napisał:

                    > Tak właśnie, straszne przestępstwo sprzedać własny dom, żeby ratować swoje dzie
                    > cko.
                    > Urzędasy na całym świecie są bezgmózgimi idiotami, a jak się trafi jakiś myśląc
                    > y, to powinien
                    > być pokazywany, jak eksponat muzealny.
                    > O tym, że dzieciak ma być leczony w Czechach, nowoczesnymi metodami, nie tak ba
                    > rdzo inwazyjnymi jak radio i chemioterapia, też czytałam.
                    > Urzędas traumą nie przejmuje się, jak widać, nie myśli o tym, że mały bezbronny
                    > dzieciak cierpi. Jak się czyta o takich zdarzeniach, to chyba każdego myśląceg
                    > o i czującego człowieka
                    > ogarnia bezsilna złość, ze nie może baranem jednym i drugim, chociaż tylko z ca
                    > łych sił
                    > potrząsnąć.
                    > Dziwny jest ten świat i coraz częściej po prostu głupi.
            • sorel.lina Re: nie tylko Polska 02.09.14, 23:48
              wirującypunkt napisała:

              > Tak na marginesie w Anglii i Irlandii służba zdrowia, wbrew pozorom, nie jest na dobrym poziomie. Wiem to na pewno.


              Ja też to wiem! I też na pewno.
              Moja córka - mieszkająca na stałe w Anglii - jest tłumaczką, specjalizuje się w dziedzinie medycyny.
              Dużo się od niej o brytyjskiej służbie zdrowia nasłuchałam.
              Jedno mogę powiedzieć: nasi "narzekacze" powinni popróbować jak to jest z leczeniem ludzi w bogatym Albionie. To byłby dobry kubeł zimnej wody na ostudzenie zachwytów nad wspaniałością życia na tzw. Zachodzie i przyczynek dla docenienia naszej "zgrzebnej" polskiej rzeczywistości.
              smile
              • kogucik.2872 Re: nie tylko Polska 02.09.14, 23:56
                wiem jedno - odkąd weszliśmy do Unii - pamiętam nagły boom na leczenie za granicami - ZUS ma obowiązek refundacji takiego leczenia, jeśli odpowiada ono standardom Unii, a nie jest dostępne na terenie kraju. I co ? I po krótkiej euforii okazało się, że turystyka lecznicza upadła - że większość terapii jest dostępna u nas. Że zachodnie kliniki niejednokrotnie dymają śmiertelnie chorych ludzi - oferując "terapie" alternatywne - których ZUS nie uznaje - i chyba słusznie, patrząc choćby na niedawną sprawę Braunek. Niemiecka klinika żądała bardzo dużej kwoty za terapię - która była bezskuteczna. To takie żerowanie na ludzkich uczuciach - bo wiadomo, że pewien etap nowotworu nie daje szans na życie.
                Ale w przypadku tej rodziny - chcieli zapewnić dziecku standardowe poza granicami kraju leczenie. Niepojęte.


                sorel.lina napisała:

                > Ja też to wiem! I też na pewno.
                > Moja córka - mieszkająca na stałe w Anglii - jest tłumaczką, specjalizuje się w
                > dziedzinie medycyny.
                > Dużo się od niej o brytyjskiej służbie zdrowia nasłuchałam.
                > Jedno mogę powiedzieć: nasi "narzekacze" powinni popróbować jak to jest z lecze
                > niem ludzi w bogatym Albionie. To byłby dobry kubeł zimnej wody na ostudzenie z
                > achwytów nad wspaniałością życia na tzw. Zachodzie i przyczynek dla docenienia
                > naszej "zgrzebnej" polskiej rzeczywistości.
                > smile
                • sorel.lina Re: nie tylko Polska 03.09.14, 00:08
                  kogucik.2872 napisał:

                  > Ale w przypadku tej rodziny - chcieli zapewnić dziecku standardowe poza granica
                  > mi kraju leczenie. Niepojęte.

                  To fakt!
                  I jeszcze jedna dewiacja brytyjskiego ( chyba nie tylko?) prawa. Państwo ma tam większe uprawnienia do decydowania o losach dziecka niż jego rodzice. Dla mnie to jest chore.
                  U podstaw leżało wprawdzie tzw. dobro dziecka i ochrona jego praw, czytaj: obrona przed okrucieństwem i głupotą rodziców, co się - owszem - zdarza, jednak wyrodziło się to w jakiś absurd!
                  Przykład z praktyki prawniczo-tłumaczeniowej córki: odebrano rodzicom jedno z pięciorga dzieci, bo... dysponowali zaledwie czteropokojowym mieszkaniem!!!
                  Wrrrrrrrrr!
                  • kogucik.2872 Re: nie tylko Polska 03.09.14, 00:12
                    a taki niby cywilizowany kraj. To u nas zaczynają rozumieć, że odebranie psa właścicielowi jest dla psa traumą.
                    A co dopiero odebrać dziecko bo pokoi za mało - to niech kuźwa dadzą większe mieszkanie !! taniej wyjdzie, jak utrzymanie przez x lat odebranego dziecka !!


                    sorel.lina napisała:

                    > To fakt!
                    > I jeszcze jedna dewiacja brytyjskiego ( chyba nie tylko?) prawa. Państwo ma tam
                    > większe uprawnienia do decydowania o losach dziecka niż jego rodzice. Dla mnie
                    > to jest chore.
                    > U podstaw leżało wprawdzie tzw. dobro dziecka i ochrona jego praw, czytaj: obro
                    > na przed okrucieństwem i głupotą rodziców, co się - owszem - zdarza, jednak wy
                    > rodziło się to w jakiś absurd!
                    > Przykład z praktyki prawniczo-tłumaczeniowej córki: odebrano rodzicom jedno z
                    > pięciorga dzieci, bo... dysponowali zaledwie czteropokojowym mieszkaniem!!!
                    > Wrrrrrrrrr!
                    • sorel.lina Re: nie tylko Polska 03.09.14, 00:25
                      Wiesz, Koguciku, mogłabym jeszcze wiele takich "cywilizowanych" absurdów przytaczać, ale ograniczę się do jeszcze jednego tylko. Jakby odwrotnego.
                      Dzieco ( 1,5 roczne) pobite przez tatusia. Czaszka uszkodzona w stopniu powodującym ślepotę na jedno oko i głuchotę na oba uszy. Wyrok sądu Jej Królewskiej Mości: ojciec zachowuje władzę rodzicielską i prawa do decydowania o wychowaniu dziecka, bo ich odebranie mogłoby spowodować szkody w psychice.... ojca!!!
                      I co Ty na to?
                      • kogucik.2872 Re: nie tylko Polska 03.09.14, 00:27
                        co ja na to ? U nas taki tatuś dostałby bezwzględny zakaz zbliżania - i mówię to z całą odpowiedzialnością za znajomość tematu.


                        sorel.lina napisała:

                        > Wiesz, Koguciku, mogłabym jeszcze wiele takich "cywilizowanych" absurdów przyta
                        > czać, ale ograniczę się do jeszcze jednego tylko. Jakby odwrotnego.
                        > Dzieco ( 1,5 roczne) pobite przez tatusia. Czaszka uszkodzona w stopniu powoduj
                        > ącym ślepotę na jedno oko i głuchotę na oba uszy. Wyrok sądu Jej Królewskiej M
                        > ości: ojciec zachowuje władzę rodzicielską i prawa do decydowania o wychowaniu
                        > dziecka, bo ich odebranie mogłoby spowodować szkody w psychice.... ojca!!!
                        > I co Ty na to?
                        • sorel.lina Re: nie tylko Polska 03.09.14, 00:29
                          Ano właśnie! Bo my jeszcze do tej cywilizacji nie dorośliśmy.
                          • kogucik.2872 Re: nie tylko Polska 03.09.14, 00:35
                            ja dorosłem. To z tą cywilizacją jest coś nie tak. Ale akurat znam przykłady z "najbliższego otoczenia" kiedy odebrano prawa rodzicielskie ojcom za przemoc wobec dzieci. Zresztą nie tylko ojcom - bo i matki potrafią.
                            U nas patologie się bardzo nagłaśnia, piętnuje i zwykle sądy orzekają na korzyść krzywdzonego dziecka. Oczywiście też bywają wpadki - bo sąd to człowiek - ale generalnie panuje tendencja - skrzywdziłeś - won od dziecka.


                            sorel.lina napisała:

                            > Ano właśnie! Bo my jeszcze do tej cywilizacji nie dorośliśmy.
                            • sorel.lina Re: nie tylko Polska 03.09.14, 00:41
                              Nie chcę już więcej o tym pisać, ani myśleć, bo się tak "roztrzęsę", że oka nie zmrużę.
                              • kogucik.2872 Re: nie tylko Polska 03.09.14, 01:17
                                Dobrej nocy
                    • wirujacypunkt Re: nie tylko Polska 03.09.14, 00:25
                      Wcześniej pisałam o tym, że u nas były takie przypadki, że odbierano dzieci rodzicom tylko z tego powodu, ze byli biedni. Nie ważne było, że dzieci były kochane, że rodzina nie była rodziną patologiczną. Dzieci umieszczano w domach dziecka. Nikt nie pomyślał, że takie rozwalenie rodziny jest okrucieństwem, zostają zerwane więzy rodzinne, że kochający rodzice są ważniejsi niż zjedzenie chleba z kiełbasą, nikt nie pomyślał na koniec o tym, że taniej będzie wesprzeć rodzinę finansowo, niż utrzymywać dzieci w domu dziecka, co jest zawsze droższe.
                      • kogucik.2872 Re: nie tylko Polska 03.09.14, 00:31
                        dokładnie. O wiele "taniej" jest zapewnić takiej rodzinie pomoc finansową niż utrzymywać odebrane dzieci w domu dziecka.
                        A jeszcze "taniej" byłoby wyedukować takich rodziców - choćby w temacie antykoncepcji - bo zrobić łatwo - utrzymać i zapewnić byt gromadce dzieciaków - o wiele trudniej.
                        Ale w kraju, w którym samo słowo - prezerwatywa - wyzwala odruch odżegnania ode złego - jest jak jest.


                        wirujacypunkt napisał:

                        > Wcześniej pisałam o tym, że u nas były takie przypadki, że odbierano dzieci rod
                        > zicom tylko z tego powodu, ze byli biedni. Nie ważne było, że dzieci były koch
                        > ane, że rodzina nie była rodziną patologiczną. Dzieci umieszczano w domach dzi
                        > ecka. Nikt nie pomyślał, że takie rozwalenie rodziny jest okrucieństwem, zosta
                        > ją zerwane więzy rodzinne, że kochający rodzice są ważniejsi niż zjedzenie chle
                        > ba z kiełbasą, nikt nie pomyślał na koniec o tym, że taniej będzie wesprzeć ro
                        > dzinę finansowo, niż utrzymywać dzieci w domu dziecka, co jest zawsze droższe
                        > .
Pełna wersja