Khitan...

05.09.14, 13:50
...słowo zakazane...
...słowo, pod którym kryje się piekło kobiet...
...słowo nóż, żyletka...


"Chodzi o to - syczała - chodzi o to, żeby, kurwa... kurwa... - denerwowała się - żeby kobieta nie czuła żadnej przyjemności z seksu. Tylko o to chodzi tym pierdolonym, grubym chłopom. Żeby czuli się bezpiecznie, jak idą pierdolić ruskie dziwki! - wybuchła, próbowała opanować podniesiony głos"....

"No, rodziny się zwołują i sprowadzają swoje córki do jednego domu. Jest wielkie party, żarcie, palenie haszu, przychodzi imam albo ksiądz, albo jeden i drugi. I jak odpierdolą swoje obrzędy, to wtedy rozkładają na podłodze kilkanaście swoich córek i sióstr. Krewni przytrzymują je za ręce i za nogi i jakiś siepacz albo znachorka chodzi i po kolei wyrzyna dzieciom łechtaczki starą żyletką. Wszystko spływa krwią, dziewczynki wyją i błagają o pomoc. Jest piekło".

...nie wiem czy jestem w stanie w spokoju to komentować...
...a najgorsze w tym wszystkim jest to, że bardzo często to kobiety robią to innym kobietom...
    • kogucik.2872 Re: Khitan... 05.09.14, 14:05
      noooooooo mocny tekst.
      • farma.iluzji Re: Khitan... 05.09.14, 14:29
        załamka, że w tych czasach jeszcze mają miejsce rzezie....
        • sorel.lina Re: Khitan... 05.09.14, 15:01
          Tak, to jest zwyczaj wciąż jeszcze praktykowany głównie (choć nie tylko) w islamskich krajach Afryki i Bliskiego Wschodu. A przecież Koran takiego barbarzyństwa nie nakazuje...

          Horror!
          • wirujacypunkt Re: Khitan... 05.09.14, 17:34
            Czytałam bardzo ciekawą książkę, w której afrykanka, opowiada swoje przerażające przeżycia związane z tym barbarzyńskim zwyczajem. Dziewczynie udało się wyrwać z Afryki, wyjechać
            do jednego z państw europejskich i po wielu bardzo przykrych perypetiach, ułożyć sobie życie,
            a nawet osiągnąć sukces. Nie pamiętam nazwiska tej dziewczyny. Tytuł książki, o ile sobie dobrze przypominam, to Róża Afryki, ale też nie jestem pewna, bo książkę czytałam bardzo dawno. Pamiętam doskonale treść, bo ksiażka wywarła na mnie bardzo duże wrażenie.
            • farma.iluzji Re: Khitan... 05.09.14, 18:16
              Książka to "Kwiat pustyni" a kobieta to Waris Dirie i jest światowej klasy morelką. Również czytałam i wyłam bardzo...
              • farma.iluzji Re: Khitan... 05.09.14, 18:17
                Ooooo tu tu jest skrót biografii, jej siostry zmarły na skutek obrzezania...

                Waris_Dirie
                • kogucik.2872 Re: Khitan... 05.09.14, 18:20
                  nasz kościół co prawda aż tak radykalny nie jest, ale i wg niego seks to jedynie czynność fizjologiczna, służąca do prokreacji. A już przyjemność z seksu to grzech.
                  • farma.iluzji Re: Khitan... 05.09.14, 18:23
                    to ciekawe jak się kwestia prokreacji ma się do molestowania chłopców przez "mundurowych"? bo dzieci to raczej z tego nie będzie....
                    • kogucik.2872 Re: Khitan... 05.09.14, 18:27
                      aaaaaa to już inna bajka.
                      Ale zauważ, że również nie widzą w tym krzywdzenia dzieci - choć nie tak drastyczne, jak to co opisałaś - ale jednak krzywdzenie, którego skutki pozostają na całe życie. A grozy sytuacji dodaje fakt, że dzieci są krzywdzone przez grupę ludzi, która ma uchodzić w społeczeństwie za autorytet moralny i pasanie duszyczek do raju.


                      farma.iluzji napisała:

                      > to ciekawe jak się kwestia prokreacji ma się do molestowania chłopców przez "mu
                      > ndurowych"? bo dzieci to raczej z tego nie będzie....
                      • farma.iluzji Re: Khitan... 05.09.14, 18:36
                        "pasanie duszyczek do raju"....przepraszam ale rzygi...
                        • kogucik.2872 Re: Khitan... 05.09.14, 18:39
                          no co ja poradzę, że takie mają aspiracje. Ja akurat, mimo że baran - do tego stada nie należę i pasam się sam.


                          farma.iluzji napisała:

                          > "pasanie duszyczek do raju"....przepraszam ale rzygi...
                          • farma.iluzji Re: Khitan... 05.09.14, 18:43
                            tylko się nie spaś za bardzo;P
                            • kogucik.2872 Re: Khitan... 05.09.14, 18:44
                              w razie co się wytrzęsie.... big_grin



                              farma.iluzji napisała:

                              > tylko się nie spaś za bardzo;P
                              • farma.iluzji Re: Khitan... 05.09.14, 18:44
                                hehehe czyli tak zwany full wypas ;P
                                • kogucik.2872 Re: Khitan... 05.09.14, 18:48
                                  aha big_grin

                                  farma.iluzji napisała:

                                  > hehehe czyli tak zwany full wypas ;P
              • wirujacypunkt Re: Khitan... 05.09.14, 20:32
                Dziękuję za przypomnienie.



                farma.iluzji napisała:

                > Książka to "Kwiat pustyni" a kobieta to Waris Dirie i jest światowej klasy more
                > lką. Również czytałam i wyłam bardzo...
        • kogucik.2872 Re: Khitan... 05.09.14, 17:49
          no jest tego zła na świecie mnóstwo.


          farma.iluzji napisała:

          > załamka, że w tych czasach jeszcze mają miejsce rzezie....
          • farma.iluzji Re: Khitan... 05.09.14, 18:19
            Wczoraj oglądałam film, dokument o dziewczynce, która była maltretowana przez jakieś półtora roku....dramat....nie przeżyła...miała 8 lub 9 lat jak zmarła....lekarze nie mogli zmierzyć temperatury ciała jak trafiłam do szpitala....powtarzam dramat...
            • kogucik.2872 Re: Khitan... 05.09.14, 18:24
              u nas 8 latka to dziecko - w innej kulturze ośmiolatka wychodzi za mąż. Wydawałoby się że w XXI wieku nie istnieje niewolnictwo, a świadomość człowieka zrobiła duży krok do przodu - niestety nie.
              W każdym zakątku zdarzają się identyczne dramaty - ale w bardziej cywilizowanym świecie nazywane są zbrodniami - są jednak miejsca gdzie takie rzeczy nazywane są normą, kulturą, religią.
              • farma.iluzji Re: Khitan... 05.09.14, 18:34
                dziecko zmarło w Anglii, po przeprowadzce z Francji...zabrane ze szczęśliwego ale biednego domu rodzinnego przez daleką krewną ojca małej...która obiecywała, że będzie to dla niej start i świetlana przyszłość, że się nią zajmie i wykształci...

                Piekło Victorii Climbie
                • kogucik.2872 Re: Khitan... 05.09.14, 18:38
                  to ja już stereotypowo pomyślałem, że piszesz o okolicach, o których pisałaś wcześniej.
                  No to pięknie - bo tego już się religią czy kulturą wytłumaczyć nie da.
                  Ale odbieranie dzieci z powodu biedy to faktycznie domena cywilizacji zachodniej.

                  farma.iluzji napisała:

                  > dziecko zmarło w Anglii, po przeprowadzce z Francji...zabrane ze szczęśliwego a
                  > le biednego domu rodzinnego przez daleką krewną ojca małej...która obiecywała,
                  > że będzie to dla niej start i świetlana przyszłość, że się nią zajmie i wykszta
                  > łci...
                  >
                  > Piekło Victorii Climbie
                  • farma.iluzji Re: Khitan... 05.09.14, 18:44
                    domeną jest również to, że w krajach afrykańskich myślą, że europejczyk jest bogaty...
                    • kogucik.2872 Re: Khitan... 05.09.14, 18:48
                      relatywnie, do tych co tak myślą, Europejczyk jest faktycznie bogaty.
                      Choć w przeliczeniu na kozy to nie wiem big_grin
                      a poważnie - trudno, żeby tak nie myśleli, z perspektywy slumsów czy wręcz lepianek w buszu, patrząc na zachodnich turystów.
                      Ale przecież i w Afryce są krezusi.


                      farma.iluzji napisała:

                      > domeną jest również to, że w krajach afrykańskich myślą, że europejczyk jest bo
                      > gaty...
                      • farma.iluzji Re: Khitan... 05.09.14, 18:53
                        nie wiem tego na pewno ale być może rodzice tej małej nie byli mniej zamożni, niż kuzynka, która żyła na socjalu, nie miała dość kasy i wykończyła im dziecko...
                        • kogucik.2872 Re: Khitan... 05.09.14, 18:57
                          przy aprobacie jakże cywilizowanych rządów i urzędów


                          farma.iluzji napisała:

                          > nie wiem tego na pewno ale być może rodzice tej małej nie byli mniej zamożni, n
                          > iż kuzynka, która żyła na socjalu, nie miała dość kasy i wykończyła im dziecko.
                          > ..
                          • farma.iluzji Re: Khitan... 05.09.14, 19:02
                            oni nie wyrażali aprobaty jak i nie wyrażali zbytniego zainteresowania....
                            • kogucik.2872 Re: Khitan... 05.09.14, 19:15
                              brak zainteresowania to też przestępstwo - tym bardziej, że finał był tragiczny.


                              farma.iluzji napisała:

                              > oni nie wyrażali aprobaty jak i nie wyrażali zbytniego zainteresowania....
Pełna wersja