Dzień dobiega końca

05.09.14, 23:57
a ja się pytam, gdzie bajka?
Dzisiaj Międzynarodowy Dzień Postaci z Bajki.
Cezar zaniedbał swoich obowiązków, gdzieś przepadł i bajki na dobranoc nie ma big_grin
Jestem bardzo zawiedziona, władza zapomniała o swoich obowiązkach sad
Mój postulat big_grin
ODWOŁAĆ CEZARA, POWOŁAĆ CARA wink !!!!!!
    • kogucik.2872 Re: Dzień dobiega końca 05.09.14, 23:58
      jak ja Ci zaraz dam cara to zobaczysz !! suspicious


      wirujacypunkt napisał:

      > a ja się pytam, gdzie bajka?
      > Dzisiaj Międzynarodowy Dzień Postaci z Bajki.
      > Cezar zaniedbał swoich obowiązków, gdzieś przepadł i bajki na dobranoc nie ma :
      > D
      > Jestem bardzo zawiedziona, władza zapomniała o swoich obowiązkach sad
      > Mój postulat big_grin
      > ODWOŁAĆ CEZARA, POWOŁAĆ CARA wink !!!!!!
        • wirujacypunkt Re: Dzień dobiega końca 06.09.14, 00:14
          big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
          Bajka była, można iść spać, Ty na patyk, ja do łóżeczka big_grin
          Dobranocbig_grin
          • kogucik.2872 Re: Dzień dobiega końca 06.09.14, 00:15
            no !! suspicious

            big_grin

            dobranoc big_grin


            wirujacypunkt napisał:

            > big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
            > Bajka była, można iść spać, Ty na patyk, ja do łóżeczka big_grin
            > Dobranocbig_grin
            • dwa-filary Re: Dzień dobiega końca 07.09.14, 00:27
              Dzień dobry, ten bliżej północy,hihihi niech sie darzy big_grin
              • kogucik.2872 Re: Dzień dobiega końca 07.09.14, 00:29
                już miałem listy gończe słać za zaginioną owieczką big_grin

                dwa-filary napisała:

                > Dzień dobry, ten bliżej północy,hihihi niech sie darzy big_grin
                • dwa-filary Re: Dzień dobiega końca 07.09.14, 00:43
                  Dopiero wróciłam z miłego spotkania z przyjaciółmi w Iris Pub, z ichnią muzyką. Wieczór zaliczony na plus.
                  A tak wracając do tematu , to nie bardzo mam tu dużo do gadania, ktoś robi to za nas wszystkich big_grin Ja tylko się wklejam do niektórych rozmów. Chyba już jednak pójdę spać, bo za dużo gadam smile Miłej nocki big_grin
                  • kogucik.2872 Re: Dzień dobiega końca 07.09.14, 00:46
                    nie ma tak, że ktoś robi to za nas wszystkich.
                    gadać trzeba - mądrzej, głupiej, ale trzeba

                    czasem z pozornie głupich tez, rodzą się wiekowe idee smile

                    dobrej big_grin


                    dwa-filary napisała:

                    > Dopiero wróciłam z miłego spotkania z przyjaciółmi w Iris Pub, z ichnią muzyką.
                    > Wieczór zaliczony na plus.
                    > A tak wracając do tematu , to nie bardzo mam tu dużo do gadania, ktoś robi to z
                    > a nas wszystkich
                    big_grin Ja tylko się wklejam do niektórych rozmów. Chyba już jednak
                    > pójdę spać, bo za dużo gadam smile Miłej nocki big_grin
                    • dwa-filary Re: Dzień dobiega końca 07.09.14, 00:48
                      a jednak smile Dobrej nocki smile
                      • kogucik.2872 Re: Dzień dobiega końca 07.09.14, 00:50
                        grunt to nie bać się wyrażać siebie.
                        swoich poglądów
                        swojego zdania
                        olać wiatr w oczy
                        tylko indywidualiści zapisują księgi historii
                        nie masa

                        dobrej smile


                        dwa-filary napisała:

                        > a jednak smile Dobrej nocki smile
                  • wirujacypunkt Re: Dzień dobiega końca 07.09.14, 20:08
                    dwa-filary napisała:
                    > A tak wracając do tematu , to nie bardzo mam tu dużo do gadania, ktoś robi to z
                    > a nas wszystkich big_grin

                    Zgadzam się z tym zdaniem wink
                    • coco.franelka Re: Dzień dobiega końca 07.09.14, 20:15
                      Rozumiem, że to o mnie mowa. No cóż. Pozostaje mi tylko przeprosić i nie przeszkadzać. Miłego wieczoru smile
                      • wirujacypunkt Re: Dzień dobiega końca 07.09.14, 20:49
                        coco.franelka napisała:

                        > Rozumiem, że to o mnie mowa. No cóż. Pozostaje mi tylko przeprosić i nie przesz
                        > kadzać. Miłego wieczoru smile


                        Jest mi przykro, że tak zrozumiałaś mój komentarz pod postem Dwójeczki.
                        Forum jest otwarte i każdy może pisać, co chce i kiedy chce.
                        Przepraszam smile i wracaj na forum, a tak na marginesie forum nie jest moje i ja nie mam tutaj nic do gadania.
                        • kogucik.2872 Re: Dzień dobiega końca 07.09.14, 20:51
                          same wrażliwe jakieś suspicious
                          a potem będzie że wojna i nie wiadomo kto zaczął, ale na pewno Ruski !! suspicious

                          big_grin big_grin big_grin
                          • wirujacypunkt Re: Dzień dobiega końca 07.09.14, 21:09
                            Dobra, dobra smile
                            Niech na całym świecie wojna, byle nasza wieś spokojna, o wink


                            kogucik.2872 napisał:

                            > same wrażliwe jakieś suspicious
                            > a potem będzie że wojna i nie wiadomo kto zaczął, ale na pewno Ruski !! suspicious
                            >
                            > big_grin big_grin big_grin
                            • kogucik.2872 Re: Dzień dobiega końca 07.09.14, 21:12
                              o !! i na tej wsi w zasadzie spokój panuje pod czujnym okiem Cezara !! big_grin




                              wirujacypunkt napisał:

                              > Dobra, dobra smile
                              > Niech na całym świecie wojna, byle nasza wieś spokojna, o wink
                              • wirujacypunkt Re: Dzień dobiega końca 07.09.14, 21:23
                                Czuwajcie nadal Cezarze, a wszystko to dla wsi spokoju big_grin


                                kogucik.2872 napisał:

                                > o !! i na tej wsi w zasadzie spokój panuje pod czujnym okiem Cezara !! big_grin
                                >
                                >
                                >
                                >
                                > wirujacypunkt napisał:
                                >
                                > > Dobra, dobra smile
                                > > Niech na całym świecie wojna, byle nasza wieś spokojna, o wink
                                >
                        • coco.franelka Re: Dzień dobiega końca 07.09.14, 21:22
                          Ja wiem, że kogoś nowego przyjmuje się ostrożnie, obserwuje. Nie lubię niedomówień, zawoalowanych wypowiedzi, bo to normalne, że każdy nowy wszystko to odczytuje na swoją niekorzyść. Lubię proste i jasne sytuacje - tak - nie. Jeśli są jakieś zastrzeżenia to się mówi o nich otwarcie. Jeśli jest jasne pytanie, to i odpowiedź będzie jasna. Punkciku, forum nie jest twoje, ale wy tu jesteście ze sobą od chyba 2 lat, znacie się i wbrew temu co mówisz, wszyscy jesteście tu gospodarzami (w odniesieniu do mnie). Nie chcę, żeby przeze mnie forum się wyludniło. Kiedyś was czytałam, bawiły mnie wasze rozmowy i tak zwyczajnie zachciałam być w środku tych rozmów. Ale nic na siłę. Tu wy jesteście ważni, a nie ja. Trudno, najwyżej wrócę do czytania. I jeszcze jedno, bardzo ważne... kogucik wpuszcza na swoje forum, ale wy możecie to akceptować lub nie. I jeśli nie ma takiego akceptu, pozostaje tylko jedno - zostawić w spokoju bywalców i nie przeszkadzać, nie mącić miłej atmosfery. Po twojej wypowiedzi smile pozostaje mi tylko jedno - albo będzie akcept, albo nie. Przyjmę każdą waszą decyzję. Tylko bardzo proszę - jasno i otwarcie smile Przepraszam za ten długi wywód smile
                          • kogucik.2872 Re: Dzień dobiega końca 07.09.14, 21:23
                            problem w tym, że one dwie chyba nie w Twoim temacie big_grin
                            za szybko się unosisz big_grin


                            coco.franelka napisała:

                            > Ja wiem, że kogoś nowego przyjmuje się ostrożnie, obserwuje. Nie lubię niedomów
                            > ień, zawoalowanych wypowiedzi, bo to normalne, że każdy nowy wszystko to odczyt
                            > uje na swoją niekorzyść. Lubię proste i jasne sytuacje - tak - nie. Jeśli są ja
                            > kieś zastrzeżenia to się mówi o nich otwarcie. Jeśli jest jasne pytanie, to i o
                            > dpowiedź będzie jasna. Punkciku, forum nie jest twoje, ale wy tu jesteście ze s
                            > obą od chyba 2 lat, znacie się i wbrew temu co mówisz, wszyscy jesteście tu gos
                            > podarzami (w odniesieniu do mnie). Nie chcę, żeby przeze mnie forum się wyludn
                            > iło. Kiedyś was czytałam, bawiły mnie wasze rozmowy i tak zwyczajnie zachciałam
                            > być w środku tych rozmów. Ale nic na siłę. Tu wy jesteście ważni, a nie ja. Tr
                            > udno, najwyżej wrócę do czytania. I jeszcze jedno, bardzo ważne... kogucik wpu
                            > szcza na swoje forum, ale wy możecie to akceptować lub nie. I jeśli nie ma taki
                            > ego akceptu, pozostaje tylko jedno - zostawić w spokoju bywalców i nie przeszka
                            > dzać, nie mącić miłej atmosfery. Po twojej wypowiedzi smile pozostaje mi tylko jed
                            > no - albo będzie akcept, albo nie. Przyjmę każdą waszą decyzję. Tylko bardzo pr
                            > oszę - jasno i otwarcie smile Przepraszam za ten długi wywód smile
                          • kogucik.2872 Re: Dzień dobiega końca 07.09.14, 21:27
                            ja Ci jeszcze wyjaśnię
                            tu............na tej strasznej ziemi.................wciąż trwają okrutne wojny................jeden sąsiad napada drugiego, trzeci zarzyna czwartego............i czasem wychodzą teksty, które są tak odbierane, choć całkiem niesłusznie big_grin


                            coco.franelka napisała:

                            > Ja wiem, że kogoś nowego przyjmuje się ostrożnie, obserwuje. Nie lubię niedomów
                            • coco.franelka Re: Dzień dobiega końca 07.09.14, 21:34
                              To ja już zgłupłam dokumentnie... uncertain
                              • kogucik.2872 Re: Dzień dobiega końca 07.09.14, 21:36
                                łojezuuuuuuuu czasem się przemyca informacje... big_grin


                                coco.franelka napisała:

                                > To ja już zgłupłam dokumentnie... uncertain
                          • wirujacypunkt Re: Dzień dobiega końca 07.09.14, 22:28
                            Bywaj, pisz i baw się z nami smile


                            coco.franelka napisała:

                            > Ja wiem, że kogoś nowego przyjmuje się ostrożnie, obserwuje. Nie lubię niedomów
                            > ień, zawoalowanych wypowiedzi, bo to normalne, że każdy nowy wszystko to odczyt
                            > uje na swoją niekorzyść. Lubię proste i jasne sytuacje - tak - nie. Jeśli są ja
                            > kieś zastrzeżenia to się mówi o nich otwarcie. Jeśli jest jasne pytanie, to i o
                            > dpowiedź będzie jasna. Punkciku, forum nie jest twoje, ale wy tu jesteście ze s
                            > obą od chyba 2 lat, znacie się i wbrew temu co mówisz, wszyscy jesteście tu gos
                            > podarzami (w odniesieniu do mnie). Nie chcę, żeby przeze mnie forum się wyludn
                            > iło. Kiedyś was czytałam, bawiły mnie wasze rozmowy i tak zwyczajnie zachciałam
                            > być w środku tych rozmów. Ale nic na siłę. Tu wy jesteście ważni, a nie ja. Tr
                            > udno, najwyżej wrócę do czytania. I jeszcze jedno, bardzo ważne... kogucik wpu
                            > szcza na swoje forum, ale wy możecie to akceptować lub nie. I jeśli nie ma taki
                            > ego akceptu, pozostaje tylko jedno - zostawić w spokoju bywalców i nie przeszka
                            > dzać, nie mącić miłej atmosfery. Po twojej wypowiedzi smile pozostaje mi tylko jed
                            > no - albo będzie akcept, albo nie. Przyjmę każdą waszą decyzję. Tylko bardzo pr
                            > oszę - jasno i otwarcie smile Przepraszam za ten długi wywód smile
                            • coco.franelka Re: Dzień dobiega końca 07.09.14, 22:32
                              Dziękuję Punkciku big_grin
                      • dwa-filary Re: Dzień dobiega końca 08.09.14, 18:32
                        coco.franelka napisała:

                        > Rozumiem, że to o mnie mowa. No cóż. Pozostaje mi tylko przeprosić i nie przesz
                        > kadzać. Miłego wieczoru smile

                        No, wot zarozumiała smile, zawsze by chciała o sobie big_grin.... nic z tego. No chyba, ze się poczuwasz to insza sprawa tongue_out. Pisz i baw się dobrze. smile
                        • coco.franelka Re: Dzień dobiega końca 08.09.14, 19:48
                          nie jestem zarozumiała, smutno mi się wtedy zrobiło... tongue_out
                          Dziękuję Dwójeczko big_grin
                    • kogucik.2872 Re: Dzień dobiega końca 07.09.14, 20:19
                      ja poproszę o obszerne wyjaśnienia suspicious


                      wirujacypunkt napisał:

                      > Zgadzam się z tym zdaniem wink
Pełna wersja