nacjonalizm uproszczony

09.09.14, 16:57
Amerykanin włamał się na Wawel

konkluzja

Amerykanie to złodzieje


Niemiec spacerował z partnerem po deptaku

konkluzja

Niemcy to pedały.
    • coco.franelka Re: nacjonalizm uproszczony 09.09.14, 17:03
      no... bardzo uproszczony big_grin
      • kogucik.2872 Re: nacjonalizm uproszczony 09.09.14, 17:09
        w sumie to wiele tłumaczy - choćby głupie stereotypy.
        • kogucik.2872 Re: nacjonalizm uproszczony 09.09.14, 23:47
          hm..............to da się jeszcze bardziej ... ? big_grin big_grin big_grin

          Nie chodzi o to, że pod rządami PiS będzie więcej nacjonalizmu, klerykalizmu, konserwatyzmu, międzynarodowego izolacjonizmu czy obyczajowego rygoryzmu. Chodzi o to, że mogą one zostać narzucone na stałe

          Krążący po Sejmie projekt ustawy zrównującej edukację seksualną z pedofilią sugestywnie obrazuje metodę, przy której użyciu politycy PiS dążą do wprowadzenia nieodwracalnych zmian społeczno--kulturowego modelu życia Polaków. Po ewentualnym zwycięstwie wyborczym zastosowaliby tę samą metodę na szeroką skalę, ubezwłasnowolniając trwale obywateli, niezależnie od tego, kogo ci chcieliby powołać do władzy w przyszłości.

          Rządy sprawowane z demokratycznego mandatu są kadencyjne, a zatem dla każdej kolejnej ekipy mają kres. Autokraci wykazują skłonność do wykorzystywania demokratycznie zdobytej władzy do przeprowadzenia takich zmian systemu społeczno--politycznego, aby jej już nigdy nie oddać. Przykład skrajny to poczynania Adolfa Hitlera, który po objęciu w wyniku demokratycznych procedur stanowiska kanclerza zlikwidował wszelkie demokratyczne procedury.

          Współcześnie takie tendencje prezentują politycy islamistyczni, usiłujący zagwarantować sobie mocą boskiego namaszczenia utrzymanie władzy zdobytej z demokratycznego wyboru. To powód podstawowej trudności wszelkich prób demokratyzacji Bliskiego Wschodu (ojej, to nie u Ruskich... ?? big_grin) i krajów Maghrebu: po wprowadzeniu tam wolnych wyborów wygrywają je islamiści, którzy usiłują uzyskaną władzę wykorzystać do zaprowadzenia szarijatu, nieodwracalnie unicestwiającego podstawowe swobody obywatelskie i prawa człowieka, nie tylko wyborcze i polityczne.

          W Europie także pojawiają się podobne tendencje, w najwyrazistszy sposób (jeśli nie uwzględnić poczynań Putina) daje im wyraz węgierski premier Viktor Orbán. Zyskawszy w wyborach konstytucyjną większość (dzięki zmienionej wcześniej w tym celu ordynacji wyborczej), tak przekształca system polityczny i społeczny, aby zmienić go w sposób nieodwracalny. Niezależnie od tego, kto będzie rządził w przyszłości, państwo i społeczeństwo węgierskie będą funkcjonować według reguł narzuconych przez niego - Orbána. Niedawno jawnie i otwarcie zadeklarował, że uważa demokrację liberalną za nieefektywną i zużytą, więc zamierza ją zastąpić innym systemem. Jako wzory wskazał Chiny, putinowską Rosję, erdoganową Turcję - państwa autokratyczne lub ku autokracji zmierzające.

          W Polsce podobnym tendencjom patronuje i często je inspiruje Kościół katolicki. Dążeniem jego hierarchów, realizowanym za pośrednictwem usłużnych polityków, jest takie przekształcenie systemu społeczno-politycznego i modelu cywilizacyjno-kulturowego, aby postępujące w polskim społeczeństwie procesy laicyzacyjne i sekularyzacyjne nie mogły osłabić pozycji samego Kościoła i roli religii katolickiej. Im bardziej wpływy Kościoła słabną w społeczeństwie, tym bardziej chce on utrwalić je w państwie. Niezależnie od tego, ilu w przyszłości będzie wśród Polaków wierzących i praktykujących katolików, Polska ma być państwem opartym na doktrynalnych dogmatach i regułach katolicyzmu, katolickiej doktryny społecznej i teologii moralnej.

          Po dojściu do władzy PiS proces dokonywania takich nieodwracalnych zmian w polskim systemie prawnym nabrałby impetu. Handel w niedziele czy krytyka wypowiedzi i poczynań członków Episkopatu stałyby się równoważne obrazie uczuć religijnych, badania prenatalne równoznaczne z aborcją, każda wzmianka o związkach homoseksualnych uznana za propagandę homoseksualizmu i pornografii, a prezentowanie dzieł artystycznych potępionych przez oficjalnych przedstawicieli Kościoła jako bluźniercze byłoby ścigane za naruszanie prawa państwowego. Intronizacja Chrystusa na króla Polski byłaby wysoce prawdopodobna, religia na maturze - więcej niż prawdopodobna.

          Do tego doszłyby też: regulacje sakralizujące Naród Polski (tak właśnie pisany) i wynoszące go ponad dopuszczalną krytykę (określaną jako znieważanie i obraza), uczynienie religii smoleńskiej oficjalnym kultem państwowym. A także delegalizacja lub co najmniej specjalna rejestracja organizacji pozarządowych wspieranych ze środków zagranicznych czy uznanie współpracy z niezależnymi organizacjami międzynarodowymi (zwłaszcza monitorującymi stan demokracji w poszczególnych państwach) za zdradę interesów państwowych i tak też karalne. To w przybliżeniu zestaw regulacji wprowadzanych (w lokalnych odmianach) przez Putina w Rosji, Erdogana w Turcji, Orbána na Węgrzech, pod tymi samymi hasłami, które głosi Jarosław Kaczyński oraz jego akolici ("obrona interesu narodowego, narodowej tożsamości i tradycji, kulturowych odrębności i wartości, niepodległości i suwerenności, cywilizacji chrześcijańskiej, zdrowia moralnego społeczeństwa" itp.).

          wyborcza.pl/1,75968,16608076,Demokracja_i_autokraci.html#CukGW
          • wirujacypunkt Re: nacjonalizm uproszczony 10.09.14, 00:04
            Taka przyszłość może nas czekać, jeżeli wygra wybory PiS i dlatego idąc teraz na wybory, oddam głos ważny. Nie wiem tylko przy kim postawię ''x''.
            Nie potrafię sobie wyobrazić życia w kraju, w którym prawo będzie tworzone przy udziale
            i pod wpływem zakłamanej, cynicznej i obłudnej hierarchii.
            Za ostatnie zdanie które napisałam, prawdopodobnie czekałoby mnie więzienie lub dotkliwa grzywna.
            • kogucik.2872 Re: nacjonalizm uproszczony 10.09.14, 00:07
              pocieszam się myślą, że dopóki nie jesteśmy odizolowanym katolickim kalifatem - prawo uściśla warunki przetrzymywania więźniów, więc wszystkich nas nie zamkną, bo nie mają tylu miejsc big_grin big_grin big_grin


              wirujacypunkt napisał:

              > Taka przyszłość może nas czekać, jeżeli wygra wybory PiS i dlatego idąc teraz n
              > a wybory, oddam głos ważny. Nie wiem tylko przy kim postawię ''x''.
              > Nie potrafię sobie wyobrazić życia w kraju, w którym prawo będzie tworzone przy
              > udziale
              > i pod wpływem zakłamanej, cynicznej i obłudnej hierarchii.
              > Za ostatnie zdanie które napisałam, prawdopodobnie czekałoby mnie więzienie lu
              > b dotkliwa grzywna.
Pełna wersja