kogucik.2872 13.09.14, 09:51 przypomniała mi się fajna historia z jednego z namiotowych wyjazdów. Kiedyś używało się aluminiowych menażek do gotowania i żarcia. Składały się jedna w drugą jak matrioszka, nie zajmowały dużo miejsca, zwykle wisiały na plecakach. Ale nie miały uchwytów, do tego służyło takie małe gówienko do chwytania. Popularnie nazywane dziwką I któregoś ranka, dyżur przy garach miał kolega. Więc musiał wstać wcześniej, zrobić kawę i coś do żarcia. Spaliśmy jeszcze wszyscy, kiedy obudził nas rozpaczliwy wrzask kumpla - kur..........gdzie jest moja dziwka ??!! I naprawdę nie wiem, czemu potem pół wsi jakoś tak dziwnie na nas patrzyło.... ps. dziwką nazywało się też sprytny przyrząd do jedzenia - składany niezbędnik - łyżka, nóz i widelec w jednym Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
rudka-a Re: gdzie jest dziwka ?? :D 13.09.14, 09:57 Oj, nie byłam fanką wakacyjnych wyjazdów na obozy, wiec scenki z takiego zycia sa mi całkowicie obce...i nazewnictwo również, wiec pewnie i ja wybałuszyłabym gały ) Odpowiedz Link
kogucik.2872 Re: gdzie jest dziwka ?? :D 13.09.14, 10:01 nie cierpię hoteli, ąę i tym podobnych. Jak jeździłem - a trochę pojeździłem w życiu - plecak, namiot i tyle. Np w czeskiej Pradze spędziliśmy fantastyczne 3 tyg na kempingu w środku miasta w zasadzie - fajni ludzie, wielkie wieczorne imprezy integracyjne przy ognisku - niepowtarzalny klimat. Odpowiedz Link
rudka-a Re: gdzie jest dziwka ?? :D 13.09.14, 10:04 Byłam w Polańczyku ze dwa razy pod namiotami....nawet zgromadziłam niezły sprzet...gdzies tam jeszcze w garażu jest...ale jakos nie lubie scian ze szmatek.... czuje dyskomfort...to trzeba naprawde lubić... Odpowiedz Link
kogucik.2872 Re: gdzie jest dziwka ?? :D 13.09.14, 10:09 daje poczucie całkowitej niezależności. Posiedzisz w jednym miejscu dwa trzy dni - pakujesz "hotel" i w drogę. Możesz się zatrzymać wszędzie, nie musisz żebrać o miejsce w hotelu, parkingi, przedpłaty, sraty na raty - idziesz ile chcesz i gdzie chcesz, śpisz ile chcesz i gdzie chcesz. rudka-a napisała: > Byłam w Polańczyku ze dwa razy pod namiotami....nawet zgromadziłam niezły sprze > t...gdzies tam jeszcze w garażu jest...ale jakos nie lubie scian ze szmatek.... > > czuje dyskomfort...to trzeba naprawde lubić... > > Odpowiedz Link
rudka-a Re: gdzie jest dziwka ?? :D 13.09.14, 10:13 To fakt..ludzie chetnie korzystaja z tej formy wypoczynku zresztą dzisiejsze pola namiotowe, a kiedyś, to jak pięść do nosa...full wypas...prysznice, kuchnie itp...w rekach prywatnych, to dbają o klientelę....nie dbasz - nie masz Odpowiedz Link
kogucik.2872 Re: gdzie jest dziwka ?? :D 13.09.14, 10:22 i takie full wypas też zawsze omijaliśmy. Kiedyś nie było tak restrykcyjnych przepisów, dotyczących biwakowania - czasem wystarczyło zagadać z gajowym i dawał pozwolenie na rozbicie namiotów w środku lasu - warunkiem było znalezienie odpowiednio dużej polany - czyli zabezpieczeniu odległości ogniska od drzew - i tyle. W zasadzie tylko w Pradze nie dało się zakotwiczyć na dzikim polu - bo takie były za daleko od miasta. rudka-a napisała: > To fakt..ludzie chetnie korzystaja z tej formy wypoczynku zresztą dzisiejsze > pola namiotowe, a kiedyś, to jak pięść do nosa...full wypas...prysznice, kuchn > ie itp...w rekach prywatnych, to dbają o klientelę....nie dbasz - nie masz > Odpowiedz Link
rudka-a Re: gdzie jest dziwka ?? :D 13.09.14, 10:24 Nie lubię, kiedy misie zagladają w gary Odpowiedz Link
kogucik.2872 Re: gdzie jest dziwka ?? :D 13.09.14, 10:26 misie przy garach to nic gorzej jak do śpiwora wlezie żmija rudka-a napisała: > Nie lubię, kiedy misie zagladają w gary > Odpowiedz Link
kogucik.2872 Re: gdzie jest dziwka ?? :D 13.09.14, 10:32 no żmija na pewno rudka-a napisała: > OJezusieKochanyy zawał > > Odpowiedz Link
rudka-a Re: gdzie jest dziwka ?? :D 13.09.14, 10:38 mogłaby to być jaszczura..tez wale kopytami... stracham sie takich tam ) Odpowiedz Link
kogucik.2872 Re: gdzie jest dziwka ?? :D 13.09.14, 10:43 no kiedyś kuliżanka wszystkie bieszczadzkie niedźwiedzie wrzaskiem pobudziła a się darła łojezuuuuuuuuuu że żmija a to się okazało, że nadepła na jaszczurkę, ta w panice ogon odrzuciwszy zwiała - a taki ogon odrzucony wije się jak żywy wąż rudka-a napisała: > mogłaby to być jaszczura..tez wale kopytami... > stracham sie takich tam ) > Odpowiedz Link
rudka-a Re: gdzie jest dziwka ?? :D 13.09.14, 10:49 poszłabym, jak burza...lądem, w powietrzu.....i diabli wiedza jak jeszcze ) Odpowiedz Link
rudka-a Re: gdzie jest dziwka ?? :D 13.09.14, 11:23 kto by sie nad tym zastanawiał w popłochu Odpowiedz Link
kogucik.2872 Re: gdzie jest dziwka ?? :D 13.09.14, 11:25 no więc nie wiem po co ten popłoch rudka-a napisała: > kto by sie nad tym zastanawiał w popłochu Odpowiedz Link
kogucik.2872 Re: gdzie jest dziwka ?? :D 13.09.14, 12:15 trawka też się ruso rudka-a napisała: > bo sie cosik u stópek rusało Odpowiedz Link
coco.franelka Re: gdzie jest dziwka ?? :D 13.09.14, 09:58 .. dobrze, że tylko patrzyli, a nie pogonili po wcześniejszym pokropieniu przez proboszcza Odpowiedz Link
kogucik.2872 Re: gdzie jest dziwka ?? :D 13.09.14, 10:02 czasy wtedy były takie, że proboszcze byli na smyczach i znali swoje miejsce - nie to co dziś coco.franelka napisała: > .. dobrze, że tylko patrzyli, a nie pogonili po wcześniejszym pokropieniu > przez proboszcza Odpowiedz Link
anus-hka Re: gdzie jest dziwka ?? :D 13.09.14, 15:30 No patrz...tyle sie człowiek w menażce dziwka namieszał nie wiedząc że taka dźwięczna nazwę niezbędnik nosił 😃 Odpowiedz Link
kogucik.2872 Re: gdzie jest dziwka ?? :D 13.09.14, 15:32 a widzisz ale te niezbędniki i menażki fajne były, takie toporne, aluminiowe, a jednak wszystko żarte z tego smakowało jak nic innego anus-hka napisała: > No patrz...tyle sie człowiek w menażce dziwka namieszał nie wiedząc że taka dźw > ięczna nazwę niezbędnik nosił 😃 Odpowiedz Link