Może ktoś się uśmiechnie ?

13.09.14, 20:43
Tusk umarł, poszedł do nieba, spotkał św. Piotra, ten poznał Tuska i zaczął Go oprowadzać
po różnych miejscach w niebie, w pewnym momencie wchodzą do pomieszczenia w którym
jest mnóstwo zegarów. Zdziwiony Tusk pyta się, w jakim celu jest tyle zegarów i dlaczego na każdym z nich jest inna godzina ?
A widzisz Donaldzie, odpowiada św. Piotr. po urodzeniu każdy człowiek dostaje swój zegar,
jak skłamie wskazówka przesuwa się do przodu.
Tusk przygląda się zegarom i w pewnym momencie pyta się św. Piotra, a gdzie jest zegar
Kaczyńskiego ?
Zegar Kaczyńskiego wisi w holu.
Dlaczego, pyta Tusk ?
Bo zegar Kaczyńskiego obraca się tak szybko, że robi u nas za wiatrak, odpowiada św. Piotrbig_grin
    • kogucik.2872 Re: Może ktoś się uśmiechnie ? 13.09.14, 20:44
      big_grin

      się uśmiecham i przylezę kole północy postraszyć big_grin
      • wirujacypunkt Re: Może ktoś się uśmiechnie ? 13.09.14, 20:48
        Koło północy zwykle znikam i tym sposobem strachy omijam, a Ciebie nie boję się, nic
        a nic tongue_out
        • kogucik.2872 Re: Może ktoś się uśmiechnie ? 13.09.14, 23:06
          nie no mogłabyś choć pozory stwarzać ku uciesze Cezara ! suspicious

          big_grin big_grin big_grin


          wirujacypunkt napisał:

          > Koło północy zwykle znikam i tym sposobem strachy omijam, a Ciebie nie boję się
          > , nic
          > a nic tongue_out
          • wirujacypunkt Re: Może ktoś się uśmiechnie ? 13.09.14, 23:19
            Boję się, boję się, jak bardzo się boję żeby Cezar kciuka w dół nie obrócił.
            Czy już wystarczająco się bałam? big_grin


            kogucik.2872 napisał:

            > nie no mogłabyś choć pozory stwarzać ku uciesze Cezara ! suspicious
            >
            > big_grin big_grin big_grin
            >
            >
            > wirujacypunkt napisał:
            >
            > > Koło północy zwykle znikam i tym sposobem strachy omijam, a Ciebie nie bo
            > ję się
            > > , nic
            > > a nic tongue_out
            >
            >
            • kogucik.2872 Re: Może ktoś się uśmiechnie ? 13.09.14, 23:23
              nie no, terasz to się musisz bardziej postarać, coby ukoić skołatane ego suspicious

              big_grin big_grin big_grin


              wirujacypunkt napisał:

              > Boję się, boję się, jak bardzo się boję żeby Cezar kciuka w dół nie obrócił.
              > Czy już wystarczająco się bałam? big_grin
              • wirujacypunkt Re: Może ktoś się uśmiechnie ? 13.09.14, 23:37
                Niech ego se idzie spać,
                to nie będę musiała się starać wink
                big_grinbig_grinbig_grin


                kogucik.2872 napisał:

                > nie no, terasz to się musisz bardziej postarać, coby ukoić skołatane ego suspicious
                >
                > big_grin big_grin big_grin
                >
                >
                > wirujacypunkt napisał:
                >
                > > Boję się, boję się, jak bardzo się boję żeby Cezar kciuka w dół nie obróc
                > ił.
                > > Czy już wystarczająco się bałam? big_grin
                >
                >
                • kogucik.2872 Re: Może ktoś się uśmiechnie ? 13.09.14, 23:40
                  ego musi czuwać, by spać mógł ktoś !! suspicious

                  taka zgrabna parafraza big_grin big_grin big_grin


                  wirujacypunkt napisał:

                  > Niech ego se idzie spać,
                  > to nie będę musiała się starać wink
                  > big_grinbig_grinbig_grin
                  • wirujacypunkt Re: Może ktoś się uśmiechnie ? 14.09.14, 00:02
                    Jak lubi, to niech czuwa big_grin
                    Mnie nic nie przychodzi do głowy.
                    W okolicach północy, mózg mi pracuje na zwolnionych obrotach.
                    Jak chcesz, to możesz mnie postraszyć.
                    Może to dowartościuje ego Cezara big_grin


                    kogucik.2872 napisał:

                    > ego musi czuwać, by spać mógł ktoś !! suspicious
                    >
                    > taka zgrabna parafraza big_grin big_grin big_grin
                    >
                    >
                    > wirujacypunkt napisał:
                    >
                    > > Niech ego se idzie spać,
                    > > to nie będę musiała się starać wink
                    > > big_grinbig_grinbig_grin
                    >
                    >
                    • kogucik.2872 Re: Może ktoś się uśmiechnie ? 14.09.14, 00:04
                      eeeeeeeeeee takie straszenie, jak klient już zombie, to żadne straszenie suspicious świadomy ma być a nie dętka suspicious

                      big_grin big_grin big_grin


                      wirujacypunkt napisał:

                      > Jak lubi, to niech czuwa big_grin
                      > Mnie nic nie przychodzi do głowy.
                      > W okolicach północy, mózg mi pracuje na zwolnionych obrotach.
                      > Jak chcesz, to możesz mnie postraszyć.
                      > Może to dowartościuje ego Cezara big_grin
                      • wirujacypunkt Re: Może ktoś się uśmiechnie ? 14.09.14, 00:09
                        Jak jestem zombie, to może ja postraszę ? big_grin


                        kogucik.2872 napisał:

                        > eeeeeeeeeee takie straszenie, jak klient już zombie, to żadne straszenie suspicious
                        > świadomy ma być a nie dętka suspicious
                        >
                        > big_grin big_grin big_grin
                        >
                        >
                        > wirujacypunkt napisał:
                        >
                        > > Jak lubi, to niech czuwa big_grin
                        > > Mnie nic nie przychodzi do głowy.
                        > > W okolicach północy, mózg mi pracuje na zwolnionych obrotach.
                        > > Jak chcesz, to możesz mnie postraszyć.
                        > > Może to dowartościuje ego Cezara big_grin
                        >
                        • kogucik.2872 Re: Może ktoś się uśmiechnie ? 14.09.14, 00:10
                          no ale kogo ? suspicious przesz Cezar niczego się nie boi !! suspicious

                          big_grin big_grin big_grin


                          wirujacypunkt napisał:

                          > Jak jestem zombie, to może ja postraszę ? big_grin
                          • wirujacypunkt Re: Może ktoś się uśmiechnie ? 14.09.14, 00:16
                            A Pawłowicz, to pies. (Przepraszam kundle Twoje )

                            Jakby stanęła koło Ciebie, też byś się nie wystraszył ?


                            kogucik.2872 napisał:

                            > no ale kogo ? suspicious przesz Cezar niczego się nie boi !! suspicious
                            >
                            > big_grin big_grin big_grin
                            >
                            >
                            > wirujacypunkt napisał:
                            >
                            > > Jak jestem zombie, to może ja postraszę ? big_grin
                            >
                            • kogucik.2872 Re: Może ktoś się uśmiechnie ? 14.09.14, 00:17
                              to jest nie fair !!! suspicious


                              big_grin big_grin big_grin


                              wirujacypunkt napisał:

                              > A Pawłowicz, to pies. (Przepraszam kundle Twoje )
                              >
                              > Jakby stanęła koło Ciebie, też byś się nie wystraszył ?
                              • wirujacypunkt Re: Może ktoś się uśmiechnie ? 14.09.14, 00:20
                                Fair czy nie, ale widzę żeś wystraszony letko big_grinbig_grinbig_grin


                                kogucik.2872 napisał:

                                > to jest nie fair !!! suspicious
                                >
                                >
                                > big_grin big_grin big_grin
                                >
                                >
                                > wirujacypunkt napisał:
                                >
                                > > A Pawłowicz, to pies. (Przepraszam kundle Twoje )
                                > >
                                > > Jakby stanęła koło Ciebie, też byś się nie wystraszył ?
                                >
                                • kogucik.2872 Re: Może ktoś się uśmiechnie ? 14.09.14, 00:22
                                  to się nie liczy !!! to jest wredna prowokacja !! to jest niehumanitarne !!!!!!!!!!!!!! suspicious

                                  big_grin big_grin big_grin

                                  wirujacypunkt napisał:

                                  > Fair czy nie, ale widzę żeś wystraszony letko big_grinbig_grinbig_grin
                                  • wirujacypunkt Re: Może ktoś się uśmiechnie ? 14.09.14, 00:29
                                    Ty mnie tu na humanitarne historie nie bierz.
                                    Przyznaj się, że się boisz, jak jasny gwint big_grinbig_grinbig_grin


                                    kogucik.2872 napisał:

                                    > to się nie liczy !!! to jest wredna prowokacja !! to jest niehumanitarne !!!!!!
                                    > !!!!!!!! suspicious
                                    >
                                    > big_grin big_grin big_grin
                                    >
                                    > wirujacypunkt napisał:
                                    >
                                    > > Fair czy nie, ale widzę żeś wystraszony letko big_grinbig_grinbig_grin
                                    >
                                    >
                                    • kogucik.2872 Re: Może ktoś się uśmiechnie ? 14.09.14, 00:30
                                      nieprawda !!! to podłe plotki są !!! Cezar się niczego nie boi !!! Cezar jest tylko ostrożny !! suspicious

                                      big_grin big_grin big_grin


                                      wirujacypunkt napisał:

                                      > Ty mnie tu na humanitarne historie nie bierz.
                                      > Przyznaj się, że się boisz, jak jasny gwint big_grinbig_grinbig_grin
                                      • wirujacypunkt Re: Może ktoś się uśmiechnie ? 14.09.14, 00:35
                                        Akurat ostrożny suspicious
                                        Cezar się boi, Cezar się boi, Cezar się boi big_grinbig_grinbig_grin

                                        kogucik.2872 napisał:

                                        > nieprawda !!! to podłe plotki są !!! Cezar się niczego nie boi !!! Cezar jest t
                                        > ylko ostrożny !! suspicious
                                        >
                                        > big_grin big_grin big_grin
                                        >
                                        >
                                        > wirujacypunkt napisał:
                                        >
                                        > > Ty mnie tu na humanitarne historie nie bierz.
                                        > > Przyznaj się, że się boisz, jak jasny gwint big_grinbig_grinbig_grin
                                        >
                                        • kogucik.2872 Re: Może ktoś się uśmiechnie ? 14.09.14, 00:37
                                          rzucę Cię lwom na pożarcie !! suspicious zobaczysz !! suspicious Cezar się nie boi !! suspicious
                                          ...bardzo big_grin big_grin big_grin


                                          wirujacypunkt napisał:

                                          > Akurat ostrożny suspicious
                                          > Cezar się boi, Cezar się boi, Cezar się boi big_grinbig_grinbig_grin
    • coco.franelka Re: Może ktoś się uśmiechnie ? 13.09.14, 20:56
      ...rok 2016...
      - Panie, jak dojechać do Bulwaru Lecha Kaczyńskiego?
      - Pojedzie pan ulicą Ofiar Katastrofy Smoleńskiej, skręci w prawo w ulicę Braci Kaczyńskich, potem przez Męczenników 10 Kwietnia, dalej prosto przez Prezydenta Tysiąclecia i skręci pan w lewo, w Bojowników o Prawo i Sprawiedliwość. Potem już prosto do Placu Braci Bliźniaków z pomnikiem Jarosława Boga Żywego, a tuż za nim jest Bulwar Lecha Kaczyńskiego.

      big_grin
      • coco.franelka Re: Może ktoś się uśmiechnie ? 13.09.14, 21:12
        Politycy doprowadzili do tego, że kiedy czytam:
        "PREZYDENT BYŁ NA PREMIERZE..."
        To nie wiem czy to relacja z wydarzenia kulturalnego, czy skandal seksualny.

        big_grinbig_grin
        • kogucik.2872 Re: Może ktoś się uśmiechnie ? 13.09.14, 23:08
          nie no - to jest cudne big_grin

          coco.franelka napisała:

          > Politycy doprowadzili do tego, że kiedy czytam:
          > "PREZYDENT BYŁ NA PREMIERZE..."
          > To nie wiem czy to relacja z wydarzenia kulturalnego, czy skandal seksualny.
          >
          > big_grinbig_grin
      • kogucik.2872 Re: Może ktoś się uśmiechnie ? 13.09.14, 23:07
        i w tym momencie........................otwieram oczy i ...................ów !!! to tylko senny koszmar !!! big_grin big_grin big_grin

        coco.franelka napisała:

        > ...rok 2016...
        > - Panie, jak dojechać do Bulwaru Lecha Kaczyńskiego?
        > - Pojedzie pan ulicą Ofiar Katastrofy Smoleńskiej, skręci w prawo w ulicę Braci
        > Kaczyńskich, potem przez Męczenników 10 Kwietnia, dalej prosto przez Prezydent
        > a Tysiąclecia i skręci pan w lewo, w Bojowników o Prawo i Sprawiedliwość. Potem
        > już prosto do Placu Braci Bliźniaków z pomnikiem Jarosława Boga Żywego, a tuż
        > za nim jest Bulwar Lecha Kaczyńskiego.
        >
        > big_grin
    • coco.franelka Re: Może ktoś się uśmiechnie ? 13.09.14, 21:15
      Wpływowy poseł umiera na ciężką chorobę. Jego dusza trafia do Nieba i wita go Święty Piotr.
      Witaj w Niebie. Zanim tu zamieszkasz, musimy rozwiązać tylko jeden problem. Mamy to pewne zasady i nie jestem pewien, co z tobą zrobić.
      Jak to co - wpuśćcie mnie - mówi poseł.
      Cóż, chciałbym, ale mamy polecenia z samej góry. Zrobimy tak - spędzisz jeden dzień w Piekle i jeden dzień w Niebie. Potem możesz sobie wybrać, gdzie chcesz spędzić wieczność.
      Serio, ja już wiem - chcę trafić do Nieba - mówi poseł.
      Wybacz, ale mamy swoje zasady.

      Po tych słowach, Święty Piotr odprowadza go do windy i poseł zjeżdża w dół, dół, dół wprost do Piekła. Drzwi otwierają się i poseł jest pośrodku pełnego zieleni pola golfowego. W tle jest restauracja, a przed nią stoją wszyscy jego przyjaciele oraz inni politycy, którzy pracowali z nim. Wszyscy są szczęśliwi i świetnie się bawią. Podbiegają do posła i witają go, ściskają oraz wspominają stare dobre czasy, gdy bogacili się kosztem zwykłych ludzi. Potem grają w golfa a następnie jedzą kolację z kawiorem i czerwonym winem. Jest także Szatan który jest naprawdę fajnym i sympatycznym gościem - świetnie się bawi i tryska humorem opowiadając dowcipy. Poseł bawi się tak doskonale, że nim się zorientuje, minie jego czas. Wszyscy ściskają go i machają na pożegnanie, gdy winda rusza w górę. Winda jedzie, jedzie i jedzie - aż drzwi się otwierają w Niebie, gdzie czeka na niego Święty Piotr.

      Czas odwiedzić Niebo.

      I tak mijają 24 godziny, w których mąż stanu spędza czas z duszyczkami na skakaniu z chmurki na chmurkę, graniu na harfach i śpiewaniu. Bawią się całkiem nieźle i nim się zorientuje, doba mija i powraca Święty Piotr.

      Cóż - spędziłeś jeden dzień w Piekle i jeden dzień w Niebie. Wybierz zatem swój los.

      Poseł myśli chwilkę i odpowiada. Cóż, nigdy nie myślałem, że to powiem. To znaczy - w Niebie jest naprawdę cudownie, ale myślę, że lepiej mi będzie w Piekle.

      Tak więc Święty Piotr odprowadza go do windy i poseł jedzie w dół, dół, dół... - wprost do Piekła. Otwierają się drzwi i poseł jest pośrodku pustyni pokrytej śmieciami i odpadkami. Widzi wszystkich swoich przyjaciół ubranych w szmaty, zbierających śmieci do czarnych, plastikowych toreb. Nagle podchodzi do posła Szatan i klepie go po ramieniu.

      "Nie rozumiem! - mówi senator. Jeszcze wczoraj było tu pole golfowe, restauracja, jedliśmy kawior, tańczyliśmy i bawiliśmy się świetnie. Teraz jest tu tylko pustynia pełna śmieci, a moi przyjaciele wyglądają strasznie!

      Szatan spogląda na posła, uśmiecha się i mówi:
      Wczoraj mieliśmy kampanię wyborczą! A dziś na nas zagłosowałeś. Już jest po wyborach.

      big_grinbig_grinbig_grin
      • wirujacypunkt Re: Może ktoś się uśmiechnie ? 13.09.14, 21:25
        To nie jest dowcip, tylko gorzko-kwaśna prawda sad
        • coco.franelka Re: Może ktoś się uśmiechnie ? 13.09.14, 21:45
          W piekle... z tego wniosek, że nie ma co się TAM spieszyć... bo czeka nas to samo wink
          • kogucik.2872 Re: Może ktoś się uśmiechnie ? 13.09.14, 23:11
            a ja kiedyś oglądałem bajkę pod tytułem - wszystkie psy idą do nieba - to przesz nie mogą tam być nieszczęśliwe i bezpańskie big_grin ja muszę iść tam z nimi big_grin


            coco.franelka napisała:

            > W piekle... z tego wniosek, że nie ma co się TAM spieszyć... bo czeka nas to sa
            > mo wink
      • kogucik.2872 Re: Może ktoś się uśmiechnie ? 13.09.14, 23:10
        o ! i to jest kwintesencja polityki big_grin
    • coco.franelka Re: Może ktoś się uśmiechnie ? 14.09.14, 01:10
      Lech Kaczyński odwiedza gospodarstwo rolne. Gdy znalazł się w chlewni, pośród stada dorodnych świń, towarzyszący grupie oficjeli fotoreporterzy natychmiast strzelają fotki. Na to Kaczyński:
      - Tylko żeby mi tam nie było jakiegoś głupiego podpisu pod zdjęciem, typu "Kaczka i świnie, albo coś takiego!"
      - Ależ skąd panie prezydencie. Wszystko będzie cacy.
      Nazajutrz ukazuje się gazeta ze zdjęciem Kaczyńskiego wśród świń i podpis "Lech Kaczyński (trzeci od lewej)".

      I tym optymistycznym akcentem.... dobranoc big_grin
Pełna wersja