wirujacypunkt
13.09.14, 20:43
Tusk umarł, poszedł do nieba, spotkał św. Piotra, ten poznał Tuska i zaczął Go oprowadzać
po różnych miejscach w niebie, w pewnym momencie wchodzą do pomieszczenia w którym
jest mnóstwo zegarów. Zdziwiony Tusk pyta się, w jakim celu jest tyle zegarów i dlaczego na każdym z nich jest inna godzina ?
A widzisz Donaldzie, odpowiada św. Piotr. po urodzeniu każdy człowiek dostaje swój zegar,
jak skłamie wskazówka przesuwa się do przodu.
Tusk przygląda się zegarom i w pewnym momencie pyta się św. Piotra, a gdzie jest zegar
Kaczyńskiego ?
Zegar Kaczyńskiego wisi w holu.
Dlaczego, pyta Tusk ?
Bo zegar Kaczyńskiego obraca się tak szybko, że robi u nas za wiatrak, odpowiada św. Piotr