Mam za sobą urząd...

23.09.14, 11:27
...miejski w Lublinie, że mnie szlag jeszcze nie trafił to cud. Dziś było dość miło, no może poza momentami, w których pani urzędniczka chciała mnie spławić a ja się nie dałam...Czy to się kiedyś zmieni w Polsce, że Oni mają być dla nas a nie odwrotnie? Ehhhh
    • kogucik.2872 Re: Mam za sobą urząd... 23.09.14, 11:34
      w Polsce może tak, ale nie u nas big_grin czar wschodu i nadal obowiązujących zasad - klient to natręt, który przeszkadza w............. no właśnie. W czym ?
      • farma.iluzji Re: Mam za sobą urząd... 23.09.14, 13:09
        powiem Ci, że nie wiem w czym, bo nic nie robiła a za mną nie było kolejnych natrętówsmile
        • kogucik.2872 Re: Mam za sobą urząd... 23.09.14, 15:58
          no a nicnierobienie to jest bardzo ciężka praca !! big_grin a Ty jej bezczelnie przeszkodziłaś !! big_grin
          • farma.iluzji Re: Mam za sobą urząd... 23.09.14, 16:08
            kurde no powiem Ci, że było mi gorąco a próbowałam być mega miła, bo wiedziałam, że mi cholera nic nie pomoże jak jej nawsadzam...
            • kogucik.2872 Re: Mam za sobą urząd... 23.09.14, 16:24
              nooooooo
              to Cię musiało wykończyć
              Ty i miła
              o maaaaaaaaaaaaaaaatko big_grin big_grin big_grin big_grin

              farma.iluzji napisała:

              > kurde no powiem Ci, że było mi gorąco a próbowałam być mega miła, bo wiedziałam
              > , że mi cholera nic nie pomoże jak jej nawsadzam...
              • farma.iluzji Re: Mam za sobą urząd... 23.09.14, 16:28
                jest to częsta ma przypadłość, której Ty nie doświadczasz, gdyż zostałeś wybrany do strzelania fochów ! wink
                • kogucik.2872 Re: Mam za sobą urząd... 23.09.14, 16:31
                  nie no, w sumie foch też może być big_grin
                  fachowo big_grin big_grin big_grin


                  farma.iluzji napisała:

                  > jest to częsta ma przypadłość, której Ty nie doświadczasz, gdyż zostałeś wybran
                  > y do strzelania fochów ! wink
                  • farma.iluzji Re: Mam za sobą urząd... 23.09.14, 16:38
                    lepiej ci już?smile
                    • kogucik.2872 Re: Mam za sobą urząd... 23.09.14, 16:40
                      no lepiej


                      .......nie mówić tongue_out

                      farma.iluzji napisała:

                      > lepiej ci już?smile
                      • rudka-a Re: Mam za sobą urząd... 23.09.14, 16:44
                        Aż żem się odwróciła, by sprawdzić, co mam za sobą suspicious
                        • kogucik.2872 Re: Mam za sobą urząd... 23.09.14, 16:45
                          i co wyszło ?


                          rudka-a napisała:

                          > Aż żem się odwróciła, by sprawdzić, co mam za sobą suspicious
                          >
                          • rudka-a Re: Mam za sobą urząd... 23.09.14, 16:49
                            kawałek jakiegoś mebla i pies śpiacy na podłodze....czyli po staremu smile
                            • kogucik.2872 Re: Mam za sobą urząd... 23.09.14, 16:57
                              to i dobrze
                              • farma.iluzji Re: Mam za sobą urząd... 23.09.14, 17:22
                                szczęściara, że nie urząd;P
                                • rudka-a Re: Mam za sobą urząd... 23.09.14, 18:32
                                  Nie lubię załatwiania wszelakich spraw w urzędach, bo zawsze mam wrażenie, że panie tam pracujące łaske mi robią smile
                                  • farma.iluzji Re: Mam za sobą urząd... 23.09.14, 18:41
                                    bo robią petencie wink
                                    • rudka-a Re: Mam za sobą urząd... 23.09.14, 18:55
                                      Cóż....nie zważam na zbycie, niezadowolenie...
                                      ostatnio za bład pani urzędniczki ja zapłaciłam...
                                      podatek przeze mnie zapłacony został źle przez panią wpisany....
                                      na zupełnie inne nazwisko i adres...
                                      wezwano mnie do ponownej zapłaty...kiedy już machnęłam świstkiem przed nosem
                                      poprawiono błąd, ale karę - 15zł musiałam uiscić..
                                      musiałam.....nie musiałam...zapłaciłam, bo nie mam czasu łazić ponownie, pisać pisemek i użerać sie.....
Pełna wersja