wirujacypunkt
28.09.14, 22:16
Muzyka szumi mi w głowie, jak szampan wypity w Sylwestra. Zabrzańscy filharmonicy doskonali, artyści z Teatru Roma wspaniali, ale Ewa Prus niezrównana. Dostała brawa na stojąco. Sopran tak wspaniały, że no, brakuje słów, by opisać śpiew artystki.
To był anioła śpiew.