Niedawno był, a już jest znowu... PIĄTECZEK!!... :

10.10.14, 10:49
No i tydzień za nami, a weekendzik przed nami... https://emoty.blox.pl/resource/yahoo.gif Pogoda super - słoneczko, cieplutko i pięknie kolorowo. Gęba sama się śmieje https://emoty.blox.pl/resource/4_1_107v.gif Tego życzę wszystkim na cały weekend (i po tez!) Miłego dnia! https://forum.barcis.pl/images/smilies/sloneczko.gif
    • kogucik.2872 Re: Niedawno był, a już jest znowu... PIĄTECZEK!! 10.10.14, 12:12
      mi tam mimika gęby ożywa dopiero po kawie big_grin
      • coco.franelka Re: Niedawno był, a już jest znowu... PIĄTECZEK!! 10.10.14, 12:14
        Ja już dawno po kawie... teraz muszę się wspomóc obiadem big_grin
        • kogucik.2872 Re: Niedawno był, a już jest znowu... PIĄTECZEK!! 10.10.14, 12:15
          ja sobie pospałem po pańsku big_grin
          obiad będzie później tongue_out
          • coco.franelka Re: Niedawno był, a już jest znowu... PIĄTECZEK!! 10.10.14, 12:19
            A ja już tak się przyzwyczaiłam, że nie ma zmiłuj - 6 pobudka, 7 śniadanie, 13 obiad i 20 kolacja. I o tych godzinach CHCE MI SIĘ CHOLERNIE JEŚĆ! No i jak tu coś zmienić, kiedy w brzuchu burczy??? Też bym pospała dłużej, ale jak spać w towarzystwie orkiestry.... nic tylko wstawać i jeść... a potem można znowu pospać big_grinbig_grinbig_grin
            • kogucik.2872 Re: Niedawno był, a już jest znowu... PIĄTECZEK!! 10.10.14, 13:22
              o nie nie nie
              o 7 to jeszcze ciemna noc jest ! suspicious
              • coco.franelka Re: Niedawno był, a już jest znowu... PIĄTECZEK!! 10.10.14, 13:31
                big_grin jeszcze nie jest tak źle... o 7 już jest PRAWIE jasno... Wiesz, ja upływający czas poznaję właśnie po "ciemnościach" - jeśli idę o zwykłej porze (mojej) do kuchni robić śniadanie i JUŻ MUSZĘ WŁĄCZAĆ ŚWIATŁO to znaczy, że cholerna zima już blisko.... Nie cierpię światła sztucznego... (nie wiem czemu) Może jak te kilka miesięcy się nie włącza, to potem tak trudno się przyzwyczaić? Nie wiem. Wiem, że nie lubię i już. Kolację przenoszę do pokoju przed komputer i tv i wtedy światła nie włączam, nawet pisać mogę bez! No... gdyby człowiek miał tylko takie kłopoty.... big_grinbig_grinbig_grin
                • kogucik.2872 Re: Niedawno był, a już jest znowu... PIĄTECZEK!! 10.10.14, 15:13
                  no to kto w środku nocy śniadanie je ?? big_grin
                  • coco.franelka Re: Niedawno był, a już jest znowu... PIĄTECZEK!! 10.10.14, 16:58
                    w środku nocy to ja nie jem i nie palę, ale czasem kompa odpalam... pogram trochę i... dalej idę spać tongue_out

                    Gdybym miała jeść śniadanie dopiero ze słońcem, to zimą z głodu bym padła suspicious
                    • kogucik.2872 Re: Niedawno był, a już jest znowu... PIĄTECZEK!! 10.10.14, 18:59
                      bez przesady big_grin ja do południa spokojnie wytrzymuję big_grin
                      • coco.franelka Re: Niedawno był, a już jest znowu... PIĄTECZEK!! 10.10.14, 19:26
                        A ja tam jem kiedy jestem głodna. No i apetyt zależy od tego co mam w lodówce... tongue_out

                        Coś mi się wydaje, że ciepełko wygoniło wszystkich z domów. Twoje urwisy też korzystały z ładnej pogody? No bo ty to na pewno.. studentki znowu w lekkich i... skąpych ciuszkach... pewnie nawet o browarku zapomniałeś z wrażenia .. big_grinbig_grinbig_grin
                        • coco.franelka Re: Niedawno był, a już jest znowu... PIĄTECZEK!! 10.10.14, 19:44
                          Dziś "bawiłam się" swoim nowym kompem (bo teraz to już mój). Przede wszystkim wyczyściłam dysk. Wiesz ile odzyskałam? 4 GB! W samym koszu było ponad 9000 "śmieci"! A "historia" czyściła się chyba za 3 minuty!! Jeszcze tylko nie mogę wywalić tych wszystkich programów bo ma przegrać i dopiero wtedy. U mnie w starym po włączeniu kompa uruchomiało się 21 procesów, a w tym 45!! Boję się, żebym w tym swoim zapędzie za bardzo nie namieszała big_grin bo pod tym względem to jestem zdolniacha big_grin Tak na dobrą sprawę, to już o starym.... zapomniałam big_grin ten tak pięknie śmiga, że nie tęsknię za tamtym ....
Pełna wersja