coco.franelka
13.10.14, 19:36
News! Podejrzenie eboli w Polsce!
Karetka przywiozła do szpitala im. Biegańskiego 31-letniego mężczyznę spod Sieradza. Wrócił do Polski z Niemiec, gdzie pracował z ludźmi pochodzącymi z Gwinei, uznawanej za jeden z najczęstszych obszarów występowania wirusa. Mężczyzna przez telefon podał szereg objawów, które mogły wskazywać na infekcję wywołaną przez wirus ebola. "To fałszywy alarm" uspokaja Jan Bondar, rzecznik Głównego Inspektora Sanitarnego.
Fałszywy alarm?
Jan Bondar, rzecznik Głównego Inspektora Sanitarnego mówi, że nie ma żadnego potwierdzonego przypadku zakażenia ebolą. - Z tego co wiem, pacjent jest nietrzeźwy i trudno się z nim porozumieć. Może jutro będzie można dowiedzieć się więcej.
Bondar w wypowiedzi dla radia Tok Fm stwierdził, że to fałszywy alarm. Według jego informacji mężczyzna nawet nie wyjeżdżał z Polski.
Cały tekst:
lodz.gazeta.pl/lodz/1,35153,16797938,Pacjent_z_podejrzeniem_eboli_w_lodzkim_szpitalu__Rzecznik.html#ixzz3G2zQys00
Czyżby, po zamachach bombowych, nowy "żart"? Ebola? No to żartownisia będzie to drogo kosztowało. I powinno. Ale obawiam się, że takich żartownisiów będzie więcej