styl i elegancja, czyli futra dla paniuś

25.10.14, 16:49
trafiłem na to przez przypadek zupełny. Nie będę komentował.

www.otwarteklatki.pl/karski/
    • kogucik.2872 Re: styl i elegancja, czyli futra dla paniuś 25.10.14, 16:57
      i zaraz obok następny. o ! tak rosną i krzyczą sobie futerka.
      Niewiele się toto różni od psiaka, który leży koło mnie. No może tym, że na szczęście psiak ma zwykłą sierściuchę, której nikt raczej nie zechce dumnie nosić na dupie.

    • coco.franelka Re: styl i elegancja, czyli futra dla paniuś 25.10.14, 17:35
      Dawno nie widziałam kobiety w naturalnym futrze, Nie widziałam też w szalu lisim z mordką, ani też kogoś w prawdziwej lisiej czapie. Nie widziałam też lisich ogonów jako ozdób. Kto więc kupuje te futerka tych zwierząt? Ktoś jednak musi kupować, skoro są hodowle. Nie bądź tak spokojny o swojego psiaka...nie tak dawno głośno było o babie wytapiającej smalec z psów... i nie wiem czy jeszcze gdzieś na targu nie można kupić skórki z kota, co to ma być dobra na osłonę nerek... W miastach ten problem nie istnieje, ale na wsi ciągle te zwierzęta są trzymane tylko po to by odstraszać złodzieja i szczekaniem zaalarmować właściciela. Trzymane na ciężkich, krótkich łańcuchach, karmione od czasu do czasu, kiedy się o nich przypomni. Koty, chodzące luzem żyją najczęściej w stodołach lub innych budynkach gospodarczych, gdzie muszą się same wyżywić. W mieście - w razie choroby - idziemy ze zwierzakiem do lekarza, na wsi albo sam dokona żywota, albo się zwyczajnie zabija, albo pozostawia gdzieś daleko w lesie.. A wszystko to robi CZŁOWIEK. Istota wyższa. Dopóki zmianie nie ulegnie mentalność tych "ludzi", koszmar zwierząt będzie trwał. A do tego dochodzą pieniądze. Człowiek jest gotów wszystko zrobić, byleby tylko je zdobyć. I nie jest ważne czy to będzie kosztem zwierzęcia, czy też drugiego człowieka.
      • kogucik.2872 Re: styl i elegancja, czyli futra dla paniuś 25.10.14, 18:10
        noszą noszą
        sezon się właśnie zaczyna
        kiedyś pisałem, że stałem w sklepie za taką z trupem lisa na szyi.
        wiem, jak bywa na wsiach, choć powoli ten stan zaczyna się zmieniać. O dziwo, więcej interwencji, dotyczących znęcania się nad zwierzakami jest w miastach - i to wcale nie dlatego, że na wsi się tego nie zgłasza - też się zgłasza albo patrole wyrywkowo same sprawdzają kondycję dobrostanu po gospodarstwach i również odbierają krowy, konie, świnie, psy.
        Ale rolnik ma swoją mentalność.
        Natomiast nosić na sobie trupy tak umęczonych na dokładkę zwierzaków - to jest zwyczajnie chore.
        • dwa-filary Re: styl i elegancja, czyli futra dla paniuś 25.10.14, 18:15
          Oj noszą, noszą, takie paniusie"nowobogackie" co to z mercedesa się wyłania w futerku z lisów do samej ziemi
          • rudka-a Re: styl i elegancja, czyli futra dla paniuś 25.10.14, 20:42
            Kiedyś był prawdziwy boom na lisie czapy, kity itp...
            znałam kilku hodowców, ale juz dawno polikwidowane..
            to po prostu była taka moda...
            kto teraz ubierze takie futerko?!...
            • kogucik.2872 Re: styl i elegancja, czyli futra dla paniuś 25.10.14, 21:04
              znaczy co - te lisie fermy to tak dla zabawy ? Bo nikt już nie ubiera futerek z liski się trzyma jako hobby ?
              • rudka-a Re: styl i elegancja, czyli futra dla paniuś 25.10.14, 21:09
                z pewnoscia nie są to fermy z prawdziwego zdarzenia, nie, nie bede ogladać filmików, potrafie sobie to wyobrazic...
                to jak z hodowlą psów...jedne wołaja o pomste do nieba, a drugie na poziomie...
                czyli tylko czysty zysk..byle jak, byle gdzie...
                • kogucik.2872 Re: styl i elegancja, czyli futra dla paniuś 25.10.14, 21:14
                  najgorsza fabryczka psów nie ma żadnego porównania z tymi - w sumie psami - wieszakami na skórki - świniom unia każe zabawki do zagród dawać, żeby mięsko było dobre - te futrzaki żyją chore, z poobgryzanymi uszami, powygryzanymi kawałkami ciałek, zjadają się nawzajem, walą głowami o pręty 24 h na dobę, konają z głodu bo opuchlizny pysków uniemożliwiają jedzenie i picie, stłoczone w małych klatkach, srają pod siebie - zwierzęta, których naturą jest aktywność fizyczna, wolność i przestrzeń. I nie ma znaczenia że urodzone w tych klatkach - to nadal dzikie zwierzęta.
                  • rudka-a Re: styl i elegancja, czyli futra dla paniuś 25.10.14, 21:18
                    czyli to gie a nie ferma....
                    ktoś kompletnie nie ma pojecia o hodowli...
                    to zwykłe barbarzyństwo jest....
                    bez nadzoru weterynaryjnego...
                    szkoda tylko zwierzat...
                    • kogucik.2872 Re: styl i elegancja, czyli futra dla paniuś 25.10.14, 21:22
                      każda ferma takich zwierząt zaprzecza humanitarnemu ich traktowaniu. Każde dzikie zwierze w klatce się męczy. Żadne nie zasługuje na bycie wieszakiem na skórę dla jakiejś cizi bezmózgiej. Tam są nie tylko lisy, widziałem białe gronostaje, fretki, nutrie, jenoty - wszystkie te zwierzęta posiadają dziką naturę.
                      Ale ruszają mnie szczególnie lisy, bo niewiele się różnią od psa.
                      • rudka-a Re: styl i elegancja, czyli futra dla paniuś 25.10.14, 21:33
                        nie wiem, jak to teraz reguluja przepisy odnosnie takich hodowli...nie interesowałam sie tematem....
                        własnie ze wzgledu na larum odnosnie futerek, czapeczek, kołnierzyków wiele ferm stało sie nieopłacalnych, zbyt padł....
                        30 lat temu była wielka hossa na skóry....teraz dominuje eko skóra
                        • kogucik.2872 Re: styl i elegancja, czyli futra dla paniuś 25.10.14, 21:36
                          jak widać, takie fermy nadal istnieją. Choć z tego co gdzieś kiedyś słyszałem - w wielu krajach europejskich są już dawno zakazane.
        • rudka-a Re: styl i elegancja, czyli futra dla paniuś 25.10.14, 20:49
          kogucik.2872 napisał:

          > noszą noszą
          > sezon się właśnie zaczyna
          > kiedyś pisałem, że stałem w sklepie za taką z trupem lisa na szyi.

          szczerze powiem, ze daawno nie widziałam..nawet u starszych pań, które latami lubią trzymać wszelkie kołnierze, czapy...i konserwują je naftaliną, by później w sklepie zatruwać smrodem powietrze...
          mówiac umeczone miałes na mysli warunki w jakich przebywaja?
          • kogucik.2872 Re: styl i elegancja, czyli futra dla paniuś 25.10.14, 21:03
            ależ skąd. Z obu filmików przecież wynika, że są trzymane zgodnie z ustawą o ochronie zwierząt w warunkach wręcz luksusowych.


            rudka-a napisała:

            > mówiac umeczone miałes na mysli warunki w jakich przebywaja?
            • rudka-a Re: styl i elegancja, czyli futra dla paniuś 25.10.14, 21:06
              nie ogladałam..za wrazliwa jestem smile
              dlatego dopytałam
              • kogucik.2872 Re: styl i elegancja, czyli futra dla paniuś 25.10.14, 21:08
                a szkoda - bo właśnie filmik który przypadkiem znalazłem był powodem tego wątku.
                • rudka-a Re: styl i elegancja, czyli futra dla paniuś 25.10.14, 21:12
                  znam temat bardzo dobrze..nie musze katowac się filmikiem...
                  zastanawia mnie skad w takim razie biorą nabywców na skóry...bo lis trzymany w fatalnych warunkach ma takie same futro....jakos skóry zerowa...
                  • kogucik.2872 Re: styl i elegancja, czyli futra dla paniuś 25.10.14, 21:16
                    no też się zastanawiałem po co komu skóra z dziurami na plecach i poobgryzanymi uszami, zeżartym ogonem - widać i z tego da się coś uszyć.
                    • rudka-a Re: styl i elegancja, czyli futra dla paniuś 25.10.14, 21:26
                      ..bo to 'kusnierz' taki, jak pseudo hodowca...
                      to musza być hodowle na dziko....
                      ojj, powinni dowalić karę, jak cholera...
                      nie sadzę, zeby to był towar na Polske...
                      musza miec inna dziurę gdzieś...
                      z takiej skóry w dwa lata posypie sie kłak...
                      nie da zeżreć, nie zadba, to nie bedzie skórki, jak potrzeba...
                      lisy same eliminuja słabe osobniki, a ze wszystkie w lichej kondyncji, to kotłuja sie...
                      • kogucik.2872 Re: styl i elegancja, czyli futra dla paniuś 25.10.14, 21:27
                        "dowalili"
                        500 zł
                        • rudka-a Re: styl i elegancja, czyli futra dla paniuś 25.10.14, 21:40
                          o, widzisz...
                          mnie za palenie lisci w ogrodzie chcieli dowalic 2 stówy, bo jak to pan w czarnym mundurze okreslił..zatruwam srodowisko....
                          a niewyobrazalny jest smród z fermy lisiej..
                          zaoszczędze Ci opisu...
                          dodam tylko, ze lis zywi sie min zmieloną padliną, wiec....
                          to już powinien dostac nastepne 500
                          brak nadzoru weta - 500
                          i mozna mu jeszcze takich po 500 znaleźć kilka...
                          • wirujacypunkt Re: styl i elegancja, czyli futra dla paniuś 25.10.14, 21:50
                            Za znęcanie się nad zwierzętami, można iść siedzieć, a ten drań znęca się nad zwierzakami, co
                            jest ewidentne.

                            rudka-a napisała:

                            > o, widzisz...
                            > mnie za palenie lisci w ogrodzie chcieli dowalic 2 stówy, bo jak to pan w czarn
                            > ym mundurze okreslił..zatruwam srodowisko....
                            > a niewyobrazalny jest smród z fermy lisiej..
                            > zaoszczędze Ci opisu...
                            > dodam tylko, ze lis zywi sie min zmieloną padliną, wiec....
                            > to już powinien dostac nastepne 500
                            > brak nadzoru weta - 500
                            > i mozna mu jeszcze takich po 500 znaleźć kilka...
                            >
                            • rudka-a Re: styl i elegancja, czyli futra dla paniuś 25.10.14, 21:59
                              owszem...ale widać nie znaleziono paragrafu odpowiedniego, bo tylko 5 stów...
                              czasem sie zastanawiam, czy jeszcze w tym kraju sa instytucje, które normalnie funkcjonują...
                          • wirujacypunkt Re: styl i elegancja, czyli futra dla paniuś 25.10.14, 21:50
                            rudka-a napisała:

                            > o, widzisz...
                            > mnie za palenie lisci w ogrodzie chcieli dowalic 2 stówy, bo jak to pan w czarn
                            > ym mundurze okreslił..zatruwam srodowisko....
                            > a niewyobrazalny jest smród z fermy lisiej..
                            > zaoszczędze Ci opisu...
                            > dodam tylko, ze lis zywi sie min zmieloną padliną, wiec....
                            > to już powinien dostac nastepne 500
                            > brak nadzoru weta - 500
                            > i mozna mu jeszcze takich po 500 znaleźć kilka...
                            >
          • wirujacypunkt Re: styl i elegancja, czyli futra dla paniuś 25.10.14, 21:06
            Barbażyństwo !!!
            Nie byłam w stanie obejrzeć do końca filmików.

            Paniusie jak już koniecznie muszą nosić futra, to są bardzo dobre imitacje, które mogą założyć w Święto Zmarłych na tradycyjną rewie mody, którą nowobogackie paniusie lubią urządzać na cmentarzach w tym dniu.
            • rudka-a Re: styl i elegancja, czyli futra dla paniuś 25.10.14, 22:02
              Ten dzień nadchodzi....juz za kilka dni bedzie lans...
              pamietam takie swieta, kiedy panie w pełnym słonku pociły sie w kożuchach...
              tez był taki boom na kozuszki....
              teraz poszedł w zapomnienie....
              na szczęscie...
              obecnie zupełnie inna moda...tyle fajnych materiałów, ze jest w czym wybierac
              a nie dźwigac na barach cięzki kozuch...
              • wirujacypunkt Re: styl i elegancja, czyli futra dla paniuś 25.10.14, 22:15
                I bardzo dobrze, że ta durnowata moda zmienia się.
                • rudka-a Re: styl i elegancja, czyli futra dla paniuś 25.10.14, 22:21
                  Zawsze podziwiałam te starsze panie, ze...
                  ledwo to lezie, a jeszcze na garbie targa futro...wink
                  • wirujacypunkt Re: styl i elegancja, czyli futra dla paniuś 25.10.14, 22:23
                    Dźwigały, ale szyk zadany i kumoszki mogły zazdrościćsad
                    • rudka-a Re: styl i elegancja, czyli futra dla paniuś 25.10.14, 22:37
                      Trafiłas w sedno!
                      a i okazja do przewietrzenia była...
                      okropne były te futra z nutrii, kozuchy rodem z Zakopanego...
                      prym wiodły te długie..bo drozsze były....a pod szyjka jeszcze lisek....
                      • wirujacypunkt Re: styl i elegancja, czyli futra dla paniuś 25.10.14, 22:47
                        Pamiętam to wszystko, to była moda obowiązująca na cmentarzach pierwszego listopada.
                        • rudka-a Re: styl i elegancja, czyli futra dla paniuś 25.10.14, 22:51
                          Ja też..istna rewia mody....
                          na szczescie dzisiaj niewazne kto w czym przyszedł..
                          ważne po co przyszedł....
                          jakos tak ludzie w dalszym ciagu zawalaja wrecz groby wianuszkami, kwiatami, zniczami....
                          czasem posprzatac tego nie ma kto...i stoi tak do wiosny....
                          • wirujacypunkt Re: styl i elegancja, czyli futra dla paniuś 25.10.14, 22:57
                            Groby pełne sztucznego kwiecia i tandetnych wianuszków, wyglądają jak stragany. Bardzo mi się to nie podoba, ale cóż taka moda nastała, a przed cmentarzami często bazarek
                            z różnościami.
                            • rudka-a Re: styl i elegancja, czyli futra dla paniuś 25.10.14, 23:01
                              Ceny zniczy z kosmosu, dlatego zawsze kupuje sobie wczesniej....
                              dzisiaj w realu była promocja...troche kupiłam...
                              w domu uczono mnie, że najpierw modliwtwa, a póxniej ewentualnie blichtr....
                              • wirujacypunkt Re: styl i elegancja, czyli futra dla paniuś 25.10.14, 23:19
                                Znicze tez już mam kupione z podobnych powodów, a co do reszty w moim domu uczono mnie podobnie. Wspomnienie, zaduma i modlitwa za zmarłych.
                                • rudka-a Re: styl i elegancja, czyli futra dla paniuś 25.10.14, 23:25
                                  Kiedyś lubiłam ten dzień..nie zdawałam sobie sprawy bedac dzieckiem, jakie to smutne miejsce jest...cieszyły mnie szyszki, układanie z nich krzyży na opuszczonych grobach, palenie świeczek....które mam przecinał, by były dwie....ten cieplutki, miekki wosk....
                                  wieczorem nad cmentarzem unosiła się piekna łuna, migotały niespokojnie światełka...
                                  i ten zapach palonego sie wosku...dzisiaj jest troche inaczej...kapturki na zniczach nie daja juz tej poswiaty...beztroska mineła, zaduma gosci w sercu i pytanie...czy na przyszły rok doczekam, czy mnie przyjdą zapalic znicz...
                                  • rudka-a Re: styl i elegancja, czyli futra dla paniuś 25.10.14, 23:26
                                    ** które mama przecinała.....
                                  • wirujacypunkt Re: styl i elegancja, czyli futra dla paniuś 25.10.14, 23:36
                                    Jeździłam z rodzicami na groby dziadków gdzie spotykały się dzieciaki z całej rodziny i dla mnie to była dobra zabawa. Dzieciak nie zawsze rozumiał, jakie znaczenie miało to święto.
                                    Dzisiaj czasami też zadaje sobie pytanie, czy jeszcze ja, a może już mnie ?
                                    Z każdym rokiem przybywa grobów na których zapalam znicze, coraz częściej przypominając sobie o tym, że życie jest powolnym umieraniem.
                                    • rudka-a Re: styl i elegancja, czyli futra dla paniuś 25.10.14, 23:45
                                      Cóż..odcbodza ci, których kochamy i musimy sie z tym pogodzić..nie jest łatwo...
                                      ale nie mamy innego wyjscia.....to przemijanie jest....
                                      niewazne, ile mamy jeszcze do zrobienia i co chcielibysmy zrobić...
                                      nadchodzi czas i nie ma uproś....
Pełna wersja