coco.franelka
26.10.14, 09:34
... bo ja wieczorem nie przestawiłam komórki i budzik włączył się jak zwykle o 6 czyli o 5!!! czasu zimowego. Zamiast spać dłużej, spałam krócej! (niby... no ale tak "stoi" na zegarku). Do kitu to przestawianie. Nie ma żadnego uzasadnienia dla tego chaosu nam serwowanego! Kiedy wreszcie to zniknie. A wyobraźcie sobie co się działo na dworcach i w całej PKP!

Słoneczko jakoś łagodzi moją złość

Dzień się (mimo kiepskiego początku) zapowiada na miły, słoneczny i trochę cieplejszy od wczorajszego

I tego wam wszystkim życzę. Miłego!

