Halloween jest beee.... :D

31.10.14, 16:32
/.../
Co robić, by ratować dusze dziatek? Radzi Fronda

Portal Fronda.pl zachęca do przyłączenia się do akcji magazynu "Miłujcie się": - Dzieci, które zaczynają się bawić w halloweenowe zabobony, rozpaczliwie potrzebują Chrystusa. Kiedy pukają do naszych drzwi, nie wolno nam zmarnować szansy. Pamiętajmy, że niektóre z nich w ogóle nie chodzą do kościoła ani na lekcje religii, więc to może być ich ostatnia szansa usłyszenia Ewangelii!!!

Fronda podpowiada też, co powinien zrobić każdy dobry katolik, gdy w jego progu pojawi się mała maszkara, wołając "cukierek albo psikus!". Powinien zrobić psikusa.

- Wydaje się, że najlepsze jest zadawanie pytań - instruuje Fronda (za "Miłujcie się"). - Patrząc w oczy takiego dziecka, warto zapytać go o jego wiarę: czy chodzi do kościoła, czy przyjmuje komunię św., kiedy ostatni raz był u spowiedzi. W zależności od odpowiedzi i zachowań można kontynuować z pytaniami natury duchowej: czy dziecko wie, co to jest opętanie; czy widział kiedyś, jak zachowuje się człowiek opętany; czy chciałby mieć co nocy koszmary i skończyć w domu wariatów.

Idę o zakład, że po takiej pogadance nie trzeba będzie nawet użyć wody święconej. Opętane przez szatana pacholę da z wrzaskiem nogi za pas. /.../

Cały tekst: wyborcza.pl/1,75968,16896164,Horror_po_bozemu__czyli_co_laczy_szatana__Halloween.html#ixzz3Hjjn5g8C

A dzieci chcą się tylko BAWIĆ....
Pełna wersja