kogucik.2872 Re: Szósta rano.... :( 01.11.14, 11:59 sam sobie sterem, żeglarzem, okrętem więc i wstaję kiedy chcę Odpowiedz Link
coco.franelka Re: Szósta rano.... :( 01.11.14, 12:43 Ja niby też... ale... w nocy spać nie mogłam za cholerę, za to jak budzik zadzwonił to mi się raptem równie cholernie zachciało się spać!! I jak już postanowiłam, że jednak sobie pośpię jeszcze .... TO MI SIĘ SPAĆ ODECHCIAŁO!!! I teraz łażę jak ta zmora..... Odpowiedz Link
coco.franelka Re: Szósta rano.... :( 01.11.14, 14:55 No... lepiej mi w drogę nie wchodzić.... Odpowiedz Link