kogucik.2872
15.11.14, 11:37
kolejny bratni naród, w którego obronie, w razie chęci Ruskich na kilka prowokacji - stanie nasz drogi rząd. I kolejne pytanie - o czyje interesy powinien dbać rząd - swojego kraju czy też swoje własne ?
Haszczyński podkreśla, że gdy na Litwie przychodzi do głosowania nad ważnymi dla Polski i Polaków sprawami, to wśród elit i polityków zwycięża ponadpartyjna opcja nacjonalistów. Wszystko rozbija się o prawa mniejszości polskiej.
Spór toczy się również o zwrot litewskiej ziemi. Kolejne uchwalane ustawy krzywdzą nie tylko Polaków, ale wszystkie mniejszości, którym w czasach komunistycznych bezprawnie odebrano majątki. Zamiast konkretnych rozwiązań proponuje się śmiesznie niskie odszkodowania sięgające kilku tysięcy złotych za hektar zabranej ziemi.
Jednak nie można wszystkiego usprawiedliwiać historią - zauważa autor. Wiele osób przypomina o zbrodniach, jakie stały się udziałem Litwinów w czasach II wojny światowej. Do dziś Litwa nie rozliczyła się z tamtych czasów, a mimo to wciąż krzywdzi mniejszości.
Déjà vu................. ?
wiadomosci.onet.pl/kraj/rzeczpospolita-litewskie-elity-wrogie-wobec-polski/nzqvbk