Tonący Miller Jarusia się chwyta... :)

20.11.14, 10:25
Biedny Miller... dla ratowania się gotów zostać przystawką Jarusia... No ale skoro kiedyś chwytał się Samoobrony, to czemu teraz nie powtórzyć tego z PiS-em. Dołączył więc do tych polityków, co to "wszystkie chwyty dozwolone".... Świetnie podsumowała go Paradowska (moja ulubiona dziennikarka). Jak widać magnes nieudacznik Jaruś - przyciąga sobie podobnych ... tłok się robi big_grin Gowin, Ziobro teraz Miller dołączył - słowem PiS rośnie w "siłę" big_grinbig_grin

www.tokfm.pl/Tokfm/1,103087,16998129,_Panie_premierze_Leszku_Millerze__ciezki_wstyd_i_brak.html
    • coco.franelka Re: Tonący Miller Jarusia się chwyta... :) 20.11.14, 13:10
      Chyba czas na zmiany w SLD.... Partia tonie i Żelazny Miller już nie ratuje, a ciągnie na dno.... smile

      "Tonący brzydko się chwyta, a Leszek Miller po druzgoczącej porażce SLD w wyborach samorządowych jest naprawdę zdesperowany. Dołączając się do PiS-owskiego chóru o fałszowaniu wyborów w Polsce, siadając przy jednym stole z Kaczyńskim i Ziobrą, właśnie popełnia polityczne seppuku."

      Cały tekst: wyborcza.pl/1,75968,16998709,Miller_popelnil_wlasnie_polityczne_samobojstwo.html#ixzz3Jbr2ri00
      • sorel.lina Re: Tonący Miller Jarusia się chwyta... :) 20.11.14, 13:48
        Właściwie to nie powinno dziwić. Miller sprzymierzył się kiedyś z Samoobroną, teraz z PiS...
        A Kaczyński prędzej czy później potraktuje go tak, jak potraktował Leppera - PiS zawsze "zjada" swoich słabszych sprzymierzeńców.
        Szkoda tylko, że Miller pogrąży lewicę kompletnie, bo brak lewicy na scenie politycznej, to wolne pole dla fanatyków teorii spiskowych, dla rydzykopodobnych "patriotów", chazanopodobnych "etyków", dla "świętojebliwych" Terlikowskich itp., a co najgorsze - dla ekonomicznych ignorantów i politycznych szaleńców.
        • coco.franelka Re: Tonący Miller Jarusia się chwyta... :) 20.11.14, 14:50
          "A Kaczyński prędzej czy później potraktuje go tak, jak potraktował Leppera - PiS zawsze "zjada" swoich słabszych sprzymierzeńców. " Wiesz... nie byłabym taka pewna kto kogo zje big_grin Jaruś jest przewidywalny i wbrew dawnym opiniom jaki to wspaniały strateg, wódz i polityk dużego formatu, to jest to człowiek ograniczony, zakompleksiony, żyjący w jakimś swoim świecie. Jego wiedza jest ograniczona, wybiórcza. On się zwyczajnie zatrzymał w rozwoju na latach 80-tych. Umie tylko przemawiać na wiecach.I na tym się kończą jego zdolności. Jego sposób myślenia, walki - nic się nie zmieniły. Czy on w ogóle zauważył, że świat się zmienił?? Może... ale w bardzo, bardzo małym stopniu. Demagog, populista, cham i pilnie wymagający pomocy logopedy (m.innymi...) Miller jest o wiele inteligentniejszy i sprytniejszy od Jarusia... i kto wie czy to nie on zjadłby Jarusia big_grin. Zrobił się wielkim populistą dzięki Jarusiowi, bo ten ciągle podbija poprzeczkę... jego obietnice są już tak wielkie, że większe być nie mogą big_grin ale Miller stara się choć mu dorównać i czasem wyjść na czoło - czasem mu się to udaje big_grin I jest tylko jedno ale... czuję że w końcu straci przywództwo... bo już za daleko zabrnął i partia mu tego nie wybaczy... big_grin
          • wirujacypunkt Re: Tonący Miller Jarusia się chwyta... :) 20.11.14, 18:49
            Miler przy Jarusiu utonie, to raczej pewne, Jaruś jeszcze trochę zapewne popływa.
            • coco.franelka Re: Tonący Miller Jarusia się chwyta... :) 20.11.14, 19:52
              Najlepiej by było, gdyby obaj zatonęli. Wreszcie byłby spokój....
              • wirujacypunkt Re: Tonący Miller Jarusia się chwyta... :) 20.11.14, 21:00
                Obaj nie zatoną równocześnie, najpierw odstrzelony zostanie przez lewicowych wyborców Miler, ten drugi jeszcze trochę popływa - niestety suspicious
                • coco.franelka Re: Tonący Miller Jarusia się chwyta... :) 20.11.14, 21:20
                  Masz rację smile i wyborcy Millera, ale i jego partia go "nagrodzi" za ten sojusz z PiS-em. Młodzi znowu ruszą do walki o przywództwo... A Jaruś? popływa, ale i nad jego głową zbierają się "młode" chmury... To się robi nawet ciekawe. Może będzie wreszcie "coś nowego" smile
                  • wirujacypunkt Re: Tonący Miller Jarusia się chwyta... :) 20.11.14, 21:32
                    Jak obaj panowie w końcu zatoną, może będzie wreszcie spokojnie, a nasza Ojczyzna znormalnieje, ale będziemy musieli jeszcze ciut, ciut poczekać.
Pełna wersja