Widzę, że zapracowani jesteście.....

21.11.14, 20:45
... tak bardzo, że nie macie czasu zajrzeć na Dworzec.... smile Czyżbyście już rozpoczęli przedświąteczne porządki?? To może tak z rozpędu wpadniecie do mnie, żeby zdjąć i powiesić firanki...? Dobry uczynek zrobicie, i będzie wam to policzone przez Mikołaja.... wink No to.... "tam gdzie jedzą - jedz i ty, tam gdzie piją - pij i ty, tam gdzie pracują - .... to nie przeszkadzaj .. big_grin .... to ja wam też nie przeszkadzam... winkbig_grin
    • anus-hka Re: Widzę, że zapracowani jesteście..... 22.11.14, 16:08
      Nie no firanek to i u siebie nie lubię wieszać...tak jakos nie mam humoru od jakiegoś czasu...smile
      • coco.franelka Re: Widzę, że zapracowani jesteście..... 22.11.14, 16:38
        Coś mi się zdaje, że większość z nas nie ma tego humoru... dobrego... Tak jakoś smętnie... sad
        • wirujacypunkt Re: Widzę, że zapracowani jesteście..... 22.11.14, 21:40
          Jesienny smętek po polu się włóczy i do domów wchodzi, sadowi się koło nas i męczy okrutnie.
          Listopad o szyby deszczem dzwoni, słońce chowa się za ołowianymi chmurami.
          Jakiś smutek się wkrada w dusze i do wspomnień skłania. Dobrze jeżeli mamy wspomnienia i te dobre,
          i te nie zawsze miłe. Dobre to uśmiech, te złe mogą być nauką, jak błędów unikać.
          Za kilka dni grudzień. Dzień stanie się dłuższy i radość do wróci, bo słońca będzie więcej, może śniegiem sypnie ? Padający śnieg wybieli wszystko, kształty drzew i domów zmieni i wszystko zaczaruje spokój
          i ciszę przynosząc. Lubię śnieżną ciszę i spokój, a później radosne święta, Nowy Rok i będziemy wszyscy o rok starsi.

          • coco.franelka Re: Widzę, że zapracowani jesteście..... 22.11.14, 22:03
            Tylko, że podobno nie szybko doczekamy się takiego prawdziwego śniegu...Zanim zrobi się biało i czysto to chyba dużo czasu minie... podobno dopiero luty ma być mroźny i prawdziwie zimowy. Święta osłodzą nam trochę to oczekiwanie na biel za oknem, a do tego czasu... no jakoś tak ... smętnawo.... sad
Pełna wersja