tropem_misia1
07.12.14, 08:12
Z rozkładu jazdy PKP w połowie grudnia znikają najtańsze połączenia między Krakowem a Warszawą. Wyparły je m.in. szybkie pociągi Pendolino, którymi przejazd może kosztować niemal trzy razy więcej niż najpopularniejszym dotąd pociągiem "Matejko".
Dziś pasażerowie wybierający się rano z Krakowa do Warszawy mają do wyboru zarówno tanie, jak i droższe połączenia kolejowe. Za 54 zł kupią bilet na pociąg TLK (odjazd tuż przed godz. 6). Godzinę później z Dworca Głównego rusza obsługiwany przez Przewozy Regionalne pociąg "Matejko" z biletem w podobnej cenie. O 6.20 i 8.18 podróżni mogą skorzystać z droższego Intercity - płacą ponad 120 zł. Podobne są opcje powrotu z Warszawy do Krakowa po południu. Z Dworca Centralnego - w godz. 16.35-18.35 - odjeżdża zarówno Intercity, jak i "Matejko".
To jednak ostatnie dni "Matejki". Od 14 grudnia nie będzie go już w nowym rozkładzie. W godzinach porannego i popołudniowego szczytu próżno też szukać na tablicach z odjazdami taniego TLK.
Gdzie podziały się tanie połączenia?
Jaki wybór pozostanie pasażerom jeżdżącym rano tłumnie do Warszawy i wracającym po południu do Krakowa? Od godz. 6.05 do 10.30 bezpośrednie połączenia realizują wyłącznie pociągi Intercity - zarówno EIC z biletem za 120 zł, jak i klasy premium (EIP - Express InterCity Premium) obsługiwane przez pendolino. Pasażer, który kupi bilet na ten nowoczesny pociąg w dniu wyjazdu, zapłaci 150 zł. Jeśli zechce wrócić do Krakowa po południu, czeka go frustrująca powtórka: od 15.35 do 18.35 z Warszawy do Krakowa będą jeździć tylko Intercity (m.in. pendolino).
Gdzie podziały się tanie połączenia? TLK będzie mieć w godzinach porannych i przedpołudniowych tylko dwa kursy z Krakowa: przed godz. 5 i 11. "Matejko" na tory w ogóle nie wyjedzie, bo Przewozy Regionalne zrezygnowały z połączenia. Dlaczego? Bo najatrakcyjniejsze godziny odjazdów zostały obstawione przez EIP, czyli pendolino.
Cały tekst: krakow.gazeta.pl/krakow/1,44425,17087162,Koniec_najtanszych_polaczen__Pendolino_wypchnelo_Matejke.html#ixzz3LC4jLQ5j