Wybrańcy Narodu..... :D

18.12.14, 09:43

Sejm obraduje. Wystarczy obejrzeć jedno posiedzenie, aby zobaczyć jakich to mamy "wybrańców narodu"... Śmiać się czy wkurzać, krytykować czy machnąć ręką? Poseł to brzmi dumnie... czy durnie? Za kilka miesięcy będziemy wybierali nowy skład Parlamentu... i co?.... Znowu w ławach sejmowych zobaczymy tych samych posłów... a potem znowu będziemy się dziwili na taki widok.....

"W trakcie środowych wieczornych głosowań posłowie zwracali uwagę, że posłanka Pawłowicz je na sali posiedzeń. Przed głosowaniem nad projektem noweli konstytucji poseł Twojego Ruchu Andrzej Rozenek podkreślił, że z trudem godzi się na zamianę Wysokiej Izby na bar mleczny. Poprosił o 5 minut przerwy i zaapelował, by posłanka wyniosła z sali posiedzeń brudne naczynia i sztućce. - Abyśmy nie musieli w takich okolicznościach głosować - dodał."

www.tvn24.pl/zamieszanie-w-sejmie-pawlowicz-je-na-sali-kaczynski-o-grubianskiej-czesci-sali,499566,s.html
Ale to nie koniec "występów" pani poseł... Przypisała reporterce TVN słowa innego posła, ale przecież jest nieomylna, więc ....

" - Pani jest zwykła kłamczucha i pani nie ma żadnych kompetencji. Pani jest nieuczciwa, brak pani kultury, niech pani się nigdy więcej do mnie nie zgłasza i nie pokazuje mi się na oczy - mówiła. - Pani jest idiotka - dodała."

www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/pawlowicz-atakuje-reporterke-tvn24-poslanka-pis-pani-jest-idiotka,499425.html
Pewnie będzie kolejna skarga do Komisji Etyki. Tyle tylko, że... delikatnie mówiąc... pani poseł ma jej decyzje ... w nosie.... Słowem, panią poseł nikt ani nic nie rusza .... Mam nadzieję, że wyborców za to ruszy....
    • coco.franelka Re: Wybrańcy Narodu..... :D 18.12.14, 09:53


      Spektakl prymitywizmu i chamstwa K.Pawłowicz z PiS.

      Autor: krzyszton

      Data dodania wpisu: 18 grudnia 2014 05:34
      Kategoria: Polityka polska



      Krystyna „Ja Katoliczka” Pawłowicz jak przystało na „tuza” intelektu z PiS kolejny dała pokaz medialnego chamstwa, prostackiego zachowania oraz najzwyklejszego prymitywizmu zarzucają dziennikarce TVN24 kłamstwo oraz brak kompetencji za fakt… cytowania słów S.Neumana z PO, który nazwał idiotyzmem tezy polityków PiS na temat sfałszowanych wyborów. Zwyczajowo K.Pawłowicz nie rozumie tego co się do niej mówi co jest efektem braku posiadania zdrowego rozsądku, gdzie być może nieuleczalna forma jaką jest zacietrzewienie umysłowe typu „Ja Katoliczka” pozbawiło także K.Pawłowicz zdolności logicznego myślenia oraz racjonalnej i obiektywnej oceny faktów i zdarzeń.

      K.Pawłowicz nie jest jakimś ewenementem w PiS, który nie ma nic sensownego do zaproponowania, sobą nic nie reprezentuje w sensie intelektualnym, moralnym czy etycznym, bo dla takich jak K.Pawłowicz jedynym spoiwem rzeczywistości jest pieniactwo i agresywna retoryka, w której wulgarne epitety zastępują argumenty podczas rozmowy z adwersarzem. Także charakterystyczną cechą, typową dla osób pokroju K.Pawłowicz jest narzucanie na siłę swojego zdania bez brania pod uwagę jakichkolwiek kontrargumentów adwersarza, oto dosadny przykład : „Dziennikarka zaprzeczyła, wtedy usłyszała: – Pani jest zwykła kłamczucha i pani nie ma żadnych kompetencji. Pani jest nieuczciwa, brak pani kultury, niech pani się nigdy więcej do mnie nie zgłasza i nie pokazuje mi się na oczy. Pani jest idiotka – zwyzywała A.Adamek K.Pawłowicz.”

      Innym przykładem prymitywizmu (wrodzonego lub nabytego) K.Pawłowicz było zlekceważenie obrad Sejmu poprzez potraktowanie sali sejmowej jak baru mlecznego : ” Niech posłanka wyniesie z sali brudne naczynia! Nie jest to bar mleczny – zaczął A.Rozenek zwracając się do K.Pawłowicz. Posłanka PiS jedząc podczas obrad sejmu wywołała niezadowolenie wśród części parlamentarzystów . Jarosław Kaczyński w odpowiedzi zaapelował do marszałka R.Sikorskiego, aby przywołał on do porządku „grubiańską część sali”. Ktoś z sali sejmowej rzucił w stronę prezesa PiS: „siadaj kurduplu”. Ostro i dosadnie zarazem prawdziwie.

      Oczywiście K.Pawłowicz jak przystało na typowego PiS-owca na fakt zwrócenia uwagi na prymitywne oraz prostackie zachowanie godzące w powagę Sejmu zaapelowała : „… marszałka R. Sikorskiego o zwrócenie uwagi „lewej stronie” i pouczenie. Takie prześladowanie, odzywki i tego typu zaczepiania nie powinny mieć miejsca. Pan powinien zwrócić uwagę „. K.Pawłowicz innych wyzywa bezpodstawnie od idiotów, ale gdy K.Pawłowicz zwrócono uwagę prostackie zachowanie to zachowuje się jak pokrzywdzone niewiniątko, typowe PiS pozerstwo.

      blogi.newsweek.pl/Tekst/polityka-polska/694000,spektakl-prymitywizmu-i-chamstwa-k-pawlowicz-z-pis.html
    • coco.franelka Re: Wybrańcy Narodu..... :D 18.12.14, 10:33

      "- Krystyna Pawłowicz jadła ostentacyjnie na sali plenarnej , wymachiwała widelcem i rzucała wiązki pod adresem posłów. Do posła Dariusza Jońskiego "ty chamie", do Andrzeja Rozenka "stul pysk!", do Radosława Sikorskiego "zamknij ryj!". Ja takiego zachowania jeszcze nie widziałem w tym Sejmie. To nie była kwestia polityki, tylko niebywałego chamstwa - mówił dziś Janusz Palikot w Radiu ZET.
      Palikot w audycji "Gość Radia Zet" mówił o wczorajszym zamieszaniu w Sejmie wokół Krystyny Pawłowicz. Posłanka podczas głosowań jadła na sali plenarnej.

      Szef Twojego Ruchu tłumaczył, że to on poprosił Andrzeja Rozenka, aby zwrócił uwagę na zachowanie posłanki Prawa i Sprawiedliwości. - Trzeba z tym walczyć. Moim zdaniem marszałek Sikorski mógł wczoraj przywołać posłankę Pawłowicz do porządku i ją wyprowadzić z sali. Szkoda, że z tego instrumentu nie skorzystał, bo to zachęci następnych - mówił lider Twojego Ruchu.

      Ryfiński? "Beznadziejna uwaga"

      Palikot stwierdził, że "absolutnie beznadziejna" był uwaga byłego posła TR, Armanda Ryfińskiego, który krzyknął do Jarosława Kaczyńskiego "spadaj, kurduplu". - To powodowało, że poza jedną panią Pawłowicz dał się ktoś jeszcze sprowokować - mówił.

      Lider Twojego Ruchu wyśmiał również zarzuty Kaczyńskiego wobec Sikorskiego, że marszałek "nie zwalcza grubiaństwa" w Sejmie. - To jest cały PiS. Kłamać, oszukiwać, narzucać własną interpretację, ileś razy to powtarzać, a część społeczeństwa to zaakceptuje - mówił. - Możemy się różnić, kłócić spierać. Ale jest granica zamieniania sali sejmowej w oberżę, a nikt z PiS nie reagował - dodał."
      • sorel.lina Re: Wybrańcy Narodu..... :D 18.12.14, 13:24
        Coco, jak słyszę tę panią profesor, to tracę wszelką wiarę w naukę. Przynajmniej tę poświadczoną tytułami.
        • coco.franelka Re: Wybrańcy Narodu..... :D 18.12.14, 15:08
          Patrząc na tego babsztyla traci się więcej wiary niż tylko w naukę poświadczoną tytułami... Traci się wiarę w edukację - jak ktoś taki może dobrze wychować nasze dzieci, w polityków - taki ktoś decyduje o ustanawianym prawie, które mnie bezpośrednio dotyczy, a przede wszystkim traci się wiarę w rozum wyborców - bo za parę miesięcy znajdą się tacy, którzy ponownie wybiorą ją do Sejmu.... Bo w PiS-ie nie liczy się wiedza, tylko wiara... w mgłę, trotyl, wybuchy, sfałszowane wybory no i oczywiście... w Jarusia. Reszta się nie liczy.
        • wirujacypunkt Re: Wybrańcy Narodu..... :D 18.12.14, 16:01
          Tytuły naukowe otrzymuje się, zwykle po obronie pracy, ale tytuł jest tylko tytułem i niczym więcej, Tytuł naukowy nie daje wychowania, kultury, sposobu bycia, sposobu komunikowania się z innymi ludźmi. Kultury nabiera się w domu rodzinnym, jak w domu rodzinnym nie ma się właściwych wzorców, to jest się
          ''profesor'' Pawłowicz. Ta kobiecina (bo przecież nie pani) uwłacza swoim zachowaniem wszystkim profesorom, ta kobiecina nie jest godna noszenia tytułu naukowego.
          • coco.franelka Re: Wybrańcy Narodu..... :D 18.12.14, 16:50
            W Sejmie panuje tytułomania. Z tego co wiem panna Krysia nie jest żadnym profesorem. Ma tytuł doktora, a profesorem jest uczelnianym. To samo dotyczy Jarusia, którego niektórzy (oczywiście z PiS-u) tytułują profesorem. Nigdy nie był żadnym profesorem. Jest doktorem. To samo dotyczyło to i Lecha - nie miał "belwederskiego" tytułu profesora. Słyszałam, że i Karskiego ktoś tak nazywał... i jeszcze kilku innych ... Pewnie na zasadzie - poseł brzmi dumnie, ale profesor poseł jeszcze bardziej. Ośmieszają tylko tytuł profesorski, czemu już nie raz dawali wyraz prawdziwi profesorowie... Cham zawsze będzie chamem, czy to z tytułem profesorskim, doktorskim czy innym. Czego żywym dowodem są właśnie... ci posłowie...
Pełna wersja