Duch świąt.....

22.12.14, 10:16

... widzieliście go? czujecie?... Za oknem szaro i mokro - leje od rana, zresztą w nocy było podobnie. Przypomina to bardziej październik czy listopad, a nie koniec grudnia. Nic nie przypomina zbliżających się świąt, a to przecież tylko dwa dni! Może na ulicach czy też w centrach handlowych - bo tam pełno ozdób - płatków śniegu (!?), Mikołajów, paczuszek z prezentami no i oczywiście choinek. A w domu?... no może zapachy, bo w wielu domach trwa pieczenie i gotowanie... ale bez spoglądania w okno! Bo wtedy czar pryska... pogoda demobilizuje człowieka.. a w połączeniu z ciśnieniem samopoczucie do kitu, kawa nawet nie pomaga... Klepię właśnie w klawiaturę i wcale nie czuję, że święta tuż, tuż.... A wy?

No dobra, trzeba wziąć się w garść. Dokończyć co się zaczęło, żeby do świątecznego stołu siąść bez "zaległości" bo podobno to źle wróży na nowy rok smile Miłego dnia mimo pogody! Jeszcze ostatni zryw do pracy, a potem będzie już odpoczynek i laba...... smile
    • rudka-a Re: Duch świąt..... 22.12.14, 12:39
      Dzisiaj najbardziej ponury dzień w roku, gdzies przeczytałam w necie smile) ale i wczoraj nie był lepszy. Mocno depresyjnie jest, duch świąt pewnie czai się jeszcze i nie może przedrzeć przez te pluchę wstrętną. Wybieram się na zakupy, bo mi tak do Wigilii zejdzie wink ociagałam się, bo nie lubię tłoku, ale lodówka pusta smile czas najwyższy cos do niej powrzucać wink
      Miłego...smile
      • dwa-filary Re: Duch świąt..... 22.12.14, 18:42
        Ja jutro musze wszystko wyjąć z lodówki, bo cholera sie popsuła i dopiero rano magik do niej przyjdzie uncertain buuuuuuuuuuuuu
        • coco.franelka Re: Duch świąt..... 22.12.14, 19:43
          Mnie siadła pralka suspicious ... trzeba się po kieszeni poklepać i poszukać.... może coś się znajdzie i po nową lecieć... ale to już po świętach. Co mam se psuć humor świąteczny suspicious
          • hardy1 Re: Duch świąt..... 23.12.14, 14:29
            Gdybyście w spodniach nosiły pieniądze, a nie puste, to czasem się znajdowało zapomniane zaskórniaki w tych, które akurat się nie miało na sobie. wink
            • dwa-filary Re: Duch świąt..... 23.12.14, 14:33
              No i właśnie z tych zaskórniaków zapłaciłam naprawę lodówki/240 pln/. Poszedł programator, ale już naprawiona i działa jak burza smile Święta uratowane smile
              • hardy1 Re: Duch świąt..... 23.12.14, 19:23
                Święta uratowane - to wygrane big_grin I to, nie chwaląc się, dzięki mnie... przypomniałem o zaskórniakach suspicious
                • dwa-filary Re: Duch świąt..... 23.12.14, 19:58
                  hahahaha, chciałaby dusza do raju big_grinbig_grinbig_grin
Pełna wersja