Hejjjjjjjjjjjjjj

23.12.14, 20:10
Hej ludziska!
Niech uściskam
całą gębą , pełną parą
tą dworcową gawiedź starą.
Kolejarzy i dróżników.
I podróżnych co bez liku
oblegają poczekalnię...............

zaraaaaaaaz
niechaj się ogarnię:

Świąt radosnych
Świąt wesołych
niech się uginają stoły
a przy stołach niechaj siada
niechaj siada i zajada
Miłość , Radość i beztroska.....................................big_grin
No!
    • kogucik.2872 Re: Hejjjjjjjjjjjjjj 23.12.14, 21:30
      tropem_misia1 napisała:

      > Hej ludziska!
      > Niech uściskam
      > całą gębą , pełną parą
      > tą dworcową gawiedź starą.
      > Kolejarzy i dróżników.
      > I podróżnych co bez liku
      > oblegają poczekalnię...............
      >
      > zaraaaaaaaz
      > niechaj się ogarnię:
      >
      > Świąt radosnych
      > Świąt wesołych
      > niech się uginają stoły
      > a przy stołach niechaj siada
      > niechaj siada i zajada
      > Miłość , Radość i beztroska.....................................big_grin

      ....................................Matko Boska !!
      ranigaścik zakupiony
      mięty coś ze dwa wagony
      węgla jest przyczepa cała
      (ten na psy najlepiej działa... )
      na wątrobę pod ostrzałem
      wojnę postu z karnawałem
      się na zaś przygotowałem big_grin big_grin big_grin
      jeszcze tylko dziś zobaczę
      czy mam coś na trzustki płacze
      jak marines przez ciężką akcją
      mogę zmagać się z kolacją big_grin

      z uściskami bym poczekał
      bo po barszczu mi się beka big_grin

      ale już z okazji śledzia
      możesz ściskać na niedźwiedzia big_grin

      a więc zdrowych i wesołych
      i niecha będą już te stoły
      (moje mocne nogi mają
      więc się nic nie uginają ) big_grin
      • tropem_misia1 Re: Hejjjjjjjjjjjjjj 24.12.14, 06:38
        Widzę.......dbasz o żołądeczek ,
        trzustkę oraz o wątrobę
        Tak ogólnie to wyglądasz
        na zadbaną se osobęsmile))
        • tropem_misia1 Re: Hejjjjjjjjjjjjjj 24.12.14, 06:42
          A dawno temu , kiedy mi się jeszcze pisać chciało napisałam o talerzu...o talerzu ,który zgodnie z obyczajem dodatkowo kładziemy na stół.


          Talerz.

          słyszę

          pukanie

          zimnem i głodem

          w drzwi za którymi

          obojętność chłodem

          żaluzje spuszcza

          ja dla nich jestem!

          czemu nie wpuszcza

          się

          ich do pokoju?

          pode mną obrus

          biały

          zapach siana

          w dali choinka

          blaskiem rozedrgana

          odeszli

          cisza

          podaję pustkę

          na kolację

          główne danie

          łyżka skrobie

          zgrzytem

          wybacz Panie
Pełna wersja