coco.franelka
10.01.15, 18:36
... jeśli ma być taki cały....

Pogoda.... leje, wichury, podtopienia, a jak dalej będzie tak lało to i powodzie jak nic.... Słońce zobaczyć, to jak wygrać milion w totka. Wpływa to na człowieka paskudnie... zamiast się uśmiechać, zaczyna warczeć.... jeszcze trochę a zacznie gryźć ..

Telewizji lepiej nie oglądać, bo co i rusz o odejściu kogoś znanego i cenionego. Katastrofy, zawieruchy polityczne, strajki i terroryści..... Kawa przestaje już działać i człek się rusza jak w smole... Można by było powiedzieć - byle do wiosny - tylko cholera nie wiadomo jaką porę roku teraz mamy! Zima to to nie jest, czyli co? wiosna?? To co będzie na wiosnę??? I czy po niej będzie lato??? Dla poprawy humoru człowiek żre.. i to przeważnie jakieś słodkości, a te wiadomo minuta w ustach, godzina w żołądku i w biodrach na resztę życia..

Od leżenia pod kocem kości już zaczynają boleć, odleżyn się człowiek nabawi... Nic się nie chce... głównie robić...

No i co? Ma ktoś jakąś dobrą radę jak to przetrwać... a może już trzeba będzie polubić?? Tylko nie tryskać humorem

leżącego się nie kopie...