coco.franelka 23.01.15, 11:48 .. i przypominam, że 10-lecie "Szkła Kontaktowego"!! Miłego dnia i przemiłego wieczoru ze Szkiełkiem (od 22 do 24) Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
coco.franelka Re: Dziś.... :D 23.01.15, 12:01 ... mam tak dobry humor, że olewam twoje "nie widzi".. Odpowiedz Link
coco.franelka Re: Dziś.... :D 23.01.15, 12:03 .. to widać i czuć.. rozchmurz się, będzie lepiej.... Odpowiedz Link
coco.franelka Re: Dziś.... :D 23.01.15, 12:09 podobno pierwsze wrażenie jest ważne.. teraz to możesz udawać ile wlezie, a ja i tak będę cię widziała z grymasem na buźce ale poprawi ci się - dzień przed tobą Odpowiedz Link
kogucik.2872 Re: Dziś.... :D 23.01.15, 12:11 haaaaaaaahahaha jak łatwo babę podpuścić !! od paru dni humor mam wyśmienity choć fakt reklamy jest faktem Odpowiedz Link
coco.franelka Re: Dziś.... :D 23.01.15, 12:20 a niech ci będzie, grunt że masz dobry humor (jak twierdzisz). Jak ja mam dobry to chciałabym, żeby i wszyscy mieli taki sam A reklamuję, a co? Bubla nie reklamuję! Z czystym sumieniem polecam Szkiełko, sam podobno kiedyś oglądałeś A zresztą ta moja "reklama" nie zmusza cię do oglądania, możesz w tym czasie nudzić się, albo iść z Felusiem na spacer, albo robić co chcesz. Ja tam będę się dobrze bawić I najważniejsze - na dworcu reklamy nie są zakazane ... żadnego ogłoszenia nie widzę. Albo zawaliłeś sprawę, albo.... można No. Odpowiedz Link
kogucik.2872 Re: Dziś.... :D 23.01.15, 12:22 nie można, gdyż Dworzec podlega regulaminowi GW, a w nim to wyraźnie napisali, że nie i już !! Odpowiedz Link
coco.franelka Re: Dziś.... :D 23.01.15, 12:25 Ja tam nie czytałam go, a jak nie wiem, to znaczy, że można i już. Nie cierpię zakazów!.. no chyba, że sama coś zakażę .... A ty nie bądź taka biurwa!... U nas na dworcu WSZYSTKO WOLNO. O! Odpowiedz Link
kogucik.2872 Re: Dziś.... :D 23.01.15, 12:29 o nie nie nie !! anarchii się zachciało ?? mowy nie ma !! : Odpowiedz Link
coco.franelka Re: Dziś.... :D 23.01.15, 12:35 no... faktycznie chyba masz dobry humor... zakazy, straszenie... zaraz pewnie i klateczka się pojawi... a to DOPIERO POŁUDNIE!... Co to będzie do wieczora? A wrzeszcz sobie ile wlezie... tyle twojego co pokrzyczysz i postraszysz .. Twoje szczęście, żeś rodzynek na dworcu.... Odpowiedz Link
kogucik.2872 Re: Dziś.... :D 23.01.15, 12:37 bo prawo niech prawo znaczy, a sprawiedliwość - sprawiedliwość !!! Odpowiedz Link
coco.franelka Re: Dziś.... :D 23.01.15, 12:40 Łoj!.... mnie tam nikt nie wmówi, że białe jest białe, a czarne to czarne... Sprawiedliwość i prawo, sprawiedliwością i prawem ale muszą być po mojej stronie! Odpowiedz Link
kogucik.2872 Re: Dziś.... :D 23.01.15, 12:41 skoro białe nie jest białe, a czarne nie jest czarne - to niby że białe jest czerwone a czarne zielone ?? Odpowiedz Link
coco.franelka Re: Dziś.... :D 23.01.15, 12:45 ... daltonistka jestem .... wszystko zależy od potrzeby chwili i mojego humoru... może być i różowe Odpowiedz Link
kogucik.2872 Re: Dziś.... :D 23.01.15, 12:46 to po co nazywa się białe, skoro ma być różowe ??? Odpowiedz Link
coco.franelka Re: Dziś.... :D 23.01.15, 12:49 no właśnie! Po co się upierać, że ma być białe albo czarne... ja tam lubię jak jest kolorowo - nie ograniczam się tylko do 2 kolorów Odpowiedz Link
kogucik.2872 Re: Dziś.... :D 23.01.15, 12:52 ale skoro białe nie jest białe, to i inne kolorki też są porąbane bo dla mnie białe jest białe, czarne jest czarne i nikt mi nie wmówi, że jest inaczej a ta postawa absolutnie nie neguje innych kolorów Odpowiedz Link
coco.franelka Re: Dziś.... :D 23.01.15, 12:56 no oczywiście, że są porąbane. Po co tak trzymać się tych umownych nazw kolorów? Dziś jest taki, a jutro inny. Jak mam humor to może być i zielony i różowy, a jak nie mam no to będzie czarny. I od razu widać w jakim człowiek nastroju proste? - proste. Odpowiedz Link
kogucik.2872 Re: Dziś.... :D 23.01.15, 13:07 a właśnie, że nie o to chodzi chodzi o to, że dajemy sobie wciskać głupoty, choćby przeczyły wszelkim realiom - próbują nas przekonać że "białe nie jest białe" a ja się akurat nie daję nabierać Odpowiedz Link
coco.franelka Re: Dziś.... :D 23.01.15, 13:19 ależ ja też nie daję się nabrać! Ktoś mówi, że to czarne... a dla mnie jest białe i już. I niech sobie gada ile chce, ja wiem, swoje. czyli guzik mnie obchodzi co on widzi. I tym sposobem prawo i sprawiedliwość zawsze jest po mojej stronie (nie mylić z PiS! ) Każdy może gadać co chce, i każdy może myśleć co chce. I wszyscy zadowoleni w końcu każdy ma inny gust, nie wszystkim musi się to samo podobać Odpowiedz Link
kogucik.2872 Re: Dziś.... :D 23.01.15, 14:00 coco.franelka napisała: > ależ ja też nie daję się nabrać! Ktoś mówi, że to czarne... a dla mnie jest bia > łe i już. o to chodzi, żeby to faktycznie było białe, a nie tylko z subiektywnej perspektywy jednostki I niech sobie gada ile chce, ja wiem, swoje. czyli guzik mnie obchodz > i co on widzi. I tym sposobem prawo i sprawiedliwość zawsze jest po mojej str > onie (nie mylić z PiS! ) Każdy może gadać co chce, i każdy może m > yśleć co chce. I wszyscy zadowoleni w końcu każdy ma inny gust, nie ws > zystkim musi się to samo podobać > ale powiedzenie z kolorami dotyczy sytuacji, kiedy rozmaici politycy, guru, samozwańcze autorytety moralne, społeczne i inne - przekonują ciemne masy, że białe jest czarne - to znaczy, że wpływają na sposób myślenia i patrzenia wielu ludzi - dokładnie to obserwujemy od dawna - wciskanie kitów, propagandy sukcesu, mające na celu zatuszowanie dużych potknięć, medialne bajoro, z którego nie sposób wyłowić jakiejkolwiek rzetelnej informacji, szczucie partii politycznych na siebie nawzajem i największy guru - kler - potrafiący przekonać spore rzesze ludzi do najbardziej absurdalnych bzdur i wcisnąć im swoje najbardziej idiotyczne poglądy i przekonania, nie mająca żadnego związku z religią, za to spore powinowactwo do sekty. i tego tyczy powiedzenie o białym i czarnym nikt mi nie wmówi, że białe nie jest białe, a czarne nie jest czarne czyli nikt mnie nie przekona, że jest inaczej, niż rzeczywiście widzę. Odpowiedz Link
coco.franelka Re: Dziś.... :D 23.01.15, 13:23 No dobra.... bo widzę, że zaczynasz dyskusję na poważnie... i argumenty coraz cięższe..... CZARNE to CZARNE, a BIAŁE to BIAŁE... Daltonistką nie jestem i świetnie rozróżniam kolory .... i nikt mi nie wmówi, że jest odwrotnie.... Odpowiedz Link
kogucik.2872 Re: Dziś.... :D 23.01.15, 14:01 o właśnie i o to chodzi coco.franelka napisała: > No dobra.... bo widzę, że zaczynasz dyskusję na poważnie... i argumenty coraz > cięższe..... CZARNE to CZARNE, a BIAŁE to BIAŁE... Daltonistką nie jestem i świ > etnie rozróżniam kolory .... i nikt mi nie wmówi, że jest odwrotnie.... Odpowiedz Link
kogucik.2872 Re: Dziś.... :D 23.01.15, 15:58 nie bądź chorągiewka !! coco.franelka napisała: > ..... oj!.... bo zmienię zdanie.... Odpowiedz Link
coco.franelka Re: Dziś.... :D 23.01.15, 16:14 .. dla ciebie wszystko... strzyżone!... nie! golone!.... nie, nie... strzyżone!.... o nie, nie! golone!....... Lubię chorągiewki... tak ładnie "tańczą" na wietrze.... Odpowiedz Link
kogucik.2872 Re: Dziś.... :D 23.01.15, 16:16 zrób się na łyso to się skończy dylemat - golone czy strzyżone chorągiewki są bezwolne, całkowicie zależą od wiaterku Odpowiedz Link
coco.franelka Re: Dziś.... :D 23.01.15, 16:21 bo ja jestem proszę pana oryginał..... lubię z prądem, a nie pod prąd.... z wiatrem, a nie pod wiatr ... nie męczę się, a zawsze dotrę tam gdzie chcę Bezwolna?? robię tylko to co chcę i na co mam ochotę - i nie interesuje mnie czy się to komuś podoba, czy nie... I nie podpieram się książkami dla sprawdzenia czy robię to poprawnie czy nie.... Odpowiedz Link
kogucik.2872 Re: Dziś.... :D 23.01.15, 16:23 chorągiewka nigdy nie robi tego, co sama chce, robi tylko to, czego chce wiatr dlatego ja zawsze pod prąd a taki wiatr to mi może.....nagwizdać Odpowiedz Link
coco.franelka Re: Dziś.... :D 23.01.15, 16:27 e tam... w każdej chwili można zmienić kierunek jak się chce nie lubię wichur.... co najwyżej lekki wiaterek.... Odpowiedz Link
kogucik.2872 Re: Dziś.... :D 23.01.15, 16:30 coco.franelka napisała: > e tam... w każdej chwili można zmienić kierunek jak się chce chorągiewce kierunek nadaje tylko wiatr widziałaś kiedykolwiek, żeby łopotała pod prąd ? Odpowiedz Link
coco.franelka Re: Dziś.... :D 23.01.15, 16:35 no bez przesady.... kaszalot nie jestem, ale taka leciutka jak chorągiewka to nie jestem.... z krwi i kości baba jestem i z wiaterkiem lżej iść, ale skręcić można w każdej chwili... Odpowiedz Link
kogucik.2872 Re: Dziś.... :D 23.01.15, 16:38 ale jak się co chwila zmienia zdanie na przeciwne to jest chorągiewka mentalna !! o to chodziło, a nie o to, czy Cię wiaterek popcha Odpowiedz Link
coco.franelka Re: Dziś.... :D 23.01.15, 16:41 kobieta zmienną jest i nikt mi nie zabroni zmieniać zdanie Odpowiedz Link
kogucik.2872 Re: Dziś.... :D 23.01.15, 16:44 noooooo jak co 5 minut zmienia zdaje w jakim kolorze majtki założy - to się mieści w definicji ale jak co 5 min zmienia poglądy i przekonania - to już tylko bezwolna chorągiewka coco.franelka napisała: > kobieta zmienną jest i nikt mi nie zabroni zmieniać zdanie Odpowiedz Link
kogucik.2872 Re: Dziś.... :D 23.01.15, 16:45 zdanie kogucik.2872 napisał: > noooooo > jak co 5 minut zmienia zdaje w jakim kolorze majtki założy - to się mieści w de > finicji > > ale jak co 5 min zmienia poglądy i przekonania - to już tylko bezwolna chorągie > wka > > > coco.franelka napisała: > > > kobieta zmienną jest i nikt mi nie zabroni zmieniać zdanie > > Odpowiedz Link
coco.franelka Re: Dziś.... :D 23.01.15, 16:50 a mnie tam obojętnie czy to przebieram w kolorowych majtkach czy w przekonaniach.... zawsze wybieram te wygodniejsze... albo ładniejsze.... Odpowiedz Link
kogucik.2872 Re: Dziś.... :D 23.01.15, 16:51 wygodniejsze przekonania.....hm..... coco.franelka napisała: > a mnie tam obojętnie czy to przebieram w kolorowych majtkach czy w przekonania > ch.... zawsze wybieram te wygodniejsze... albo ładniejsze.... Odpowiedz Link
coco.franelka Re: Dziś.... :D 23.01.15, 16:53 no jasne..... ciasne przekonania też uwierają... jak ciasne majtki... Odpowiedz Link
kogucik.2872 Re: Dziś.... :D 23.01.15, 16:56 właśnie przyznałaś, że bez problemu można Ci wmówić, że białe jest czarne wystarczy żeby było wygodne coco.franelka napisała: > no jasne..... ciasne przekonania też uwierają... jak ciasne majtki... Odpowiedz Link
coco.franelka Re: Dziś.... :D 23.01.15, 17:00 to zależy od wmawiającego... i jego argumentów... Odpowiedz Link
kogucik.2872 Re: Dziś.... :D 23.01.15, 17:03 no właśnie..... a mi nikt nie jest w stanie namieszać we łbie. Niezależnie od tego, kto próbuje i za pomocą jakich argumentów. białe jest białe.... coco.franelka napisała: > to zależy od wmawiającego... i jego argumentów... Odpowiedz Link
coco.franelka Re: Dziś.... :D 23.01.15, 17:08 oj tam.... równie dobrze to JA mogę przekonać.... .... oczywiście nie ciebie Odpowiedz Link
kogucik.2872 Re: Dziś.... :D 23.01.15, 17:21 trudno wierzyć, ufać czy polegać na kimś, kto łatwo zmienia swoje poglądy, nie ma sprecyzowanych zasad, czy stałego zdania w kluczowych kwestiach. Odpowiedz Link
coco.franelka Re: Dziś.... :D 23.01.15, 17:33 oj kogucie, kogucie.....kiepski z ciebie psycholog..... Odpowiedz Link
kogucik.2872 Re: Dziś.... :D 23.01.15, 17:48 nawet psychiatra nic nie wskóra, jeśli pacjent go zwodzi.... coco.franelka napisała: > oj kogucie, kogucie.....kiepski z ciebie psycholog..... Odpowiedz Link
kogucik.2872 Re: Dziś.... :D 23.01.15, 17:47 o co ? coco.franelka napisała: > i o to chodzi .. Odpowiedz Link
coco.franelka Re: Dziś.... :D 23.01.15, 18:19 kobieta musi być tajemnicza.... a nie tak klepać wszystko jak na spowiedzi.... Odpowiedz Link
kogucik.2872 Re: Dziś.... :D 23.01.15, 18:24 tajemniczość to nie to samo, co dwulicowość czy hipokryzja. A każdy, kto nie potrafi ustalić sobie w życiu celów, zasad, poglądów, zmieniając je wg wygody - jest po prostu hipokrytą. cecha, która uniemożliwia utrzymanie jakichkolwiek relacji z kimkolwiek coco.franelka napisała: > kobieta musi być tajemnicza.... a nie tak klepać wszystko jak na spowiedzi.... > Odpowiedz Link
coco.franelka Re: Dziś.... :D 23.01.15, 18:49 o rane... nie wszystko wygląda i musi wyglądać podręcznikowo! Oczywiście, że tajemniczość to nie to samo co dwulicowość czy hipokryzja! Jeśli mówię coś, jednocześnie nie mówiąc nic to skąd masz wiedzieć jakie mam poglądy? I że je zmieniam. I że jestem hipokrytką. I że nie mam szans na utrzymanie jakichkolwiek relacji z kimkolwiek.... Trzeba dużo o człowieku wiedzieć, żeby móc powiedzieć o nim, że nie ma żadnych celów i zasad, trzeba go dobrze znać by tak mówić. Nie zawsze mówimy to czego wszyscy oczekują bo zwyczajnie nie chcemy.... a musimy? nie... no właśnie. No i na tej podstawie stawiać tak twardą opinię to błąd... Po czynach go poznacie..... Odpowiedz Link
kogucik.2872 Re: Dziś.... :D 23.01.15, 18:52 na pewno to wiem tyle, że każdą metamorficzną myśl przerabiasz na dosłowną stąd, nie wiedzieć czemu, bierzesz to do siebie. A ja piszę ogólnie, zaczynając od kwestii białe czarne, przez chorągiewkę, cytrynę itp coś w tym jest Odpowiedz Link
coco.franelka Re: Dziś.... :D 23.01.15, 18:57 nie wcale tego nie biorę do siebie! no tak mi się napisało w pierwszej osobie, żeby było... hmm... bardziej obrazowo No to widać, że mętnie mi to wszystko wyszło.... ale sens jest Odpowiedz Link
kogucik.2872 Re: Dziś.... :D 23.01.15, 19:03 to dobrze choć akurat tezy przeze mnie wysuwane są łatwo sprawdzalne w praktyce ktoś składa Ci jakąś deklarację - obojętnie czego dotyczy - coś prozaicznego. Ot - pożyczy Ci samochód, jutro, na wycieczkę. Więc się szykujesz, cieszysz, planujesz, idziesz podekscytowana wcześniej spać. Rano wstajesz bez budzika nawet, radośnie w podskokach załatwiasz poranne sprawy, łapiesz spakowaną torbę i lecisz po samochód. Drzwi otwiera deklarator i mówi ......wiesz, rozmyśliłem się, boję się że go uszkodzisz. i.......................to najprostszy przykład na chorągiewkę - mógł np zmienić zdanie, bo mu żona nagadała. coco.franelka napisała: > nie wcale tego nie biorę do siebie! no tak mi się napisało w pierws > zej osobie, żeby było... hmm... bardziej obrazowo No to widać, że mętnie mi > to wszystko wyszło.... ale sens jest Odpowiedz Link
kogucik.2872 Re: Dziś.... :D 23.01.15, 17:50 ja tak robię Ty uznajesz, że cytryna wystarczy coco.franelka napisała: > > Odpowiedz Link
coco.franelka Re: Dziś.... :D 23.01.15, 18:16 no oczywiście! bo ja bardzo lubię cytrynę (żrę bez cukru jak jabłko), a nie lubię wódki... to co? jak nie cytrynówka, to mam cytrynę wyrzucić?? właśnie nabyłam drogą kupna piękną cytrynę i jutro mam nadzieję, że ją bez przeszkód będę wcinać Odpowiedz Link
kogucik.2872 Re: Dziś.... :D 23.01.15, 18:21 jeśli zapodajesz metafizyczne przesłanie - to nie da się go sprowadzić do dosłowności.... coco.franelka napisała: > no oczywiście! bo ja bardzo lubię cytrynę (żrę bez cukru jak jabłko), a nie lub > ię wódki... to co? jak nie cytrynówka, to mam cytrynę wyrzucić?? właśnie n > abyłam drogą kupna piękną cytrynę i jutro mam nadzieję, że ją bez przeszkód będ > ę wcinać Odpowiedz Link
coco.franelka Re: Dziś.... :D 23.01.15, 18:29 bo nie zawsze cytryna od życia trafia do kogoś, kto nie da sobie z nią rady..... Odpowiedz Link
kogucik.2872 Re: Dziś.... :D 23.01.15, 18:32 nie sztuka przyjąć kwaśną cytrynę i się do smaku przyzwyczaić sztuką jest zrobić z tą cytryną coś, co sprawi, że będzie o niebo lepsza. czyli znalezienie w nawet najtrudniejszej sytuacji - pozytywów i pomysłu na zmianę coco.franelka napisała: > bo nie zawsze cytryna od życia trafia do kogoś, kto nie da sobie z nią rady.... > . Odpowiedz Link
coco.franelka Re: Dziś.... :D 23.01.15, 18:55 Jeśli ja lubię cytrynę, to nie oznacza, że się mam do niej przyzwyczajać na siłę - lubię ją i koniec, a jedzenie jej sprawia mi przyjemność i wcale nie muszę szukać pomysłu na jej wykorzystanie. Gdybym nie lubiła, to pewnie wykorzystałabym ją z jakimś dodatkiem, by zrobić ją bardziej zjadliwą... Czyli zawsze jest pozytywne wyjście, a zmiany nie zawsze są na lepsze .. Odpowiedz Link
kogucik.2872 Re: Dziś.... :D 23.01.15, 18:56 ale mem z cytryną był od Ciebie - teraz wprost - inny przekaz - inne poglądy ? coco.franelka napisała: > Jeśli ja lubię cytrynę, to nie oznacza, że się mam do niej przyzwyczajać na sił > ę - lubię ją i koniec, a jedzenie jej sprawia mi przyjemność i wcale nie muszę > szukać pomysłu na jej wykorzystanie. Gdybym nie lubiła, to pewnie wykorzystała > bym ją z jakimś dodatkiem, by zrobić ją bardziej zjadliwą... Czyli zawsze je > st pozytywne wyjście, a zmiany nie zawsze są na lepsze .. Odpowiedz Link
kogucik.2872 Re: Dziś.... :D 23.01.15, 15:40 eeeeeeeee wiewiórek są miliony na świecie trzeba tylko unikać tych ze wścieklizną... arogancka_agrafka napisała: > O ! Rudka ! Odpowiedz Link
arogancka_agrafka Re: Dziś.... :D 23.01.15, 15:46 kogucik.2872 napisał: > trzeba tylko unikać tych ze wścieklizną... Mnie już nic nie zaszkodzi Odpowiedz Link
kogucik.2872 Re: Dziś.... :D 23.01.15, 15:48 a mi owszem - nadal szkodzi wiele arogancka_agrafka napisała: > Mnie już nic nie zaszkodzi Odpowiedz Link
arogancka_agrafka Re: Dziś.... :D 24.01.15, 00:35 kogucik.2872 napisał: > a mi owszem - nadal szkodzi wiele Myślałby kto - jaki delikates Odpowiedz Link