Ze mną trzeba grzecznie.....

04.03.15, 12:02

.... tak mówi panna Krysia... oczywiście Pawłowicz. Na 18 marca planowana jest premiera książki Marcina Wójcika "W rodzinie ojca mego" właśnie o pannie Krysi....

Fragmenty znajdziecie - ksiazki.wp.pl/tytul,Ze-mna-trzeba-grzecznie-fragment-ksiazki-W-rodzinie-ojca-mego,wid,21207,wiadomosc.html?ticaid=114724

Cicho było o pannie Krysi, ale ostatnio zrobiło się głośno. Panna Krysia chciała iść do wojska!... ale nie przyjęli.... big_grinbig_grinbig_grin Jeszcze nie minął szok po tej wiadomości, a tu zapowiedź książki o niej....

Fragment.....
"- Proszę mi wierzyć, że mam dla homoseksualistów najgłębsze współczucie. Pytałam nawet ministra zdrowia, czy jest dla nich program pomocy, na przykład terapia w ramach NFZ. Niestety, nie ma. A przecież życie homoseksualistów musi być straszne - a do tego wielokrotnie zdewiowane, jak u tego Grodzkiego, który myśli, że jest kobietą. Zaburzenie tożsamości płciowej, podstawowego instynktu życiowego człowieka, to niewyobrażalna męka. Jak człowiek jest ścięty u korzenia, to on nie wie, kogo ma kochać, czy chce mieć dzieci, czy nie, nie wie, jak ma się ubrać. Pomóżmy tym ludziom!

Z księdzem Dariuszem Oko chcieliśmy w Sejmie zrobić konferencję na temat problemu homoseksualizmu, ale PiS idzie na fali zwyżkowej i nie chcemy tego przytłumiać, żeby ktoś nam nie zarzucił, że zajmujemy się tylko wytykaniem, kto z kim śpi. Przeczekać trzeba."


Pewnie znajdą się chętni do kupna tej książki, może nawet stanie się obowiązkową lekturą w PiS i wśród wiernych Rydzyka, bo tam ją doskonale znają, jest częstym gościem jego radia.

Fragment:
"Gdy słuchałem Radia Maryja, usłyszałem Krystynę Pawłowicz stawiającą pytania

Dlaczego pan premier Tusk stał się ostentacyjnym lewakiem walczącym z polskim Kościołem, pogardzającym polskimi bohaterami narodowymi i polskimi męczennikami?

Dlaczego uśmiecha się pokornie i przymilnie do niemieckiej kanclerz Merkel, a wysyła nienawistne spojrzenia posłom w polskim Sejmie?

Dlaczego premier Tusk ciągle harata w gałę, czyli gra w piłkę, albo biega sobie alejkami dla poprawienia muskułów, albo opala się w ogródku? Dlaczego pan premier wszedł w posiadanie Polski przez rosyjskie serwery?

Dlaczego pan premier Donald Tusk nigdy nie śpiewa patriotycznych polskich pieśni? Czy pana Donalda Tuska można sobie wyobrazić jako warszawskiego powstańca?

Czy pan premier Donald Tusk w ogóle zna, rozumie i kocha Polskę?

Boże, nie spuszczaj z oka polskiego premiera, pozwól nam pilnować Polski."


Ja nie słucham, i jak widzę nic nie tracę, wręcz odwrotnie - zyskuję święty spokój big_grinbig_grinbig_grin
I to jest nasza... nie, nie... nie nasza... PiS-u przedstawicielka w Sejmie.....

Przeczytajcie ten reportaż, a na pewno nie kupicie już książki big_grin POLECAM! big_grinbig_grinbig_grin

ksiazki.wp.pl/tytul,Ze-mna-trzeba-grzecznie-fragment-ksiazki-W-rodzinie-ojca-mego,wid,21207,wiadomosc.html?ticaid=114724
    • wirujacypunkt Re: Ze mną trzeba grzecznie..... 04.03.15, 22:10
      Kupić książkę Pani Krysieńki ?
      Nie chcę nawet za darmo, wystarczą mi fragmenty, które przeczytałam sad
      Idę kupić książkę Pani Wisłockiej.
      Książkę można jeszcze kupić.
      Pani Krysieńce też radzę, niech kupi i przeczyta, to może nie będzie chciała robić wspólnych konferencji z ks. Oko big_grin big_grin big_grin
      Na zakończenie postu robię oko wink do ks. Oko i do Pani Krysieńki też wink a co mi tam big_grin
      • coco.franelka Re: Ze mną trzeba grzecznie..... 04.03.15, 22:37
        Głupotą byłoby wydawanie pieniędzy na przeczytanie takich bzdur przecież za darmo mamy na żywo pokaz jej mądrości i kultury w Sejmie.... A życie owej panienki za cholerę mnie nie interesuje. Kiedyś myślałam, że tak ogólnie to mi jej żal... ale po przeczytaniu tych fragmentów dochodzę do wniosku, że ona wcale nieszczęśliwa nie jest. Jej naprawdę odpowiada takie życie.... i nie ma co jej "douczać" bo i tak nikomu się to nie uda. Zresztą po co? Ona żyje w świecie Rydzyka, Oko.... i im podobnym... i jest jej z tym dobrze. Mają wspólne tematy, panna Krysieńka szczęśliwa bryluje w "męskim" towarzystwie.... no i ogólnie jest ok. - dla panny Krysieńki... wink
        Wisłocka w kilku sprawach się myliła, ale na takim etapie wtedy były wiadomości... wink Teraz są już książki bardziej postępowe..."na czasie" big_grinbig_grin
        • wirujacypunkt Re: Ze mną trzeba grzecznie..... 04.03.15, 22:56
          Cały świat pędzi do przodu, a ja napisałam o Wisłockiej, bo chciałam sobie zakpić z Pani Krysieńki.
          Pani Krysieńka wybiera się do wojska na przeszkolenie i to jest teraz najbardziej fascynująca wiadomość o naszej ulubionej wink posłance.
          Czy będą Jej towarzyszyli ks. Oko i ojciec dyrektor z radyja, informacji, brak.
          • zegor Re: Ze mną trzeba grzecznie..... 04.03.15, 23:08
            To straszne,jak ludzie potrafią być głupi......
            Ale,niestety,ja dla niej nie mam współczucia.......
            Jestem podły???????????
            • wirujacypunkt Re: Ze mną trzeba grzecznie..... 04.03.15, 23:15
              Z tej paniusi można się tylko śmiać z politowaniem.
              Jakoś nie zauważam żadnej podłości, to tylko prawda, sama prawda - politowanie i współczucie dla Krysieńki i....................... dość.
          • coco.franelka Re: Ze mną trzeba grzecznie..... 04.03.15, 23:12
            Wyobrażasz sobie Rydzyka..... padnij, powstań, padnij. powstań..? A i żarcie nie takie jak "w domu".... Przecież nie będzie sobie brzucha wytrząsał.... A Oko ze swoimi zainteresowaniami....a tam chłopcy uzbrojeni..... Zresztą i panna Krysia zgłosiła się wiedząc doskonale, że jest za stara na takie ćwiczenia i nikt jej nie przyjmie... ale wiadomość poszła w eter... wink
            • zegor Re: Ze mną trzeba grzecznie..... 04.03.15, 23:18
              No nie,tatuś R. w "kamasze" poszedł by z własną gospodynią..........
              Co do tow.Oko przestraszyłem się.......Powiedzenie "Ch>>>>>" Kij ci w oko,mogłoby zostać zrozumiane dosłownie.....Może to i dobrze ?
              • wirujacypunkt Re: Ze mną trzeba grzecznie..... 04.03.15, 23:32
                A kij mu w Oko i po ptokach big_grin
                Tatuś Grzybek nie ma gospodyni, ojczulek ma batalion moherów.
                Batalion za ojczulkiem pójdzie wszędzie, moherowym wojsko nie straszne będzie.
                • coco.franelka Re: Ze mną trzeba grzecznie..... 04.03.15, 23:42
                  No nie wiem.... mężusie moherów mogą się zbuntować.... no bo kto IM będzie gotował? big_grin
                  • wirujacypunkt Re: Ze mną trzeba grzecznie..... 04.03.15, 23:56
                    Co tam mężuś, jak ojczulek w potrzebie wink
                    • zegor Re: Ze mną trzeba grzecznie..... 05.03.15, 00:04
                      Mężulek wie,że Tatusiowi trzeba oddać ....po bożemu....
                      I tak baranki dają się ostrzyc..............
                      • coco.franelka Re: Ze mną trzeba grzecznie..... 05.03.15, 00:22
                        Jak oca­lić ta­kie jag­nię, które sa­mo wil­ka pragnie..... wink
    • kogucik.2872 Re: Ze mną trzeba grzecznie..... 05.03.15, 07:20
      a wzięliby babę do woja, potem na wojnę z Ruskim
      Ruskie ponoć gwałcą wszystko, co się rusza i na drzewa nie ucieka - wreszcie by się babinie trafiło... tongue_out
Pełna wersja