kogucik.2872
09.03.15, 14:46
nie interesuje mnie polityka. Nie mam zielonego pojęcia, co robi prezydent Komorowski, czy skacze po krzesłach, czy uprawia sumo w Japonii.
Dla mnie kwestią nadrzędną jest kultura osobista i dojrzałość społeczna.
I nie ma innego określenia odnośnie ludzi, którzy notorycznie znieważają urząd prezydenta - obojętnie, kto ten urząd piastuje w danej chwili, ponieważ w momencie objęcia tego stołka, człowiek staje się właśnie urzędem państwowym - nie ma innego określenia, jak - burackie doły społeczne.
Bo większość cywilizowanych ludzi, potrafi zawrzeć konstruktywną krytykę wszystkiego, bez uciekania się do inwektyw pod adresem.
Radio co ma ryja - ogłasza, że Komorowski ośmiesza kraj. Natychmiast bezmózgie buraki powtarzają bez zastanowienia - nawet przez chwilę nie łapiąc, że jest to - zawarte w KK przestępstwo przeciw Rzeczpospolitej. Że obrażając osobę, która w danej chwili sprawuje urząd - obraża się urząd ! - czyli to, co na całym świecie, wśród cywilizowanych ludzi - jest objęte szacunkiem społecznym, mimo zawsze obecnej krytyki - bo jak wiadomo - nie da się dogodzić wszystkim naraz - zawsze będą niezadowoleni.
Ale to - jak wyrażamy swoje niezadowolenie - zależy wyłącznie od tego, czy nam słoma z butów wystaje, czy należymy już do cywilizacji.....
Ale dobra - nie każdy cieć musi znać przepisy - ale nawet zwykły cieć miewa więcej kultury osobistej, wiedzy i elokwencji, żeby krytykując kogoś - nie obrażać.
Ale nie ma to jak rodzime buraki, przesadzone do sąsiadów....
Rozdział XVII Przestępstwa przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej
Art. 135. § 1. Kto dopuszcza się czynnej napaści na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
§ 2. Kto publicznie znieważa Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.