Dodaj do ulubionych

niech żyje gender !!

25.09.20, 17:12
big_grin
niby facet, a bez jaj.
Czyli Stefan po zabiegu big_grin
pozbyliśmy się kolejnego obcego i oba kundle zdrowe ! big_grin
Obserwuj wątek
          • kogucik.2872 Re: niech żyje gender !! 28.09.20, 18:37
            foci jaj nie mam, bo zabrali do badania big_grin
            a kundel dziś już ma się ok, wącha jak zawsze, merda jak zawsze, chyba jeszcze nie zaczaił, co się wydarzyło big_grin
            Z zabiegu wracał na własnych nóżkach, choć zajęło nam to godzinę big_grin (jakieś 300 - 400 metrów big_grin)
            fotka z godziny po powrocie - dupka zapakowana w kaftanik, żeby nie ruszał.
            ps
            to po prawej to wielkie na pół pokoju psie łoże, wygodne, miętkie i kuźwa drogie. A te łachudry i tak na podłodze big_grin

            https://s6.ifotos.pl/mini/202009261_qqnrrxq.jpg
          • kogucik.2872 Re: niech żyje gender !! 28.09.20, 20:49
            a propos - kastracja u psa w tym wieku nic kompletnie nie zmienia. (Łaciatemu stuknęło 13 latek, jak ten czas leci...). Już to przerabiałem kilkanaście lat temu z poprzednim kundlem - też kastrowany po 10 roku życia, tylko z powodu prostaty.
            Głupi byłem, bo powinienem wykastrować oba obecne od razu, ale jakoś tak.................
            W każdym razie, jak tylko ściągniemy szwy Stefkowi, pod nóż idą jajka małego. Jednego guza już miał, drugiego nie chcemy.
                • a74-7 Re: niech żyje gender !! 29.09.20, 10:10
                  posluze sie cytatem :
                  Korzyści płynące z kastracji psa:

                  Zapobiega nowotworom jąder,
                  Zmniejsza ryzyko przerostu oraz wystąpienia nowotworu prostaty,
                  Zmniejsza ryzyko wystąpienia guzów i przepuklin, powszechnych u starszych psów, które nie były kastrowane,
                  Może zredukować niestabilność emocjonalną objawiającą się agresją, dzięki temu twój pies nie będzie atakował innych psów i nie zrobi sobie krzywdy,
                  Wykastrowane psy nie oddalają się od domu w poszukiwaniu suki do pokrycia i mają mniejsze skłonności do włóczęgostwa,
                  Może ograniczyć niepożądane zachowania u psów, np. oznaczanie swojego terytorium i próby kopulowania z przedmiotami/ludźmi (jednak, jeśli jest to już zachowanie nawykowe, trzeba wdrożyć odpowiednią pracę behawioralną w celu wyeliminowania tego nawyku). 

                  Korzyści płynące ze sterylizacji suki:

                  Wczesna sterylizacja zmniejsza ryzyko wystąpienia nowotworu gruczołu mlekowego u samic,
                  Zapobiega wystąpieniu raka macicy i jajników, a także innym infekcjom macicznym zagrażającym życiu zwierzęcia (tzw. ropomacicze),
                  Redukuje uciążliwe, regularne u suk cieczki i związane z tym ciąże urojone,
                  Pozwala też zapobiec wystąpieniu nieplanowanej ciąży."
                  Moj nie kastrowany Bruce tez byl oaza lagodnosci.
                  Po czesci zalezy to od wlasciciela , jak sobie pieska 'ulozy' , czyz nie ?big_grin
                  • m.maska Re: niech żyje gender !! 29.09.20, 13:03
                    A ja sie ciesze, ze w koncu i Stefan i Wy bedziecie mieli spokoj i "pieskie" zycie nabierze znowu kolorow - dlugo sie to ciagnelo - to ci weterynarze i weterynarki nie mogli tego zrobic przed rokiem? wyobrazam sobie na ile Cie w miedzyczasie wycisneli. No ale najlepiej zarabia sie na emocjach i cierpieniu.
                    • kogucik.2872 Re: niech żyje gender !! 29.09.20, 14:06
                      i tu się mylisz. Wszystko odbyło się idealnie. U małego wykryliśmy guz przez przypadek. A że guz był wewnątrz psa, bo na śledzionie - trzeba było działać rozważnie. Porobiliśmy wszystkie niezbędne badania, włącznie z obserwacją jak guz rośnie. Operacja przebiegła bez żadnych komplikacji, dziś nie ma śladu ani po szwach, ani po guzie w środku.
                      Po pół roku miałem zrobić badania kontrolne. Tak już będzie do końca jego życia. Uparłem się, żeby od razu przejrzeć Stefana, bo nigdy przeglądany nie był. I los chciał, że i tu przez czysty przypadek znalazło się nieszczęście w jajcu.
                      Czekaliśmy tylko az przejdą upały, bo wtedy łatwiej znieść zabieg psinie. 3 tygodnie - czas na morfologię i inne badania, a potem zabieg.
                      A kasa ? Owszem, kosztuje - zapewniam, że weterynarz ma sumienie i nie żeruje na pacjentach tak, jak to potrafią lekarze. I każdy pieniądz bym dał, żeby psy jeszcze pożyły zdrowe i zadowolone. Widać, że nie miałaś zwierzaka, z którym trzeba było do weta. Nie ma bardziej empatycznego zawodu, jak porządny wet. Bo żeby leczyć zwierzaka trzeba czegoś więcej, jak wyników badań i jęczenia gdzie boli - pies nie powie.
                      Ponieważ zawsze miewam znajdy, bywa i tak, że wet w ogóle kasy nie chce za preparaty, czy jakieś drobne dłubaninki. Złego słowa na doktorka powiedzieć nie dam - prowadzi z kolegami moje kundle od 30 lat. Albo i lepiej. I z niejednego dna mi psiaka wyrwali.
                      • m.maska Re: niech żyje gender !! 29.09.20, 14:38
                        A no to, ja myslalam, ze to ten przypadek z ub.roku - jakos przed Swietami Bozego Narodzenia to bylo. A zwierzaki i owszem mialam, rozne nosowki(sprawa beznadziejna), przepukliny i niedowlad tylnych nog - wszystko to przerobilam na psach, wtedy wlasnych - a potem inne wizyty lekarskie na kocie mamy - to fakt, ze lekarze byli zawsze empatyczni. Ale czasy sie zmieniaja a ludzie jeszcze szybciej - w ostatnich 10-15 latach faktycznie nie mialam z weterynarzami do czynienia wiec nie wiem. Zwracam honor.
                        • kogucik.2872 Re: niech żyje gender !! 29.09.20, 18:43
                          ano pech chciał, że i drugi wyhodował guza.
                          Swoją drogą to zatrważające, że w ciągu krótkiego czasu, dwa psy, w sumie zdrowe, karmione głównie naturalnie, czyli mięsem, które i my jadamy (tylko świeże podroby kurzęcie, albo indycze, albo kacze, wołowinka, czasem kurczak, pilnuję żeby soli nie dawać, gotowane, lub duszone), warzywami (marchew, pietruszka, seler, broń boże cebuli czy pora, bo szkodzą) , które i my jadamy - zachorowały na nowotwór. Jeden kundel ciut starszy, ale do tej pory, poza kilkoma sraczkami nigdy nie chorował, a drugi całkiem młody, bo mały piesek 7 lat to jeszcze gówniarz w sumie. W coraz większym syfie żyjemy.
                            • kogucik.2872 Re: niech żyje gender !! 29.09.20, 20:26
                              suchej akurat te dwa jedzą bardzo mało - nie lubią. poprzednie żarły i nie było guzów.
                              Nie iwem, czy o szczepionki pytasz poważnie, bo brzmi ciut abstrakcyjnie. Jak można zmienić skład szczepionki na konkretny mikrob ? I w jakim celu zmieniać "skład" szczepionki np na wściekliznę, bo nie bardzo rozumiem ? Podmienić wirus wścieklizny na ebolę czy o co chodzi ? ("skład" szczepionki z ulotki - Jednoważna szczepionka zawierająca zabitego wirusa wścieklizny Nobivac Rabies, zawiesina do wstrzykiwań Jedna dawka szczepionki (1 ml) zawiera:
                              inaktywowany wirus wścieklizny, szczep Pasteur RIV nie mniej niż 2,0 I.U.
                              Adiuwant: 2% żel fosforanu glinu 0,15 ml)
                              Adiuwanty stosowane w szczepionkach inaktywowanych w celu wzmocnienia odpowiedzi immunologicznej indukowanej przez antygeny. Obecność adiuwanta w szczepionce umożliwia zmniejszenie ilości podawanego antygenu oraz liczby dawek w schemacie szczepienia niezbędnych do wywołania skutecznego efektu uodpornienia. Najczęściej stosowane są adiuwanty glinowe: uwodniony wodorotlenek glinu oraz fosforan glinu. W kilku szczepionkach zastosowano nowy adiuwant MF59 (emulsja zawierająca skwalen).
                              Fosforan glinu łyka się również na zgagę i problemy żołądkowe, więc brzmi "strasznie" ale nie szkodzi.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka