wątpliwości spóźnione :/

17.01.10, 13:32
witam
jestem potrójną mamą i ostatnio dopadły mnie wątpliwości co do imion moich
dzieci. No wstyd mi normalnie, że mam takie odczucia, przecież imiona już
nadane, nie czas na takie rozterki, ale do rzeczy. Szukałam imion rzadkich a
teraz okazuje się, ze nie takie one rzadkie, tzn, trafiłam na modę na te
imiona-tak mi się wydaje, i ich popularność stale rośnie. Sama nie wiem czemu
ma to dla mnie takie znaczenie, ale mała popularność była dla mnie znaczącym
kryterium.
Powiedzcie, czy tak jest na prawdę, czy często spotykacie te imiona w swoim
otoczeniu, może przesadzam - chciałabym żeby tak było wink
a te imiona to: Urszula, Tymon, Julian
pozdrawiam serdecznie!
    • gaudencja Re: wątpliwości spóźnione :/ 17.01.10, 13:41
      Urszula to imię, które modne było 60 lat temu, a od tego czasu jest
      stale równo nadawane i z tego co widzę wsród znajomych wybierających
      Ulę, uważają oni, iż Urszula jest zawsze w dobyrm tonie. O wzroście
      liczby nadań IMO mówic nie można. Julian, Tymon - rzeczywiście
      trafiłaś na wzrosty, ale wzrosty nie oznaczają wcale dużej mody.
      Wcale bym się tym nie martwiła, bo jeśli te imiona wejdą w ogóle do
      pierwszej 10-tki, to wróżę, iż stanie się to za lat 10 lub później.
      Poza tym i Julian i Tymon mają swoje odpowiednie miejsce miejsce w
      polskiej kulturze i sezonówkami nie są. Co do Juliana, chyba tego
      nie muszę tłumaczyć; w przypadku Tymona, wystarczy spojrzeć na liste
      sławnych Tymonów:
      pl.wikipedia.org/wiki/Tymon
      Obecnie Tymonów w Polsce jest 1700, czyli bardzo mało; gdyby nie to,
      że ostatnio Tymon zaczął być częściej nadawany, byłoby ich 226, a w
      ogóle przed 1980 rokiem był nadawany po 4 do w porywach 13 (w jednej
      dekadzie) razy na całą Polskę na 10 lat. Trzeba więc pamiętać, że
      jeśli mówimy o wzrostach, to z takiego własnie poziomu.
    • aneladgam Re: wątpliwości spóźnione :/ 17.01.10, 13:42
      w moim odczuciu przesadzasz, i to bardzo smile to że nie są to skrajnie rzadkie
      imiona, nie znaczy, że są modne! może spotyka się ich odrobinę więcej niż np. 10
      lat temu, ale do popularności to im daleko.

      Ulę (poza moim pokoleniem, w którym była dość popularna) znam jedną - 5-letnią,
      Tymona jednego, też w tym wieku (dużo częściej spotykam Tymoteuszów), a Juliana
      poza Tuwimem i Niemcewiczem to naprawdę żadnego (popularniejszy w moim otoczeniu
      jest Juliusz).

      dodam, że jestem nauczycielką dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym,
      więc styczność z wielką rozmaitością dzieci i imion mam smile mogę Cię zapewnić, że
      nie wstrzeliłaś się w modę smile
    • anettia28 Re: wątpliwości spóźnione :/ 17.01.10, 14:00
      W moim otoczeniu znam dwie małe Ule, dwóch Tymonków i jednego Julka. Czyli jest ich nie wielu, a to oznacza, że są to imiona żadko spotykanae.
      • hayet Re: wątpliwości spóźnione :/ 17.01.10, 14:23

        ule znam jedna, ktor lat ma 25 i psa
        julianow znam 2 w wieku-3 latka a drugi 11 miesiecy
        tymona jednego , lat chyba 8 czy 9
        • mamaanieli Re: wątpliwości spóźnione :/ 17.01.10, 14:26
          mocno przesadzaszwink)
          czy wyznacznikiem dobrego imienia dla dziecka jest jego rzadkość? To
          może zmień dzieciakom imiona np. ma Ambrozjusz, Hermenegilda i
          Jukundasmile)) pozdrawiam
          • abiela Re: wątpliwości spóźnione :/ 17.01.10, 15:59
            Żadnego z tych imion nie odbieram jako nadiernie popularnego.
            • adziunia Re: wątpliwości spóźnione :/ 17.01.10, 16:24
              Też uważam że mocno przesadzasz
    • chce_bobo Re: wątpliwości spóźnione :/ 17.01.10, 19:09
      myslałam, że to wątek mamy: Mateusza, Jakuba, Kacpra, Julii,
      Natalii, Hani albo Mai, bo te imiona uważam za zbyt często nadawane
      (w ostatnim 10-leciu)
      Pzesadzasz, przesadzasz.
      Ja znam 1 Urszulę (36 l.) i żadnego Tymona ani Juliana.
      • tu-jaa Re: wątpliwości spóźnione :/ 17.01.10, 21:15
        Wielkie dzięki za te słowa. No należy mi się - popukanie w czoło. Problemy sobie
        wymyślam, poza tym jestem koszmarnie niezdecydowana i powinnam imiona dla dzieci
        zacząć wybierać jakieś 10lat przed ich urodzeniem, chociaż i to pewnie by nic
        nie dało wink
    • gata19 Re: wątpliwości spóźnione :/ 17.01.10, 23:37
      Moja koleżanka urodziła we wrześniu Tymona smile oprócz tego znam
      jeszcze jednego Tymona
      i kilkanaście Urszul
      i kilku Julianów
    • kwiecienka1 Re: wątpliwości spóźnione :/ 18.01.10, 00:28
      nie znam zadnej Urszuli (ani duzej, ani malej)
      nie znam tez zadnego Tymona
      Julkow znam dwoch smile obydwaj sa mali i obydwaj mieszkaja w
      Niemczech smile

      spokojnie, jestes bardzo oryginalna

      pozdrawiam
      Kwiecienka o Imionach
    • quasi.modo Re: wątpliwości spóźnione :/ 18.01.10, 07:44
      Myślę, że dzięki uczestnictwu na tym forum, możesz mieć fałszywy obraz sytuacji.
      Bo tu faktycznie się te imiona pojawiają, choć chyba w 99% jako propozycje, z
      których i tak nic nie wynika.
      W realu nie znam żadnej Urszuli poniżej dwudziestki (powyżej kilka, ale tłumu
      nie ma) i ani jednego Tymona. Małego Julka znam tylko ze słyszenia.
      W Niemczech to imię (Julian) robi się ostatnio bardzo popularne, myślę że w
      Polsce też się będzie wspinać. Ale twój mały na pewno wyprzedza modę.
      W ogóle podobają mi się imiona twoich dzieci. Takie właśnie, jak lubię -
      oryginalne, ale nie udziwnione.
    • blaszany_dzwoneczek Re: wątpliwości spóźnione :/ 18.01.10, 16:03
      W moim otoczeniu małych Uli i Tymków brak. Za to jest ze czterech Julków, jeden
      z nich to Juliusz, reszta Juliany.
    • Gość: GRNum Re: wątpliwości spóźnione :/ IP: 91.208.10.* 18.01.10, 16:21
      eee, przesadzasz smile

      w moim otoczeniu jest jeden Tymek i jeden Julek. Małej Uli nie
      kojarzę żadnej (wśród moich równieśników owszem, były).

      Tymon, Julian, Urszula....ładny zestaw smile
    • cicuta Re: wątpliwości spóźnione :/ 18.01.10, 16:23
      mala Ule spotkalam raz - wnuczka sasiadow.
      Julkow wsrod znajomych nie mam
      za to znam szesciu Tymkow... No, jeden jest Tymoteuszem, nie
      Tymonem. Ale fakt, dla mnie to imie na fali
    • Gość: cyprysiowa Re: wątpliwości spóźnione :/ IP: *.centertel.pl 18.01.10, 16:52
      czytam czytam i tak jak ktos juz napisał mysłałam ze posta
      strzeliła "załamana" mamuska Julki, Mai, Kacpra czy Jakuba...
      a tu...zonk
      a te imiona to: Urszula, Tymon, Julian
      imiona znane, rosnie ich popularnosc, to fakt ale bez przesady
      daleko jeszcze do Juli i Jakuba!!

      Nie na sie czego obawiac, a co chciałas takie zeby "prawie" kazdy
      pytał sie "że jak????" "powtorz prosze imię"? To wtedy bys
      sobie "porozpaczała" ze dzieciaki maja pod gorke

      Z Tymoteuszem spotkałam sie pierwszy raz jakies 6-7 lat temu na
      studiach kolezanka z roku tak nazwała swojego synka i wtedy dla mnie
      była "pionierka" ale dobrze strzeliła bo imie sie przyjeło, było
      wowczes dla mnie bardzo "oryginalne" teraz jest "normalne" tak samo
      odbieram Tymona, oba ładnesmile Malutkiego Tymona znam jednego (obecnie
      2 latek)

      Urszula, coraz bardziej odbieram ja jako klasyke, zawsze ładna , a
      zdrobnienie Ulka lubie bardzo, znam jedna mame co nazwała swoje
      dziecko Julia a woła Ulka bo w natłoku Julek .....
      Nieznacznie wzrasta nadawalnosc, ale to pewnie przez "Brzydule"
      mysle ze bedzie jak zawsze na rownym poziomie bez szały

      Julian, z tym imieniem z realu spotkałam sie tez jakies 8 lat temu,
      Julek- kolezanki synek, teraz w dobie Juli troche wzrasta
      popularnosc ale tez bez szału. "Wiekszosc" wybiera imiona z "r" albo
      bardziej twarde, zeby były tzw "meskie" Julian jest za "miekki"

      • tu-jaa Re: wątpliwości spóźnione :/ 18.01.10, 17:59
        dzięki za odpowiedzi smile
        ja po prostu szukałam bardzo rzadkich imion, no ale nie sposób przewidzieć jak
        będzie wzrastać popularność danego imienia. Na przykład nadając imię Tymon
        cztery lata temu, wiedziałam, że to imię skrajnie rzadkie, no i właśnie trochę
        tak było, że wiele osób pytało: "że jak?". Przy Julianie chyba ciąża i hormony
        zamąciła mi obraz sytuacji,bo wydawał mi się rzadszy niż jest. Rozważałam
        jeszcze Jeremiego i Leona i wtedy ciągle słyszałam w otoczeniu te imiona,
        zdarzało się na przykład, że w jednej grupie dzieci było po dwóch Jeremich, w
        poczekalni u lekarza czekało dwóch małych Leonów!
        Swoją drogą ten Leon ciągle mnie męczy....
        dodam jeszcze, ze to nie jest tak, że ja nie lubię imion swoich dzieci, wręcz
        przeciwnie, dla mnie to ciepłe, piękne imiona, pasują do moich dzieci.
        • Gość: cyprysiowa Re: wątpliwości spóźnione :/ IP: *.centertel.pl 18.01.10, 19:26
          No to tylko z Jeremim na dzien dzisiejszy bys trafiła lepiej niz z
          Julianem(chodzi o kryterium popularnosci),
          na tym forum jest znamym i lubianym imieniem ale w realu, na dzien
          dzisiejszy rzadki, ale co bedzie za 10 -20lat??? trudna przewidziec
          Leon zyskuje z roku na roksmile
          wsrod moich znajomycj jest juz 3 Leonkowsmilesmile
          W piaskownicy tez spotkalismy małego Leosia, jak to jego mamuska
          mowiła

          Moim zdaniem imiona wybrałas "akurat" (jezeli chodzi o nadawalność i
          znajomosc imienia w "otoczeniu")
        • chce_bobo Re: wątpliwości spóźnione :/ 18.01.10, 21:34
          ja mam właśnie Leona smile
          W mojej miejscowości (k/Wrocławia) jest 6-7 tys. mieszkanców, w
          gminie 11-12 tys. i na pewno w rocznikach 11 lat do tyłu nikt nie
          wybrał takiego im. dla dziecka.
          Ja kojarzę z mojej miejscowości jednego pana na oko: po 70stce
        • cicuta Re: wątpliwości spóźnione :/ 18.01.10, 22:29
          tu-jaa napisała:

          >
          > Swoją drogą ten Leon ciągle mnie męczy....

          nie ma rady, trzeba czwarte...
          big_grin

          Leony sa fajne chlopaki! Moj jest Leonard, tez jak nadawalam Leonow
          bylo mniej. Ale jeszcze w realu nie spotkal imiennika
          za to zdarzylo nam sie w poczekalni siediec z drugim Guciem, a
          Guciow (Gustawow i nie tylko) obiektywnie mniej.

          Najwazniejsze, ze dalej Ci sie imiona podobaja i ze pasuja.
          • tu-jaa Re: wątpliwości spóźnione :/ 18.01.10, 22:49
            a ja bym nie miała nic przeciwko czwartym wink gorzej z moim M.
            • tu-jaa Re: wątpliwości spóźnione :/ 19.01.10, 22:07
              eee, przeciwko czwartemu miało być wink
    • Gość: renata Re: wątpliwości spóźnione :/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.10, 11:32
      znam i Urszulę,3 Julie i żadnego Tymona
      • tu-jaa Re: wątpliwości spóźnione :/ 10.02.10, 14:26
        ale ja mam Juliana nie Julię wink
        • domi_33 Re: wątpliwości spóźnione :/ 02.02.11, 22:15
          znam trzech Tymków, jednego Juliana i jedną Ulę, która jest grubo po 20. surprised eee tam ja też się spodziewałam co najmniej Julci, Majeczki i Kubusia a tu takie coś. smile no nie da się nadać imienia którego nikt nie nosi, chyba że będzie bardzo dziwne. smile
          ja też gustuję w imionach rzadko spotykanych no ale nie jakiś dziwacznych. będzie dobrze, wylooozuj. wink
          no i zabierajcie się za Leosia. smile
          --
          -
          https://www.suwaczki.com/ticker.php?pic=k0kd20mm6af9e1lp
    • ksiezna_pani1 Re: wątpliwości spóźnione :/ 01.02.12, 13:24

      W 2005roku zarejestrowano 3.
      W 2006 - 1.
      W 2007 - 4.
      W 2008 - 1.
      W 2009 - 6.
      W 2010 - 15.
      W 2011 - 8.

      Dane z częstochowskiego USC.

      • ksiezna_pani1 Re: wątpliwości spóźnione :/ 01.02.12, 13:25
        ksiezna_pani1 napisała:

        >
        > W 2005roku zarejestrowano 3.
        > W 2006 - 1.
        > W 2007 - 4.
        > W 2008 - 1.
        > W 2009 - 6.
        > W 2010 - 15.
        > W 2011 - 8.
        >
        > Dane z częstochowskiego USC.
        >

        Dane dotyczą Juliana - zapomniałam dopisać.
    • amarulla Re: wątpliwości spóźnione :/ 02.02.12, 13:53
      mam dwuletniego Tymona i reakcje są skrajnie różne - a co to za imię? od czego zdrobnienie? ;p albo: o, siostra też ma, a u córki w przedszkolu jest dwóch wink więc na dwoje babka wróżyła, zależy od środowiska chyba. wybierałam imię mieszkając w Szkocji, nie czytając forum, samo do mnie przyszło. potem okazało się, że faktycznie trend wzrostowy wink dobry gust mamy znaczy się wink

      a przy okazji - lada moment zbieram się do szpitala, właściwie imiona już wybrane, ale chętnie poznam opinie - jeśli siostra: Sara, brat: Tytus. Nazwisko krótkie, dwusylabowe wink co Wy na to?
      • dalenia Re: wątpliwości spóźnione :/ 02.02.12, 13:57
        amarulla napisała:
        > a przy okazji - lada moment zbieram się do szpitala, właściwie imiona już wybra
        > ne, ale chętnie poznam opinie - jeśli siostra: Sara, brat: Tytus. Nazwisko krót
        > kie, dwusylabowe wink co Wy na to?


        Po pierwsze: dla mnie Tytus i Tymon są zbyt podobni.
        Po drugie: wg mnie te imiona nie pasują do krótkiego, dwusylabowego nazwiska.
        • abiela Re: wątpliwości spóźnione :/ 02.02.12, 14:59
          Zgadzam się z dalenią.
      • gaudencja Re: wątpliwości spóźnione :/ 02.02.12, 20:49
        Tytus - owszem, Sara mnie nie przekonuje, ale faktycznie międzynarodowa. Preferuję imiona o innej liczbie sylab, niż nazwisko.
    • tempera_tura Re: wątpliwości spóźnione :/ 02.02.12, 14:19
      Z wymienionych znam tylko Ulę (z 6 lat) i to bardzo słabo.
      Moja córka też bedzie Ula.
    • sposobuzycia Re: wątpliwości spóźnione :/ 03.02.12, 08:51
      Jak rozumiem dzieci już masz, imiona nadane, więc czego oczekujesz? Potwierdzenia i pogłaskania po głowie że zrobiłaś dobrze, że tylko masz zwidy co do popularności i stwierdzenia, ze to nie jest straszne? A jak ktoś napisze, że popularne i że to źle to co - zmienisz dzieciom imiona? Wydumany problem.
    • bohemiere Re: wątpliwości spóźnione :/ 06.02.12, 13:29
      Spóźnione wątpliwosci to są jak u mojej mamy - po 20 latach od nadania :p
      Imiona, ktore mają Twoje dzieci nie są w moim otoczeniu zbyt częste. Najczęstsze to Julian z tych trzech, no i popularność żenskiego odpowiednika - Julia, jest nieco przytłaczająca. Urszula jest raczej rzadkie wśród dzieci, ale wg mnie zbyt staromodne.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja