Kolejny artykul o imionach

IP: 212.180.168.* 03.02.10, 08:02
blog.onet.pl/39997,1,archiwum_goracy.html
    • Gość: megi79 Re: Kolejny artykul o imionach IP: 212.180.168.* 03.02.10, 08:13
      Zlota mysl-wypowiedz wzieta z linku podanego w tym artykule:
      "Prawdą tez jest, że im wyższy poziom intelektualny, tym
      skromniejsze i nie rzucające sie w 'ucho' imiona"...
      (to musi znaczyc,ze mam niski poziom intelektualny-chyba zaraz
      polece zmienic dzieciom imiona na Marysię i Zosię,zeby nie byc
      posadzona o tak niski poziom)...wrzucanie wszelkich
      oryginalniejszych imion do jednego worka z kiczowatymi('brajanowymi')
      zaczyna mnie juz meczyc..ale swiata nie zmienię.
      • asiaczek35 Re: Kolejny artykul o imionach 03.02.10, 09:08
        Popieram. Mam nie nazwać córki Ligia albo Kalina tylko dla tego, że ktoś posądzi
        mnie o niski poziom intelektualny sad.
        • paula.anna Re: Kolejny artykul o imionach 03.02.10, 09:26
          dziewczyny wyluzujcie.
          kompleksy jakieś macie wink?
          • Gość: megi79 Re: Kolejny artykul o imionach IP: 212.180.168.* 03.02.10, 11:00
            Kompleksy jakies kazdy ma...A mnie irytuja takie opinie bo sa
            niemadre,a powtarzaja sie czesto,ale masz racje,ze nie ma sie co
            przejmowac.
            • gaudencja Re: Kolejny artykul o imionach 03.02.10, 22:23
              Olej to kompletnie - przecież i tak jesteś mądrzejsza od osób, które
              tak piszą. I mówię to całkiem na serio.
      • cicuta Re: Kolejny artykul o imionach 03.02.10, 11:59
        a mnie powala co innego.
        ze jak rodzina wielodzietna to juz patologia musi byc:


        Powszechnie uważa się, że moda na proste, typowo polskie imiona
        panuje wśród ludzi z wyższym wykształceniem, dobrze sytuowanych.
        Przeciwnie zaś w tzw. nizinach społecznych, wśród ludzi słabo
        wykształconych czy rodzinach wielodzietnych, dla których
        obcobrzmiące imiona są wyrazem luksusu i jakiegoś "prestiżu".
        • asiaczek35 Re: Kolejny artykul o imionach 03.02.10, 17:47
          Ja spodziewam się trzeciego dziecka (myślimy jeszcze o czwarty). W pewnym sensie
          można nas już zaliczyć do rodziny wielodzietnej. Moje córki noszą imiona
          Kornelia i Klara, trzecia córka ma być Ligią/Lidią lub Kaliną, nie są to bardzo
          popularne imiona, szczególnie Ligia a ja i mąż mamy wyższe wykształcenie,
          mieszkamy w mieście i w naszej rodzinie ludzie zazwyczaj też są jak nie po
          studiach to po różnych szkołach zawodowych także to nie jest tak do końca
          powiedziane, że jeżeli wielodzietni i imiona niespotykane lub zagraniczne to od
          razu rodzina patologiczna.
          Ja znam bardzo fajną rodzinkę, czwórka dzieci, rodzice i choć mimo, że nie mają
          wyższego wykształcenia to całkiem dobrze im się wiedzie, a dzieci mają imiona:
          Aleksandra, Mateusz, Krzysztof i Piotr.
          • aneladgam Re: Kolejny artykul o imionach 03.02.10, 18:08
            ja też już parokrotnie podawałam imiona moje i szóstki mojego rodzeństwa
            (rodzice z wyższym wykształceniem, średnio zamożni), nie potwierdzają ogólnych
            tez. żadna z rodzin wielodzietnych w moim otoczeniu (a jest ich sporo) nie
            potwierdza big_grin
            ale cóż zrobić, głową muru nie przebijesz, te stereotypy nadal będą.
            • asiaczek35 Re: Kolejny artykul o imionach 03.02.10, 18:39
              Najgorzej gdy trafisz na kogoś baz czelnego i z tupetem. Jak przeglądałam kiedyś
              jakieś forum dla mam i był podobny temat, to napisał wszystko co tu, że mąż jest
              stomatologiem, ja polonistką mamy trójkę dzieci, planujemy czwartego dzidziusia,
              mieszkamy w mieście, w mojej rodzinie są raczej same osoby wykształcone, podałam
              imiona dzieci, a w odpowiedzi jakaś kobieta zarzucała mi, iż kłamię i z
              pewnością jestem wiejską babą, która próbuje się dowartościować, bo nikt
              normalny tak dziecka nie pokarze. Myślałam, że coś mnie trafi.
        • gaudencja Re: Kolejny artykul o imionach 03.02.10, 22:23
          cicuta napisała:

          > a mnie powala co innego.
          > ze jak rodzina wielodzietna to juz patologia musi byc:

          Też zwróciłam na ten fragment uwagę. I myślę, że to także
          kwalifikuje się do olania smile
    • ashton Re: Kolejny artykul o imionach 03.02.10, 09:55
      Ale Brajan Goryl brzmi dla ucha całkiem całkiem wink Lepiej niż
      wspomniany w którymś wątku Rodrigo Pająk...
      • asiaczek35 Re: Kolejny artykul o imionach 03.02.10, 10:16
        Są gusta i guściki big_grin.
    • evrin Re: Kolejny artykul o imionach 03.02.10, 12:07
      podoba mi sie ten artykuł smile
      • izabe.la17 Re: Kolejny artykul o imionach 03.02.10, 13:11
        Też uważam, że to b. dobry artykuł.
        Pokazuje, że żadna skrajność nie jest dobra. Nie można uogólniać, że
        niziny to "Brajany i Vanessy", a wyżyny to "Zosie i Antosie".
        Każdy powinien dać swojemu dziecku takie imię jakie jemu się podoba
        i jakie pasuje do jego nazwiska.
        Ja od jakiegoś czasu interesuję się imionami, bo też szukam imienia
        dla swojego dziecka i zauważyłam, że większość z nas lubi swoje imię
        a każdy ma jakieś negatywne skojarzenia z róznymi imionami. Te
        skojarzenia nie wynikają z tego, że dane imię jest brzydkie tylko
        dlatego, że nie lubiliśmy tej osoby, które je nosiła czy nosi.
    • dalenia Re: Kolejny artykul o imionach 03.02.10, 17:23
      "Od pewnego czasu jest wysyp imion, zwłaszcza tych "hamerykańsko" brzmiących, popularnych w serialach i filmach, Andżelik, Sabrin, Dżesik, Brajanów, Bradów, Kewinów (mam złe przeczucie, że niedługo nastąpi wysyp Edwardów). Jak również właśnie Amelii, Oliwii, Julii, Zuzanny, Antonin, z męskich Antosiów, Bruno, Natanów, Benjaminów i Maksów"

      Wkładanie do jednego wora Dżesiki, Brajana, Kewina i Edwarda, to IMO przesada. Poza tym, wydaje mi się, że ciężko mówic o "wysypie" Brunonów, Natanów i Beniaminów.

      "Ot co! I Elicie się zdaje, że jest wielce oryginalna (w odróżnieniu od mas, rzecz jasna) w nadawaniu imion swym pociechom oraz próbuje wmówić otoczeniu, że te wszystkie (na pęczki) Zosie, Marysie, Stasie, Jasie, Antosie, Ignasie itp. to niby wyraz przywiązania do polskiej tradycji.A dlaczego wśród potomków elity rzadko można dziś spotkać małą Kasię, Małgosię, Agnieszkę, Elę, Marka, Grzesia, Pawełka, że już nie wspomnę o Bożence, Joli, Uli, Beatce, Sławku, Mirku itp., w końcu to też typowo polskie imiona."

      Ciekawa jestem, gdzie te masy, co nazywają teraz dzieci Marek, Grześ, Sławek i Mirek ? Przecież u wszystkich są teraz Antosie, Zosie i Marysie (co zresztą wcześniej było napisane). Zero konsekwencji w tej wypowiedzi.

      Denerwuje mnie strasznie teoria, że Nikola to patologia, a Ignacy to snobi i bogacze ... Ludziom podobają się różne imiona. Owszem, Nikola może brzmiec pretensjolanie, ale nadają ją także "snobi i bogacze". Z kolei zdarzało mi się spotkac zataczającą się matkę, z piwem w ręku, krzyczącą na małego Stasia.
      Imiona bedą różne, były i są ... Wyobraźcie sobie same Anie i samych Jasiów. Najlepiej, jeśli ludzie nie bedą się wtrącac i oceniac. (oczywiscie nie mowię tu, np. o nazwaniu dziecka "Dąb", bo to już inna sprawa).
    • aneladgam Re: Kolejny artykul o imionach 03.02.10, 17:43
      rozwala mnie uznawanie Uli czy Beatki za typowo polskie imię big_grin

      na szczęście ten artykuł to właściwie zbiór cytatów z różnych komentarzy na
      blogach, więc do autorki artykułu przyczepić się ciężko wink
    • gaudencja Re: Kolejny artykul o imionach 03.02.10, 22:25
      A ja z innej mańki. Słusznie uznano temat za "gorący". Bo imiona są
      tematem pasjonującym i zawsze kontrowersyjnym.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja