Moda na tradycyjne imiona... :\

18.02.10, 09:07
Od września pracuje na oddziale położniczym i wiecie co, zaczyna
mnie już drażnić ta moda na tradycyjne imiona indifferent Ludzie prześcigają
się w tym kto wymyśli bardziej rzadkie imię, nieważne czy pasuje ono
do nazwiska - im mniej spotykane i wyszukane tym lepiej!!!
Tak jak wszystkie mamy nadawały wcześniej jak jeden mąż Julia, Maja,
Oliwia, tak teraz lecą same Zośki i Klary. Ktoś kiedyś napisał, ze
imiona tradycyjne nadają ludzie z wyższych sfer, na cześć przodków
lub po prostu z tradycji!!! Może tak było... na początku... ale
teraz już nie jest tak NA PEWNO!!! Ludziom tak bardzo odwaliło, że
ślepo podchycili modę na staropolszczyzne, bo tak ma na imie syn
Reni Jusis, a tak Karoliny Malinowskiej
. To jest chore... imiona
tradycyjne obecnie to standard. Ludzie chyba myslą, ze jak dadza
dziecku na imię Konstanty, to od razu pojdą po drabinie spolecznej w
góre!!! Pomijam fakt, że królują wśród chłopców Franki, Stasie,
Leosie, Ignasie, a taże Gustawy, ale istnieją też perełki typu:
Leopold, Joachim, Emmanuel, Radosz, Roger czy Chryzostom (takiego
maluszka mieliśmy w styczniu) .Wśród dziewczynek tradycyjnie -
Julia, Nadia, Maja, Wiktoria, Julianna, Marianna, Zofia, Urszula,
Wanda oraz perełki Scholastyka, Ingeborga, Gertruda, Tekla, Bibianna
( dziewczynka urodzona około 3 tyg temu)

Szkoda, że te piękne imiona tak się spopularyzowały, bo niektóre z
nich sa naprawde magiczne i wartosciowe.
    • aneladgam Re: Moda na tradycyjne imiona... :\ 18.02.10, 09:50
      no ale jeśli Twoim zdaniem są magiczne i wartościowe, to chyba dobrze, że nie
      będą zapomniane?
      • iguska26 Re: Moda na tradycyjne imiona... :\ 18.02.10, 09:58
        Nie rozmiesz o co mi chodzi???
        Przez to , ze te imiona nadają teraz wszyscy stają sie one
        bezpłciowe i pospolite , i tarcą całą swoją magięsad Tak sie stało z
        imieniem Julia, które uwazałam za piekne imie, a teraz uwazam ze
        jest wyświechtane i nijakie! Tak samo będzie z Klarą, Konstancją i
        Gustawem.
        • aneladgam Re: Moda na tradycyjne imiona... :\ 18.02.10, 10:05
          nie musisz na mnie wrzeszczeć za normalnie zadane pytanie.
          nie mamy wpływu na to, jakie imiona są modne - szczerze, to wolę tę modę od
          poprzedniej (Nikolowo-Alanowej)
          • iguska26 Re: Moda na tradycyjne imiona... :\ 18.02.10, 10:18
            Nie wrzeszcze na Ciebie i nie wiem skąd ten pomysł?
            Nie mamy wpływu mówisz na to które imiona są modne???
            A co narzucają nam z góry jak mamy dać dziecku na imię?
            Jak rodziłam pierwszego dziecko, to jedna matka "zgapiała" od
            drugiej - bo Kubuś i Filipek to takie słodkie imiona. Miały wybrane
            inne imiona, ale Kubuś jednak zwyciężył.
            Mamy przeogromny wpływ na to, co modne... bo to my "kupujemy"
            imiona.
            • aneladgam Re: Moda na tradycyjne imiona... :\ 18.02.10, 10:27
              może zmyliła mnie liczba pytajników, wyglądało na co najmniej oburzenie. jeśli
              się myliłam, to ok.

              a zatem - nie, nie mamy wpływu, jaka moda nadchodzi. my, w sensie jednostki. nie
              jesteśmy w stanie tego przewidzieć. jaka będzie kolejna "fala" dowiemy się
              dopiero, jak nadejdzie.

              jak ja "rodziłam pierwszego dziecko" to od nikogo nie zgapiałam - nadałam imię,
              które podobało się mi i mężowi. od nas też nikt nie zgapił, nie mamy w otoczeniu
              innego chłopczyka o tym imieniu. i sądzę, że mimo wszystko większość matek
              nadaje imiona, które im się podobają. i że to jest główny powód nadania takiego
              a nie innego.

              i kimże Ty jesteś, by osądzać, że ludzie nadają tradycyjne imię "by wspiąć się
              po szczeblach" drabiny społecznej?
              • iguska26 Re: Moda na tradycyjne imiona... :\ 18.02.10, 10:38
                Powinnam to wziąc w cudzysłów, ponieważ nie jest to moje
                spostrzezenie, ale w 1000% się z nim zgadzam. Mówił to pewien pan
                prof. dr hab z UW w Dzień Dobry TVN odnośnie nadawania imion.
                A czy nie jest tak? Przeciez tak myślą właśnie zwykłe, szare
                kobiety: dam dziecku takie imię, to będzie szanowane, będą myśleć,
                że rodzina inteligencka - w wielu przypadkach tak jest właśnie, choć
                nie mówię, że we wszystkich. Oczywiscie moda została zapoczątkowana
                właśnie przez środowiska artystyczne (aktorzy, pisarze, muzycy)

                Ja również nie "zgapiałam" , ale znam wiele matek, które dały
                dziecku imię, bo tak słyszały i było ładne...
                Gdy dałam synowi Dionizy, matki z łóżek obok mówiły, że trudne imię,
                zapomniane i staroswieckie... a pozniej zmieniły zdanie... a fajnie
                brzmi, a takie inne itp. Coś wpada w ucho i zaczyna sie
                powtarzalność.
                • aneladgam Re: Moda na tradycyjne imiona... :\ 18.02.10, 10:51
                  > A czy nie jest tak? Przeciez tak myślą właśnie zwykłe, szare
                  > kobiety:

                  nie wiem, nie umiem Ci odpowiedzieć, bo nie wiem jak myślą zwykłe, szare
                  kobiety. nie wiem też po czym się je poznaje, być może sama do nich należę, nie
                  wiedząc. wiem jak ja myślę: "nadam dziecku imię, które będę z przyjemnością
                  codziennie wymawiać".

                  ciężko mi jest wyobrazić sobie kobietę, która nadaje imię, którego nie lubi,
                  tylko i wyłącznie po to, by obudzić jakieś konkretne reakcje społeczne. może są
                  na ten temat przeprowadzone rzetelne badania socjologiczne, ale nie spotkałam
                  się. spotkałam się z różnymi teoriami i poglądami, ale to były tylko "intuicyjne
                  wnioski", nie widziałam żadnych badań, które by to potwierdziły.

                  fakt, słyszałam też kobiety, które mówiły, że chciały dziecku wynagrodzić
                  brzydkie nazwisko ładnym imieniem lub zapewnić "lepszy start", ale po pierwsze,
                  tylko kilka, a to dla mnie za mało, by wysnuć ogólny wniosek, a po drugie,
                  zawsze było to imię, które lubiły.

                  istnieje jeszcze inne zjawisko - zwiększania się mody na dane imię pod wpływem
                  różnych seriali. i to zjawisko faktycznie mnie denerwuje, bo wzrost popularności
                  imienia pod wpływem małego szklanego pudełka jest dla mnie właśnie przejawem
                  owczego pędu. a że telewizora nie mam, to nie wiem, jakie imiona są teraz "na
                  fali" serialowej.
                  • iguska26 Re: Moda na tradycyjne imiona... :\ 18.02.10, 13:56
                    Jest dużo racji w tym co napisałaś - i mogę pod pewny wnioskami
                    również się podpisać.
                    Czytałam ostatnio artykuł w "Tygodniku Powszechnym" jeśli znajdę
                    reprint w internecie, podeślę link smile na temat staroświeckich imion
                    wypowiadali się badacze tego zjawiska, a także ludzie kultury oraz
                    księża. Artykuł był na przeszło 3 str. Wg osób badających
                    tendencyjność nadawanych imion, "fala kultu przodków" bo tak zostało
                    to tam ujęte, przerodziła się w nieopanowany, zalewający nas trend.

                    Księża mówili, że dużo razy próbowali przemówić matkom do rozsądku,
                    że ich córka Klara jest tak naprawdę w ostatnim czasie, tylko w ich
                    parafii 30któraś Klarą, proponowali imiona świętych, równie ładne i
                    tradycyjne np. Lidia czy Łucja, a matki z niesmakiem odp, że te
                    imiona nie są aż tak staropolskie i tradycyjne big_grin

                    Profesorzy i adiunkci badający to zjawisko, są zgodni, że poza tym
                    że imię się podoba jest jeszcze jeden wyznacznik, który kieruje
                    rodzicami - spoleczeństwo, chęć przynalażenia do innej, lepszej
                    grupy społecznej, moda i chęć wybicia spośród rówieśników. Imię z
                    tardycją od razu osobom postronnym kojarzy się
                    z "szlachectwem" , "dobrą rodzinę". Przecież 15 lat do tyłu a nawet
                    10 spotykało się Jaśki, Stasie i Aurelie czy Zofie, imiona te wtedy
                    nie były modne, a nawet śmiano się z nich, ze staroświeckie, a
                    jednak rodziny z tradycjami w duzej mierze inteligenckie tak dawali
                    dzieciom na imię, na próżno szukać u nich Andżeliki, Nikoli czy
                    Oliwii.
                    - znam osobiście Klarę, Tadeusza i Józefa (wszyscy mają teraz ok 24
                    lat)

                    Matki nadając takie imię oczekują, że ich dziecko będzie kimś
                    wyjatkowym, a tak naprawdę staję którąś z kolei Konstancją, których
                    ksiądz w podkrakowskiej parafii w ciągu ostatnich 2 lat naliczył 20.
                    • anettia28 Re: Moda na tradycyjne imiona... :\ 19.02.10, 12:43
                      iguska26 napisała:

                      > Matki nadając takie imię oczekują, że ich dziecko będzie kimś
                      > wyjatkowym, a tak naprawdę staję którąś z kolei Konstancją, których
                      > ksiądz w podkrakowskiej parafii w ciągu ostatnich 2 lat naliczył 20.

                      Jeśli ksiądz brał pod uwagę też drugie imiona, to taka duża ilość Konstancji byłaby całkiem możliwa. Po co mu takie liczenie, to nie wiem, ale ksiądz by przecież nie skłamał wink
                      • aneladgam Re: Moda na tradycyjne imiona... :\ 19.02.10, 12:46
                        ksiądz również uszanowałby wybór imienia, prawda, anettio? wink
                        ale oczyma duszy widzę te sceny podczas sakramentu:
                        - Jakie imię wybraliście dla swojego dziecka?
                        - Konstancja Laura
                        - A może zmienicie kolejność?
                        - Konstancja Laura.
                        - No czy wyście na głowy poupadali, od roku co miesiąc chrzczę po 2 Konstancje,
                        mam dosyć!
                        - A to podziękujemy wink
                        • iguska26 Re: Moda na tradycyjne imiona... :\ 19.02.10, 13:22
                          własnie wrocilam po nocce z pracy. Bzdury piszesz Magadaleno.
                          Wiele razy byłam swiadkiem zajscia miedzy rodzicami a ksiedzem ktory
                          mowił ze nie ochrzci córki imieniem Uma lub Debora,deborah nie wiem
                          jak napisać smile
                          Ostatnio takie zdarzenie miało miejsce w mojej rodzinie, gdy bratowa
                          koniecznie chciała dac synowi Jakub, a ksiadz prosił ją, błagał
                          pokazywał ksiegi chrztów i w końcu przekonał bratową że Kubuś może
                          poczekać na drugiego szkraba, a teraz niech wybierze inne imię.
                          Wybrali razem z moim bratem Błażeja i są bardzo zadowoleni, ze nie
                          popełnili tego błedu. Zapraszam wszystkich ciekawych do odw
                          kancelarii ojców Dominikanów przy placu WSzystkich swietych -
                          Zobazcycie na wlasne oczy mnogość Konstancji w ostatnim czasie.
                          Ojcowie są bardzo mili i na pewno zainteresowanym osobom pomogą w
                          doborze imienia dla dziecka, znają historie świętych, więc jesli
                          ktos ma problem z wyborem, a jest z Krakowa - polecam Dominikanów smile
                          • aneladgam Re: Moda na tradycyjne imiona... :\ 19.02.10, 13:36
                            po pierwsze nie mam na imię Magadalena

                            po drugie pisałam do anetii, nie do Ciebie

                            a Ty nie odwracaj kota ogonem - nie mówię o księżach, którzy odmawiają
                            ochrzczenia dziecka imieniem bez patrona (nie żebym ich chwaliła, ale sytuacja
                            jednak trochę inna), a mówię o księżach, którzy Twoim zdaniem nakłaniają
                            rodziców, by nie nadali imienia, które księży zdaniem jest za częste

                            ale jeśli stawiasz na równi Umę i Konstancję, to naprawdę nie mamy o czym rozmawiać
                            • iguska26 Re: Moda na tradycyjne imiona... :\ 19.02.10, 14:00
                              Podałam jedynie przykład odnośnie zachowanie Ksieży w niektórych
                              przypadkach I NIE WIEM GDZIE WYCZYTAŁAŚ ŻE STAWIAM NA RÓWNI
                              KONSTANCJĘ Z UMĄ!
                              BZDURA...
                              Podałam także przykład z moją bratową...
                              NIEDOWIARKÓW ZAPRASZAM DO KANCELARII OJCÓW DOMINIKANÓW na dokładne
                              przyjżenie się ilości Konstancji Klar (jedynie w tej parafii) smile

                              Chcecie być jeszcze bardziej oryginalne??? To zacznijcie wyciągać
                              imiona jeszcze bardziej retro - Eryki, Ludomiry, Romany, Apolinia,
                              Eugenia, a gdzie Hipolit i Klemens??? - dlaczego ograniczacie się
                              tylko do tych standardów.

                              Wieje nudą, niech się podzieje trochę, bo nastaną same Gucie i
                              Kostki smile
                          • anettia28 Re: Moda na tradycyjne imiona... :\ 19.02.10, 16:41
                            iguska26 napisała:

                            > Ostatnio takie zdarzenie miało miejsce w mojej rodzinie, gdy bratowa
                            > koniecznie chciała dac synowi Jakub, a ksiadz prosił ją, błagał
                            > pokazywał ksiegi chrztów i w końcu przekonał bratową że Kubuś może
                            > poczekać na drugiego szkraba, a teraz niech wybierze inne imię.
                            > Wybrali razem z moim bratem Błażeja i są bardzo zadowoleni, ze nie
                            > popełnili tego błedu.

                            Nie rozumiem, dlaczego księdzu tak bardzo zależało na tym, że prosił wręcz błagał rodziców by zmienili zdanie?
                        • anettia28 Re: Moda na tradycyjne imiona... :\ 19.02.10, 16:36
                          aneladgam napisała:

                          > ksiądz również uszanowałby wybór imienia, prawda, anettio? wink

                          Wiesz, teraz to różnie bywa z księżmi, ale nigdy nie słyszałam o przypadku buntu jakiegoś księdza, odnośnie tego o czym dyskutujemy.

                          > ale oczyma duszy widzę te sceny podczas sakramentu:
                          > - Jakie imię wybraliście dla swojego dziecka?
                          > - Konstancja Laura
                          > - A może zmienicie kolejność?
                          > - Konstancja Laura.
                          > - No czy wyście na głowy poupadali, od roku co miesiąc chrzczę po 2 Konstancje,
                          > mam dosyć!
                          > - A to podziękujemy wink

                          Widzę aneladgam że oprócz Twoich talentów które znam, posiadasz jeszcze zdolności aktorskie smile
                          • iguska26 Re: Moda na tradycyjne imiona... :\ 19.02.10, 18:11
                            anettia28 - później ksiądz wyjaśnił bratowej, że zawsze przed
                            wpisaniem imienia upewnia się czy to jest "to" imię a jeśli imię
                            jest "dziwne" to z reguły odradza lub bardzo popularne, to informuje
                            matkę o tym, bo później jest płacz i lament w wielu przypadkach,
                            gdyż nie wszystkie kobiety znają się na imiennej modzie, a potem
                            chcą zmieniać i załują swoich decyzji. Dlatego delikatnie
                            przestrzega... Gdy bratowa zobaczyła ile jest Kubusiów,po prostu
                            oprzytomniała mimo ze wszyscy w rodzinie jej o tym mówili.
    • Gość: Gracja Re: Moda na tradycyjne imiona... :\ IP: *.chello.pl 18.02.10, 11:42
      No to jeszcze napisz KTO zasługuje na perełkę ? wink hihi
      • Gość: ola [...] IP: *.as.kn.pl 18.02.10, 13:05
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: dalenia Re: Moda na tradycyjne imiona... :\ IP: 213.25.120.* 18.02.10, 15:11
      I to wszystko napisała mama Dionizego.
      • iguska26 Re: Moda na tradycyjne imiona... :\ 18.02.10, 15:22
        Moje dziecko ma w tym momencie ponad 5 latek i na pewno wtedy nie
        królowały Jasie, Stasie i Konstancje... Julki owszem, ale typowo
        staropolskie imiona popularne nie były. Dionizy ma imię po dziadku,
        a nie wymyślone dla zasady.
        Córka będzie Danutą, a nie jak proponowała mi większość tutaj
        Józefinką, Klementyną, Ludwiką itp. Rozważałam także imiona Joanna i
        Anna. A będzie Danusia Anna smile
        • dalenia Re: Moda na tradycyjne imiona... :\ 19.02.10, 10:36
          Jak to nie królowały ?! Królowały, 5 lat temu już z pewnością.
          Możesz mi wierzyć, że większość ludzi (a przynajmniej spora część) nadaje stare imiona po przodkach, nie tylko Ty.

          Nazwanie Dzieci Dionizym i Danutą, a potem wypisywanie o modzie na tradycyjne imiona i jakie to te imiona wymyślne nie są, jest IMO bezsensowne.

          Ludzie chyba myslą, ze jak dadza
          dziecku na imię Konstanty, to od razu pojdą po drabinie spolecznej w
          góre!!!


          W miejsce Konstantego wystarczy wstawić Dionizego, wyjdzie na to samo.

          Tyle.
        • czarnywrobel Re: Moda na tradycyjne imiona... :\ 04.03.11, 11:55
          iguska26 napisała:
          A będzie Danusia Anna smile

          To w sumie bardzo tradycyjnie smile "Krzyżaków" czytałaś?
    • koza_w_rajtuzach Re: Moda na tradycyjne imiona... :\ 18.02.10, 15:22
      To uważasz, że nie powinno się dzieciom nadawać takich imion, bo w ten sposób
      tracą swoją magię? No to mają być zapomniane? A ja uważam, że jest tyle pięknych
      imion, że szkoda jest, aby się marnowały.
      Jak cztery lata temu nazwałam córkę Klarą to słyszałam od innych osób "a co to w
      ogóle za imię?" albo "czemu tak dziwnie?".
      Dla niektórych to nie wiadomo co to, jakaś ekstrawagancja, a nie tradycyjne imię
      wink. Mimo, że rodzina podniosła sprzeciw, że chcemy skrzywdzić dziecko, to ja nie
      mogłam sobie odmówić tego, żeby nadać córce tak piękne i zmysłowe imię (tak,
      odbieram je jako zmysłowe, choć niektórym kojarzy się tylko z zakonnicami). Nie
      miałam zamiaru pójść wyżej po drabinie społecznej.
    • paula.anna Re: Moda na tradycyjne imiona... :\ 18.02.10, 15:46
      ale o co Ci właściwie chodzi?

      nawet jeśli można mówić o "modzie na tradycyjne imiona", to mody były, są i będą. i można za nimi podążać (mniej lub bardziej "owczo") lub nie.

      sama masz syna o tzw tradycyjnym, stosunkowo rzadkim imieniu, więc nie bardzo rozumiem, dlaczego inni rodzice mieliby nie nadawać takich, jeśli im się rzeczywiście podobają...

      ja nie muszę iść w górę po drabinie społecznej, nie dlatego podobają mi się (i pewnie za kilka m-cy nadam) określone imiona.
      a Ty z tego właśnie powodu nadałaś synowi imię Dionizy?





    • blaszany_dzwoneczek Re: Moda na tradycyjne imiona... :\ 18.02.10, 17:47
      Moim zdaniem moda na staropolskie, czy też raczej pradziadkowe i prababciowe
      imiona, wynika po prostu z tego, że imiona te wydają się obecnemu pokoleniu
      rodziców świeże, nieoklepane. Ludzie nie chcą nadawać imion popularnych w ich
      własnym pokoleniu, bo właśnie te imiona im się opatrzyły, nie widzą w nich już
      żadnego uroku (który z kolei widzieli ich rodzice). Imiona naszych pradziadków
      zaczęły się pojawiać jakiś czas temu, zostały podchwycone jako właśnie świeże,
      pełne uroku. I to moim zdaniem jest głównym motywem wyboru tych imion, a nie
      chęć awansowaniu dzięki temu do jakiejś elity. Nic też dziwnego, że takie
      postrzeganie (jako ciekawych świeżych,pełnych uroku) imion "starych" staje się
      powszechne wśród pokolenia Agnieszek, Magdalen, Joann, Edyt, Marcinów, Marków,
      Pawłów... Mniej odważni nadają imiona, z którymi się już spotykają od jakiegoś
      czasu: Julie, Zosie, Jasie, Stasie, Marysie..., czy coraz częściej Ignasie,
      Kostki, Julki... A bardziej odważni, którym zależy na niepowtarzalności i zdają
      sobie sprawę, że urok powyższych już nieco przyblakł, "odgrzebują" kolejne stare
      imiona (np. Dionizy wink) Kilku takich Dionizych i imię ma szansę zostać
      podchwycone przez tych mniej odważnych rodziców. A jak Dionizych przybędzie,
      kolejni odważni "odgrzebią" jeszcze inne imię z przeszłości itd, itd.
      Moim zdaniem to normalny proces, sama w nim bierzesz udział jako imiennicza
      trendsetterka - nie wiem więc czemu się tak temu dziwisz i bulwersujesz.

      > Szkoda, że te piękne imiona tak się spopularyzowały, bo niektóre z
      > nich sa naprawde magiczne i wartosciowe.

      Taka kolej rzeczy. Dla naszych rodziców magiczna i urokliwa była np. Agnieszka,
      dla nas to imię oklepane, ciekawa wydaje się nam np. Klara. Dla naszych dzieci
      Klara będzie zwyczajna, będą szukać dla swoich dzieci czegoś świeższego, ciekawe
      co to będzie?

      I jeszcze się zastanów nad takim łatwym przyklejaniem ludziom łatek. Jak ktoś
      nadaje Konstanty czy Gustaw - komentujesz, że chce się dzięki temu wspiąć po
      drabinie społecznej. Zdaj sobie sprawę, że to samo może o Tobie pomyśleć
      postronny obserwator: "Już nawet Konstanty zbyt pospolity dla niej, wymyśliła
      sobie Dionizego, żeby było bardziej elitarnie..." wink
      • iguska26 Re: Moda na tradycyjne imiona... :\ 18.02.10, 18:24
        Nie wiem dlaczego się oburzacie, przecież jasno i dość rzetelnie
        moim zdaniem napisałam, jak to jest naprawdę z tą modą na tradycyjne
        imiona i to wszystko.
        Dionizy-zawsze wiedziałam, że jak będę mieć syna, to dostanie imię
        po dziadziusiu i tyle.

        A prawda jest taka, że ludzie z rodzin inteligenckich zawsze
        nadawali swoim pociechom imiona po przodkach lub po prostu polskie,
        tradycyjne imiona i nie zważali na modę czy trendy.
        A od kiedy wśród gwiazd, aktorów, muzyków itp. zaczęły się Zosie,
        Fryderyki i Konstancje, to nagle zaczęło ich przybywać i na zwykłym
        podwórku, co niestety jest efektem tego, że myślimy iż nadając tak
        dziecku na imię wyróżnimy je i bedziemy lepsi od rodziców Anek, czy
        Asiek. Taka jest prawda i tyle.
        Jeszcze 4 lata temu, śmiano by się w twarz matce Gustawa albo Leona,
        teraz to standard. Uważam, ze te imiona są piękne, ale dużo wiecej
        mają w sobie magii gdy je rzadziej slyszymy.
        • koza_w_rajtuzach Re: Moda na tradycyjne imiona... :\ 18.02.10, 18:44
          > dziecku na imię wyróżnimy je i bedziemy lepsi od rodziców Anek, czy
          > Asiek.

          Nawet by mi nie przyszło do głowy, żeby czuć się lepsza od mam Anek czy Asiek.
          Uważam, że są to fajne i eleganckie imiona.
          Za to przyznam się bez bicia, że jak słyszę jak ktoś woła na syna Kewin czy inny
          Denis, to nie mogę się oprzeć wrażeniu, że te imiona przy moim Stanisławie
          brzmią mniej więcej jak Burek. Tak, wiem, że to brzydko z mojej strony, bo
          uważam, że moje dzieci mają lepsze imiona niż Alan czy Andżelika. Ale przy
          Aniach, Kasiach itd. nie mam już takiego wrażenia. Absolutnie.
        • paula.anna Re: Moda na tradycyjne imiona... :\ 18.02.10, 19:55
          iguska26 napisała:
          > A prawda jest taka, że ludzie z rodzin inteligenckich zawsze
          > nadawali swoim pociechom imiona po przodkach lub po prostu polskie,
          > tradycyjne imiona i nie zważali na modę czy trendy.

          wiesz, "uwielbiam" takie uogólnienia...
          ciekawe, skąd taka wiedza, znasz wszystkie "inteligenckie rodziny"?
          chyba Ci się wydaje, że masz patent na wiedzę...
          ale wydaje Ci się tylko wink
          nawet nie chce mi się dyskutować z kimś o tak stereotypowych poglądach...

          ale za to razu wiem, z jakiej jesteś rodziny. gratuluję pochodzenia.
    • gaudencja Re: Moda na tradycyjne imiona... :\ 18.02.10, 18:30
      iguska26 napisała:

      > Od września pracuje na oddziale położniczym i wiecie co, zaczyna
      > mnie już drażnić ta moda na tradycyjne imiona indifferent Ludzie
      prześcigają
      > się w tym kto wymyśli bardziej rzadkie imię, nieważne czy pasuje
      ono
      > do nazwiska - im mniej spotykane i wyszukane tym lepiej!!!

      To źle? Przecież sama wybrałaś Dionizego, i dokładnie to samo ktoś
      postronny może powiedzieć o Tobie.
      • iguska26 Re: Moda na tradycyjne imiona... :\ 18.02.10, 18:51
        Po raz setny napiszę, ze mój syna ma 5 lat a imię dostal po dziadku.
        Mody wtedy takiej nie bylo, a teraz jest.
        Nie wiem czy teraz gdybym urodzila syna nie dalabym mu na imie Tomek
        Dionizy bo Tomasz to imie teraz rzadkie w porównaniu do Oliwierka
        czy Konstantego.
        Gdy bylam na oddziale matki pukały się w głowe, ze skrzywdze
        dziecko. Teraz faktycznie bym je skrzywdziła dając mu Staś czy Jan.
        • gaudencja Re: Moda na tradycyjne imiona... :\ 18.02.10, 19:00
          iguska26 napisała:

          > Po raz setny napiszę, ze mój syna ma 5 lat a imię dostal po
          dziadku.
          > Mody wtedy takiej nie bylo, a teraz jest.

          Jak to nie było? Mój syn ma prawie 12 lat i wtedy już się ta moda
          zaczęła. Rówieśnicy mojego synka u moich znajomych to np. Antek, 2
          Marianny, co chodził na jakieś zajęcia pozaszkolne, to spotykał
          Ignacych w swoim wieku lub starszych, o Antkach nawet nie wspomnę.
          Kiedyś przyszłam po niego na szachy, a tam były opisane wyniki
          dzieci:
          Jan, Ignacy, Antoni, Maurycy, mój syn. Wszystkie dzieci w jego
          wieku. Mniej więcej 6-latków mam w dalszym otoczeniu - Józia i
          Bronia.

          > Nie wiem czy teraz gdybym urodzila syna nie dalabym mu na imie
          Tomek
          > Dionizy bo Tomasz to imie teraz rzadkie w porównaniu do Oliwierka
          > czy Konstantego.

          A skąd masz takie dane? W Warszawie w 2008 roku Tomasz był 39
          imieniem (licząc męskie i żeńskie razem), Oliwier 81., a Konstanty
          163. I jak w ogóle można zestawiać Oliwiera z Konstantym?? Może
          jeszcze Brajana z Józefem?

          > Gdy bylam na oddziale matki pukały się w głowe, ze skrzywdze
          > dziecko. Teraz faktycznie bym je skrzywdziła dając mu Staś czy Jan.

          Z lekka przesadzasz. I informuję, ze zazwyczaj posty o krzywdzeniu
          dzieci jakimś imieniem są usuwane.
          • luna333 Re: Moda na tradycyjne imiona... :\ 18.02.10, 19:17
            jak to takiej mody nie było? Wśród rówieśników mojego młodego (4,5)
            są Zosie, Jasie, Franki i Stasie, znam też Cezarego. Tak więc
            rozejrzyj się uważniej pośród rówieśników swojego dziecka.
            • iguska26 Re: Moda na tradycyjne imiona... :\ 18.02.10, 19:29
              Wątpie w to... dlatego, że czytałam artykuł na ten temat i dopiero
              od 2006 roku zaczął się "bum" na te imiona. Chyba, że statystycy
              kłamią, bo może obracają się nie w tym towarzystwie co trzeba. Nawet
              jeżeli rodzice nadawali takie imiona, to na pewno nie były tak
              popularne jak dziś big_grin
              A moj synuś na szczęście ma imię, którego nie słyszę obijając się w
              przedszkolu o Franki i Janki :]
              • gaudencja Re: Moda na tradycyjne imiona... :\ 18.02.10, 20:04
                iguska26 napisała:

                > Wątpie w to... dlatego, że czytałam artykuł na ten temat i dopiero
                > od 2006 roku zaczął się "bum" na te imiona.

                Rzuć linkiem do artykułu, albo wrzuć go do jakiegoś googledocs czy
                czegoś takiego. Też chętnie poczytam, kto to nawypisywał takie
                rzeczy, tym bardziej, że dopiero od 2007-2008 Gazeta publikuje dane
                dotyczące bieżącej nadawalności imion w skali ogólnopolskiej, i to
                też tylko pierwsze 20-tki męskiej i żeńskiej, a więc brak tam
                Konstancji i Gustawów.
        • vocativa Re: Moda na tradycyjne imiona... :\ 18.02.10, 19:41
          No dobrze,ale skąd wiesz jakie są motywy nadawania imion przez innych??Ja od
          kilku lat chciałam mieć Łucję bo tak miała na imię bohaterka mojej ulubionej
          książki z dzieciństwa.Ponieważ zdublowałaby się w rodzinie to myślimy teraz
          poważnie o Klarze lub Felicji bo oba imiona nam się podobają też od dawna,a
          dodatkowo Klara miło nam się kojarzy z "Dziadkiem do orzechów".
          Ja rozumiem,że Ty nadałaś Synkowi imię po dziadku,ale 5 lat temu Dionizy był
          popularnym bohaterem serialu "Złotopolscy" i też mógł by Ci ktoś przypisać
          zupełnie inny motyw...
    • Gość: idzi wierzyć się nie chce... IP: *.adsl.inetia.pl 18.02.10, 20:16
      "Księża mówili, że dużo razy próbowali przemówić matkom do rozsądku,
      że ich córka Klara jest tak naprawdę w ostatnim czasie, tylko w ich
      parafii 30któraś Klarą, proponowali imiona świętych, równie ładne i
      tradycyjne np. Lidia czy Łucja, a matki z niesmakiem odp..
      Matki nadając takie imię oczekują, że ich dziecko będzie kimś
      wyjatkowym, a tak naprawdę staję którąś z kolei Konstancją, których
      ksiądz w podkrakowskiej parafii w ciągu ostatnich 2 lat naliczył 20."

      Mnie zaś interesuje w których to parafiach nastąpił taki potężny wysyp Klar i
      Konstancji. Na milę śmierdzi przesadą.
    • aneladgam Re: Moda na tradycyjne imiona... :\ 18.02.10, 20:18
      dziś siadłam do spisu uczniów mojej szkoły. najstarszy z Franków ma 12 lat,
      najstarsza z Zoś 10. i utrzymują się potem długo.
      tak że twierdzenie, że 5 lat temu mody na imiona stare (dla jednych szlacheckie,
      inni zaś określają je przymiotnikiem "wsiowe") nie było jest co najmniej lekkim
      nadużyciem.
      argument "czytałam artykuł" nie przekonuje mnie - czytałam wiele artykułów,
      większość po prostu nierzetelnych.
    • iguska26 Re: Moda na tradycyjne imiona... :\ 18.02.10, 20:46
      Parafia Dominikańska - Kraków - wysyp Klar i Konstancji.
      Księgi przeglądałam w niedziele, od 2007 roku naliczyłam tyle ile
      wcześniej podałam smile

      W ogóle przeglądając to forum dochodzę do wniosku, ze nic nowego sie
      tu nie dzieje... Michaliny, Klary i Gustawy aż do znudzenia, nie ma
      innych imion??? Silicie się na oryginalność, której nie widzę, bo
      jej nie ma. Odkąd pracuje na oddziale położniczym nie jest mi
      wstanie w tym momencie nikt wmówić, ze nie ma takiej mody.
      Zobaczycie statystyki za kilka lat z resztą.

      "tygodnik powszechny" - tam czytałam artykuł o modzie na tradycyjne
      imiona - raczej przemawia do mnie autorytet profesorów niż forumek.

      Pracuje w ogromnym szpitalu, porodówka wiecznie pelna.
      Imiona z wczoraj:
      2xIdalia
      1 Emil
      1 Jan
      2 Stanisław
      1 Eleonora
      1 Gustaw
      1 Joasia

      Takie mamy imiona dzieciaczków z wczoraj smile

      • olianka Re: Moda na tradycyjne imiona... :\ 18.02.10, 20:50
        Ciekawe, bo znam położną z Krakowa, która wspominała, że rodzą się u niej same
        Lenki.
      • aneladgam Re: Moda na tradycyjne imiona... :\ 18.02.10, 20:55
        to podlinkuj ten artykuł, może nas oświeci
        jak na razie dla mnie są to puste słowa z Twojej strony
        i musisz czytać bardzo wybiórczo forum, skoro widzisz tylko Michaliny, Klary i
        Gustawy, w samym jednym moim wątku imion było ponad 40.
      • gaudencja Re: Moda na tradycyjne imiona... :\ 18.02.10, 22:18
        iguska26 napisała:

        > Parafia Dominikańska - Kraków - wysyp Klar i Konstancji.
        > Księgi przeglądałam w niedziele, od 2007 roku naliczyłam tyle ile
        > wcześniej podałam smile

        W takim razie twoja porodówka bardzo odbiega od tego, co sie
        naprawdę dzieje w całym Krakowie. Zapoznaj się, prosze, z tym
        wątkiem:
        forum.gazeta.pl/forum/w,12924,105013926,,Krakow_najczesciej_nadawane_imiona_2009.html?v=2
    • kleo881 Re: Moda na tradycyjne imiona... :\ 18.02.10, 21:59
      Eee tam. Mieszkam pod W-wa i moj Ignas jest jedynym na cale
      przedszkole i raczej sie nie zapowiada zeby nagle jakis bum sie na
      to imie zrobil. W swoim zyciu spotklam calych 4, wiec wynik tez
      raczej niezbyt wysoki.
      Drugie Jan - ok, moze i bardziej popularne, ale nadane po dziadkach,
      a nie w celu wspinaczki po drabinie spolecznej.
      O Klarze uslyszalam po raz pierwszy 1.5 roku temu na tym forum, a
      raczej przeczytalam. Po raz drugi z jakiegos serialu podczas wizyty
      u tesciowej ;-p
      W przedszkolu syna goruja imiona typu - Marcin, Michal, Robert,
      Agata, Julia. Te zwijmy to 'tradycyjne' mozna policzyc na palcach -
      rocznik 2005.
    • iguska26 Re: Moda na tradycyjne imiona... :\ 19.02.10, 08:50
      www.przeglad-tygodnik.pl/index.php?site=artykul&id=3103
      www.wiadomosci24.pl/artykul/dzien_dobry_jestem_etienette_1135.
      html tutaj ciekawe zwłaszcza ostatnie zdanie.

      Bulwersujecie się i obrażacie... widzę jakie imiona nadają
      rodzice, spotykam się z tym na codzień i nikt mi nie jest w stanie
      wmówić, że jest inaczej. Zobaczycie za 3 lata jak dziecki pójdą do
      przedszkola, że będą same Klary i Konstancje, Gustawy i Leosie. Te
      dzieci się dopiero urodziły, więc raczej żadna satystyka ich nie
      obejmuje na dzień dzisiejszy, a i tak już widać wielki wzrost w
      nadawaniu tych imion. Jak można ropatrywać czy mam rację czy nie,
      skoro podajecie mi przykłady z własnego podworka? Na codzień
      spotykam się z maluszkami i widzę jakie imiona dominują. Dzisiaj o
      5 rano urodził się Eryk, a zaraz po 6 Konstancja smile
      • abiela Re: Moda na tradycyjne imiona... :\ 19.02.10, 09:05
        A ty do której miałaś zmianę, że już na forum siedzisz?
      • abiela Re: Moda na tradycyjne imiona... :\ 19.02.10, 09:06
        iguska26 napisała:

        > www.przeglad-tygodnik.pl/index.php?site=artykul&id=3103
        > www.wiadomosci24.pl/artykul/dzien_dobry_jestem_etienette_1135.
        > html tutaj ciekawe zwłaszcza ostatnie zdanie.
        >
        >
        Od kiedy to Dziennik Bałtycki jest Tygodnikiem Powszechnym?
        • iguska26 Re: Moda na tradycyjne imiona... :\ 19.02.10, 09:38
          Nie znalazłam reprintu z Tygodnika Powszechnego niestety, podałam
          inne tez ciekawe - dla Twojej ciekawości jestem własnie w pracy,
          pije kawe, mamy obchód lekarski teraz, wiec mam chwile dla siebie.

          • iguska26 Re: Moda na tradycyjne imiona... :\ 19.02.10, 09:45
            Przykład typu : Moj Stas jest jeden na całą grupę w przedszkolu
            jest śmieszny tak samo jak znam jednego Ignasia.
            Nie czytacie tego uwaznie co bylo w pierwszym poscie, podawałam same
            przykłady imion maluszków, moze teraz mających 5 miesiecy lub
            niektóre dzieciatka mają dwa tyg. Wiec tego typu teksty sa moim
            zdaniem głupie smile Napisałam o wyraznej tendencji wzrostowej w
            nadawaniu imion tradycyjnych i tak sie dzieje naprawde i sa to
            fakty,nikt nie jest w stanie zaprzeczyc.
            Mówimy o dzieciach urodzonych teraz, no pól roku wczesniej nawet -
            te dzieci nie chodzą do przedszkola, wiec jak mozecie pisac, ze u
            Was w przedszkolu jest jedna Zosia.
            Zobaczycie za 3 lata, pojawia sie statystyki i dzieci pojda do
            przedszkola, a wtedy beda same Zosie, Klary, Konstancje, Gustawy i
            Juliany.
            • abiela Re: Moda na tradycyjne imiona... :\ 19.02.10, 09:48
              Kto tu czytać nie potrafi jest jasne. Powtórze Ci więc bardzo prosto:
              argumenty podawane miały za zadanie ukazać, że tendencja na stare
              imiona istnieje od dawna i nie odkryłas Ameryki.

              A położnicom nie trzeba pomóc? Łóżka prześcielić, przewinąć dziecka,
              pomóć w karmieniu?
            • koza_w_rajtuzach Re: Moda na tradycyjne imiona... :\ 19.02.10, 13:12
              > Zobaczycie za 3 lata, pojawia sie statystyki i dzieci pojda do
              > przedszkola, a wtedy beda same Zosie, Klary, Konstancje, Gustawy i
              > Juliany

              No nie wiem gdzie Ty mieszkasz, ale na pewno tu gdzie ja mieszkam imiona, które
              podajesz są bardzo rzadko spotykane. No może oprócz Zosi. Na pewno w 2006 roku
              moja córka Klara była jedyną Klarą urodzoną w moim mieście (25 tys.
              mieszkańców), nie było też żadnej Klary w 2007, w 2008 i w 2009 roku. Nie wiem
              jak w tym roku, ale nie wydaje mi się, aby nagle wszyscy zaczęli tak nazywać.
              Wg moich obserwacji najczęstsze imiona to Jakub, Oliwier, Fabian, Julia, Oliwia
              i Zuzia, a przynajmniej te najczęściej słyszę na ulicy
              Nazywając syna Stanisław wiedziałam, że to nie jest rzadkie imię, ale to po moim
              dziadku, który zresztą umarł niedługo po narodzinach mojego syna. Gdyby nie mój
              dziadek to mój maluch tak by się nie nazywał.
            • trisze Re: Moda na tradycyjne imiona... :\ 17.03.10, 23:22
              > Przykład typu : Moj Stas jest jeden na całą grupę w przedszkolu
              > jest śmieszny tak samo jak znam jednego Ignasia.
              > Nie czytacie tego uwaznie co bylo w pierwszym poscie, podawałam same
              > przykłady imion maluszków, moze teraz mających 5 miesiecy lub
              > niektóre dzieciatka mają dwa tyg. Wiec tego typu teksty sa moim
              > zdaniem głupie smile Napisałam o wyraznej tendencji wzrostowej w
              > nadawaniu imion tradycyjnych i tak sie dzieje naprawde i sa to
              > fakty,nikt nie jest w stanie zaprzeczyc.
              > Mówimy o dzieciach urodzonych teraz, no pól roku wczesniej nawet -
              > te dzieci nie chodzą do przedszkola, wiec jak mozecie pisac, ze u
              > Was w przedszkolu jest jedna Zosia.
              > Zobaczycie za 3 lata, pojawia sie statystyki i dzieci pojda do
              > przedszkola, a wtedy beda same Zosie, Klary, Konstancje, Gustawy i
              > Juliany.




              Jestem mamą sześciomiesięcznego Gucia, pochodzimy z Poznania. Szczerze powiedziawszy nie zauważyłam szalejącej mody na Gustawa, którego tak chętnie tu przytaczasz smile Na moim podwórku królują Zuzie, Natalie, Mateusze. Na oddziale położniczym spotkaliśmy Eryka, Oskara, Zosię, Alicję, Konstancję i Marcela. Gdy rejestrowaliśmy synka na usg nóżek recepcjonistka słysząc "Gustaw" spuentowała: "a to rzadkie imię, chyba nie rejestrowała jeszcze niemowlaczka o tym imieniu".
              Nikt nie polemizuje z Tobą, iż moda na tradycyjne imiona powróciła, ale chyba trochę przesadzaszsmile
          • Gość: Maria Re: Moda na tradycyjne imiona... :\ IP: *.116.71-86.rev.gaoland.net 21.02.10, 20:40
            Dobrze, ze napisałaś, że jesteś właśnie w pracy. Zajmij się więc
            pracą i zamiast krytykować imiona dzieci przychodzących na świat
            pomóż kobietom, które właśnie urodziły i na pewno potrzebują
            wsparcia. Ja sama rodząc na Karowej w Warszawie pamiętam, że o pomoc
            nie można było się położnych doprosić. Wiecznie siedziały w dyżurce,
            przy kawie i telewizorze - normalka na polskich oddziałach
            położniczych.
            • panna.w.drodze Re: Moda na tradycyjne imiona... :\ 07.03.11, 13:28
              dobre smile
      • aneladgam Re: Moda na tradycyjne imiona... :\ 19.02.10, 09:54
        ale ty też podajesz przykłady z własnego podwórka
      • gaudencja Re: Moda na tradycyjne imiona... :\ 19.02.10, 20:09
        iguska26 napisała:

        > www.wiadomosci24.pl/artykul/dzien_dobry_jestem_etienette_1135.
        > html tutaj ciekawe zwłaszcza ostatnie zdanie.

        Może i ciekawe, ale kompletnie fałszywe. Dziennikarz nie wie, o czym
        pisze.

        > Bulwersujecie się i obrażacie... widzę jakie imiona nadają
        > rodzice, spotykam się z tym na codzień i nikt mi nie jest w stanie
        > wmówić, że jest inaczej.

        Widzę, że nawet dowody w postaci statystyk nie robią na tobie
        żadnego wrażenia. Smutne.

        Zobaczycie za 3 lata jak dziecki pójdą do
        > przedszkola, że będą same Klary i Konstancje, Gustawy i Leosie.

        Potrafisz kliknąć w link, ktory podałam wcześniej, czy trzeba Ci
        przekleić, kto w Krakowie za 3 lata zdominuje przedszkola?

        Te
        > dzieci się dopiero urodziły, więc raczej żadna satystyka ich nie
        > obejmuje na dzień dzisiejszy, a i tak już widać wielki wzrost w
        > nadawaniu tych imion.

        Statystyka, którą podałam, obejmuje czas do końca grudnia 2009 r. W
        ciągu ostatniego 1,5 miesiąca trendy nie miały szansy zmienić się aż
        tak bardzo.

        I jeszcze jedno - jak wytłuścisz to, co piszesz, nie stanie się to
        prawdziwsze.
    • Gość: twin Re: Moda na tradycyjne imiona... :\ IP: 217.153.201.* 19.02.10, 14:06
      Moim zdaniem nadawanie imion po dziadkach to kompletny bezsens i nie
      bardzo widzę w tym uzasadnienie (chyba, żeby nie być posądzonym o
      mode).
      Nie po to rodzi się własne dzieci, żeby czciły babcie i dziadka i
      może jeszcze były wychowywane a'la dziadek/babcia.
      Nadanie imienia powinno być odzwierciedleniem uczuć każdej osoby.
      Jak wybierałam imię do córki (Zofia) to czułam podświadomie, że
      będzie do niej pasowało i nie kierowały mną żadne mody, w "okolicy"
      też nie znam innej Zosi.
      Dlatego wyrzucanie innym, że nadają staroświeckie imiona i robienie
      tak samo, jest nonsensem. Sama się z tego teraz tłumaczysz.
      A jeżeli znudziła Ci się praca to może zmienisz oddziałsmile
      • iguska26 Re: Moda na tradycyjne imiona... :\ 19.02.10, 14:18
        Przez oddział od grudnia przeszło już tyle Zosi, ze aż miło smile

        A ja dałam po dziadku i bardzo się cieszę, ze tak zrobiłam, imię
        pasuje do syna, a co najważniejsze on sam jest z niego dumny.

        Córka będzie Danusią i daleko Danusi do obecnego trendu big_grin

        Z niczego się nie tłumaczę, tylko dziwię się matkom, że uparcie
        czerpią z jednej puli imion. Bo imion mamy duuużo więcej, a
        ograniczają się zaledwie do kilkunastu tradycyjnych imion.

        Jeśli na forum jest mamusia ślicznej tygodniowej Grażynki, to
        pozdrawiam ciepło dumną mamusię.
      • gaudencja Re: Moda na tradycyjne imiona... :\ 19.02.10, 20:03
        Gość portalu: twin napisał(a):

        > Moim zdaniem nadawanie imion po dziadkach to kompletny bezsens i
        nie
        > bardzo widzę w tym uzasadnienie (chyba, żeby nie być posądzonym o
        > mode).
        > Nie po to rodzi się własne dzieci, żeby czciły babcie i dziadka i
        > może jeszcze były wychowywane a'la dziadek/babcia.
        [...]
        > będzie do niej pasowało i nie kierowały mną żadne mody,
        w "okolicy"
        > też nie znam innej Zosi.

        I własnie się tak jakoś składa, że czy ktoś nadaje imię po babci,
        czy nie, to i tak zawsze wychodzi Zosia albo Marysia.
    • Gość: KingaKraK Re: Moda na tradycyjne imiona... :\ IP: *.147.53.173.nat.umts.dynamic.eranet.pl 20.02.10, 19:35
      Ja jestem z Krakowa smile Mam córkę Konstancję i syna Tadeusza, dzieci
      są bliźniakami i urodzone w 2006 roku. Imiona dałam takie jakie mi
      się podobały najbardziej, moda na mnie nie wpłyneła. Oprócz mojej
      córki znam jeszcze dwie małe Konstancje. Tadeusza nie znam żadnego.
      Rzeczywiscie przychylic sie mogę do tezy, że rosnie nadawalnosc tych
      imion. W złobku są cztery Klary, ale takze dwie Zofie.
      W starszej grupie jest za to wiecej Julek i Wiktorii, chyba u
      mlodszych dzieci widac najbardziej że tradycyjne imiona wracają całą
      parą do łask smile
      • dalenia OT :) 20.02.10, 22:54
        Świetne imiona noszą Twoje Dzieci ! smile
      • kleo881 Re: Moda na tradycyjne imiona... :\ 21.02.10, 22:52
        Super imiona wink
    • Gość: wesoła1 Re: Moda na tradycyjne imiona... :\ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.10, 16:53
      W moim otoczeniu ostatnio często są nadawane imiona takie jak
      Natalia,Iga,Wiktor.Nie ma wielu małych Stasiów czy Jasiów.
      • Gość: astor Re: Moda na tradycyjne imiona... :\ IP: 91.208.10.* 22.02.10, 10:21
        Gość portalu: wesoła1 napisał(a):

        > W moim otoczeniu ostatnio często są nadawane imiona takie jak
        > Natalia,Iga,Wiktor.Nie ma wielu małych Stasiów czy Jasiów.


        Nic dziwnego, wszystkie Staśki i Jaśki rodzą się aktualnie w
        Krakowie w szpitalu iguśki, a Konstancje i Klary są masowo chrzczone
        w jej parafii wink
    • ankaiw Re: Moda na tradycyjne imiona... :\ 22.02.10, 11:24
      iguska, ale o co Tobie chodzi tak naprawdę?????

      Każdy nadaje takie imię, jakie mu się podoba. Jeden w międzyczasie ulegnie
      presji rodziny, otoczenia i je zmieni, inny uprze się i nada I niechby to był
      pięćsetny Kubuś, nic tego nie zmieni.

      A poza tym - kto Twoim zdaniem ma prawo do nadawania imion o których piszesz w
      pierwszym poście, tak żeby nie straciły swojego uroku????

      Ty nadałaś swemu synowi imię po dziadku a może ta mama dziesiątej Konstancji
      nadała imię po swojej babci albo po ulubionej sąsiadce? Zazwyczaj wybierając
      imię dla dziecka kierujemy się tradycją rodzinną, sympatią dla jakiegoś tam
      imienia, nadajemy życzeniowo czy z jakiegokolwiek innego ważnego nam powodu. I
      nie ma co się oburzać, bo nie wiem czemu ale z Twoich wpisów bije właśnie takie
      oburzenie - przynajmniej ja to tak odczuwam.
      • lib Re: Moda na tradycyjne imiona... :\ 25.02.10, 00:13
        Zadna miara nie jestem w stanie pojac, o co chodzi autorce watku.
        Kombinowalam wte i wewte, ale widac inteligencji mi nie staje.
        Wiec ja o czym innym. Z moich, jak trzeba pewnie zalozyc niezbyt
        inteligentnych obserwacji wynika, ze moda na "tradycyjne" imiona
        jest zawsze. W cudzyslowie, bo nie ma moim zdaniem czegos takiego
        jak imiona tradycyjne. Moda jest z a w s z e, tylko same imiona sie
        zmieniaja. Z a w s z e jest tak, ze imiona rowiesnikow uwaza sie za
        oklepane, czeste, normalne, piekne, tradycyjne. Niepotrzebne
        skreslic. Imiona rodzicow bywaja obciachowe. Imiona babc i dziadkow
        sa albo calkiem nie do przyjecia, albo bardzo swieze. Do tego
        dochodza nowinki albo imiona zapomniane tak dawno, ze na nowinki
        wygladaja. Julia i Weronika, i Jan, i Mateusz nie tak dawno (kiedy
        ja bylam dzieckiem i w klasie mialam czesc Agnieszek) zalatywaly
        naftalina okrutnie. Mojemu dziecku bedzie zalatywac co innego.
        Czy chodzi o to, ze autorka jest obrazona na rzeczywistosc?
        Uprzejmie prosze odniesc sie do mojej tezy.
        • Gość: emiskaa Re: Moda na tradycyjne imiona... :\ IP: *.adsl.inetia.pl 14.03.10, 21:32
          Ja też nie bardzo rozumiem! Może jest teraz moda na Jaśki, Staśki, Zośki i
          Marysie, ale czy przez to te imiona są brzydsze od tych nadawanych rzadziej? a o
          wyborze imienia powinni decydować rodzice, a nie ksiądz czy położna, nawet jeśli
          kierują się najbardziej dziwacznymi pobudkami!
          • twitti Re: Moda na tradycyjne imiona... :\ 07.03.11, 14:46
            Ja tez sie zgodze ze jest teraz moda na takie 'staroswieckie' imiona.. Nie da sie tego ukryc. Teraz wszyscy nadaja dzieciom imiona, ktore nosili nasi dziadkowie. Jest wysyp Janow, Stanislawow, Zofii, Marii, czy nawet niepopularnych do tej pory Janinsmile
            Potem moda minie i znow pzyjda inne imionasmile a to pokolenie bedzie charakteryzowalo sie takimi imionami.
    • Gość: idzi pieknie i rozumnie- pozwole sobie powtórzyć IP: *.ip.netia.com.pl 19.03.10, 14:14
      Zadna miara nie jestem w stanie pojac, o co chodzi autorce watku.
      Kombinowalam wte i wewte, ale widac inteligencji mi nie staje.
      Wiec ja o czym innym. Z moich, jak trzeba pewnie zalozyc niezbyt
      inteligentnych obserwacji wynika, ze moda na "tradycyjne" imiona
      jest zawsze. W cudzyslowie, bo nie ma moim zdaniem czegos takiego
      jak imiona tradycyjne. Moda jest z a w s z e, tylko same imiona sie
      zmieniaja. Z a w s z e jest tak, ze imiona rowiesnikow uwaza sie za
      oklepane, czeste, normalne, piekne, tradycyjne. Niepotrzebne
      skreslic. Imiona rodzicow bywaja obciachowe. Imiona babc i dziadkow
      sa albo calkiem nie do przyjecia, albo bardzo swieze. Do tego
      dochodza nowinki albo imiona zapomniane tak dawno, ze na nowinki
      wygladaja. Julia i Weronika, i Jan, i Mateusz nie tak dawno (kiedy
      ja bylam dzieckiem i w klasie mialam czesc Agnieszek) zalatywaly
      naftalina okrutnie. Mojemu dziecku bedzie zalatywac co innego.
      Czy chodzi o to, ze autorka jest obrazona na rzeczywistosc?
      Uprzejmie prosze odniesc sie do mojej tezy.
      • Gość: mała Re: pieknie i rozumnie- pozwole sobie powtórzyć IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.10, 14:55
        a ja zgodze się w pewnym sensie z autorką wątku, ostatnie miesiące
        to wysyp tradycyjnych, powiedziałabym "pradziadkowych"imion:
        najmłodsze pociechy moich koleżanek z klasy: Franciszek, Jan, Leon,
        Julian
        chyba jednak wole niż setny Jakub, Kacper...
        ale trend moim zdaniem jest i nie ma się co oburzać...
    • uffa1 do Igiska26 05.03.11, 13:40
      Ja w kwestii Dominikanów. Jeśli tak dobrze znasz Ich księgi to chyba powinnaś wiedzieć że Dominikanie nie są żadną Parafią. Chcąc tam ochrzcić dziecko (a chrzciłam dwójkę dzieci) najpierw musisz to sobie załatwić w Kościele Mariackim (tam jest parafia)i wszystkie dokumenty ze chrztu tam się znajdują.
      Jestem co niedziela tam w Kościele i powiem szczerze że wiele chrztów tam nie widzę (jest nawet trudność aby ochrzcić tam dziecko, musisz znać osobiście któregoś z Ojców).
      Ostatnio był jeden chrzest przed Mszą, a dziecko zostało nazwane Maja.

      Nigdy nie spotkałam tam dziecka o imieniu Klara (ale gdy będę mieć córkę to na pewno ją tak nazwę smile).
      • panna.w.drodze Re: do Igiska26 07.03.11, 13:34
        nachrzcili Maja? ojej, jak dobrze że braciszkowie przekonali rodziców i dziewczynka nie została kolejną Józefiną czy Ireną wink
    • zabulin Re: Moda na tradycyjne imiona... :\ 08.03.11, 14:26
      Uważam, ze jedynym rozsądnym wyjściem jest nazwanie dziecka zgodnie z własnym gustem.
      Nie przyszlo mi nigdy do głowy pytać innych, czy imie dla syna im sie podoba. Jednym sie podoba, innym wcale.

      Na forum zaglądać zaczelam będąc juz matką. Lubię forum o imionach, bo lubię imiona smile Interesują mnie ( w sensie pochodzenia, znaczenia), ale wplywu na moje decyzje tutejsze forumki nie będą mieć żadnego.
      Nie będe przeciez posilkować się gustem innych w swojej sprawie smile

      Na tym forum jest nagonka na imiona popularne. Bo dziecko będzie jednym z 6 ciu Jakubow, etc.

      So what??? Ja mam imię niezgodne z pokoleniową moda (Kaśki, Anki, Magdy, Aśki) i nie pragnęłam niczego innego jak być jedna z 4 Kaś smile

      Synowi daliśmy na imię Michał. Rzekomo baaardzo popularne. W okolicy dzieci rodzą się na potegę, chlopcy tłumami na świat przychodzą, a oprocz mojego jeszcze tylko jeden Michał.


      Słuchać tylko siebie i wtedy nie ma problemu- przynajmniej w kwestii imion smile
    • vanilla4 Re: Moda na tradycyjne imiona... :\ 09.03.11, 15:24
      tak się zastanawiam o co tak naprawdę chodzi autorce wątku i mam niejasne przeczucie, że sama nadając imię z puli, o której pisze czuła i chciała być oryginalna, a teraz ją boli, że wcale nie jest tak wyjątkowa bo o losie okrutny - inni rodzice wpadli na ten sam pomysł i nagle z oryginalności nici. zalatuje mi tu hipokryzją okrutnie.
    • lubomiro od kiedy niemieckie imiona są staropolskie??? 08.03.12, 20:45
      Ingeborge, Roger - to imiuona dla Volskdeutschów
      • polifonia1983 Re: od kiedy niemieckie imiona są staropolskie??? 08.03.12, 22:41
        Mowa nienawiści

        lubomiro napisał:

        > Ingeborge, Roger - to imiuona dla Volskdeutschów
    • undoo Re: Moda na tradycyjne imiona... :\ 11.03.12, 04:47
      Bo imie ma sie przede wszystkim personelowi porodowki podobac i tenze personel ma je zatwierdzic. Panie i panowie, wprowadzamy limity na imiona Stanislaw, Jan, Antoni, Klara, Konstancja i Julianna, czy co tam jeszcze. Listy z mozliwymi imionami dostepne u pracownic porodowki, maja one decydujacy glos w nadaniu imienia. W przypadku niezastosowania sie do ich opinii, dziecko zostanie ponownie schowane do macicy do czasu az matka poslucha instancji odwolawczej - dominikanow w Krakowie.
      A do tego latwiej urodzic Grazynke, bo to imie sie poloznej podoba, z Gustawem bedzie kiepsko, na pewno po anestezjologa nie zadzwonia.
    • Gość: dmuchawce Re: Moda na tradycyjne imiona... :\ IP: *.cm-7-8b.dynamic.ziggo.nl 17.03.12, 19:47
      Dorwalam wlasciwy watek. Jak widac ludzie juz odeszli od Kevinow czy Alanow. Zrezta nigdy nie nadawali takich imion masowo. Teraz idzie ewidentna masowka na imiona tradycyjne. Tez mi szkoda, bo niektore sa na prawde ladne.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja