Marcin brat Marceliny? mam wątpliwości

07.09.10, 15:28
To pomysł męża (który btw ma na imię Marek).
Byłam na 100% pewna, że będzie druga dziewczynka i imię było daaaawno wybrane, gadałam do brzucha w rodzaju żeńskim itp., a tu okazało się, że będzie facet...

Jakoś żadne imię do mnie nie przemawia. Po długich eliminacjach doszliśmy do Marcina, tzn. mój mąż doszedł, a ja się niby zgodziłam, ale nadal mi coś nie pasuje.

Po pierwsze, czy nie będzie to odbierane tak, że specjalnie próbowaliśmy dopasować imię brata do siostry?
Po drugie (chyba znacznie ważniejszy argument) - ja nie wymawiam "R" - już parokrotnie zdarzyło mi się, że obcy ludzie poprawiali mnie, jak mówiłam do własnej córki, a z Marcinem, jako że krótszy, może być gorzej niż z Marceliną - moi rodzice poinformowali mnie, że wymawiam "Majcin"... no i ta wada wymowy jest genetyczna - nie daj boże on sam nie będzie umiał prawidłowo wymówić własnego imienia? dzieci w szkole go zniszczą... (jakoś mi to nie przyszło do głowy przy pierwszym dziecku, musztarda po obiedzie).

Podobają mi się imiona Daniel (na tym forum chyba nie ma najlepszej prasy) i Adam, mąż nie chce się zgodzić na żadne z nich (na razie).

Aha, imię ma pasować do nazwiska Kubczak.

Co radzicie?

    • olianka Re: Marcin brat Marceliny? mam wątpliwości 07.09.10, 15:49
      Odpuściłabym Marcina przede wszystkim ze względu na wadę wymowy.
    • mossiam Re: Marcin brat Marceliny? mam wątpliwości 07.09.10, 15:50
      Imię Marcin nie podobało mi się nigdy specjalnie,
      jego dodatkową wadą jest dość duża popularność,
      zwłaszcza w pokoleniu obecnych tatuśków
      (bo wśród noworodków zdecydowanie mniejsza).
      Kolejnym minusem jest podobieństwo do imion męża i córki - co za dużo...
      No i jeszcze to "r"...
      Co prawda do nazwiska pasuje, ale odradzałabym.
      Może jeszcze wypracujecie jakiś kompromis.

      Mogę dorzucić parę propozycji od siebie:
      Mikołaj
      Krzysztof
      Wojciech
      Tymon

    • ziutka23 Re: Marcin brat Marceliny? mam wątpliwości 07.09.10, 15:51
      Maciej Kubczak ?
    • adamantia Re: Marcin brat Marceliny? mam wątpliwości 07.09.10, 16:10
      kirah2 napisała:
      > Po pierwsze, czy nie będzie to odbierane tak, że specjalnie próbowaliśmy dopasować imię brata do siostry?

      A cóż w tym złego?? Nic.
      Poza tym, jak już raczej wyglądałoby to na dopasowywanie obu imion dzieci do imienia męża. Co faktycznie niefajne, bo ty pozostajesz dyskryminowana smile

      W każdym razie, ja glosuję przeciwko Marcinowi. Brzmi wg mnie bardzo kiepsko z nazwiskiem (nie podoba mi się połączenie dźwięków "ćin" i "czak", a "Majcin" faktycznie niefajny.

      A jak ty masz na imię? Może teraz kolej na ciebie, i poszukalibyście imienia, które brzmi podobnie do twojego, a przynajmniej zaczyna się na tę samą literę?

      Daniela bardzo lubię, pasuje do nazwiska i do siostry też.
      Adam fajny, ale wg mnie do nazwiska nie pasuje.
      Do nazwiska Kubczak najlepiej wg mnie pasuje imię dłuższe, typu Seweryn, , Aleksander, Jeremi.
      • ranni_caj Re: Marcin brat Marceliny? mam wątpliwości 07.09.10, 16:20
        adamantia napisała:

        > Do nazwiska Kubczak najlepiej wg mnie pasuje imię dłuższe, typu Seweryn, , Alek
        > sander, Jeremi.
        >

        zgadzam się, że dłuższe lepiej by pasowało, ale mimo wszystko proponowałabym bez 'r'.

        moje sugestie:
        Tymoteusz
        Michał
        Witold
        • adamantia Re: Marcin brat Marceliny? mam wątpliwości 07.09.10, 16:38
          ranni_caj napisała:
          >zgadzam się, że dłuższe lepiej by pasowało, ale mimo wszystko proponowałabym bez 'r'.

          Oj, no racja.
          Jeszcze pasowałyby by do tego nazwisko imiona kończące sie na O, I, Y.
          Np. Bruno (ups - znowu r), Antoni, Bazyli, Dionizy, Ignacy, Jerzy
    • alicja-ala-alicja Re: Marcin brat Marceliny? mam wątpliwości 07.09.10, 16:41

      Jeżeli tak się sprawy mają, że wymówienie imienia Marcin sprawia Ci trudność, to zrezygnuj z niego. A jeżeli to w Waszej rodzinie dziedziczne tym bardziej. To bardzo irytujące kiedy ktoś non-stop będzie Cię poprawiał.

      Pamiętam koleżankę mojej młodszej siostry. Miała na imię Marlena, ale przy jej wymowie brzmiało to jak Majlena. Śmiano sie z niej, więc przedstawiała się jako Maja, a potem zmieniła imię na właśnie takie.

      Co do Adama i Daniela to Adam podoba mi się bardzo- klasyczne i silne, choć prawdopodobnie nie jestem obiektywna bo jest to imię mojego męża.
      Daniel jest w porządku... mimo, że typowo biblijne imię to brzmi trochę pretensjonalnie.

      Inne propozycje:
      - z serii na literę „M”- Michał, Mikołaj, Maciej, Milan.
      - popularne: Jakub, Szymon, Filip, Dominik, Antoni.
      - inne: Gabriel, Eliasz, Rafał, Sebastian/ Stanisław, Leon, Tomasz, Tadeusz, Wojciech.
    • quasi.modo Re: Marcin brat Marceliny? mam wątpliwości 07.09.10, 16:59
      Była tu mama Marcinka i Marcelinki.

      Ale ja jednak poszukałabym czegoś innego. Wszystkie twoje wątpliwości są uzasadnione. A na dodatek Marcin faktycznie wydaje się z lekka przesunięty w czasie (tzn. był b. popularny w pokoleniu wyżej).

      To już Maciej, choć równie popularny, byłby lepszy.
      • asiula1306 Re: jestem ,jestem-mama Marcina i Marceliny 08.09.10, 01:27
        Aż się uśmiechnęłam jak zobaczyłam tytuł wątku wink

        quasi.modo napisała:

        > Była tu mama Marcinka i Marcelinki.
        >


        Jestem tu, jestem, zaglądam regularnie aczkolwiek rzadko piszę smile
        Też nie byłam do końca przekonana do tego zestawu ale teraz mogę Wam powiedzieć, że to był super wybor smile

    • edytka2001 Re: Marcin brat Marceliny? mam wątpliwości 07.09.10, 17:55
      zdecydowanie zrezygnowalabym z imion z -r-
      i również proponowałabym jakieś imię na literę, na jaką zaczyna się Twoje, dla równowagi
      • Gość: Maxim Re: Marcin brat Marceliny? mam wątpliwości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.10, 18:26
        Zdecydowanie odrzuciłabym Marcina - rola męza istatna ale to Ty będziesz rodzic w bólach i ostateczna decyzja winna należe do Ciebie ( taki mały solidarny buncik) Moje propozycje to: Michał, Tomasz, -sprawdzają się zawsze i wszędzie Do Marcelinki p-asuje też wg. mnie Tobiasz i MAksymilian.
        • uwierz_mirando Re: Marcin brat Marceliny? mam wątpliwości 07.09.10, 19:02
          Zdecydowanie odrzuciłabym Marcina - podobne brzmienie do Marceliny i do Marka. Nie wymawiając 'r' w życiu nie nadałabym dziecku imienia z tą literą.

          Mnie osobiście Daniel zupełnie się nie podoba. Adam również, poza tym jest popularny. Proponuję:

          Anatol
          Błażej
          Feliks
          Jonasz
          Jonatan
          Konstanty
          Leon
          Miłosz
          Tymon
          Tymoteusz
          Witold
          Wincenty
    • wyczyny Re: Marcin brat Marceliny? mam wątpliwości 07.09.10, 20:01
      no to faktycznie masz powody sie zastanawiac-ja bym na siebie bicza nie krecila i zrezygnowala z klopotliwych imion wink
      no to moze: Miłosz, Miłosław (zdrabnia sie do Miłek), Maksym, Manuel/Emanuel
      z imion nie na "M": Kajetan, Aleksy, Tobiasz, Wojciech, Wacław, Daniel, Dominik, Damian, Adam, Fabian, Feliks, no i jeszcze najfajniejsze: Samuel
    • Gość: niki Re: Marcin brat Marceliny? mam wątpliwości IP: 89.246.200.* 07.09.10, 20:07
      Ja również uważam, że skoro nie wymawiasz R, to imiona Twoich dzieci nie powinny mieć w sobie tej literki. Od razu cię jednak uspokoje: nie wiem, czy wady wymowy są dziedziczne, czy też nie - ale nawet jeśli dziecko nie będzie wymawiać tej literki - wystarczy szybka interwencja logopedy i kilka tygodni ćwiczeń. Ważne jest jednak, żebyś Ty czuła się dobrze wymawiając imiona swojego synka. Dlatego Marcina zdecydowanie bym odrzuciła. Polecam Tymona, Macieja, Mateusza....
      • lus.sia Re: Marcin brat Marceliny? mam wątpliwości 07.09.10, 21:23
        Ja równiez nie zdecydowałam bym się na Marcina w Twoim przypadku. Głównie z powody wady wymowy.
        Twoje typy podbaja mi się i Daniel i Adam smile
        moje typy
        Maksym
        Maciej... tez na M
    • dalenia Re: Marcin brat Marceliny? mam wątpliwości 07.09.10, 21:35
      Po pierwsze, dziwie się, że zdecydowaliście się na Marcelinę przy Twojej wadzie wymowy. Marcina z tego powodu bym odrzuciła.

      Po drugie, według mnie są zdecydowanie zbyt podobne.

      Po trzecie, jest to imię z pokolenia tatusiów, więc może brzmieć wśród rówieśników Twojego syna niemodnie i "wujkowato".
      • chce_bobo Re: Marcin brat Marceliny? mam wątpliwości 08.09.10, 13:27
        podpisuje sie pod dalenia czyli +1

        podoba mi sie Adam, Daniel niestety w ogóle.

        moje propozycje:
        Mikołaj
        Leon
        Tymoteusz
    • luska.s Re: Marcin brat Marceliny? mam wątpliwości 07.09.10, 21:55
      Jeśli ta wada jest genetyczna to wolałabym na wszelki wypadek wybrać imię bez r.

      Z Twoich propozycji Daniel bardzo mi się podoba
      • Gość: lilii Re: Marcin brat Marceliny? mam wątpliwości IP: *.szczecin.mm.pl 07.09.10, 22:47
        Z podanych Daniel fajne imie, ale Maciej też jest fajne i na M smile
    • Gość: taka_jedna Re: Marcin brat Marceliny? mam wątpliwości IP: *.adsl.inetia.pl 08.09.10, 17:15
      Odrzuciłabym Marcina ze względu na wadę wymowy, Adam bardzo mi się podoba ;D
      • kirah2 Re: Marcin brat Marceliny? mam wątpliwości 08.09.10, 22:51
        Bardzo dziękuję za wszystkie wpisy.
        Co do Marceliny, to już musztarda po obiedzie, pozostaje modlić się, żeby jednak wymawiała "R" smile to imię po prostu mnie zauroczyło (wahałam się tylko między Marceliną a Marcelą), po prostu w i e d z i a ł a m, że mam w brzuchu Marcelkę smile a teraz z żadnym imieniem męskim nie mogę osiągnąć takiej pewności.

        Zapomniałam napisać, że szukam imienia bez czysto polskich liter, międzynarodowego (pasują zarówno Adam jak i Daniel) lub ew. "w miarę" międzynarodowego, tzn. łatwo przetłumaczalnego i takiego, że "od razu wiadomo, o co chodzi", np. Marcin - Martin, Tymoteusz - Timothy, Tomasz - Thomas.

        Mikołaj odpada przez ł, Maciej - bo jest czysto polskie i mój tata ma tak na imię (btw od kilkunastu lat mieszka za granicą, ma obce obywatelstwo i ciągłe problemy z tym imieniem). Jan super, ale mega popularne i jest to imię teścia.

        Z wyżej zaproponowanych podoba mi się bardzo Ignacy, ale mąż się krzywi. Mało międzynarodowe, chociaż z drugiej strony o Loyoli chyba wszędzie słyszeli...
        Tomasz super, ale jest już jeden w rodzinie i mąż nie chce się zgodzić.
        Krzywi się także na Tymoteusza.

        Aha, zapomniałam jeszcze dodać, że mąż praktycznie od początku żartobliwie mówi do brzucha per "Józiu" lub "Józinku". Teraz wyjechał na poważnie z Józefem, ale pomijając o z kreską, to imię chyba jeszcze nie przyjęło się na powrót tak jak np. Franciszek? Osobiście mam nieodparte skojarzenia ze Stalinem ew. z jakimś "Józkiem od krów" (bez obrazy). O ile Józinek wydaje się fajny dla dziecka, a "(pan) Józef" może sprawdzić się w pracy, to jakoś nie mogę sobie wyobrazić nastolatka czy młodego faceta Józka.
        • gaudencja Re: Marcin brat Marceliny? mam wątpliwości 08.09.10, 23:05
          Józef teraz jest na moje wyczucie imieniem wschodzącym i za parę lat będzie na niego moda jak na Franciszka. Moje dwie koleżanki z klasy (17-osobowej) z liceum mają synów Józiów.
          • kirah2 Re: Marcin brat Marceliny? mam wątpliwości 08.09.10, 23:13
            Serio? o matko, chyba już nie pokażę tego wątku mężowi smile
            a w jakiej formie Twoim zdaniem mógłby funkcjonować nastoletni Józef? naprawdę Józek razi tylko mnie?
            • gaudencja Re: Marcin brat Marceliny? mam wątpliwości 08.09.10, 23:35
              Joszko chociażby - to właśnie jest zdrobnienie od Józefa. Może też Joszyk, Józinek (to raczej dla młodszego)... Nie jestem wielką miłośniczką Józefa, ale nie lubię tez Franciszka, więc nie jestem miarodajna wink ale to na pewno bardzo szacowne imię i wyraźnie wzrastające, choć na razie nie objęte masową modą. Ktoś jednak musi być prekursorem smile
            • abiela Re: Marcin brat Marceliny? mam wątpliwości 09.09.10, 00:00
              Jestem bardzo za Józkiem. Znałam Józka, ktory w wieku nastoletnim był Józiem. Mnie podoba się jeszcze Józik.
            • mossiam Re: Marcin brat Marceliny? mam wątpliwości 09.09.10, 10:33
              Józef jest super!
            • ranni_caj Re: Marcin brat Marceliny? mam wątpliwości 09.09.10, 20:23
              może portugalskie zdrobnienie Józefa - Ze? smile
        • olianka Re: Marcin brat Marceliny? mam wątpliwości 09.09.10, 09:01
          Józef podoba mi się bardzo mocno. Popieram mężowy pomysł nadania tego imienia.
        • quasi.modo Re: Marcin brat Marceliny? mam wątpliwości 09.09.10, 09:30
          Józek byłby z pewnością nieco egzotyczny, ale moim zdaniem lepiej być prekursorem mody, niż znaleźć się w jej nurcie.
          Dla pocieszenie powiem Ci, że mam kolegę Józka z rocznika ok. 1980-1985 (nie wiem dokładnie), którego poznałam w takim właśnie nastoletnim okresie i z jego imieniem absolutnie nie było problemu. Przynajmniej było od razu wiadomo o kogo chodzi. Mówimy na niego Józek, ale można też Ziutek smile

          Inne mniej lub bardziej międzynarodowe imiona, które mogę Ci zaproponować to:

          Beniamin
          Gustaw
          Joachim
          Albin
          • Gość: Justyna Re: Marcin brat Marceliny? mam wątpliwości IP: *.chello.pl 09.09.10, 10:58
            Też popieram Józefa smile Mój dziadek ma tak na imię i uwielbiam jak moja babcia mówi do Niego: "Józiu" a ma już 81 latsmile Będę rozważać to imię dla ewentualnego syna, w ciąży myśleliśmy nad tym imieniem nim się okazało, że to dziewczynkasmile Miał być Józef Jan albo Jan Józef zwany Dżej-Dżej wink
        • dalenia Re: Marcin brat Marceliny? mam wątpliwości 09.09.10, 14:31
          O, jestem za Józefem! Sama znam Józefa nastoletniego (w domu jest tradycja - jego dziadek i ojciec także są Józefami). Nie ma problemu z odbiorem jego imienia. Jest Józefem, Józkiem, a najczęściej Jóźwinem.

          Więc ja głosuję na Józka! Uwielbiam to imię, ale jako że marzę o małej Józefince, to muszę sobie darować.
          • kirah2 Re: Marcin brat Marceliny? mam wątpliwości 09.09.10, 20:06
            no cóż... mąż wątek przeczytał i obecnie tryumfuje (czy triumfuje?)... czyli stoimy na Adamie, Danielu i Józefie.
            • uwierz_mirando Re: Marcin brat Marceliny? mam wątpliwości 09.09.10, 20:20
              Z tych trzech najbardziej podoba mi się Józef. Mały Józinek, nastoletni hmm... Józek, Joszek albo tak jak zaproponowała Gaudencja - Joszko. Zawsze może być też Dżozef tongue_out
              • mug75 Re: Marcin brat Marceliny? mam wątpliwości 10.09.10, 00:38
                Hm, ja niestety jakoś nie mogę się przekonać do imion dziadkowych jakim wg mnie jest Józef.
                A jak wam się widzi Dominik? Pasuje mi do Marcelinki, nie ma problemu z wymową, no i międzynardowy jest.
            • wyczyny Re: Marcin brat Marceliny? mam wątpliwości 10.09.10, 09:37
              ...to ja bym uzywala tylko formy Joszko smile
              mimo ze znam czteroletniego Jozia to jakos trudno mi sie przekonac do tego imienia, moze dlatego, ze w klasie wyzej w popdstawowce byl Jozef, z ktorego sie nabijano z powodu "obciachowego" imienia wlasnie (byl z rocznika 74, w ktorym krolowaly Macieje, Marciny, Jarki itd.)
              nawet w szkole sredniej wolali za nim Dżosef, co mialo byc przesmiewcze
              ale teraz sa inne czasy w sumie i Stasie, Franki, Antki beda biegaly po szkole, wiec moze i na Jozka nie bedzie takich reakcji ......
              a jesli juz mielibyscie zdrabniac do Joszko to moze Jonasz wink
              Adam i Daniel tez fajnie
              • kirah2 Re: Marcin brat Marceliny? mam wątpliwości 10.09.10, 14:05
                Dominik z kolei mnie jakoś nie podchodzi. Jak mąż wróci z pracy, zapytam o Joachima, niezły.
                • adamantia Re: Marcin brat Marceliny? mam wątpliwości 11.09.10, 17:14
                  Joachim jest ze 100 razy lepszy od Józefa, który jest dla mnie imieniem kompletnie oklepanym (co z tego, że obecnie rzadkim) oraz zdaje mi się "obciachowym", wcale nie retro czy klasycznym (choć zapewne za jakiś czas na takie awansuje).
                  Joachim mi się o wiele bardzo podoba także dźwiękowo, i ładnie kojarzy z Joaquinem Phoenixem ( a negatywnie z Ribbentropem, hehe), Oprócz tego kojarzy się mi się nieco arystokratycznie, i retro.
                  W Józefie dodatkowo bardzo przeszkadza mi brzydka pisownia z Ó.
                  • luska.s Re: Marcin brat Marceliny? mam wątpliwości 13.09.10, 14:01
                    obciachowe to są moim zdaniem proponowane przez co niektórych Druzjanny itp., a nie Józef
                • quasi.modo Re: Marcin brat Marceliny? mam wątpliwości 14.09.10, 11:14
                  kirah2 napisała:

                  > Jak mąż wróci z pracy, zapytam o Joachima, niezły.

                  Zapytaj, bo podoba mi się jeszcze bardziej niż Józek. Nawiasem mówiąc zdrobnienie od Joachima to też Joszko smile
            • Gość: taka_jedna Re: Marcin brat Marceliny? mam wątpliwości IP: *.adsl.inetia.pl 11.09.10, 16:03
              Józef nie przekonuje mnie (ale to Wasz synek, nie mój wink), za to Joachim ogromnie mi się podoba. A może Zenon? Albo Jonasz?
    • luska.s Re: Marcin brat Marceliny? mam wątpliwości 10.09.10, 15:48
      Ja znam 19-letniego Józka. Nawet fajne imię. Też wydaję mi się, że niedługo wróci moda na to imię. Nastolatek będzie pewnie Józkiem, na żadnego Joszka specjalnie bym nie liczyła..
      Wybierałabym między Danielem a Józefem, Adam mnie nie przekonuje
    • Gość: donka Re: Marcin brat Marceliny? mam wątpliwości IP: *.mmj.pl 11.09.10, 16:44
      Józef mnie nie przekonuje jakoś także jeśli nie jesteś pewna to bym sie poważnie zastanowiła , Joachim ok ale bez szału ale z tych to napewno Joachim.

      cd. Marcina to pomysł średni nie najgorszy ale faktycznie może być odbierany jako tatusiowe imie. No i wada wymowy...ja też mam problem z "r" wprawdzie wymiawiam ale troche źle(coś w stylu "hhr"). Rozważałam dla dziecka imiona z "r" na poczatku i nawet tutaj nic nie pisałam o problemie z wymową żeby sugesti nie było ale ostatecznie bym sie nie zdecydowała. No a skoro Ty wgl nie wmymawiasz to tym bardziej. Chyba, żebym wiedziała że to i żadne inne.
      • kirah2 Re: Marcin brat Marceliny? mam wątpliwości 12.09.10, 00:04
        Widzę coraz więcej głosów przeciwko Józefowi. Z kolei u nas zyskał dodatkowe punkty, bo uświadomiliśmy sobie, że obydwaj dziadkowie mojego męża nosili to imię.
        Wszelkie wzmianki o Danielu mąż konsekwentnie ignoruje.
        Marcelina aktualnie mówi do brzucha "Adaś" smile
        Joachim jeszcze nie omówiony.

        bardzo dziękuję za wszystkie opinie i proszę o jeszcze.
        • dalenia Re: Marcin brat Marceliny? mam wątpliwości 12.09.10, 14:37
          Józef bardzo mi się podoba. Chociaż zaczynam mieć wątpliowści, czy pasuje do Marceliny. Ale może Wam to nie przeszkadza.
          • abiela Re: Marcin brat Marceliny? mam wątpliwości 12.09.10, 23:14
            Nadal opowiadam się zdecydowanie za Józinkiem.
            • kirah2 Re: Marcin brat Marceliny? mam wątpliwości 13.09.10, 22:04
              Joachim nie został zaakceptowany.
              Na polu bitwy ostały się jak na razie imiona Adam i Józef (na Daniela już zbytnio nie liczę).

              Dlaczego Józef nie pasuje do Marceliny? Marcelina mojemu mężowi spodobała się głównie dlatego, że wg niego brzmi "góralsko" smile Jak dla mnie Józek "brzmi" znacznie bardziej góralsko smile

              Z drugiej strony, zważywszy, że po wpisaniu do googla "Marcelina" wyskakuje księżna Czartoryska, to skojarzeniowo faktycznie bardziej pasuje Adam smile

              • uwierz_mirando Re: Marcin brat Marceliny? mam wątpliwości 14.09.10, 11:48
                Nie uważam, żeby Marcelina i Józef źle razem brzmieli. Moim zdaniem fajny zestaw. Zresztą dzieci przez całe życie razem iść nie będą wink
              • dalenia Re: Marcin brat Marceliny? mam wątpliwości 14.09.10, 13:18
                A ja uważam, że Józef ja za bardzo "retro" jak na Marcelinę (co innego do Marcjanny). Wg mnie imiona dzieci powinny być dopasowane do siebie nawzajem, a tych za takie nie uważam.

                Więc dla swojego syna, mimo całej mojej sympatii do Józka, wybrałabym Adama.
              • wyczyny Re: Marcin brat Marceliny? mam wątpliwości 14.09.10, 14:10
                na moje ucho Marcelina i Jozef pasuja ....
                • kirah2 Re: Marcin brat Marceliny? mam wątpliwości 14.09.10, 14:29
                  W końcu faktycznie nie będą przez życie iść razem.

                  Zresztą, jak napisałam na początku, bardziej by mi przeszkadzało imię zbyt dopasowane, za takie uważam Marcina.

                  Jak na razie Marcelina słucha naszych rozmów i podłapała, że "Józef to imię dziadka" czy coś w tym stylu. W rezultacie prowadzimy z nią takie rozmowy:

                  - Marcelinko, kto jest w brzuchu?
                  - Bat... Adaś...
                  - Adaś? a może brat Józio?
                  - Józio... dziadek... nie bat...

                  smile

                  • gaudencja Re: Marcin brat Marceliny? mam wątpliwości 19.09.10, 01:04
                    Akurat Marcelina zapewne przyzwyczai się do imienia bardzo szybko, jakiekolwiek będzie smile
                    • kirah2 Re: Marcin brat Marceliny? mam wątpliwości 10.12.10, 21:59
                      Rodzę na dniach i dalej nie zdecydowaliśmy... może wyjdzie i się sam przedstawi, ale raczej na to nie liczę smile
                      • abiela Re: Marcin brat Marceliny? mam wątpliwości 10.12.10, 23:13
                        Powodzenia, szczęśliwego porodu!
                        • kirah2 Re: Marcin brat Marceliny? mam wątpliwości 12.12.10, 22:21
                          dzięki!
                          Czy mi się wydaje, czy ostatnio jakoś więcej Józków widzę? Nawet w najnowszym wątku o Witamy na świecie?
                          • gaudencja Re: Marcin brat Marceliny? mam wątpliwości 13.12.10, 22:51
                            Na to wygląda.
                            • kirah2 Re: Marcin brat Marceliny? mam wątpliwości 14.12.10, 18:49
                              To może zaryzykujemy Józia?
                              Mąż dalej wymyśla, wczoraj wyskoczył z Mikołajem.
                              • olianka Re: Marcin brat Marceliny? mam wątpliwości 14.12.10, 18:53
                                kirah2 napisała:

                                > To może zaryzykujemy Józia?

                                Zaryzykujcie koniecznie!
                              • gaudencja Re: Marcin brat Marceliny? mam wątpliwości 14.12.10, 19:57
                                Myślę, że to coraz mniejsze ryzyko smile
                                • abiela Re: Marcin brat Marceliny? mam wątpliwości 15.12.10, 14:45
                                  Jestem za Józiem.
                                  • kirah2 Re: Marcin brat Marceliny? mam wątpliwości 17.12.10, 14:58
                                    zdaje się, że Józef wyszedł na prowadzenie przed Adamem smile

                                    Teraz myślę nad drugim, w mojej rodzinie jest zwyczaj nadawania drugiego po dziadkach/pradziadkach żyjących (na zasadzie, że jeszcze zdążą się nacieszyć tym, że dziecko ma imię po nich, a z kolei dziecko będzie znać i pamiętać osobę po której ma imię).

                                    Dostępne opcje:

                                    Józef/Adam Maciej (po moim Tacie)
                                    Józef/Adam Jan (po Tacie męża)
                                    Józef/Adam Bronisław lub Józef/Adam Kazimierz (po pradziadkach z mojej strony)
                                    • gaudencja Re: Marcin brat Marceliny? mam wątpliwości 17.12.10, 18:59
                                      Nie polecałabym na drugie Jana do Józefa i Waszego nazwiska, a poza tym wszystkie pasują. Sama wybrałabym na drugie Bronisława.
                                    • dalenia Re: Marcin brat Marceliny? mam wątpliwości 17.12.10, 22:37
                                      Mnie najbardziej podoba się Józef Kazimierz, ew. Józef Bronisław. Jeśli chodzi o Adama - też Adam Kazimierz, ew. Adam Bronisław smile Zdecydowanie w obu przypadkach odradzam Jana.
                                      • kirah2 Re: Marcin brat Marceliny? mam wątpliwości 28.12.10, 15:34
                                        Rodzina mnie zakrzyczała, że Kazimierz i Bronisław nie mogą być... ech... pewnie na drugie będzie Maciej jednak.
                                        • olianka Re: Marcin brat Marceliny? mam wątpliwości 28.12.10, 15:49
                                          kirah2 napisała:

                                          > Rodzina mnie zakrzyczała, że Kazimierz i Bronisław nie mogą być... ech... pewni
                                          > e na drugie będzie Maciej jednak.

                                          Czyli to rodziny synek będzie? wink
                                        • dalenia Re: Marcin brat Marceliny? mam wątpliwości 28.12.10, 16:47
                                          Rodzina zakrzyczała? To teraz Ty zakrzycz rodzinę, ze to Twój syn i że Kazimierz i Bronisław jak najbardziej mogą być smile
                                          • kirah2 Re: Marcin brat Marceliny? mam wątpliwości 29.12.10, 15:21
                                            Prognoza, że jeden albo drugi dziadek się obrażą, niestety może być trafna sad i na co mi to?
                                            A przy Macieju wszyscy będą zadowoleni. Teść nie zgłosi pretensji, bo Marcelina ma drugie po prababci z tamtej strony rodziny.

                                            Dzisiaj byłam na KTG i widziałam 2 noworodki: Olafa i Lidię. O Olafie już wcześniej mi mówił ginekolog, że zdumiewająco popularny się robi.
                                            • dalenia Re: Marcin brat Marceliny? mam wątpliwości 29.12.10, 20:06
                                              kirah2 napisała:
                                              > Prognoza, że jeden albo drugi dziadek się obrażą, niestety może być trafna sad i
                                              > na co mi to?
                                              > A przy Macieju wszyscy będą zadowoleni. Teść nie zgłosi pretensji, bo Marcelina
                                              > ma drugie po prababci z tamtej strony rodziny.


                                              Skoro tak, to chyba sama zdecydowałabym się na Macieja smile
                                            • gaudencja Re: Marcin brat Marceliny? mam wątpliwości 29.12.10, 22:08
                                              Mimo wszystko nie zamieniłabym Kazia ani Bronka na Macieja...
                                              • kirah2 Re: Marcin brat Marceliny? mam wątpliwości 20.01.11, 09:37
                                                Zawiadamiam z przyjemnoscia, ze Jozef Maciej urodzil sie 3 stycznia smile i po dwoch tygodniach zoltaczki udalo sie nam wyjsc ze szpitala.

                                                Dziekuje bardzo wszystkim za wklad w przebieg mojego dlugiego procesu decyzyjnego smile
                                                Zglosze sie tu jeszcze, jesli zdecydujemy sie na 3 dziecko smile

                                                przepraszam za brak polskich liter, pisze z cudzego laptopa.
                                                • olianka Re: Marcin brat Marceliny? mam wątpliwości 20.01.11, 09:39
                                                  Serdecznie gratuluję synka i ogromnie podoba mi się wybór smile
                                                  • magducha78 Re: Marcin brat Marceliny? mam wątpliwości 20.01.11, 10:26
                                                    gratulacje,dobry wybórsmile
                                                • abiela Re: Marcin brat Marceliny? mam wątpliwości 20.01.11, 15:19
                                                  Gratulacje! Zdrówka życzę.
                                                • wyczyny Re: Marcin brat Marceliny? mam wątpliwości 20.01.11, 16:27
                                                  gratuluję Józia! STO LAT smile
                                                • quasi.modo Re: Marcin brat Marceliny? mam wątpliwości 20.01.11, 16:55
                                                  Gratuluję potomka i wyboru! Naprawdę mi się podoba!
                                                • dalenia Re: Marcin brat Marceliny? mam wątpliwości 20.01.11, 20:00
                                                  Gratuluję małego Józinka! I zdrówka życzę smile
                                                • gaudencja Re: Marcin brat Marceliny? mam wątpliwości 20.01.11, 23:36
                                                  Serdecznie gratuluję!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja