I znowu mam zagwodkę... ;)

26.11.10, 20:36
Rozważam imiona dla trzeciego potomka (będącego póki co w planach).
O ile córeczka to byłaby na dzień dzisiejszy w 100% Dagna, o tyle synek... Już był pomysł-Iwo. Dopadły mnie jednak wątpliwości.
Które Waszym zdaniem najlepiej komponuje się z Niną i Tymonem, a przede wszystkim jest fajne? A może jakieś inne pomysły przychodzą Wam do głowy?
Kolejność przypadkowa: Iwo, Natan, Dominik.
    • wyczyny Re: I znowu mam zagwodkę... ;) 26.11.10, 20:44
      mnie pasuje: Jeremiasz/Jeremi, Tobiasz, Nataniel, Maksym, Makary, Maurycy, Beniamin
    • dalenia Re: I znowu mam zagwodkę... ;) 26.11.10, 20:48
      Iwo u mnie odpada przez odmianę przez przypadki - nie podoba mi się ani "Iwona, Iwonowi", ani "Iwa, Iwowi". W ogóle nie lubię takich imion, nigdy nie wiadomo jak to odmienić.
      Dominik - ok, ale jednak swojego syna bym tak nie nazwała
      Natan podoba mi się najbardziej.
      • abiela Re: I znowu mam zagwodkę... ;) 26.11.10, 20:54
        Natan podoba mi się najbardziej. Inne propozycje Klemens, Ludwik, Kornel, Gwidon.
    • annya11 Re: I znowu mam zagwodkę... ;) 26.11.10, 21:26
      Iwo właśnie ze względu na odmianę spadł w rankingu. Przypomniałyście mi Maksyma (rozważałam przy Tymku).
      W kwestii nazwiska-dwuczłonowe, pierwszy człon francuski (w pisowni Ch...r, czyta się Sz...e)-->stąd parcie na krótkie imię.
      • dalenia Re: I znowu mam zagwodkę... ;) 26.11.10, 21:39
        To ja jestem za Maksymem - lubię jak rodzeństwo ma imiona na różne literki.
        • annya11 Re: I znowu mam zagwodkę... ;) 26.11.10, 21:51
          Przy Maksymie nieco się obawiam, aby nie mylono go z Maksymilianem. A może niepotrzebnie?
    • luska.s Re: I znowu mam zagwodkę... ;) 26.11.10, 21:31
      Natan podoba mi się najmniej.

      Do Iwona zaczynam się przekonywać, ale nie podoba mi się jego odmiana.
      Dominik może być
      • uwierz_mirando Re: I znowu mam zagwodkę... ;) 26.11.10, 21:56
        Iwo, Natan - odbieram te imiona jako pretensjonalne.
        Dominik dla mnie zbyt delikatny i miękki.
        Maksym jak najbardziej na tak.
        Proponuję: Aleksy, Feliks, Jeremi, Jonasz, Kornel, Leon, Marceli, Roch, Seweryn.
        • annya11 Re: I znowu mam zagwodkę... ;) 26.11.10, 23:21
          Ze względu na nazwisko odpadają wszelkie imiona kończące się "-sz". Zdecydowanie odpadają imiona z literą "r". I jeszcze jedno kryterium-najchętniej 2 sylaby. To się nazywa wymagania...
          Maksym... hmm, coraz bardziej się do niego przekonuję smile.
          • wyczyny Re: I znowu mam zagwodkę... ;) 27.11.10, 09:31
            może jeszcze: Aleksy, Adam, August, Witold
          • Gość: taka_jedna Re: I znowu mam zagwodkę... ;) IP: *.adsl.inetia.pl 27.11.10, 15:21
            Maksym bardzo mi się podoba, zupełnie nie zrażałoby mnie podobieństwo do Maksymiliana.
            Lubię Dominika, dobrze mi się kojarzy. wink
            Natan jakoś mi się nie podoba, wolałabym Jonatana albo Kajetana.
            Bardzo lubię brzmienie imienia Iwo, dlatego możliwe, że na niego właśnie bym się zdecydowała. Tylko trzeba rozwiązać kłopot z odmianą. ;D
            Słowem, wahałabym się między Iwem a Maksymem.

            Gdyby nie stanowcze odrzucenie "r", zaproponowałabym Alberta, Rufina i Melchiora.

            Alwin?
    • quasi.modo Re: I znowu mam zagwodkę... ;) 26.11.10, 22:44
      Bardzo nie lubię imienia Iwo. Nawet nie tyle przez odmianę, a trochę dlatego, że wydaje mi się kompletnie bezbarwny.

      A skoro już jesteśmy na tych kończących się na "o", to myślę że Hugo by pasował.

      Natan - Kojarzy mi się nieodmiennie z natką pietruszki. Nie tylko przez brzmienie, ale też dlatego, że jest takie urwane wink Ja skłaniałabym się jednak ku Jonatanowi.

      Dominik - może być, ale chyba nie jest krótki

      Moje propozycje: wspomniany już Hugo, Roman, Miron, Damian, Adam, Artur, Witold, Albert
    • paula.anna Re: I znowu mam zagwodkę... ;) 27.11.10, 10:19
      Iwo- nie lubię, nie podoba mi się. kłopotliwa odmiana dodatkowo mnie zniechęca
      Natan- na I rzut oka w porządku, ale zaraz nasunęło mi się skojarzenie z pretensjonalnym wg mnie Alanem... a potem z "Edzią" Górniak wink. Natanek, Alanek- brrr, nie mój styl
      Dominik- zdecydowanie bez zachwytu...
      Maksym- j.w.

      Nina, Tymon i Feliks- to wg mnie brzmi bardzo dobrze smile. podobnie jak Leon(ard) lub Leopold.
      a może Cyprian, Jonasz, Zbigniew, Wojciech?
      • paula.anna Re: I znowu mam zagwodkę... ;) 27.11.10, 10:23
        aha, Cyprian i Jonasz na pewno odpadają. bo -sz i r
        ok, i tak najbardziej podoba mi się Feliks
    • Gość: gość Re: I znowu mam zagwodkę... ;) IP: *.gdynia.mm.pl 27.11.10, 16:10
      Dagna, Iwo, Natan na NIE
      Dominik na TAK
      propozycje dla chłopca: Kornel, Tobiasz, Igor, Borys, Konrad, Bartosz, Mikołaj, Emil, Karol
      propozycje dla dziewczynki: Ewa, Kinga, Matylda, Róża, Jagoda, Łucja,
    • gaudencja Re: I znowu mam zagwodkę... ;) 28.11.10, 12:52
      Z tych trzech zdecydowanie najlepszy jest moim zdaniem Iwo.
      • mel_bi Re: I znowu mam zagwodkę... ;) 30.11.10, 00:37
        Olaf - krótko i miękko.
        Gustaw (Tymek i Gutek smile )
        Leon
    • annya11 Re: I znowu mam zagwodkę... ;) 07.12.10, 10:05
      Bardzo dziękuję za wszelkie propozycje.
      Dagna pozostanie póki co bez zmian. Inaczej ma się rzecz z chłopcem.
      Póki co w kręgu rozważań pozostaje Maksym, Gaweł, Hugo. Zresztą zmienia się to jak w kalejdoskopie wink.
      • gaudencja Re: I znowu mam zagwodkę... ;) 07.12.10, 21:40
        Hugo IMO najlepiej pasuje do nazwiska.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja