anulka_22
25.01.11, 15:12
Witajcie,
W lipcu na świat przyjdzie nasz drugi maluch. Staramy się wybrać imię

Starsza córcia ma na imię Zosia. Przy wyborze nie mieliśmy żadnych wątpliwości, ani rankingi popularności ani zdanie otoczenia nie miało najmniejszego znaczenia, wiedzieliśmy, że to Zosia i wybór okazał się bardzo trafiony.
Teraz jest problem, bo żadne z imion nie wydaje mi się tak oczywiste, do każdego potrafimy znaleźć jakieś ale. Jako, że poszukiwanie imienia dla kolejnego dziecka rozpoczęłam zaraz po narodzinach Zosi powstał tu kiedyś wątek, w którym podjęłam decyzję (a przynajmniej tak mi się zdawało), że będzie to Antonina. Imię nadal mi się podoba, jednak posiadanie Zosi i Tosi nie wydaje mi się już fajne. Nie chcę takiego zestawu.
Moje ulubione imiona to
Rozalia - i to imię pewnie zwycięży, do tej pory mąż był na nie ale kilka dni temu udało mi się go przekonać

i tutaj sama się zdziwiłam, bo póki oponował byłam przekonana, że chcę Rozalkę. Zgodził się a ja się wystraszyłam

Jaśmina - mąż na nie
Klara - j.w
Laura - j.w
Idalia - j.w
Propozycje męża
Hanna - piękne imię, ale moje

tzn ja mam na imię Ania jednak co za dużo to niezdrowo
Maria - równie piękne, ale w najbliższej rodzinie występuje w każdym pokoleniu
Imię nie może być zbyt wyszukane, bo takie nam się nie podobają

ale też nie zgra się z naszym warzywnym nazwiskiem.
Chyba jednak będzie Rozalia

Rozalia Anna bądź Rozalia Marianna...
Imię dla chłopca jest jeszcze bardziej problematyczne, nie ma propozycji. Mnie się podoba Antoni ale Antek już nie oraz Franciszek ale tu mąż jest na nie. Bruno ze względu na męża też odpadł, podobnie jak Kajetan. A, jemu podoba się Joachim, to imię mojego dziadka zresztą ale ja się nie mogę przemóc.
pozdrawiam