Gość: kasia IP: 83.143.142.* 10.04.11, 15:03 Jak odbierane jest imię Aniela? Czy pasuje do imienia siostry Natalia? Jestem niezdecydowana, nie znam małych Anielek a nie lubię się "wychylać".. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
aedo Re: Czy nie skrzywdzę dziecka? 10.04.11, 15:21 Aniela to ładne imię i na pewno dziecko nie będzie skrzywdzone. Znam jedną, ok. 5-letnią Anielkę. Odpowiedz Link Zgłoś
polifonia1983 Re: Czy nie skrzywdzę dziecka? 10.04.11, 15:34 Aniela to bardzo ładne imię. Na pewno nie jest "krzywdzące". Ja też znam małą Anielkę, więc chyba nie jest niepopularne. Odpowiedz Link Zgłoś
greeneyedlover Re: Czy nie skrzywdzę dziecka? 10.04.11, 15:36 Kasiu, bardzo ladne, kobiece, nietuzinkowe imie, ktore w dodatku slicznie sie zdrabnia. Odpowiedz Link Zgłoś
domi_33 Re: Czy nie skrzywdzę dziecka? 10.04.11, 16:18 hehe moja córka jeśli ją będę miała też będzie Anielką. najpiękniejsze imię na świecie, jak mogą Cię takie wątpliwości w ogóle nachodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kana Re: Czy nie skrzywdzę dziecka? IP: *.centertel.pl 10.04.11, 16:24 Śliczne imię. Jedno z moich ulubionych. Odpowiedz Link Zgłoś
dalenia Re: Czy nie skrzywdzę dziecka? 10.04.11, 16:42 Kasiu, nie wiem jak Aniela jest odbierana ogólnie. Śmiem jednak przypuszczać, że całkiem dobrze. Obecnie panuje swego rodzaju moda na imiona retro - dookoła mnóstwo Franków, Jasiów, Stasiów, Antków, Toś czy Maryś. W związku z tym Aniela powinna być odbierana zupełnie normalnie. Tym bardziej, że jest to imię powszechnie znane i kojarzy się raczej pozytywnie (a z pewnością nie negatywnie). Ja osobiście baaaardzo lubię Anielkę. Jest dość wysoko na mojej osobistej liście Uważam też, że dobrze pasuje to Natalii. Trochę odwagi, Kasiu! Nie myślisz przecież o Hermenegildzie czy Maurycji, a o "zwykłej" Anielce. Gdyby każdy tak nie lubił się "wychylać", to po świecie chodziliby prawdopodobnie sami Jankowie i Anie, a wśród małych dzieci byliby tylko Kubusie i Julki Namawiam Cię gorąco na Anielkę! Odpowiedz Link Zgłoś
quasi.modo Re: Czy nie skrzywdzę dziecka? 10.04.11, 17:39 Ja jestem gorącą zwolenniczką Anieli. I choć osobiście nie znam żadnej dziewczynki o tym imieniu , to wydaje mi się, że jej nadawalność wzrasta na fali innych imion retro. Dziwić nie powinna nikogo, bo przecież jest to imię powszechnie w Polsce znane. Mam tylko jedno "ale". O ile Natalia i Aniela brzmią razem świetnie, o tyle zestawienie Natalka i Nela może być dyskusyjne. Mi się podoba, ale nie wiem, czy dla Was nie będzie zbyt podobnie. Zależy oczywiście, jakich zdrobnień używacie/będziecie używać. Odpowiedz Link Zgłoś
blaszany_dzwoneczek Re: Czy nie skrzywdzę dziecka? 12.04.11, 02:59 Nie trzeba zdrabniać Nela. Bardziej oczywiste nawet jest zdrobnienie Anielka. My tylko takiego używamy. Nela się zupełnie nie przyjęła Odpowiedz Link Zgłoś
wyczyny Re: Czy nie skrzywdzę dziecka? 10.04.11, 19:58 Anielka to piękne i nietuzinkowe imię...ale jeśli nie jesteś przekonana - to nic na siłę Odpowiedz Link Zgłoś
magducha78 Re: Czy nie skrzywdzę dziecka? 10.04.11, 21:13 na pewno nie skrzywdzisz,śmiało możesz nazwać tak córkę Odpowiedz Link Zgłoś
uwierz_mirando Re: Czy nie skrzywdzę dziecka? 10.04.11, 23:21 Mnie się bardzo podoba, choć znacznie odbiega popularnością od Natalii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inna Re: Czy nie skrzywdzę dziecka? IP: *.231.49.185.koba.pl 15.04.11, 08:52 Takim imieniem na pewno nie skrzywdzisz. Normalne proste imię. Znam w swoim otoczeniu trzy (37 lat, 25 lat i 4 latka) więc w różnym przedziale wiekowym. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_amelii Re: Czy nie skrzywdzę dziecka? 11.04.11, 09:34 Bardzo ładne i ciepłe imię. Odpowiedz Link Zgłoś
solveiga1 Re: Czy nie skrzywdzę dziecka? 11.04.11, 10:22 Na pewno dzieck nie skrzywdzisz! Bardzo ladne imie. znam dwie Anielki, jedna dwuipolletnia, druga ok 6 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
carmita80 Re: Czy nie skrzywdzę dziecka? 11.04.11, 13:24 Nie znam zadnej malej Anieli, pamietam dwie, jednak byla w wieku mojej babci (mila osoba) druga kilka lat mlodsza od mojej mamy (straszny brudas z niej byl, osobowosc nie wyrozniajaca sie). Imie odbieram normalnie, nic nadzwyczajnego, takie zdrobnienie od Anny. Jesli cie sie podoba to najwazniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
olianka Re: Czy nie skrzywdzę dziecka? 11.04.11, 16:27 carmita80 napisała: > t > akie zdrobnienie od Anny. Że co, proszę? Aniela z Anną wspólnego nie ma nic. Odpowiedz Link Zgłoś
carmita80 Re: Czy nie skrzywdzę dziecka? 11.04.11, 17:08 olianka napisała: > > Że co, proszę? Aniela z Anną wspólnego nie ma nic. A gdzie napisalam, ze ma cos w spolnego? Dla mnie Ani(ela) brzmi jak zdrobnienie typu Ani(ta), Ani(uta) itp. Nic nie poradze, ze to imie zachwytu u mnie nie wywoluje Odpowiedz Link Zgłoś
panna.w.drodze Re: Czy nie skrzywdzę dziecka? 11.04.11, 19:44 jak dla mnie śliczne pamiętaj że nie każdemu dogodzisz, nam tu na forum zapewne się spodoba ale jeśli bardziej zależy Ci na opinii otoczenia (a tak wnioskuję z niewychylania się) zapytaj właśnie ich, stawiam że zdanie będzie inne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: megi79 Re: Czy nie skrzywdzę dziecka? IP: *.sadpark-gw.waw.supermedia.pl 11.04.11, 20:05 Wg mnie do Natalki pasuje(szczególnie,że Aniela może też być Nelą).Śliczne imię,sama rozważam,jedyne co mnie powstrzymuje to skojarzenie z nowelką B.Prusa pt."Anielka"(niestety,takie samo mam z Rozalką-siostrą Antka nowelki "Antek"),ale to już moje osobiste skojarzenia.Imię i tak polecam,bo jest ładne,jeszcze rzadkie,a jednocześnie znane wszystkim. Odpowiedz Link Zgłoś
jagodowa2 Re: Czy nie skrzywdzę dziecka? 11.04.11, 23:49 Nie znam żadnej małej Anielki, ale to imię na pewno nie jest krzywdzące. Bardzo mi się podoba i ślicznie się zdrabnia. Odpowiedz Link Zgłoś
blaszany_dzwoneczek Re: Czy nie skrzywdzę dziecka? 12.04.11, 03:10 Ja mam Anielę 3,5-letnią. Nie wygląda na skrzywdzoną. Imię jeszcze dość mało popularne, ale nie można powiedzieć, że jakoś bardzo rzadkie. Odkąd moja córka się urodziła, spotkałam może ze trzy-cztery małe Anielki, przeważnie młodsze. W przedszkolu jest jedyna i to jest na plus (za to trzy Julki, czterech Szymonow, oni niestety funkcjonują z nazwiskami, a moja mała jest Anielka i już). Mam jednak wrażenie, że imię się popularyzuje i za parę lat będzie więcej Anieli i nikogo nie będzie to imię dziwić. Zresztą nie spotkałam się ani razu ze zdziwieniem. Albo jest przyjmowane naturalnie, albo z miłym komentarzem, że takie ładne imię Niektórym przygodnie spotkanym ludziom (place zabaw, itp) myli się niestety z imieniem Amelka - dość często to się zdarza - zdaje się, że Amelka popularniejsza. To jedyny minus, ale jak dla mnie do przeżycia Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Czy nie skrzywdzę dziecka? 17.04.11, 12:42 Pasuje do imienia siostry i w dobie mody na imiona babcine nie ma co się obawiać, że będzie krzywdzące. Są też Anielki, córki celebrytów, jeśli Ci to w czymś pomoże. Odpowiedz Link Zgłoś