milenium5
06.05.11, 11:54
Latem urodzi się moje trzecie dziecko, tym razem dziewczynka. Obawiam się, że będzie bezimienna, bo kompletnie nie możemy się z M. dogadać. Jedyne imię, które podoba się nam obojgu to Nawojka, ale ostatnio pojawiły się wątpliwości. Ja od zawsze chciałam mieć Laurę, Różę, Florentynę. Dla przyszłego taty wszystkie trzy odpadają. Zaproponowałam jeszcze Konstancję, Kornelię, Eunikę. Dalej jest na nie. Przecież nie dam dziecku imienia, którego od zdecydowanie nie chce!
Jego propozycję Antonina (jak dla mnie trochę zbyt popularna i przyciężka), Irenka (jakoś nie przemawia do mnie) i Wanda (też nie jestem przekonana). Przyciśnięty do muru proponuje jeszcze Adrianę (wolałabym Ariadnę, ale dla niego odpada) albo Idalię (jakoś nie lubię). I co tu robić jak się nie dogadamy? Starsi chłopcy to Jeremi i Leonard.