mossiam
26.08.11, 09:03
W Lublinie:
www.kurierlubelski.pl/region/lublin/410210,coraz-mniej-wielodzietnych-rodzin-w-lublinie,id,t.html?cookie=1
Gromadka liczy 11 synów i 4 córki. Nie doszukałam się imion wszystkich dzieci, ale najstarsze to: Łukasz ('78), Mateusz ('79), Debora ('80), a najmłodsze Eliasz, Tymek, Tomek (ojciec ma na imię Tomasz), Filip, Ignaś, Ela (lat 8, matka ma na imię Elżbieta). Brakuje jeszcze 6 imion gdzieś ze środka
Pan Tomasz i pani Elżbieta "dorobili się" też (póki co!) 12 wnucząt. Najstarsza córka, 31-letnia Debora, i jej mąż Joszko (Broda) mają już 7 pociech: 6 synów i 1 córkę. Są to: Jaś, Maciek, Tomek, Mikołaj, Jeremi, Iwo i niespełna roczna Marysia (
www.magazynfamilia.pl/artykuly/Mowmy_dzieciom_prawde,3249,91.html)
Ps. Uff... ogólnie to dużo chłopców się rodzi w tej niezwykłej rodzinie