co to za imie? nel

04.09.11, 06:06
u mojego dziecka w klasie jest NEL. nazwisko polskie. co to za imie w swietle tego co czasem piszecie, ze imie dla dziewczynki musi konczyc sie na a i ze w ogole nie ma takiego imienia w kalendarzu?

to jakis pretensjonalizm?

dodam, ze w klasie (mala klasa) sa tradycyjne znane imiona (typu dominika, kacper) ale tez stare typu stanislaw. moje dziecko jest gdzies posrodku tego tak przy okazji.
    • Gość: niki Re: co to za imie? nel IP: *.adsl.alicedsl.de 04.09.11, 10:26
      Wyjasnienia moga byc zasadniczo tylko trzy:

      1) dziecko ma przynajmniej jednego "zagranicznego" rodzica - wtedy mozna nadac praktycznie kazde imie.
      2) dziecko bylo rejestrowane zagranica
      3) urzednik przepuscil takiego "kwiatka", co sie u nas oczywiscie zdarza - choc nie powinno
    • gaudencja Re: co to za imie? nel 04.09.11, 11:53
      Podkleję stary wątek ze swoimi wyjaśnieniami:
      forum.gazeta.pl/forum/w,12924,60328978,,Nel_nie_zgodzili_sie_pomozcie.html?v=2
      i opinię RJP:
      www.rjp.pan.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=494:nel-wiola-mila-milla-&catid=76:opinie-o-imionach&Itemid=58
    • aneladgam Re: co to za imie? nel 04.09.11, 11:57
      to nie my "piszemy że ma się kończyć na a" (są imiona żeńskie jak Beatrycze czy Noemi, które się na -a na nie kończą), obecność lub nieobecność w kalendarzu nie świadczy absolutnie o niczym, a że Nel to angielski skrót to chyba wszyscy już wiedzą

      nie wiem kim był urzędnik, który to przepuścił, ale żal mi go
    • Gość: kana Re: co to za imie? nel IP: *.centertel.pl 04.09.11, 13:09
      znam jedna Nel i z tego co wiem nie było problemów z rejestracją imienia. (Miasto ok. 85 tys. mieszkańców)
    • dalenia Re: co to za imie? nel 04.09.11, 14:01
      Jestem strasznie ciekawa, z jakiego rocznika jest Twój syn. Czyżby okolice 2001? Wtedy weszła do kin druga wersja filmu i jakoś tak mi się wydaje, że możliwe, iż rodzice strasznie zachwycili się małą Nel.

      Dla mnie to strasznie pretensjonalny "koszmarek" na polskim gruncie.
      • lilka69 Re: co to za imie? nel 04.09.11, 20:24
        2005 zatem grubo po filmie smile
        • dalenia Re: co to za imie? nel 04.09.11, 20:40
          No fakt. Co nie zmienia faktu, że wg mnie to ten właśnie film/książka był inspiracją dla rodziców smile
          • lilka69 Re: co to za imie? nel 05.09.11, 11:10
            na pewno!!! smile
      • qwerty3210 Re: co to za imie? nel 04.05.19, 17:17
        Mam na imię Nel, nie uważam mojego imienia za "koszmarek", co więcej jestem nim zachwycona. Często rozmawiam z ludźmi na jego temat i uwielbiam ten moment zawahania gdy się przedstawiam. Jestem wdzięczna rodzicom, ze nie mam na imię, tak pospolicie jak większość ludzi... Dzięki temu ze mam taki "koszmarek" za imię sama chce nazwać dziecko jakimś niespotykanym imieniem, jak np. La muarte
        • gaudencja Re: co to za imie? nel 04.05.19, 17:21
          qwerty3210 napisała:

          > pospolicie jak większość ludzi... Dzięki temu ze mam taki "koszmarek" za imię
          > sama chce nazwać dziecko jakimś niespotykanym imieniem, jak np. La muarte

          Raczej na tym forum mało kto Ci przyklaśnie, wątpię, by pomysł nazwania dziecka La muarte spotkał się z pozytywnym oddźwiękiem... A nie myślałaś o czymś mniej pretensjonalnym?
    • majarzeszow Re: co to za imie? nel 04.09.11, 14:44
      Mowicie o Nel, a w klasie mojego pierwszoklasisty jest Karmen i to wlasnie tak pisana, przez K....
      nazwisko polskie. Calosc brzmi komicznie smile
    • Gość: anim Re: co to za imie? nel IP: *.dynamic.chello.pl 08.09.11, 22:13
      ja znam dziewczynkę o imieniu NELA
    • Gość: janusz Markowicz Re: co to za imie? nel IP: 80.85.199.* 15.11.11, 15:25
      Jestem ojcem Nel z artykulu o 100 letniej cioci .Obie sa zreszta w galerji gazety.
      Zainspirowala nas rzeczywiscie powiesc laureata nagrody Nobla H. Sienkiewicza.
      Ciesze sie, ze imie, ktorego z jednej strony nie wypada nie znac , a z drugiej dotad nie oklepane jak wiele innych "literackich".
      Mamy przyjaciol w Stanach i Austrii, ktorzy poszli naszym sladem.Nasza Nel urodzila sie w Hamburgu, wiec klopotow z rejestracja nie bylo...
      Pozdrawiam wszystkie Nelcie
      Janusz
      • olik1980 Re: co to za imie? nel 18.11.11, 21:51
        Tylko z tego co ja pamiętam to Sienkiewicz pisał o Helenie zdrabnianej do Nel....

        A co do urzędników... Pamiętacie mój wątek o tym, jak urzędnik wpisał w formularz imię Italia, zamiast Idalia? Wcale mu to nie dało do myślenia, zdziwił się tylko że imię Idalia istnieje...
        • dalenia OT 18.11.11, 22:29
          Olik, na Twoim blogu wyczytałam, że Kornelia obchodziła wczoraj urodziny. W takim razie, wszystkiego najlepszego! Niech sobie zdrowo rośnie smile
          • ewela345 Re: OT 19.11.11, 10:33
            ja też wyczytałam ( a tak w ogóle to fajny blog i lubię Go czytać smile )

            spóźnione ale szczere STO LAT!!! dla trzylatki kiss
        • panna.w.drodze Re: co to za imie? nel 20.11.11, 19:58
          zerknelam na bloga, fajny, lekki i przyjemny wink a ten tort zeżarłabym moment, ale nie mooooogę sad
      • milamala Re: co to za imie? nel 28.09.12, 11:03
        Janusz, te panie, ktorym Nel brzmi pretensjonalnie znaja najprawdopodobniej tylko film. Ksiazka to juz troche za duzo wysilku.
        • jowita771 Re: co to za imie? nel 29.09.12, 10:42
          Chyba wręcz przeciwnie, te, które czytały książkę, wiedzą, że Nel to zdrobnienie.
    • kkalipso Re: co to za imie? nel 18.11.11, 23:15
      Jak imię........... a dlaczego pytasz? Moja córka tak się nazywa Nelly,od zawsze wiedziałam ,że jakm będę miała córkę takie jej nadam imię.Mówimy do niej Nel,Neli Neluka itd.Imieniny obchodzi 18 sierpnia ,w kaledarzu polskim zapisane,przy zarejestrowaniu zero problemu urodzona 2009 roku.Nie wyobrażam sobie dać dziecku w dobie globalizacji typwo polskiego imienia ,żeby kiedyś obcokrajowcy musieli sobie język łamać żeby je wymówić,polskie imiona są twarde okropne i o czym tu mówić nic tego nie zmieni,o pisowni nie wspomnę!Ja chyba powinnam założyć wątek jak można dać na imię dla chłopca Kacper............no ale to już inna historia!
      • aneladgam Re: co to za imie? nel 19.11.11, 12:54
        kkalipso napisała:

        > Ja chyba powinnam założyć w
        > ątek jak można dać na imię dla chłopca Kacper............

        tia, zdecydowanie lepiej nadać je dziewczynce...
      • gaudencja Re: co to za imie? nel 19.11.11, 18:01
        kkalipso napisała:

        > y zarejestrowaniu zero problemu urodzona 2009 roku.Nie wyobrażam sobie dać dzie
        > cku w dobie globalizacji typwo polskiego imienia ,żeby kiedyś obcokrajowcy musi
        > eli sobie język łamać żeby je wymówić,

        Jakoś nie wyobrażam sobie Francuza albo Anglika, który nadając imię myśli o tym, żeby je mogli wymówić cudzoziemcy. No, ale Polska już kiedyś była oskarżana o bycie papugą narodów.
        • kkalipso Re: co to za imie? nel 19.11.11, 18:31
          > Jakoś nie wyobrażam sobie Francuza albo Anglika, który nadając imię myśli o tym
          > , żeby je mogli wymówić cudzoziemcy. No, ale Polska już kiedyś była oskarżana o
          > bycie papugą narodów.

          Dla francuza i anglika to obojętne,w każdym normalnym kraju uczą ich języka ,ich imona nie sprawają w wymowie żadnych trudności nawet dla osoby nie mającej styczności z ich językiem.Kłopotliwe jest wymawianie swojego imienia nawet na wakacjach po 10 razy zanim ktoś uda ,że zrozumie!Nasza mama dała mnie i moim siostrom zwykłe proste imiona i dziękujemy jej za to (Sylwia ,Marta ,Alicja).Za to z imieniem mojego meża zawsze mam problem i na dłuższą metę jest to uciażliwe!Świat się zmienia ,nasze dzieci mogą kiedyś studiować za granicą czy tym podobne i wolę jej uławić życie.Czasami jak czytam o ostatnio modnych imionach dla dzieci to się zastanawiam czy rodzice sobie języków nie łamią wymawiajac je ,no ale to już nie moja sprawa.
          • gaudencja Re: co to za imie? nel 19.11.11, 20:46
            kkalipso napisała:

            > Dla francuza i anglika to obojętne,w każdym normalnym kraju uczą ich języka ,ic
            > h imona nie sprawają w wymowie żadnych trudności nawet dla osoby nie mającej st
            > yczności z ich językiem

            Taaak? No to powiedz mi, jak się wymawia Ghislaine.
            Francuzi nie zastanawiaja się, jak cudzoziemcy wymówią ich imiona, bo uważają, ze są pępkiem świata. Nie zastanawiają się też nad tym, jak się wymawia prawidłowo nazwy obcych miast albo imiona i nazwiska obcych ludzi. Wrocław? Jak Wrocław, przecież to Wroklaw.
            I wybacz, ale jesli Zbigniew Brzeziński świetnie funkcjonuje przez całe życie ze swoim imieniem i nazwiskiem w USA, to ja nie widzę powodu, żeby klękać przed Anglikami czy Francuzami i specjalnie z ich powodu rezygnować ze swoich upodobań imienniczych.

            Nawiasem mówiąc, Marta uchodzi w Anglii za imię przestarzałe.
            • carmita80 Re: co to za imie? nel 20.11.11, 20:32
              gaudencja napisała:

              > Nawiasem mówiąc, Marta uchodzi w Anglii za imię przestarzałe.

              A co to ma do rzeczy? Osoby noszace to imie maja zazwyczaj 30 lat plus, moja przyjaciolka Angielka ma tak wlasnie na imie, bo kiedys to imie bylo czesciej nadawane tak jak w PL Katarzyna, Joanna, Agnieszka itp. Dla mnie wiele imion na tym forum podawanych przez niektore osoby jako fantastyczne propozycje sa ciotkowate, babciowate i prababciowate, a niektore ocieraja sie o pretensjonalnosc ale co mi do tego, jak kto szuka porady na forum i mu pasuje to jego sprawa.
              • gaudencja Re: co to za imie? nel 20.11.11, 23:02
                Owszem, ma, bo ludziom się wydaje, że wystarczy nazwać dziecko imieniem bez polskich znaków i wszystko jest cacy i lepiej być nie moze. A potem taki Marcel wyjezdża do Francji i nawet nie wie, dlaczego Francuzi na dźwięk jego imienia ukrywają usmiech.
                • carmita80 Re: co to za imie? nel 21.11.11, 12:53
                  gaudencja napisała:

                  > Owszem, ma, bo ludziom się wydaje, że wystarczy nazwać dziecko imieniem bez pol
                  > skich znaków i wszystko jest cacy i lepiej być nie moze. A potem taki Marcel wy
                  > jezdża do Francji i nawet nie wie, dlaczego Francuzi na dźwięk jego imienia ukr
                  > ywają usmiech.

                  Nic sie ludziom nie wydaje, maja prawo nadac dziecku imie bez polskich znakow i takie jak im sie podoba i jesli jednym z kryteriow jest ulatwienie im zycia w przyszlosci to co w tym dziwnego? Sama mam problem ze swoim imieniem mieszkajac za granica, bo nikt nie potrafi go poprawnie wymowic ani zapisac, nawet tzw. formy zdrobnieniowej i nawet sie zastanawialam czy tego imienia nie zmienic na tutejszy odpowiednik, ale ostatecznie szkoda mi czasu. Inna kwestia to, ze imie to niegdy mi sie nie podobalo, ale coz na gust rodzicow nie mialam wplywu, imie popularne w tamtym okresie. Swoim dzieciom nadalam imiona ponadczasowe, nikt nie usmiecha sie slyszac je, zaleta ich jest tez to, ze sa proste, nie maja polskiej formy ani polskich znakow choc w PL nikomu nie zrobia klopotu tak pod wzgledem wymowy jak i zapisu (choc to nie bylo kryterium) maja ladne brzmienie, pasuja do nazwiska i dzieci je lubia.
                  Wiele imion proponowanych na tym forum zwlaszcza nadajacych sie do uzytku miedzynarodowego niestety traci myszka, takze i tych propozycji dla osob w PL, tu wiele propozycji ociera sie juz o pretensjonalnosc, bo dla mnie np. Anastazja Kujawa brzmi tak samo pretensjonalnie jak dla niektorych na tym forum Nikola Kujawa. (Podalam to imie i nazwisko tylko jako przyklad)
                  Imie Marcel na tym forum jest be, ale literka ''i'' na koncu zmienia postac rzeczywink choc we Francji i tak nie bedzie mialo to wiekszego znaczenia.
                  • gaudencja Re: co to za imie? nel 21.11.11, 18:26
                    Chyba czegoś nie zrozumiałaś, a już na pewno nie zrozumiałaś tego, że nikt nie odbiera ludziom prawa do nadania dzieciom imion, jakie tylko chcą. Ludziom wydaje się, ze samo nadawanie imion bez polskich znaków zapewnia świetne poruszanie się na arenie międzynarodowej, gdy tymczasem niektóre z tych imion są źle odbierane w krajach Zachodu i może lepiej byłoby w takich przypadkach nazwać dziecko imieniem z polskimi znakami, które i tak zostaną przy wymowie przez cudzoziemców pominięte (wiem z doświadczenia).
                    Przykładem jest Marcel, który we Francji wcale nie jest odbierany jako imię pradziadkowe ze szlachetną patyną, tylko mniej więcej tak jak Czesław, którego tu na tym forum się akurat często nie proponuje. Akurat "i" może dużo zmieniać i mówię to na przykładzie własnych doświadczeń z odbiorem polskich odpowiedników francuskich imion, które np. przy różnicy 2 liter robią się nagle w odczuciu Francuzów świeże i dużo ładniejsze od francuskiej wersji.
                    • carmita80 Re: co to za imie? nel 22.11.11, 11:15
                      gaudencja napisała:

                      > Chyba czegoś nie zrozumiałaś, a już na pewno nie zrozumiałaś tego, że nikt nie
                      > odbiera ludziom prawa do nadania dzieciom imion, jakie tylko chcą. Ludziom wyda
                      > je się, ze samo nadawanie imion bez polskich znaków zapewnia świetne poruszanie
                      > się na arenie międzynarodowej,

                      Tak, jest, nadawanie imion bez polskich znakow oczywiscie przy zalozeniu, ze komus na tym zalezy jest duzym ulatwieniem, podobnie jak unikanie ''szcz'', ''rz'' itp. ale podkreslam tylko jesli komus zalezy, a przyklad imienia Marcel i jego odbioru we Francji, ktory ty zreszta podalas nie ma tu nic do rzeczy, bo takich przykladow moze byc duzo wiecej.
                      • gaudencja Re: co to za imie? nel 22.11.11, 18:42
                        Otóż to, takich przykładów może być dużo więcej, i wcale decyzje rodziców w takich przypadkach nie ułatwiają dzieciom życia. A polskie znaki mają się nijak do wymawialności imienia zagranicą, wiem to z własnego doświadczenia, na przykładzie imienia i nazwiska.
                        • carmita80 Re: co to za imie? nel 22.11.11, 18:50
                          gaudencja napisała:

                          > A polskie znaki mają się nijak do wymawialności imienia zagranicą, wiem to z własnego doświadczenia, na przykładzie imienia i nazwiska.

                          No to mamy inne doswiadczenia, bo moje imie jeszcze nigdy nie zostalo przez tubylcow przeczytane prawidlowo, a i z wymowa maja trudnosci a ono nawet nie zawiera polskich znakow ma polska forme. Nazwisko jest wymawiane w zupelnie inny sposob i tez nie zawiera polskich znakow, choc na szczescie jest do przeczytania dla przecietnego anglika dosc latwe, choc nie brzmi po polsku.
                          >
    • paula.anna Re: co to za imie? nel 19.11.11, 08:37
      Niestety polscy urzędnicy często niedouczeni i niedoczytani są tongue_out
      Aż wstyd czasami....
      • kkalipso Re: co to za imie? nel 19.11.11, 11:10
        ......pewnie jakiś urzędas i śmieszne prawo bedzie mi mówić jak mam dziecko nazwać! Niech się zajmą poważniejszymi sprawami ! Wstydzić to się można wielu rzeczy w tym kraju,ale nie sądzę,że imię CUDZEGO dziecka może być powodem do wstydu,a tak apropo to ty zawsze tak wszystko zgodnie z prawem i pod linijkę?
        • carmita80 Re: co to za imie? nel 20.11.11, 20:34
          kkalipso napisała:

          > ......pewnie jakiś urzędas i śmieszne prawo bedzie mi mówić jak mam dziecko naz
          > wać! Niech się zajmą poważniejszymi sprawami !

          Otoz to smile

        • paula.anna Re: co to za imie? nel 21.11.11, 18:31
          kkalipso napisała:

          > ......pewnie jakiś urzędas i śmieszne prawo bedzie mi mówić jak mam dziecko naz
          > wać!

          No jakżeby śmiał!

          Wstydzić to się można wielu rze
          > czy w tym kraju,ale nie sądzę,że imię CUDZEGO dziecka może być powodem do wstydu,

          Ja pisałam o głupocie ludzkiej, dla mnie to jest powód do wstydu. Wstydzę sie za niedouczonych urzędników, niektórych innych obywateli też tongue_out. Ale uprzedzając, nie przeszkadza mi to w życiu
          • kkalipso Re: co to za imie? nel 21.11.11, 21:23
            paula.anna napisała:

            > Ja pisałam o głupocie ludzkiej, dla mnie to jest powód do wstydu. Wstydzę sie z
            > a niedouczonych urzędników, niektórych innych obywateli też tongue_out. Ale uprzedzając
            > , nie przeszkadza mi to w życiu

            Napisz w końcu prosto z mostu o co ci chodzi bo tak kręcisz i kręcisz zupełnie bez potrzeby,chyba,że chodzi tylko o to żeby komuś przykrość zrobić! Ja widzę to tak w wątku "co to za imę nel" piszesz jak bardzo wstydzisz się urzędników w naszym kraju którzy śmią przez głupotę i niedouczenie rejestrować imiona które twoim zdaniem nie powinny istnieć!Ja widzę to tak,dziękuję ,że istnieje jeszcze coś takiego jak tolerancja i życzliwość,w tak błachej i dosyć osobistek sprawie.W końcu nie sądzę,że urzędnik akceptujacy wolę rodziców musi być jednoznacznie określony głupkiem i nieukiem(co powiesz w takim razie o księdzu który bierze w łapę za to i owo).Żyjemy w wolnym kraju i bez sensu jest akurat w tym przypadku ta sztuczna biurokracja!Utrudnia ludziom życie ,to tu i nie stoi tam gdzie trzeba ,to a nie ma a na końcu!

            Imię Nelli niestety jest kojarzone tylko z książką,a rodziców oskarża się od razu o odgapienie z książki itd.To jak bym ja porównywała wszystkie Maje z przszczółka a Kacprów z duszkiem,chore!

            Nelli to piękne imię jakkolwiek je wypowiesz,Nel ,Nelka ,Nelaki sprawdza się w wszędzie.Nie znam osoby której by się nie podobało,a kilka koleżanek nawet pozazdrościły tego imienia(w dobrym tego słowa znaczeniu)! W moim przypadku z dosyć niespotykanym nazwiskiem(niemieckim) pasuje idealnie!

            Nie rozumiem tej nagonki......Może sama brzydko nazwałaś swoje dzieci i teraz tak się wyżywasz ze złości!!!
    • niektorymodbija Re: co to za imie? nel 19.11.11, 21:44
      A co to za slowo "pretensjonalizm"? Jesli takiego nie ma w slowniku...

    • missyoda82 Re: co to za imie? nel 28.09.12, 00:24
      Moja córka ma na imię Nel i choć ma już 4 lata jakoś nikogo do tej pory to nie dziwi, ani wśród znajomych ani w przedszkolu, ani np. przy nadawaniu nr PESEL. Kiedy dokonywaliśmy rejestracji dziecka (w mieście około 120tyś.) pani urzędnik wyjęła gruuubą książkę imion dozwolonych i to imię tam widniało, obok Neli, Nella itp.
      Podane tam były nawet daty imienien. Nikogo to imię nie zdziwiło więc nie wiem w czym problem.
      Dla porównania kiedy rejestrowaliśmy syna, który ma na imię Maximilian musieliśmy napisać uzasadnienie dlaczego pisane przez "X". Mieszkaliśmy jeszcze wtedy w Holandii więc totalnym utrudnieniem byłoby dla nas tłumaczyć wszystkim tam, dlaczego piszemy to imię przez "ks" (wszędzie na świecie kiedy mowa jest o św. Maximilianie Kolbe imię to pisze się właśnie przez x.
      Rozliczam położne z NFZ i kiedy wpisuję imiona noworodków to uwierzcie, że imion damskich nie kończących się na "a" w dzisiejszych czasach jest ogromnie dużo. Cóż więc za różnica, skoro mamy tulu Polaków za granicą (Irlandia, Anglia itd) to tak czy owak imiona takie będą się pojawiać coraz częściej kiedy rodacy wrócą z emigracji na ojczyznę.
      • czarna.perla Re: co to za imie? nel 28.09.12, 10:46

        Nie ma czegoś takiego jak księga imion dozwolonych., jak widać pani urzędniczka była niezbyt kompetentna (było juz o takich urzędnikach na forum)
        Kiedyś w przyszłości np. pani profesor Nel jakaś tam nie będzie brzmiała zbyt poważnie.
        Maksymilian Kolbe to polski święty- jeśli mieszkasz w Polsce i takiego patrona wybrałas dla syna tym bardziej powinno się pisać Maksymilian.
      • bociannakominie Re: co to za imie? nel 28.09.12, 19:29
        missyoda82 napisał(a):

        > wszędzie na świecie kiedy mowa jest o św. Maximilianie Kolbe imię to pisze się właśnie przez x.

        Taaa, a na Polskę na świecie mówi się Poland. To też gotowa jesteś przejąć?
        I druga sprawa:
        Nie wiem, jak jest "wszędzie na świecie", ale w Polsce nazwisko KOLBE sie odmienia.
    • milamala Re: co to za imie? nel 28.09.12, 11:00
      A co toza pretensjonalizm w wypowiedzi? Skad sie to wzielo? Z wychowania?
      A co cie to interesuje jak ktos nazywa dziecko.
      Moze ci sie nie podobac, ale jej rodzicom owszem. Skoro nei bylo problemow przy rejestracji to co tobie do tego. Masz jakis problem?
    • julise Re: co to za imie? nel 28.09.12, 12:24
      to ja was pytam jaki urzednik zarejestrował imię chłopca RONNIE. Zarówno matka jak i ojciec to polacy z typowo polskim nazwiskiem. Byłam w lekkim szoku jak usłyszałam to imię, zastanawiałam sie jakiej płci jest to dziecko.
      • milamala Re: co to za imie? nel 28.09.12, 12:34
        Musi szybko odejsc to nasze pokolenie zakompleksionych zasciankowcow, ktore nijak nie moze pojac w swoim malym rozumku, ze dziecko nei musi miec "pieknego staropolskiego imienia"Zosia tudziez Jasiu a moze miec jakiekolwiek, ktore podoba sie rodzicom i nie jest obrazliwe dla dziecka.
        • arricia_louv Re: co to za imie? nel 28.09.12, 12:38
          co to za imię Nel- IMO bardzo wdzięczne- lubie krótkie imiona, a to jest urokliwe

        • ksiezna_pani1 Re: co to za imie? nel 29.09.12, 22:24
          milamala napisała:

          > Musi szybko odejsc to nasze pokolenie zakompleksionych zasciankowcow, ktore nij
          > ak nie moze pojac w swoim malym rozumku, ze dziecko nei musi miec "pieknego sta
          > ropolskiego imienia"Zosia tudziez Jasiu a moze miec jakiekolwiek, ktore podoba
          > sie rodzicom i nie jest obrazliwe dla dziecka.

          Zastanawiam się, kiedy z kuli ziemskiej znikną osoby, które żądają tolerancji i jednocześnie zwolenników innych imion nazywają, cytuje "bezmyślnymi osobami” (brzmi znajomo, prawda?). Milamalo, kiedy to nastąpi?
    • sole-luna Re: Nel i Lena 28.09.12, 17:01
      Znam siostry NEL i LENa smile
      • andaba Re: Nel i Lena 28.09.12, 20:35
        Znam dziewczynkę o imieniu Nel, z całą pewnościa tak ma w dokumentach i rodziców ma polskich.
        • aka10 Re: Nel i Lena 28.09.12, 21:14
          A ja znam Nelly, rodzice Polacy, rejestrowana ponad 40 lat temu.
          • dasza_dm Re: Nel i Lena 29.09.12, 14:03
            Znam panią Nel, która wykłada na moim uniwersytecie (jest nota bene znajomą mojego taty z dzieciństwa). Ma około 47-50 lat.
    • kkatarynka o zgrozo Nel można zarejestrować....... 29.09.12, 19:19
      o zgrozo Nel można zarejestrować.......

      www.rjp.pan.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=1235:nel&catid=76:opinie-o-imionach&Itemid=58
      • adela15 Re: o zgrozo Nel można zarejestrować....... 29.09.12, 20:20
        kkatarynka napisała:

        > o zgrozo Nel można zarejestrować.......
        >
        > www.rjp.pan.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=1235:nel&catid=76:opinie-o-imionach&Itemid=58
        Dlaczego odrazu o zgrozo ?to tak samo mozna powiedziec o kazdym innym imieniu.Jak ma sie czuc teraz jakas mama malej Nel czytajac to .
        • milamala Re: o zgrozo Nel można zarejestrować....... 29.09.12, 20:47
          "Jak ma sie czuc teraz jakas mama malej Nel czytajac to".
          W atmosferze stworzonej na tym forum przez moderatorke nie bierze sie tego pod uwage.
          Jesli krytykujesz cos co podoba sie moderatorce, to jest usuwany twoj post, jesli zas niegrzecznie zachowuja sie osoby z towarzystwa wzajemnej adoracji to ich zachowanie jest akceptowane.
          Tak to dziala w wielkim skrocie.
          • ksiezna_pani1 Re: o zgrozo Nel można zarejestrować....... 29.09.12, 21:45
            milamala napisała:

            > "Jak ma sie czuc teraz jakas mama malej Nel czytajac to".
            > W atmosferze stworzonej na tym forum przez moderatorke nie bierze sie tego pod
            > uwage.
            > Jesli krytykujesz cos co podoba sie moderatorce, to jest usuwany twoj post, jes
            > li zas niegrzecznie zachowuja sie osoby z towarzystwa wzajemnej adoracji to ich
            > zachowanie jest akceptowane.
            > Tak to dziala w wielkim skrocie.


            Och, przemówiła nasza (pseudo)obrończyni wszystkich uciśnionych. No tak, wszystkiemu winna jest ta zła i niedobra moderatorka. … A może byś tak z łaski swojej zastanowiła się nad własnych chorym zachowaniem? I przestań zasłaniać się tolerancją, bo nie masz jej za grosz. Dowód? W jednym wątki żądasz tolerancji dla Kewinów, Brajanów i ich wielbicieli, zaś w innych wyśmiewasz miłośników imion tzw. „tradycyjnych” nazywając ich „bezmyślnymi baranami". Panowie i Panie, czapki z głów. Czy tej wspaniałej tolerancji nauczono Ciebie w tej niezwykłej i (pseudo)tolerancyjnej Holandii, czy tak już masz? Pomyśl, co czują osoby, które nazywasz "bezmyślnymi baranami"? Pomyślałaś o nich, o ich uczuciach etc.? Nie, bo taka już jesteś. Nie raz wystawiłaś „piękne” świadectwo swojej jakże „wspaniałej” tolerancji, naprawdę, więc mogłabyś przestać. I przestań kłamać! A jeśli cierpisz na mitomanie, to skorzystaj z pomocy specjalisty! A jeśli chodzi o "kółko wzajemnej adoracji", to na wio jest tylko jedno takie kółko - kółko Twoich koleżanek "po fachu", czyli zwykłych trolli internetowych. Zresztą nie zdziwiłabym się, gdyby okazało się, że w rzeczywistości to jedna osoba po wieeeeeeloma nickami.
            • adela15 Re: o zgrozo Nel można zarejestrować....... 29.09.12, 22:52
              Nie jestem trollem i nie jestem milamama,i nie wiem z kogo tu gorsze chamsteo bije!
      • kkatarynka Re: o zgrozo Nel można zarejestrować....... 29.09.12, 21:15
        Po pierwszę nie należę i nigdy nie należałam do żadnego kółka...

        Po drugie skoro jest forum o imionach to nie tylko pozytyne opinie muszą być. Jeżeli jakaś mama domniemanej małej Nel chce słyszeć same pozytywy to może wyżej wspomniane kółko by pomogło.

        A trzecia rzecz to to że dla mnie Nel jako imię nie istnieje. Jest to zdrobnienie tylko i wyłącznie.. Bardzo znane poprzez książkę, ale tylko i wyłacznie zdrobnienie....

        I wizja 35 letniej pani dyrektor przedstawiającej sie Nel Jakaśtam to istna zgroza....
        • ksiezna_pani1 Re: o zgrozo Nel można zarejestrować....... 29.09.12, 21:56
          kkatarynka napisała:

          > Po pierwszę nie należę i nigdy nie należałam do żadnego kółka...


          Milamala wie lepiej. Jeśli reprezentujesz inne stanowisko, niż nasza (pseudo) tolerancyjna (pseudo)obrończyni wszystkich (pseudo)uciśnionych należysz do „kółka wzajemnej adoracji”. Jesteś też, cytuje: „bezmyślnym baranem”.

          >
          > Po drugie skoro jest forum o imionach to nie tylko pozytyne opinie muszą być. J
          > eżeli jakaś mama domniemanej małej Nel chce słyszeć same pozytywy to może wyżej
          > wspomniane kółko by pomogło.


          Wg wspomnianej osoby o niektórych imionach (Nela, Jessica, Nikola) można mówić tylko dobrze albo wcale. Nie możesz napisać, że Ci się nie podobają, bo zostaniesz uznana za zaściankową i nietolerancyjną osobę, a wspomniana osoba zacznie raczyć nas opowieściami jaki ten zachód jest wspaniały i tolerancyjny...
          • milamala Re: o zgrozo Nel można zarejestrować....... 29.09.12, 22:36
            Milamala jest be, a forum moderowane jest wzorowo. Co widac, slychac i czuc.
            • ksiezna_pani1 Re: o zgrozo Nel można zarejestrować....... 29.09.12, 22:42
              milamala napisała:

              > Milamala jest be, a forum moderowane jest wzorowo. Co widac, slychac i czuc.

              Owszem, coś widać, słychać i czuć ... ale tylko i wyłącznie Twoje ... chamstwo. Taka jest prawda.
              • milamala Re: o zgrozo Nel można zarejestrować....... 29.09.12, 22:45
                Ksiezna pani znawczyni prawdy absolutnej.
                • ksiezna_pani1 Re: o zgrozo Nel można zarejestrować....... 29.09.12, 22:49
                  milamala napisała:

                  > Ksiezna pani znawczyni prawdy absolutnej.

                  No coś Ty, ja? Przecież nie od dziś wiadomo, że jesteś jedyną znawczynią "prawdy absolutnej" big_grin big_grin Ja jestem tylko bardzo skromną dziewczyną big_grin nie to co Ty...
                  • inez618 Re: o zgrozo Nel można zarejestrować....... 12.01.14, 15:15
                    moja córka też ma na imię NEL i nie było żadnych problemów z zarejestrowaniem jej w USC dodam że oboje z mężem jesteśmy polakami.

                    Moje imię również nie kończy się na "a".



    • martam1811 [...] 13.01.18, 20:42
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja