Dlaczego?

20.11.11, 13:49
Od pewnego czasu zastanawiam się nad tym dlaczego pewne imiona stają się popularne i co o tym decyduje . Dlaczego Julia jest nr. 1 na liście najpopularniejszych imion a nie np. Tamara, Olimpia, Klementyna itd. ?
Co decyduje o tym, ze imię X staje się popularne a nie imię Y czy Z? Wiem, ze w dużo ludzi kieruje się modą , ale co stoi za ta modą i dlaczego jest moda na Julie, Natalie, Nikole, Antoninę, Kubusiów a nie na np.. Tamarę, Antonie, Sylwestra, Luciana?
    • gaudencja Re: Dlaczego? 20.11.11, 16:19
      Moda sie kształtuje w dość nieprzewidywalny sposób, musi być trochę odważnych rodziców, którzy nazwą dzieci imionami rzadkimi, i jeśli jest ich wystarczająco dużo dla konkretnego imienia, a także jeśli są uważani w swoich środowiskach za wartych naśladowania (o tym decyduje pozycja społeczna, materialna, kapitał kulturowy itd.), to tworzy się masa krytyczna i liczba osób naśladujących zaczyna wzrastać. Klementyna też ma szanse, ale później, podobnie jak Julia nie wyglądała na mającą szansę jeszcze 30 lat temu. Pamietam, ze całe dzieciństwo się dziwiłam, dlaczego takie ładne imię jest tak nieczęste (miałam w otoczeniu 2 Julie).
      • rosynanta Re: Dlaczego? 18.12.13, 11:21
        gaudencja napisała:

        > Pamietam, ze całe dzieciństwo się dzi
        > wiłam, dlaczego takie ładne imię jest tak nieczęste (miałam w otoczeniu 2 Julie).

        Myślałam to samo smile
        Kiedy miałam naście lat (w latach 90), imię Julia było ulubionym imieniem moim i wszystkich moich koleżanek. Mój Braciszek (urodzony w 95) miał być Julią Aurelią. Za to mogłam sobie to odbić parę lat później na bierzmowaniu, ale większość dziewczynek brała tę św. Julię, więc wybrałam inną patronkę smile

        Wciąż uważam, że Julia to ładne imię. Ma dużo fajnych zdrobnień, przez co dobrze się nosi przez całe życie, jak Anna, Maria czy Zofia. Przypuszczam, że niektóre moje rówieśnice, które teraz mają dzieci, nadają imiona, które "zawsze chciały nadać" i stąd ta Julia.
        • betty842 Re: Dlaczego? 22.12.13, 22:22
          rosynanta napisał(a):
          Za to mogłam sobie to odbić parę lat później na bierzmowaniu

          hehe to tak jak jasmile. Przed bierzmowaniem zdecydwałam się na imię Julia bo baaaardzo mi się podobało.Wtedy było to imię mało popularne (16 lat temu). Jakież było moje zdziwienie kiedy na bierzmowaniu okazało się,że co druga dziewczyna wybrała Julię!! Bałam się,że jak biskup dojdzie to mnie to zmieni mi imię na inne(ponoć może).Ale jednak została Julia. Potem powolutku zaczęły pojawiać się małe Julki na świecie.Teraz to imię juz mi się nie podoba z powodu zbyt wielkiej popularności.
    • Gość: dill Re: Dlaczego? IP: *.acanac.net 17.12.11, 00:38
      lalalu666 napisała:

      > Od pewnego czasu zastanawiam się nad tym dlaczego pewne imiona stają się popul
      > arne i co o tym decyduje . Dlaczego Julia jest nr. 1 na liście najpopularniejsz
      > ych imion a nie np. Tamara, Olimpia, Klementyna itd. ?


      Moim zdaniem Julia zrobila sie popularna, gdyz okazala sie imieniem calkowicie neutralnym.
      Julia jest to imie analogiczne do imienia Anna. Oba te imiona sa krotkie, gladkie, ciche, nie zawieraja ostrych, zbyt dzwiecznych liter, latwe do wymowy, posiadajace naturalne zdrobnienia - staly sie zatem, imionami najbardziej “bezpiecznymi” dla tych, ktorzy nie chca sie wychylac z tlumu.

      Kazde nastepne imie, ktore jest albo za dlugie, albo za twarde, albo za ostre - nie nalezy do imion “bezpiecznych”, gdyz kazda charakterystyka takiego imienia zmusza do myslenia: nie ma gwarancji, ze bedzie sie wszystkim podobalo. Takich imion nie mozna zaliczyc do neutralnych.

      Natomiast zarowno Anna (przeszlo milion osob o tym imieniu w Polsce) jak Julia (obecnie tlumnie nadawana), sa dwoma najbezbieczniejszymi imionami, jakie do tej pory masa ludzka odkryla.
      • lalalu666 Re: Dlaczego? 17.12.11, 12:09



        Ciekawa teoria.

        W moim otoczeniu trwa "szał" na Klarę sad sad , Ignacego, Helenę i Ksawerego. Ci, którzy kilka lat temu wybrali dla dzieci imiona z pierwszej dziesiątki najpopularniejszych , tak teraz wybierają imiona wymienione wyżej.
      • rosynanta Re: Dlaczego? 18.12.13, 11:25
        > Natomiast zarowno Anna (przeszlo milion osob o tym imieniu w Polsce) jak Julia
        > (obecnie tlumnie nadawana), sa dwoma najbezbieczniejszymi imionami, jakie do te
        > j pory masa ludzka odkryla.

        Nie zapominaj o Marii i Zofii, a dla chłopców mamy Jana i Jakuba.
        Tylko do tej teorii nie pasują mi dwie rzeczy:
        - wieloletnia popularność Mateusza (obecnie na 3 miejscu, a nadawany tłumnie od lat 80)
        - wieloletnia i niesłabnąca popularność Aleksandry (obecnie na 4 miejscu, nadawana tłumnie od lat 70).

        Nie mówię, że powyższe to brzydkie imiona, ale z całą pewnością nie są ani proste, ani neutralne, ani bezpieczne i uniwersalne. Z Mateuszem borykam się od lat, zdrabniać się tego nie da, bo albo brzmi misiowo (Uszek), albo pretensjonalnie (Mati), albo śledziowo (Matjas).
    • corianna Re: Dlaczego? 15.12.12, 11:49
      Mnie sie wydaje ze kiedys imiona nadawan po bohaterach i swiętych, jak sie ktorys wslawil to i imię osiadalo w tradycji smile . A teraz ? Oprocz tego nurtu tradycyjnego, ktory jeszcze sie utrzymuje, istnieje drugi nurt - imona krotkie proste latwe w obsludze, sprawdzone w srodowisku zachodnim, O miedzynarodowym brzmieniu, pojawiajace sie w serialach. Stad np Lena, znam w USA kilka dziewczyn okolo 30 o tym imieniu ( wym Lina) podobnie Claire, tez kilka.
    • niwius Re: Dlaczego? 18.12.12, 20:17
      Uważam, że duże znaczenie mają końcówki. Teraz najmodniejsza i najbardziej powszechnie lubiana jest -lia, stąd Julia, Amelia, Natalia i inne. W czasach, gdy ja się urodziłam był szał na -linę i -tynę, w szkole było mnóstwo Karolin, Ewelin, Justyn, Martyn (no, tych trochę mniej).
      • dolcevita007 Re: Dlaczego? 17.12.13, 23:20
        Ja uwazam, ze sa bardzo piekne Julia, Amelia, Natalia takie delikatne, kobiece i bardzo mi sie osobiscie podobaja. Np Karolina, Katarzyna, Barbara so twarde, wyraziste trudne w wymowie.
        Anna nie wydaje sie dla mnie takie latwe w wymowie jak Julia, wystepowanie dwoch n po sobie nie ulatwia wg mnie , co inego Ania brzmi cieplo, ladnie. Ciekawa jestem czy isnieje jakas regula na trendy w nadawaniu imion. Moze , co do dlugosci ze teraz krotkie kiedys dlugie?
        A i jeszce duzo bardziej podobaja mi sie Julie, Amelie, Natalie niz zdrobnienia typu Lena, Nina jako pelne imiona . Jakby czegos tym imionom brakowalo, nie jestem w stanie isc z duchem czasu i moda. Lubie pelne dlugie formy, ktore da sie ladnie zdrobnic ewentualnie krotkie, ale pelne imiona typu Olga czy Ewa.
      • meggan79 Re: Dlaczego? 21.12.13, 19:13
        No właśnie,jeśli chodzi o końcówkę -lia, to ostatnio co tydzień w "Witajcie"...Otylia się pojawia plus ludziom na ogół podoba się imię naszej średniej,Idalia(wiem,popularna,ale tylko na forum),więc może niektórzy szukają "nowych imion" z taką końcówką;mam nadzieję,że szybko nie "odkryją"Idalii i nie będzie kiedyś tak częsta jak Amelia czy Natalia...
    • angelina7-83 Re: Dlaczego? 21.12.13, 18:28
      Ja się zastanawiam dlaczego takie popularne są imiona Jakub i Maja uncertain Z dziesiątki najpopularniejszych imion akurat te dwa mi się strasznie nie podobają. Może komuś uda przekonać się mnie do tych imion???

      Może uzasadnię dlaczego odnośnie tych imion jestem na nie smile
      * Jakub - koleżanki, które mają tak nazwanych synów, zdecydowały się na Jakuba, ponieważ ma ładne zdrobnienie, Kubuś. Jednak ten ich Kubuś całe życie nim nie będzie. Zdrobnienie Jakubek przez "kubek" jakoś mnie drażni. Jakub całe życie będzie Kubą dla bliskich, a Pan Jakub do mnie nie przemawia.
      Byłam świadkiem takiej sytuacji, koleżanki planowały wyjście z domu, jedna stwierdziła, że weźmie siostrzenicę i pójdą wszyscy na plac zabaw. Kolejna stwierdziła, że idzie po Kubusia. Jakież było zdziwienie tej pierwszej, jak ta zamiast z sokiem smile przyszła z chłopcem, synem brata.
      * Maja - imię odbieram jak Sandrę i Oliwię, z tym wyjątkiem, że te dwie wydają mi się ładniejsze. Być może zraziłam się do tego imienia tym, iż słyszałam jak dzieci przezywały się i jedna dziewczynka zawołała "Maja sr...ja" (a). Być może też tym, że znajomych córki o tym imieniu od niemowlaka są bardzo otyłe, od początku miały problem ze wstaniem, a o chodzeniu nie było mowy. Nauczyły się po ponad roku stać. Wiadomo dzieci muszą być pulchniutkie wink, ale bez przesady. Odnośnie zdrobnień Majka, Majeczka itp. dobre są dla dziewczynki, a dla kobiety Pani Maja brzmi wg mnie groteskowo.

      Oczywiście szanuję innych decyzje, w końcu każdemu podoba się coś innego i to jest piękne smile W przypadku znajomych nie wydziwiałam jak spytałam się o imię, po prostu rzekłam "aha" wink Jednak trochę przeszkadza mi to, iż nie cierpię tych imion. Wolę stwierdzenie "nawet ładne, ale bez zachwytu", więc może dzięki komuś na tym forum odnośnie Jakuba i Mai tak stwierdzę.
      • niwius Re: Dlaczego? 21.12.13, 21:41
        Myślę, że imię Jakub stało się popularne dzięki serialowi "Na dobre i na złe" oraz jednemu z jego bohaterów - Jakubowi Burskiemu bodajże. Aczkolwiek myślę, że w przypadku imion, które zyskały popularność dzięki filmom/serialom tylko na początku nadawane są o bohaterach, później już przyszli rodzice zasłyszą u tych, którym już imiona nadano, i dalej samo idzie.
        • rosynanta Re: Dlaczego? 21.12.13, 23:02
          niwius napisała:

          > Myślę, że imię Jakub stało się popularne dzięki serialowi "Na dobre i na złe" o
          > raz jednemu z jego bohaterów - Jakubowi Burskiemu bodajże.

          Możliwe, bo żoną Jakuba Burskiego była Zofia, a rodzeństw Kubusiów i Zoś jest na pęczki. Zwłaszcza od czasu, kiedy aktorzy grający tę parę wygrali jakiś plebiscyt.

          Swoją drogą, Jakuburski to wyjątkowo niefortunne połączenie z nazwiskiem, zlewa się.
          Pamiętam, że kiedy urodził się mój brat, imię Jakub odpadło na samym początku właśnie dlatego, że się zlewało. Co zabawne, znam obecnie chyba z pięciu Jakubów i absolutnie wszyscy mają nazwiska na B! smile
          • angelina7-83 Re: Dlaczego? 22.12.13, 11:37
            Też zauważyłam, że po części trend popularności imion nadają seriale smile
            Zofia i Jakub Burscy mają córkę Amelię i swego czasu pełno Amelii się rodziło. Zofia ma bodajże adoptowaną córkę Julię. Natomiast Jakub syna Tomasza, ale jakiegoś wysypu przy tym imieniu nie zauważyłam. Być może dlatego, że Tomasz był popularny w pokoleniu rodziców.
            W emce Kinga i Piotr córkę nazwali Magdalena zdrabniana do Lenki i tutaj boom na Leny.
            Nie oglądałam, ale był serial "Majka", więc przypuszczam, że z tego powodu ta popularność. Gdybym miała się do kogoś zwracać Pani Maju, ta tak jakbym zamiast Pani Małgorzato, zawracałabym się Pani Gosiu. Maję odbieram dobrą dla małej dziewczynki, dla kobiety brzmi dla mnie zdrobnienowo.
            Co do Jakuba, to większości osób przeszkadzają skojarzenia z czymś np. Ludwik - płyn do mycia naczyń itp. Dlatego dziwię się, że akurat tutaj nie przeszkadza skojarzenie z sokiem.
            • rosynanta Re: Dlaczego? 23.12.13, 09:18
              angelina7-83 napisała:

              > Też zauważyłam, że po części trend popularności imion nadają seriale smile

              Słynny casus Izaury smile
              Chociaż może być też tak, że czasem scenarzyści odpowiadają na trendy w imiennictwie - niedawno zakończył się TVN-owski "Przepis na życie", a tam małe dzieci nazwali Gniewko (którego gra chłopiec o imieniu Modest!) i Kornelia, a w planach była Petronela i Franciszek, bliźniaki.
              • ksiezna_pani1 Re: Dlaczego? 23.12.13, 13:35
                rosynanta napisał(a):

                > angelina7-83 napisała:
                >
                > > Też zauważyłam, że po części trend popularności imion nadają seriale smile
                >
                > Słynny casus Izaury smile

                Popularność Izaury jest mitem... Izaura nigdy nie była popularna.
                • angelina7-83 Re: Dlaczego? 23.12.13, 15:12
                  No, właśnie Izaura i Isaura nie są aż tak popularnymi imionami lat 80., bowiem obie pisownie miały łącznie tylko 69 nadań.
                  nasze-imiona.pl/2013/12/11/klopoty-z-isaura-czyli-mity-o-imionach/
                  • ksiezna_pani1 Re: Dlaczego? 23.12.13, 19:54
                    Dokładnie, dokładnie. Ciekawa jestem skąd wzięło się to przeświadczenie o (wieeeelkiej) popularności Izaury?
                    • niwius Re: Dlaczego? 23.12.13, 20:19
                      Może były na ten temat jakieś materiały telewizyjne lub reportaże w prasie. Innego pomysłu nie mam.

                      W sumie z ciekawości przejrzę sobie gazety z tamtych lat, kiedy będę miała dużo wolnego czasu, może natrafię na jakiś trop.
      • rosynanta Re: Dlaczego? 21.12.13, 23:14
        - Pani Maju?
        - Ja nie panimaju.

        Myślę, że wielu rodziców nie myśli o tym, że ich dzieci będą kiedyś dorosłe, dlatego nadają imiona, które pasują maluchom i mają takie śliczne zdrobnienia... które kompletnie nie pasują do dorosłych czy starszych osób.

        Chociaż ja akurat Jakuba odbieram jako imię bardzo uniwersalne - pan Jakub jest najzupełniej ok i pasuje zarówno do 30-latka, jak i do 70-latka. Dużo bardziej pasuje według mnie niż imiona z końcówką zdrobnieniową, jak Marek, Jacek, Bartek.
        Za to nie rozumiem popularności Aleksandry i Mateusza... tongue_out Bo te imiona nawet kryterium uniwersalności nie spełniają. A jednak od lat są często nadawane i nie wróżę im rychłego spadku popularności.
        • olkat90 Re: Dlaczego? 14.12.14, 00:26
          Aleksandra nie spełnia? Aleksandra, Ola, Olka, Olcia, Olusia, Oleńka?
          • niwius Re: Dlaczego? 14.12.14, 13:36
            A dalej jak? "Pani Olu"? To brzmi jakoś lekko dziecinnie i lekko protekcjonalnie. Jeszcze wyobrażam sobie zwracanie się w ten sposób do kogoś młodszego lub podobnego wiekiem, ale np. do kierowniczki w pracy starszej o 20 lat już nie bardzo. Z kolei "pani Aleksandro" nie jest prawie w ogóle praktykowane.
            • olkat90 Re: Dlaczego? 14.12.14, 14:07
              Yyy... I na uniwersytecie i w pracy większość osób mówi do mnie "pani Aleksandro" czasem też "pani Olu", ale to działa tak samo jak "pani Kasiu", "panie Tomku", "pani Alu". Nie wierzę, żeby wszyscy mówili "panie Tomaszu", "pani Katarzyno", "pani Alicjo"...
              • lily-beth Re: Dlaczego? 14.12.14, 20:27
                Mam w pracy panią Olę, kierowniczkę, i zupełnie mi to nie brzmi protekcjonalnie ani dziecinnie. Z kolei kierowniczka Kasia ma sama problem ze swoim imieniem, uważając je chyba za zbyt poufałe, przedstawia się jako Kaśka, co dla mnie akurat brzmi jeszcze bardziej dziecinnie, jak u koleżanki z podwórka.
    • malwa51 Re: Dlaczego? 15.12.14, 01:39
      >>Myślę, że wielu rodziców nie myśli o tym, że ich dzieci będą kiedyś dorosłe, dlatego nadają imiona, które >>pasują maluchom i mają takie śliczne zdrobnienia... które kompletnie nie pasują do dorosłych czy starszych >>osób.

      Trend ten widac mocno w Skandynawii, gdzie ostatnio popularne sa zdrobnieniowe formy nadawane jako pelne imiona: Nellie (byla tez Nelly), Allie, Izzie, Sandrine, Ellie - to kilka imion ze szkoly, gdzie pracowalam. Inna tutejsza plaga jest dodawanie imionom "charakterystycznego" rysu poprzez znieksztalcenie ich oryginalnej pisowni: Kewin lub co gorsza Cewin(!) zamiast Kevin, Zandrah zamiast Sandra, Alecsander zamiast Alexander itp. Z tymi ostatnimi sie akurat na zywo nie spotkalam. moje dylematy ograniczaly sie czy Teo z 3A to Theo czy Teo, bo bylo ich kilku.
      Maja i w Skandynawii jest bardzo popularna, w wiekszosci klas byla przynajmniej jedna Maja smile

Inne wątki na temat:
Pełna wersja