Gość: zoslo82
IP: *.bb.online.no
02.02.12, 13:26
witajcie!
Juz 3 raz pisze na forum po porade i znow pytam o imie dla dziewczynki. Jestesmy rodzina hiszpansko-polska nie mieszkamy w hiszp. ani w polsce. zalezy nam, zeby imie bylo w miare miedzynarodowe. Ja nie jestesmy wielbicielka imion typowo hiszpanskich- Rocio byla wyjatkiem. Helene zaproponowal moj maz, ktory nawet jako wielki przeciwnik polskich zdrobnien sam nazywa ja Lenuska, Nuska, Lenita.... bardzo jestesmy zadowolenie z Heleny - super imie !
Teraz kolej na nr 3... i znow problem.. ja nie chce Carmen, ktora uwielbia maz...
Obojgu nam podoba sie Amaya/Amaia - imie baskijskie, nad ktorym myslelismy za drugim razem, ale odmiana w jezyku polskim jest dziwna i mi zupelnie nie lezy...
Najbardziej podoba mi sie Natalia lub Hanna ( na Hanne sie nie zgodzi maz ze wzgledu na zdrobnienie..), dlatego zostaje tylko ta pierwsza.
Co sadzicie, jak wg Was postrzegana jest Natalia? wydaje mie sie z to radosne imie, pelne ciepla.. no i miedzynarodowe..