Co Wy na to?

16.06.04, 08:55
Moja znajoma ma dwóch synków. Jeden ma na imię Jeremiasz, drugi Nehemiasz,
brat owej znajomej ma na imię Noemi a jego córeczka Kesja (ślicznie!)
Dodam jeszcze , że mają bardzo popularne w Polsce nazwisko. Ania zwraca się
do dzieci bez zdrabniania imion i zwraca wszystkim na to uwagę. Wszystkie te
imiona pochodzą z Biblii. Co o tym myślicie?
pozdrawiam cieplutko.
    • aniadm Re: Co Wy na to? 16.06.04, 09:00
      Hmm, wydawało mi się, że Noemi to imie żeńskie...

      O Nehemiaszu wcześniej nie słyszałam. Nie wiem, co o nim myśleć.
      • elmira_k Re: Co Wy na to? 16.06.04, 09:06
        Mi się też tak wydawało ale fakt faktem on ma tak na imię smile))
    • boniedydy Re: Co Wy na to? 16.06.04, 09:08
      elmira_k napisała:

      > do dzieci bez zdrabniania imion i zwraca wszystkim na to uwagę. Wszystkie te
      > imiona pochodzą z Biblii. Co o tym myślicie?

      Oprócz Noemiego dla męzczyny - popieram smile
    • boniedydy aha, jeszcze jedno 16.06.04, 09:10
      ...tylko nie rozumiem, czemu ma być bez zdrobnień. Jeremiasz np. od dawna ma w
      polskim rózne skrócone formy, np. Jeremi czy Jarema, słyszałam też, jak w
      piaskownicy jedna pani zwracała się do swojego synka Jeremiasza "Jaszku". Do
      reszty imion tez można zdrobnienia wymyślić, i nikomu one chyba nie uwłaczają.
      Nie wiem, czym motywowane jest stanowisko tej pani w tej kwestii smile
      • aniadm Re: aha, jeszcze jedno 16.06.04, 09:12
        Tym bardziej, że oba imiona sa długie i podobne do siebie smile
      • elmira_k Re: aha, jeszcze jedno 16.06.04, 09:14
        Ona poprostu nie chce żeby zdrabniać te imiona. Podobają jej się w takiej
        wersji bez zdrobnień. Ale tak naprawdę to nie wiem jaki jest tego powód.
    • szczekuszka Re: Co Wy na to? 19.06.04, 12:09
      Jeremiasz- ok.
      Nehemiasz- nie podoba mi sie to imie.
      Noemi jako imie dla faceta- odpada!!!

      A jesli mama Jeremiasz i Nehemiasz nie chce zdrabniac ich imion, jej prawo. Nie
      jest to wygodne, ale kwestia przyzwyczajenia.
      Gdybym zdecydowala sie nazwac corke- Konstancja, tez bym zwracala sie do niej
      non stop pelnym imieniem.
      • verdana Re: Co Wy na to? 19.06.04, 14:46
        A dlaczego to mama decyduje, jak znajomi zwracaja sie do dzieci? Wydaje mi się,
        ze ona moze zwracać się jak chce, ale dzieci powinny mieć prawo wyboru, jak
        chcą być nazywane. Moze wolałyby czasem usłyszeć zdrobnienia? Moim zdaniem tej
        mamie wydaje się, ze dzieci sa jej własnością i moze robić z nimi co chce - np.
        nadać nieistniejące imię. I niech dzieciak się męczy, a ona będzie się bawiła.
        A Noemi to WYŁĄCZNIE imię żeńskie.
        • aniadm Re: Co Wy na to? 19.06.04, 14:48
          Według omawianego w innym watku artykułu z "Przekroju" zdrobnienia sa wazne, bo
          pomagają dzieciom określić stosunek innych ludzi wobec nich.
          • szczekuszka Re: Co Wy na to? 19.06.04, 16:32
            aniadm napisała:

            > Według omawianego w innym watku artykułu z "Przekroju" zdrobnienia sa wazne,
            bo
            >
            > pomagają dzieciom określić stosunek innych ludzi wobec nich.


            Nie dramatyzujmy, pewnie zdrabnia ich imiona, ale nie tak czesto jak inne mamy.
            I w tym przypadku jest to dla mnei zrozumiale.
    • tawananna Re: Co Wy na to? 19.06.04, 17:32
      Co kto lubi... Dziwi mnie sprawa zdrobnień, zresztą i tak, prędzej czy później
      jakoś zdrabniani będą. Podoba mi się Kesja (naprawdę ciekawe!) i Jeremiasz, z
      Nehemiaszem mogą być problemy ortograficzne wink. Zupełnie nie podoba mi się
      Noemi dla brata - idiotyzm (oczywiście bez urazy dla Twoich znajomych smile). TO,
      co natomiast mnie trochę dziwi to fakt, że rodzice Noemiego dali swojej córce
      tak zwyczajne imię jak Ania smile. A może Noemi był starszy i miał być
      dziewczynką? wink

      Neomiemu mówię - NIE, Kesji zdecydowane TAK smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja