Merkuria - co myślicie?

11.06.12, 21:54
Kolejne imię z mojej prywatnej listy ulubionych imion.
Merkuria jest imieniem łacińskim. Żeńskim odpowiednikiem imienia Merkury, wywodzi się od słowa Mercurius, prawdopodobnie pochodzącego od mercari — "handlować". Znaczenie nie jest zbyt ciekawe, ale samo imię jest piękne, przynajmniej wg mnie wink
Warto wspomnieć tez o tym, że Merkury był imieniem rzymskiego boga podróżnych, zysków, handlu, kupców, celników i złodziej. Jego imieniem została nazwana jedna z planet.

W do 1994 roku nie odnotowano żadnej Merkurii, a szkoda.
Imieniny 12 XII
    • dasza_dm Re: Merkuria - co myślicie? 11.06.12, 21:58
      Baaardzo mi się podoba smile
      (w przeciwieństwei do męskiej formy)
    • figa241 Re: Merkuria - co myślicie? 11.06.12, 21:59
      od razu pomyslalm o corce potentata sieci rtv i agd Merkury:p

      A tak serio- mnie sie nie podoba- moze przez koncowke -kuria?? a poczatke Mer?? no jakos tak do mnie nie przemawia Merkuria- czesc merkurjo co u ciebie slychac?? albo- jest melkulja wyjdzie na podwolko??? melkulko chodz na podwolkotongue_out

      mam nadzieje ze nikogo nie obrazilam- to tylko moje odczucia
      • gaudencja Re: Merkuria - co myślicie? 11.06.12, 23:00
        Bardzo mi się podoba. Do mało którego dziecka mówi się pełną formą imienia - co powiesz na "cześć Katazino, co u ciebie słychać?" albo "jest Anna, wyjdzie na podwólko"?
        • figa241 Re: Merkuria - co myślicie? 12.06.12, 09:07
          gaudencja napisała:

          Do mało którego dziecka mówi się pełną formą imienia - chyba sobie zartujesz Gaudencjo???? do mnostwa dzieci mowi sie pelna forma imienia.
          Ale niech bedzie- Merkurusiu idziesz na podworko??? ;/ Melkulusiu idzies na podwolko??


          >co powiesz na "cześć Katazino, co u ciebie słychać?"- a to sie odnosilo do doroslej osoby, i ja owszem do doroslej osoby powiem "czesc Katarzyno co u Ciebie slychac?" - bo forma Kasia mi sie niepodoba- ale to juz kiedys gdzies pisalam.

          > albo "jest Anna, wyjdzie na
          > podwólko"?- no Anna brzmi o wiele lepiej niz Merkuria - moim zdaniemsmile

          zreszta chyba moze mi sie niepodobac to ime? czy nie?
          • a_andzia28 Re: Merkuria - co myślicie? 12.06.12, 09:28
            figa241 napisała:

            Anna brzmi o wiele lepiej niz Merkuria - moim zdaniemsmile


            Moim zdaniem też wink


            A Merkuria szalenie wydumane. Nigdy bym tego mojemu dziecku nie zrobiła. Po stokroć wolałabym tak znienawidzoną na tym forum Lenę. Ba! Mając do wyboru Merkurię i Nikolę - wybrałabym Nikolę.

            PS. Nie jestem dresiarą, ani z patologicznej rodziny. Nie przeklinam i mam wyższe wykształcenie smile
            • figa241 Re: Merkuria - co myślicie? 12.06.12, 09:43
              a_andzia28 napisała:

              >Mając do wyboru Merkuri
              > ę i Nikolę - wybrałabym Nikolę.
              >
              > PS. Nie jestem dresiarą, ani z patologicznej rodziny. Nie przeklinam i mam wyżs
              > ze wykształcenie
              smile

              No to teraz przesadzilas! tak przed szereg wychodzic z Nikolka bez dresu? bez patologicznych korzeni??? na dodatek z wyzszym wyksztalceniem???? i do tego jeszcze nie przeklina???? anormalne ....doprawdy....
              smile
              • ksiezna_pani1 Re: Merkuria - co myślicie? 12.06.12, 15:39
                figa241 napisała:


                > No to teraz przesadzilas! tak przed szereg wychodzic z Nikolka bez dresu? bez p
                > atologicznych korzeni??? na dodatek z wyzszym wyksztalceniem???? i do tego jesz
                > cze nie przeklina???? anormalne ....doprawdy....
                > smile


                Co Ty masz z tą Nikolą? Dlaczego w kółko do znudzenia piszesz to samo? To już jest nie tyle nudne, co żałosne... Przypominam, że temat dotyczy Merkurii, a nie Nikoli i wykształcenia.
            • ksiezna_pani1 Re: Merkuria - co myślicie? 12.06.12, 15:34
              a_andzia28 napisała:

              > figa241 napisała:
              >
              > Anna brzmi o wiele lepiej niz Merkuria - moim zdaniemsmile
              > Moim zdaniem też wink

              Kto, co lubi. Wg mnie Anna jest imieniem śmiertelnie nudnym. Bardzo lubię imiona zakończone na "anna", ale samej Anny nie znoszę - mam tak od dziecka.

              > A Merkuria szalenie wydumane.

              Dla kogo wydumana, dla tego wydumana smile

              Nigdy bym tego mojemu dziecku nie zrobiła.

              Czego byś nie zrobiła?

              Po sto
              > kroć wolałabym tak znienawidzoną na tym forum Lenę. Ba! Mając do wyboru Merkuri
              > ę i Nikolę - wybrałabym Nikolę.

              Kto, co lubi smile

              > PS. Nie jestem dresiarą, ani z patologicznej rodziny. Nie przeklinam i mam wyżs
              > ze wykształcenie smile

              I co związku z tym? PS W dzisiejszych czasach wyższe wykształcenie o niczym nie świadczy smile Taka mała uwaga, nie bierz jej do siebie wink
              • figa241 Re: Merkuria - co myślicie? 12.06.12, 16:05
                ksiezna_pani1 napisała:

                > I co związku z tym? PS W dzisiejszych czasach wyższe wykształcenie o niczym nie
                > świadczy smile Taka mała uwaga, nie bierz jej do siebie wink

                A to nie byl watek o Merkurii??? Czy o wyzszym wyksztalceniu????
                • ksiezna_pani1 Re: Merkuria - co myślicie? 12.06.12, 16:14
                  figa241 napisała:

                  > A to nie byl watek o Merkurii??? Czy o wyzszym wyksztalceniu????

                  Nie, to była tylko odpowiedz na komentarz smile A i jeszcze jedno, komentarz nie był skierowany do Ciebie smile
          • gaudencja Re: Merkuria - co myślicie? 12.06.12, 18:45
            figa241 napisała:

            > gaudencja napisała:
            >
            > Do mało którego dziecka mówi się pełną formą imienia - chyba sobie zartujesz G
            > audencjo???? do mnostwa dzieci mowi sie pelna forma imienia.

            Rzadko do którego dziecka mówi się pełną formą imienia - nie żartuję sobie. Może na emigracji zaczęłaś odnosić inne wrażenie, ale większość imion w Polsce jest zdrabniana i do małych dzieci nie mówi się na co dzień "Julio", "Zuzanno", "Aleksandro" czy "Gabrielo". Jeśli zaś chodzi o długość, "Merkuria" jest tak samo długa, jak "Zuzanna" i krótsza niż Aleksandra, więc nie udawajmy, że problemem jest praktyczność imienia wtedy, kiedy szukamy byle pretekstu, żeby je skrytykować. Wszystko jest kwestią przyzwyczajenia do zestawu dźwięków i absolutnie mogę sobie wyobrazić, że Merkuria za 30 lat zajmuje miejsce w pierwszej 20-tce najczęściej nadawanych imion, a wobec tego przestaje kogokolwiek dziwić.


            > Ale niech bedzie- Merkurusiu idziesz na podworko??? ;/ Melkulusiu idzies na pod
            > wolko??

            "Katarzynusiu"/"Katazinusiu" albo "Małgorzatusiu"/Małgoziatusiu" też brzmi idiotycznie. Podobnie jak "Juliusiu", "Aleksandrusiu" ("Aleksandlusiu", zgodnie z przyjętą przez Ciebie konwencją) czy "Zuzannusiu". Nie sztuka wymyślić sobie jakieś zdrobnienie, które przez nikogo o zdrowych zmysłach nie będzie stosowane, a potem je wyśmiać.

            > >co powiesz na "cześć Katazino, co u ciebie słychać?"- a to sie odnosilo d
            > o doroslej osoby, i ja owszem do doroslej osoby powiem "czesc Katarzyno co u Ci
            > ebie slychac?" - bo forma Kasia mi sie niepodoba- ale to juz kiedys gdzies pisa
            > lam.

            A przepraszam, zrobiłaś błąd ortograficzny i myślałam, że miałaś na myśli pisaninę dziecka (bo dorośli tak nie piszą, przynajmniej od reformy ortograficznej w 1936 roku). Pies to drapał, chodzi o to, że pełna forma Katarzyny jest średnio zgrabna w użyciu i przez mało kogo używana, co nie przeszkodziło temu imieniu zrobić oszałamiającą karierę.

            > > albo "jest Anna, wyjdzie na
            > > podwólko"?- no Anna brzmi o wiele lepiej niz Merkuria - moim zdaniemsmile

            Nie zmieniaj tematu - to, ze Anna Ci się bardziej podoba, nie zmienia faktu, ze nigdy nie słyszałam żadnego dziecka, które by w ten sposób pytało o koleżankę.

            > zreszta chyba moze mi sie niepodobac to ime? czy nie?

            Nie podobać oczywiście Ci się moze, ale ta na siłę dorobiona ideologia jest zupełnie nieprzekonująca.
            • figa241 Re: Merkuria - co myślicie? 12.06.12, 19:07
              gaudencja napisała:

              > Rzadko do którego dziecka mówi się pełną formą imienia - nie żartuję sobie. Moż
              > e na emigracji zaczęłaś odnosić inne wrażenie, ale większość imion w Polsce jes
              > t zdrabniana
              - ja niewyemigrowalam tongue_out w Polsce bywam co jakis czas- i obie formy slysze z taka sama czestotliwoscia- zwlaszcza ze za przykladowe podalas dosyc specyficzne imionasmile

              Jeśli zaś chodzi o długość, "Merkuria" jest tak sam
              > o długa, jak "Zuzanna" i krótsza niż Aleksandra, więc nie udawajmy, że probleme
              > m jest praktyczność imienia wtedy, kiedy szukamy byle pretekstu, żeby je skryty
              > kować.
              Gaudencjo- ale ja nigdzie nie naspisalm ze chodzi mi o dlugosc tegoz imienia- raczej o to ze nie widze pomyslu na zdrobnieniu poza merkurka- co znowu w moim odczuciu brzbi nieciekawie, ja nie szukam pretekstu, ani nie krytytkuje- pisze ze mi osobiscie sie nie podoba i tlumacze dlaczego.

              Wszystko jest kwestią przyzwyczajenia do zestawu dźwięków i absolutnie m
              > ogę sobie wyobrazić, że Merkuria za 30 lat zajmuje miejsce w pierwszej 20-tce n
              > ajczęściej nadawanych imion, a wobec tego przestaje kogokolwiek dziwić.

              tutaj sie zgodze- ale jak juz pisalam ja na codzien spotykam sie naprawde z bardzo wymyslnymi imionami i Merkuria mnie wcale nie dziwi - a jedynie niepodoba, i moye sobie byc nawet w pierwszej 3 a podobac mi sie nie bedzie, chyba ze zmieni mi sie gust- czego tez niewykluczamsmile
              >

              >
              > "Katarzynusiu"/"Katazinusiu" albo "Małgorzatusiu"/Małgoziatusiu" też brzmi idio
              > tycznie. - tak ale sama pisalas ze imiona sie w wiekszosci przypadkow zdrabnia- zatem kasiu idziesz na podworko, gosiu idziesz na podworko- brzmi juz mniej idiotycznie- natomiast merkurusiu, merkurko, merkuleczko....nie bede pisac ze idiotycznie- napisze ze mi DO GUSTU NIE TRAFIA
              Podobnie jak "Juliusiu", "Aleksandrusiu" ("Aleksandlusiu", zgodnie z p
              > rzyjętą przez Ciebie konwencją) czy "Zuzannusiu"- to nie byla zadna konwencja, nie mowilam ze imion sie nie zdrabnia jedynie tyle ze sporej ilosci imion sie niezdrabnia- bo maja taka a nie inna konstrukcje, bo w zdrobnialej formie brzmia groteskowo badz zwyczajnie nieatrakcyjnie.
              .
              Nie sztuka wymyślić sobie jak
              > ieś zdrobnienie, które przez nikogo o zdrowych zmysłach nie będzie stosowane, a
              > potem je wyśmiać.- co racja to racja- zatem pytam jak zdrabniac imie Merkuria, i wcale go niewysmiewalam tylko pokazywalam jak ja je odbieram w uzyciu.

              >
              > A przepraszam, zrobiłaś błąd ortograficzny i myślałam, że miałaś na myśli pisan
              > inę dziecka (bo dorośli tak nie piszą, przynajmniej od reformy ortograficznej w
              > 1936 roku).- wychodzi na to ze jednak pisza- zapewniam cie ze jestem dorosla.

              Pies to drapał, chodzi o to, że pełna forma Katarzyny jest średnio
              > zgrabna w użyciu i przez mało kogo używana,- mam te same odcyucia z Merkuria
              co nie przeszkodziło temu imieniu
              > zrobić oszałamiającą karierę.- bo sie zdrabnia do Kasi, a Merkurii nie udalo sie zrobic oszalamiajacej kariery bo???
              >
              >
              > Nie zmieniaj tematu - to, ze Anna Ci się bardziej podoba, nie zmienia faktu, ze
              > nigdy nie słyszałam żadnego dziecka, które by w ten sposób pytało o koleżankę.

              a ja slyszalamsmile
              >
              > > zreszta chyba moze mi sie niepodobac to ime? czy nie?
              >
              > Nie podobać oczywiście Ci się moze, ale ta na siłę dorobiona ideologia jest zup
              > ełnie nieprzekonująca- wszystkim niedogodze, ideologii niedorabialm zadnej , pislam o swoim osobistym odbiorze tego imienia, i bron boze nikogo do swoich odczuc nie zamierzalam przekonywac smile
              >
              • gaudencja Re: Merkuria - co myślicie? 12.06.12, 19:33
                figa241 napisała:

                > Gaudencjo- ale ja nigdzie nie naspisalm ze chodzi mi o dlugosc tegoz imienia- r
                > aczej o to ze nie widze pomyslu na zdrobnieniu poza merkurka-

                No jasne, ale pomysły na zdrobnienia pozostawmy ewentualnym rodzicom. Problem nie dotyczy w tej chwili szczególnie dużej grupy ludzi.

                > > "Katarzynusiu"/"Katazinusiu" albo "Małgorzatusiu"/Małgoziatusiu" też brzm
                > i idio
                > > tycznie. - tak ale sama pisalas ze imiona sie w wiekszosci przypadkow zdr
                > abnia- zatem kasiu idziesz na podworko, gosiu idziesz na podworko- brzmi juz mn
                > iej idiotycznie- natomiast merkurusiu, merkurko, merkuleczko....nie bede pisac
                > ze idiotycznie- napisze ze mi DO GUSTU NIE TRAFIA

                Ponownie podkreślam - wymyslanie sztucznie brzmiących zdrobnień i powtarzanie, ze Ci one nie trafiają "do gustu", nie brzmi ani logicznie, ani przekonujaco jako argument w dyskusji. Małgorzusiu, Małgorzko alni Małguleczko też mnie nie przekonują, wyobraź sobie. I co z tego, że powszechnie stosowanym i zgodnym z zasadą ekonomiki języka zdrobnieniem jest Gosia, a nie żadne z tych dziwadeł, które wymysliłam na poczekaniu?


                > Podobnie jak "Juliusiu", "Aleksandrusiu" ("Aleksandlusiu", zgodnie z p
                > > rzyjętą przez Ciebie konwencją) czy "Zuzannusiu"- to nie byla zadna konwe
                > ncja,

                Nie o to mi chodziło, tylko o to, ze jako jedyne możliwe zdrobnienie Merkurii zaproponowałaś pełne imię ze sztucznie doczepioną końcówką "siu". Zdrobniłam w ten sposób kiilka powszechnie znanych imion i, o dziwo! ta technika też i w ich przypadku dała rezultaty co najmniej sztuczne i nieprzekonująco.

                > > zrobić oszałamiającą karierę.- bo sie zdrabnia do Kasi, a Merkurii nie u
                > dalo sie zrobic oszalamiajacej kariery bo???

                Bo Merkurii nikt nie zna. Jakoś tak się składa, ze powszechnie znanych imion jest niewiele, a innych imion ludzi nie znają. Dlaczego? Pytanie o to jest równie sensowne, jak pytanie o to, dlaczego teraz popularne Julia, Aleksandra i Nikola nie zrobiły oszałamiającej kariery akurat 30 lat temu albo 60 lat temu (i 60 lat temu mogłabyś zadać pytanie "dlaczego w ogóle nie zrobiły oszałamiającej kariery" - bo wtedy jeszcze nie było wiadomo, ze w pierwszych latach XXI wieku zrobią taką karierę).

                > > Nie zmieniaj tematu - to, ze Anna Ci się bardziej podoba, nie zmienia fak
                > tu, ze
                > > nigdy nie słyszałam żadnego dziecka, które by w ten sposób pytało o kole
                > żankę.
                >
                > a ja slyszalamsmile

                Moze u siebie w aktualnym kraju. Tu nie jest to przyjęte i nawet jeśli się sporadycznie zdarzy, brzmi po prostu sztucznie.

                > > ełnie nieprzekonująca- wszystkim niedogodze, ideologii niedorabialm zadne

                Owszem, dorabiałaś - o dziwnych zdrobnieniach imienia.
                • figa241 Re: Merkuria - co myślicie? 12.06.12, 19:44
                  Gaudencjo ja chyba nie jestem pierwsza, ani ostania, ktora imie rozpatruje takze w formie zdrobnialej- jak sama zauwazylas w Polsce czesciej mowi sie zdrobniale do dzieci.
                  zatem pozwolilam sobie na wyjasnienie dlaczemu mi sie to imie nie podoba- miedzy innymi dlatego, ze nie widze ladnego- w moim odczuciu- jego zdrobnienia.
                  I jak juz pisalam ja to forum poczytuje dluzej niz Ci sie zdaje- a co za tym idzie, czytam tez i Twoje posty- i wiem, ze sama dosyc czesto wydajac opinie o jakims imieniu odnosisz sie do jego zdrobnienia- w kontekscie jego urody.
                  Wiec teraz nie wymyslaj mi tutaj ze ja dorabiam jaks sztuczna ideeologie.

                  a co do imienia Anna w pelnej formie- to akurat zan z Polski a nie z krajow w ktrych mieszkalamsmile i byc moze byl to przypadek i zbieg okolicznosci- ale naprawde czesciej slyszalam pelna forme tego imienia. Co oczywiscie wcale nie musi byc regula smile
                  • gaudencja Re: Merkuria - co myślicie? 13.06.12, 00:51
                    figa241 napisała:

                    > zie, czytam tez i Twoje posty- i wiem, ze sama dosyc czesto wydajac opinie o ja
                    > kims imieniu odnosisz sie do jego zdrobnienia- w kontekscie jego urody.

                    Jeśli już, to do tradycyjnego, utrwalonego zdrobnienia, a nie do zdrobnienia świeżo wyssanego przez siebie z palca.
                    • figa241 Re: Merkuria - co myślicie? 13.06.12, 08:15
                      gaudencja napisała:
                      >
                      > Jeśli już, to do tradycyjnego, utrwalonego zdrobnienia, a nie do zdrobnienia św
                      > ieżo wyssanego przez siebie z palca.
                      >
                      Gaudencjo- chyba dorabiasz sztuczna ideologie do tego, ze zdrobnilam imie Merkuria do Merkurka. Twoje argumenty zaczynaja byc wyssane z palca. Jesli samo imie jest nietradycyjne i nieutrwalone- takim samym bedzie jego zdrobnienie- niezaleznie, czy uwazasz ze wymyslilam je na sile, czy tez bylo jedynym, ktore przyszlo mi w wolnym skojarzeniu do glowy. Jesli posiadasz wiedze na temat zdrobnienia tegoz imienia- wyprowadz mnie z bledu i powiedz jak poprawnie je zdrabniac.
                      • ksiezna_pani1 Re: Merkuria - co myślicie? 13.06.12, 16:03
                        figa241 napisała:

                        "Jesli samo imie
                        > jest nietradycyjne i nieutrwalone- takim samym bedzie jego zdrobnienie"

                        Jesteś tego pewna? Przypominam, że każdy inaczej postrzega atrakcyjność. I to, że dla Ciebie Merkuria jest nieatrakcyjna, nie znaczy, że dla innych też smile

                        Ale co ja tam mogę wiedzieć, przecież nie należę do grona kreatywnych osób wink i w dodatku lubię mało kreatywne imiona wink wink wink
                        • figa241 Re: Merkuria - co myślicie? 13.06.12, 16:43
                          ksiezna_pani1 napisała:

                          > figa241 napisała:
                          >
                          > "Jesli samo imie
                          > > jest nietradycyjne i nieutrwalone- takim samym bedzie jego zdrobnienie"
                          >

                          NIETRADYCYJNE i NIEUTRWALONE to nie to samo co NIEATRAKCYJNE smile

                          > Jesteś tego pewna? Przypominam, że każdy inaczej postrzega atrakcyjność. I to,
                          > że dla Ciebie Merkuria jest nieatrakcyjna, nie znaczy, że dla innych też smile
                          >
                          Nigdzie nie napisalam ze Merkuria jest NIEATRAKCYJNA- napisalam ze MI OSOBISCIE SIE NIEPODOBA- to zgola zupelnie co innego smile

                          > Ale co ja tam mogę wiedzieć, przecież nie należę do grona kreatywnych osób wink
                          > i w dodatku lubię mało kreatywne imiona wink wink wink
                          >
                          raczej mocno wydumane- ale masz do tego praw, kazdemu moze sie podobac zupelnie co innego, ja jestem na tak- zawsze to lepsze niz zbiorowa pogon za moda smile- moim zdaniem tongue_out
                          • ksiezna_pani1 Re: Merkuria - co myślicie? 13.06.12, 17:31
                            figa241 napisała:


                            > NIETRADYCYJNE i NIEUTRWALONE to nie to samo co NIEATRAKCYJNE smile
                            Zle przeczytałam. wydawało mi się, ze widze nieatrakcyjne. Mea maxima culpa.

                            A więc nie ma tematu wink
                            • figa241 Re: Merkuria - co myślicie? 13.06.12, 17:35
                              ksiezna_pani1 napisała:

                              > Zle przeczytałam. wydawało mi się, ze widze nieatrakcyjne. Mea maxima culpa.
                              >
                              > A więc nie ma tematu wink

                              Kein Problem smile
      • aneladgam Re: Merkuria - co myślicie? 13.06.12, 07:23
        figa241 napisała:

        > no jakos tak do mnie nie przemawia Merkuria- czesc merkurjo co u ciebie slycha
        > c?? albo- jest melkulja wyjdzie na podwolko??? melkulko chodz na podwolkotongue_out

        zawsze można zdrabniać do Kurki
        • figa241 Re: Merkuria - co myślicie? 13.06.12, 08:20
          aneladgam napisała:
          >
          > zawsze można zdrabniać do Kurki
          >

          big_grin i od razu lepiej tongue_out
    • aneladgam Re: Merkuria - co myślicie? 11.06.12, 22:54
      moim zdaniem nadaje się tylko na nazwę spółki handlowej lub firmy kurierskiej
    • olinininka Re: Merkuria - co myślicie? 12.06.12, 08:22
      Znam pana który ma na nazwisko Merkury, a na jego żonę mówią czasami dla zabawy Merkuria. Niby jestem przyzwyczajona, ale w sumie nie jest w moim kręgu zainteresowania. Mi osobiście przeszkadza brak zdrobnień i twarda wymowa.
      • itobietaksamo Re: Merkuria - co myślicie? 12.06.12, 08:45
        Wg mnie zbyt twarde i poważnie brzmiące, jakby zwiastowało nadchodzącą katastrofę.
        Nie przemawia do mnie.

        • aneladgam Re: Merkuria - co myślicie? 12.06.12, 10:52
          itobietaksamo napisała:

          > jakby zwiastowało nadchodzącą katastrofę.

          ciekawie ujęte! mam podobne odczucia
    • olianka Re: Merkuria - co myślicie? 12.06.12, 09:48
      Podoba mi się.
    • niwius Re: Merkuria - co myślicie? 12.06.12, 14:56
      Jakoś nie leży mi. Kojarzy mi się z merem, kurią, kurierem, a najbardziej z pewną siecią hoteli. O ile lubię stosunkowo oryginalne imiona, to do pewnej granicy - Merkuria znajduje się już za nią. Jak już ktoś nade mną napisał - zbyt wydumana.
    • ksiezna_pani1 Re: Merkuria - co myślicie? 13.06.12, 17:47
      figa241 napisała:

      > ksiezna_pani1 napisała:
      >
      > no to to byl Twoj wybor Ksiezno- postanowilas byc madrzejsza i bylas, tyle tylk
      > o ze ja sie nie klocilam smile
      >
      >
      > ja bym sie nieobrazila...tak jak i sie nie obrazilam za zwyzywanie mnie od pola
      > nalfabetek....

      Mój przemiły komentarz był odpowiedzią na Twój przemiły komentarz wink Mam jedna zasade - " jak kuba bogu, tak bóg kubie" smile
      >
      > to przeczytaj sobie moja droga co to znaczy "pretensjonalnosc" i odnies to do j
      > akiegokolwiek imienia...o ile wogole mozna to odniesc do imienia....bo moim zda
      > niem nie mozna.


      Ale ja wiem, co oznacza to słowo. Dla mnie imiona typu wspomnianej Nikoli brzmią nienaturalnie (nienaturalność jest jednym ze znaczeń).

      >
      > to nie jest ocena imienia a subiektywne odczucie i napewno nie jest obrazliwe

      Pretensjonalność też jest subiektywnym odczuciem

      >
      > > lub "imię wg jest brzydkie"-
      >
      > a to juz jest w zlym tonie

      Nie powiedziałabym. A czy "wg mnie jest ładne/piękne" jest dobrym tonie, bo idąc Twoim tokiem można dojść do wniosku, że nie.
      >
      w tym konkretnym zestawieniu
      > to nie wiem- ale sporo takich wypowiedzi widzialam- mam poszukac i podac przyk
      > lady???


      A co Ci to da? Wypiszesz, ze pani taka i taka napisała tak tyle i tyle razy? Jesli chcesz prowadzić statystyki, proszę bardzo smile
      >

      >
      > O nagonce
      > > nie świadczy też to, że nie gustujemy w tego typu imionach. Odnoszę wraże
      > nie, ż
      > > e masz osobisty stosunek do zaistniałej sytuacji.
      >
      > My to znaczy kto? ja i Ty?? czy Ty i Twoj Partner? bo niebardzo wiem jak sie us
      > tosunkowac?
      >
      Chodziło mi o zwolenników tradycyjnych, czyli tych, którzy "gardzą" Nikolą.
      >
      > ja tez smile
      >
      > ps. ale ciagle zgoda?
      > ps. i nie nie mam do tego stosunku osobistego- stosunek osobisty to mam do swoj
      > ego kota smile za to swietnie sie bawie podczas naszej rozmowy, oraz ciwcze polska
      > pisownie - mam nadzieje ze ktos to w koncu docenitongue_out

      Świetnie się bawisz w sensie? Mam nadzieje, że nie moim kosztem.
    • gaudencja Re: Merkuria - co myślicie? 15.06.12, 20:31
      figa241 napisała:

      > Powinnas tez wziasc pod uwage, ze sa ludzie, ktorzy uwielbiaja polska Genowefe,
      > a Genevieve absolutnie nie przypada im do gustu, a takze ludzie, ktorym Genevi
      > eve sie tak podoba, ze nie baczac na fakt mieszkania w Polsce, oraz trudnosci u
      > rzedowe nadali by tak na imie swojej corce smile

      "Wziąć". Zdaje się, że wiele z nas bierze pod uwagę, iż są ludzie, którzy nie bacząc na nic potrafią swoje całkowicie polskie dziecko nazwać Xavier czy Genevieve, ale nie oznacza to, że jest to zjawisko godne poparcia - wręcz odwrotnie. Takie zachowanie razi pretensjonalnoscią, zresztą nie tylko w Polsce:
      de.uncyclopedia.org/wiki/Kevinismus
      Powiem więcej: Genevieve u małego dziecka budziłaby ciężkie zdziwienie także we Francji.
      • figa241 Re: Merkuria - co myślicie? 15.06.12, 20:56
        gaudencja napisała:

        .
        > Takie zachowanie razi pretensjonalnoscią, zresztą nie tylko w Polsce:

        Powiem tak- kogo razi pretensjonalnoscia ,tego razi- nie daje to natomiast nikomu prawa do osmieszania i ublizania komukolwiek....
        • gaudencja Re: Merkuria - co myślicie? 15.06.12, 21:12
          figa241 napisała:

          > Powiem tak- kogo razi pretensjonalnoscia ,tego razi- nie daje to natomiast niko
          > mu prawa do osmieszania i ublizania komukolwiek....

          Nie, i dlatego nikt nikogo nie ośmiesza ani nikomu nie ubliża.
    • dalenia Re: Merkuria - co myślicie? 17.06.12, 08:28
      Nie podoba mi się, za bardzo słyszę tu "kurię".
    • abiela Re: Merkuria - co myślicie? 20.06.12, 13:01
      Ładne imię, podona mi się.
      • meggan79 Re: Merkuria - co myślicie? 11.01.19, 15:35
        Mamy ksiażeczki dla Róży autorstwa pani Joanny Merkurii....
    • humbelina Re: Merkuria - co myślicie? 11.01.19, 18:11
      Skojarzyło mi się z Cezarią, którą lubię. W przeciwieństwie do Cezarego. Niestety Merkuria troszkę literacko mi brzmi, fantastycznie, filmowo.. raczej na nie.
    • gaudencja Re: Merkuria - co myślicie? 12.01.19, 00:57
      Z czasem coraz bardziej mi się podoba. Zdrabniac można do Merci, choć oczywiście w razie uzycia z pewnością to rodzice będą tworzyć najwygodniejszą dla nich formę.
    • hanna_konstancja Re: Merkuria - co myślicie? 30.01.19, 19:19
      Podoba mi się, tu chyba wybija słabość do astronomii i wszystkich imion, które uruchamiają we mnie to skojarzenie (Syriusz,Andromeda) .
    • sulimira Re: Merkuria - co myślicie? 30.01.19, 19:31
      Podoba sie, slabosc do imion i mitologi greckiej sie klania pewnie. Jest przymiotnik w angielskim "mercurial" oznaczajcy nieprzewidywalny, kaprysny, zywy, zmienny i bardziej z nim kojarzy mi sie to imie. Uwielbiam tez te dzwieki razem -mrk wiec Merk czy Merka sa dla mnie bombowe.
Pełna wersja