Imię dla córki a zmiana nazwiska w przyszłości

13.07.12, 12:21
Czy jest sens aż tak bardzo przywiązywać wagę do tego, by imię córki pasowało do nazwiska? Skoro kiedyś piękny zestaw typu Konstancja Lubomirska zmieni się na Konstancja Kowalska, Mazur, czy Woźniak, a może nawet w Konstancję Ogórek, Głód czy Grzebień, nie mówiąc już o skrajnych przypadkach: Konstancja Pipka, Fiutowska itp.

Coraz więcej kobiet po ślubie zostawia swoje nazwisko panieńskie lub tworzy dwuczłonowe. Są też przypadki, że mąż przyjmuje nazwisko żony. Jednak zdecydowana większość kobiet przyjmuje nazwisko męża.
    • paula.anna Re: Imię dla córki a zmiana nazwiska w przyszłośc 13.07.12, 12:42
      > Skoro kiedyś piękny zestaw typu Konstancja Lubomirska zmieni się na
      > Konstancja Kowalska, Mazur, czy Woźniak, a może nawet w Konstancję Ogórek, Głód
      > czy Grzebień, nie mówiąc już o skrajnych przypadkach: Konstancja Pipka, Fiutowska itp.

      Zmieni się, albo nie tongue_out Masz pesymistyczne wizje. Naprawdę spotykasz tylu ludzi o wymienionych lub podobnych nazwiskach??
      Poza tym dlaczego kobieta o nazwisku np Lubomirska miałaby je zmieniać na Ogórek, Fiutowska itp???? Bo większość zmienia?


      Wg mnie dopasowanie imienia do nazwiska, choćby "tylko" panieńskiego, ma sens.
      Po pierwsze co najmniej ponad 20 lat nazwisko będzie miała panieńskie.
      Po drugie nie musi wychodzić za mąż. Poza byciem żoną są inne opcje.
      Po trzecie- może zostawić swoje nazwisko. To, że "większość" przyjmuje nazwisko męża nie jest dla mnie argumentem.
      Moje córki, to moje córki, nie jakaś większość tongue_out
      I nie będę "wróżyć", czy wyjdą za mąż, czy nie; za Fiuta Ogórka, czy za hrabiego jakiegośtam; czy zechcą zmienić nazwisko, czy nie.
      • mary.h Re: Imię dla córki a zmiana nazwiska w przyszłośc 13.07.12, 12:59
        Nie napisałam o tym, ale przyznaję - pierwsze 20 lat jest ważne, dzieci często są okrutne i szydzą z rówieśników, wymyślając przezwiska.

        Oczywiście - za mąż wychodzić nie musi. Zostawić panieńskie nazwisko też może.

        Nie mam pesymistycznych wizji. Ludzi o wymienionych lub podobnych zestawach imię-nazwisko nie spotykam aż tak wielu. Mój przykład był wymyślony - ale gdzieś trafiłam na wątek o pięknych 'arystokratycznych' zestawach.

        Stwierdzam tylko fakt. Przecież zdecydowana większość kobiet zmienia nazwisko po ślubie.

        A pytanie takie zadałam, bo spotkałam się na tym forum z "dobieraniem" imienia do nazwiska. Że bardziej lub mniej pasuje. I nawet jak wybierzemy pasujący zestaw, to jest duże prawdopodobieństwo, że za te 20, 30 lat ładny zestaw przestanie istnieć.
        Choć oczywiście są przypadki odwrotne - po ślubie dostajemy bonusa.
        • paula.anna Re: Imię dla córki a zmiana nazwiska w przyszłośc 13.07.12, 13:22
          mary.h napisał(a):

          > Nie napisałam o tym, ale przyznaję - pierwsze 20 lat jest ważne, dzieci często
          > są okrutne i szydzą z rówieśników, wymyślając przezwiska.

          Bywają okrutne. Niektóre. I mogą wyśmiewać niezależnie od imienia czy nazwiska.
          Wróżką nie jestem, nie przewidzę wszystkiego, np tego, czy podobające mi się imię, nadane mojej córce, "spodoba" się kiedyś komuś, kogo ona spotka na swojej drodze.

          > A pytanie takie zadałam, bo spotkałam się na tym forum z "dobieraniem" imienia
          > do nazwiska. Że bardziej lub mniej pasuje. I nawet jak wybierzemy pasujący zestaw,
          > to jest duże prawdopodobieństwo, że za te 20, 30 lat ładny zestaw przestanie istnieć.

          Dla mnie takie gdybanie nie bardzo ma sens.
          Za to imię ładnie brzmiące z nazwiskiem jak najbardziej tak smile

          Można nadać pierwsze lepsze, bo:
          - może się nie spodoba i osoba je nosząca będzie chciała zmienić
          - może będzie wyśmiewana i znienawidzi swoje imię- po co się więc wysilać
          - może komuś to imię wyda się "ohydne". "obciachowe" itp, itd, więc jw
          - może wyjdzie za kogoś z nazwiskiem nie pasującym do tego imienia
          - może jutro będzie koniec świata, po co sobie zawracać głowę nazywaniem dzieci wink

          A można nie gdybać, nie wróżyć z fusów, tylko nadać najładniejsze imię, jakie uda nam się znaleźć i cieszyć się tym smile
          • aneladgam Re: Imię dla córki a zmiana nazwiska w przyszłośc 13.07.12, 15:37
            paula.anna napisała:


            > - może jutro będzie koniec świata, po co sobie zawracać głowę nazywaniem dzieci
            > wink


            hehe, dobre smile))))
      • aneladgam Re: Imię dla córki a zmiana nazwiska w przyszłośc 13.07.12, 15:37
        paula.anna napisała:

        > Poza tym dlaczego kobieta o nazwisku np Lubomirska miałaby je zmieniać na Ogóre
        > k, Fiutowska itp???? Bo większość zmienia?

        też sobie nie wyobrażam zmieniania takiego nazwiska na jakiekolwiek wink
        miałam zupełnie zwykłe nazwisko (Dobrowolska) a i tak nie chciałam go zmienić na nazwisko będące nazwą zawodu (a wcale nie ośmieszające; po prostu uznałam zamianę za niekorzystną) wink

        > Wg mnie dopasowanie imienia do nazwiska, choćby "tylko" panieńskiego, ma sens.
        > Po pierwsze co najmniej ponad 20 lat nazwisko będzie miała panieńskie.

        a poza tym gdzieś z tyłu głowy i tak to panieńskie zostaje, jest w końcu częścią tożsamości
      • dalenia Re: Imię dla córki a zmiana nazwiska w przyszłośc 13.07.12, 21:33
        Mogę się podpisać pod Paulą.Anną smile Dodam jeszcze, że ja też wśród kilku ostatnich panien młodych w moim otoczeniu zauważyłam, że zostają przy swoim nazwisku. To chyba coraz bardziej powszechne.
    • seidhee Re: Imię dla córki a zmiana nazwiska w przyszłośc 13.07.12, 14:17
      > Czy jest sens aż tak bardzo przywiązywać wagę do tego, by imię córki pasowało d
      > o nazwiska?

      Oczywiście, przecież to zestawienie będzie jej "nazwą własną" przez przynajmniej 25 lat wink No i chodzi też o to, żeby było łatwo wymówić, itp.
      Nie chciałabym się przez znaczną część życia nazywać np. Nora Górska.
      • domi_33 Re: Imię dla córki a zmiana nazwiska w przyszłośc 13.07.12, 15:46
        ja zmieniłam swoje nazwisko bo mi się mężowe podobało. teraz mam jak gdyby dwa imiona. smile ale naprawdę większość kobiet nie zmienia już swoich nazwisk (często z przywiązania a często z lenistwa żeby dokumentów nie zmieniać). ostatnio miałam 3 śluby w rodzinie i wśród przyjaciół. ŻADNA nie zmieniła nazwiska, ani nawet nie wzięła dwuczłonowego. także myślę, że problem jest wydumany i nie ma co gdybać. smile
        • olianka Re: Imię dla córki a zmiana nazwiska w przyszłośc 13.07.12, 21:59
          W moim otoczeniu zmienia nazwisko połowa dziewczyn (kiedyś się pobawiłam w liczenie). Powiem szczerze, że za każdym razem mam trudności z zaakceptowaniem tej całkowitej zmiany. Sama mam dwuczłonowe i tylko w kilku przypadkach nie zdecydowałabym się na takie. Wówczas prawdopodobnie zostałabym przy własnym.
    • gaudencja Re: Imię dla córki a zmiana nazwiska w przyszłośc 14.07.12, 15:01
      Jakoś nie wierzę, żeby Konstancja Lubomirska była taka skora do zmiany nazwiska na "Ogórek" czy choćby "Woźniak". A ponieważ pozostawanie przy swoim nazwisku jest zjawiskiem coraz powszechniejszym, jestem spokojna o to, że otoczenie nie czyniłoby jej wstrętów (i przekonana, że czyniłoby, gdyby chciała zmienić nazwisko).
    • froobek Re: Imię dla córki a zmiana nazwiska w przyszłośc 14.07.12, 23:32
      A czy jest sens wobec nowo narodzonej córki robić od razu trzy założenia o słabych podstawach: że jest heteroseksualna, że wyjdzie za mąż, że zmieni nazwisko? A nawet jeśli zajdą wszystkie trzy okoliczności, to coraz częściej kobiety wyrabiają sobie zawodową markę pod panieńskim nazwiskiem, więc chyba warto zadbać o ładną markę. Względy związane z wrażliwością na komentarze otoczenia w wieku między 10 a 15 lat oraz po prostu względy estetyczne wydają mi się także oczywiste. Pytanie w rodzaju czy jest sens ładnie się ubierać po domu wink
    • milamala Re: Imię dla córki a zmiana nazwiska w przyszłośc 15.07.12, 00:01
      Problemy wydumany. Zmiana nazwiska nie jest obowiazkowa, kazda kobiet (mezczyzna) sam/a moze rozeznac co bedzie jej/jemu pasowalo lepiej.
    • quasi.modo Re: Imię dla córki a zmiana nazwiska w przyszłośc 15.07.12, 20:10
      Ja mam raczej zwykłe imię a moje panieńskie nazwisko nie należy też do jakiejśtam grupy hrabiowskiej. Nazwisko męża też jest zwykłe - ani piękne ani ośmieszające. Mimo to uważam, że moje imię do jego nazwiska nie bardzo pasowało i m.in. z tego powodu zdecydowałam się na dwuczłonowe.
      Czyli odpowiadając na pytanie - córka z chwilą wyjścia za mąż będzie już dorosła i sama może ocenić, czy jej imię do nowego nazwiska pasuje i czy w ogóle chce je zmieniać. A tak dzięki rodzicom może mieć przynajmniej jedną dobrą alternatywę. Gorzej jak Eleonora Ogórek wyjdzie za Fiuta i jeszcze - nie daj Boże - te nazwiska połączy wink
    • bohemiere Re: Imię dla córki a zmiana nazwiska w przyszłośc 17.07.12, 20:02
      Ma sens. Ładne imię to zawsze dobra wizytówka. Ja zostaję przy swoim nazwisku jakby co, chyba, że zostanę na stałe za granicą a mąż będzie miał obcobrzmiące (moje jest trudne nawet dla Polaków czasami).
    • corianna Re: Imię dla córki a zmiana nazwiska w przyszłośc 24.07.12, 18:46
      mary.h napisał(a):

      > Czy jest sens aż tak bardzo przywiązywać wagę do tego, by imię córki pasowało d
      > o nazwiska?

      Dla mnie najwiekszym sensem jest wybrac takie imie, jakie sie nam podoba, jesli uwazamy ze imie bedzie dla dziecka wygodne, godne, nie osmieszajace, nie narazi je na ostracyzm. To znaczy nie nadalabym imienia Teodozja, nawet jesli mi sie podoba, bo mialabym obawe ze dziecko moze byc obiektem drwin. ( to historia z mojej podstawowki, dziewczynka o tym skadinad pieknym imieniu byla wysmiewana bo nikt o takim imieniu nie slyszal) .
      Dopasowanie do nazwiska jest wedlug mnie drugorzedne. I nie dlatego, ze corka MOZE zmienic lub nie zmieni nzawisko, po prostu imie funkcjonuje jako imie, odrebnie, bardziej zrasta sie z czlowiekiem, nadaje lub wspolksztaltuje charakter, dziecko jest Kasia lub Konstancja , a dopiero w dalszej perspektywie Kasia Kowalska lub Konstancja Kowalska ( jedno i drugie brzmi dla mnie dobrze, nie widze zadnej ROZNICY).
    • minerwamcg Re: Imię dla córki a zmiana nazwiska w przyszłośc 25.07.12, 23:42
      Hm. To wobec tego nie ma rady, jak tylko rozejrzeć się za odpowiednim kandydatem i zaręczyć córkę już teraz, jak w średniowiecznych dynastiach. Na pewno znajdzie się w którymś przedszkolu chłopiec o odpowiednim nazwisku - nie Fiutek, nie Bzdyl czy choćby neutralny ale pospolity Wójcik smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja