gloria-victis
12.12.12, 16:31
Witam,
trochę naświetlę moją sytuację: drugię dziecię chwilowo płci jeszcze nieznanej w drodze - planowe wypakunek to połowa 2013 roku
na stanie jedno dziecię płci żeńskiej o imionach Stella Eliza
nazwisko: odimienne, rozpoczyna się na "Ja-" a kończy "-ek", bardzo rzadkie swoją drogą
i teraz zagwozdka - jakie dać imię kolejnemu potomkowi (brak jakichkolwiek przeczuć czy pewnikóww tej kwestii) ?
w pierwszej ciązy byłam superpewna, ze to dziewczynka i ze to bedzie Stella - nie było mowy o czymś innym (imię zostało znalezione na cmentarzu). alternatywnie dla chłopca było wybrane Bruno (tylko pod naciskiem otoczenia "a co jesli to chłopak?")
drugie imię zostało dobrane numerologicznie (aczkolwiek wybieralismy z mezem z 3: Eliza, Melisa, Delfina)
warunki jakie imię ma spełniać:
- brak tzw. "polskich znaczków"
- rzadkie
- pasować do nazwiska (odpadają wszystkie które rozpoczynają się na "Ja-", męskie imiona które kończą się na "-ek", lub imiona żeńskie które kończa się na "-ja")
- w miarę możliwości nie mieć zdrobnień (Stella jest w ostateczności Stelusią dla nas. czasem ktoś powie Stelka - a tego nie trawię ale skoro właścicielce to odpowiada to ok) i co najgorsze wiem, ze zawsze ZAWSZE ktos jakies zdrobnienie wymysli - byleby nie bylo za dziwne. więc żeby imię miało choć jedno "ludzkie" zdrobnienie

- jeśli zdrobnienie to tylko na zasadzie Karolina-Karolinka (nie lubię zdrobnień, które zaczynają wyglądać jak inne imiona np. Małgorzata-Gosia, czy Magdalena-Lena)
- ma być oryginalne ale jednak niezbyt udziwnione - ma mieć w sobie to "coś", niestety muszę to coś poczuć
- nie może być to imię kogoś znajomego lub z rodziny
na razie moje typy:
Ariadna - mój typ z poprzedniej ciąży, wtedy zablokowany przez M; ale jak to zdrobnić?
Aurora - podoba się córce, mi też bardzo, ale boję się o trudną wymowę i to RRRRRR
Celia - podoba mi się, ale chyba kiepsko sie zgrywa z nazwiskiem (-lia Ja-)
Dionizja - ładne, podoba mi się zdrobnienie Dionka, Dioneczka (ale znowu to -ja Ja- chociaż tu tak nie razi jak przy Celii)
Eleonora - ładne, ale boję się zdrobnienia (Nora odpada)
Ginewra - interesujące (zdrobnienie?)
Gloria - typ M i córki, też mi się podobało ale to chyba nie jest mój faworyt (zdrobnienie?)
Hermia - ostatnio znalezione na forum
Hermiona - jw
Idalia - ładne, ale to chyba nie to, może na drugie
Imogena - korci mnie bardzo

i tak ładnie można powiedzieć Imogenka, ale czy nie jest zbyt dziwne?
Inga - ładne ale chyba zbyt popularne
Ingeborga - piękne ale M nigdy się nie zgodzi (może na drugie)
Kalina - jednak zbyt populare (może na drugie)
Ksenia - niestety jest w otoczeniu, więc jeśli tak to na drugie
Lea - chyba zbyt krótkie na pierwsze, więc może na drugie
Marika - raczej na drugie
Maura - korci mnie bardzo

kilka dni przed Stellą w szpitalu urodziła się mała Maura i wtedy pierwszy raz usłyszałam to imię (ale jak zdrabniać?)
Melania - trudno powiedzieć - po prostu było na mojej liście, ale teraz raczej w opcji drugie imię
Melisa - jako drugie
Oriana - mój faworyt, chodzi za mną od niedawna (jak dowiedziałam się o ciąży przypadkiem w sklepie trafiłam na ekspedientkę o tym imieniu i uznałam to trochę za jakiś "znak"

) jego poprzednik to Gloria
Penelopa - korci mnie

Stefania - tylko w opcji drugiego imienia
Zoja - jw.
Beniamin - ciekawe, ale może zbyt długie?
Bruno - chyba mój entuzjazm już opadł - przejadło mi się i zbyt popularne się robi
Cedryk - wpadł mi do głowy i wypaść nie chce

Eliasz - bardzo mi się podoba i wg mnie gra z nazwiskiem
Henryk - chyba raczej jeśli już to jako drugie, jest zbyt popularne; ale ma dla mnie sentyment w związku z bliską mi osobą ktora odeszła (termin porodu nawet wypada w 1 rocznicę śmierci)
Joachim - ciekawe
Leonard - ostatnie znalezisko forumowe - podoba mi się ale nie wiem jak ze zdrobnieniami a Leo średnio mi leży (Leon odpada)
Samuel - był to jeden z typów w poprzedniej ciąży, podoba mi się dalej
Zachary - korci mnie

odkryte ostatnio na forum - idealnie pasuje do nazwiska, ale boję się że brzmi zbyt amerykańsko (Zachariasz odpada - już nie ma tego uroku czyli końcówki "-y" i żadne inne z "-y" na końcu tak mi się nie podoba jak to)
jakie jest Wasze zdanie?