najeeli
06.03.13, 10:04
Dawniej częste było nadawanie imion z kalendarza. W myśl tej zasady robimy sobie taki właśnie kalendarz, w którym codziennie odnotowujemy DWA imiona - męskie i żeńskie, które nadalibyśmy, gdyby był przymus nadawania właśnie imion z kalendarza. Nawet jeśli nie będzie danego dnia imienia, które by nas zachwycało, to z konieczności wybieramy jedno podchodzące najbardziej, zamiast szukać fajnych w okolic.
Tekst linka
Będzimysł, Cymbarka, Cyryl, Eugenia, Frydolin, Jordan, Jordana, Koleta, Konon, Róża, Wiktor.