olinininka 14.03.13, 22:13 www.edziecko.pl/rodzice/1,102740,13561478,Czy_wybor_imienia_moze_skrzywdzic_dziecko__Rzad_przygotowuje.html Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
milamala Re: Artykuł z wypowiedziami naszych forumek:) 14.03.13, 22:29 Jak szybciutko sie uwinelil. Mnie co prawda nick troche zmienili, ale sedno czyli wypowiedz pozostala w stanie, ze sie tak wyraze nienaruszonym. Odpowiedz Link Zgłoś
aneladgam Re: Artykuł z wypowiedziami naszych forumek:) 15.03.13, 01:39 z pomylonym nickiem, jak się domyślam zresztą, przydawka pasuje Odpowiedz Link Zgłoś
paula.anna Re: Artykuł z wypowiedziami naszych forumek:) 15.03.13, 06:51 Jejku, jaka zachowawcza ta psycholog! I zna tylko imiona oklepane, lub niepospolite lub budzące złe skojarzenia.... Czyli jednak raczej wszyscy "pod linijkę", żeby się nie wyróżniać, na wszelki wypadek . Smutne to Odpowiedz Link Zgłoś
corianna Re: Artykuł z wypowiedziami naszych forumek:) 15.03.13, 08:41 Artykuł mi sie podoba. Jest bardzo wywazony. I tezy zgadzają sie z moii osobistymi poglądami, ze nietypowe imię moze byc w przypadku wielu dzieci ryzykowne. Natomiast znane imie jest po prostu bezpieczne. We wczesniejszej dyskusji nie bralam udzialu bo jedyne co mi przychodziło do głowy to slowa Kargula i Pawlaka "przyjdzie przywyknąć" . Przywykłysmy jakoś do Leny Poli Mai Niny Jagny Igi itp to przywykniemy i do takich imion na naszym podworku jak Inez Megan Asia Iza Aga ........ Zapewne mądrość rodzicow sprawi, ze nie wszystkie zdrobnienia będą nadawane jako pelne imie, moim zdaniem uzywane będą jedynie te dosyc powszechnie funkcjonujące typowe skroty jak np Magda, Kuba. Raczej nie sądzę ze ktos da na imię corce Klarusia czy Michalinka Odpowiedz Link Zgłoś
paula.anna Re: Artykuł z wypowiedziami naszych forumek:) 16.03.13, 11:14 Nie zawsze imię mniej popularne jest "nietypowe" i mniej bezpieczne. A znane bezpieczne. Zwykle po prostu nudne... A imiona spoza I 20 to niekoniecznie twory takie jak Inez czy Megan, czy Kuba jako oficjalne imię wpisane w dokumentach. Wg mnie ten artykuł właśnie nie jest wyważony. Jest jednostronny- coś innego niż kuba czy Julia, nieoklepanego, to zaraz złe, niebezpieczne "potworki" (które były i będą, jak niedouczeni rodzice i urzędnicy USC). Nie bierze pod uwagę, że są imiona mniej popularne, jednak nie wydziwione, z tradycjami, znane ludziom oczytanym, po prostu rzadziej nadawane. Takich pani psycholog najwyraźniej nie zna.... I nie tylko ona.... I co w nich niebezpiecznego? A co dobrego w "niewychylaniu się" imieniem, tak na wszelki wypadek, bo może dziecko nie będzie z tego zadowolone? Odpowiedz Link Zgłoś
ksiezna_pani1 Re: Artykuł z wypowiedziami naszych forumek:) 16.03.13, 11:23 Zgadzam się z paulą.anną. Odpowiedz Link Zgłoś
polifonia1983 Re: Artykuł z wypowiedziami naszych forumek:) 15.03.14, 00:41 I ja się zgadzam. Ech..., co z tą panią psycholog, że uczy, żeby się pod żadnym pozorem nie wyróżniać? Odpowiedz Link Zgłoś
rosynanta Re: Artykuł z wypowiedziami naszych forumek:) 16.03.14, 08:06 Według mnie artykuł jest koszmarny. Wypowiedź pani psycholog znamionuje nie tylko wąskie horyzonty (zresztą sama nosi imię z kategorii, która według niej nie istnieje, czyli osłuchane, ale nie popularne), ale także niedostatki wiedzy... 1. Introwertyk = nieśmiały, ekstrawertyk = lubi się wyróżniać. Odkąd to określenia typów temperamentu/osobowości są określeniami cech charakteru? Ja na przykład jestem introwertykiem, który nie znosi przynależności i owczego pędu. Noszę rzadkie imię i jestem z niego dumna, chociaż w dzieciństwie wielokrotnie słyszałam, że jest "ruskie", nigdy jako komplement. Najbardziej dręczoną w mojej klasie dziewczynką była Kasia, pochodząca z patologicznej rodziny. Nikt nie chciał z nią siedzieć, bo miała wszy, za to wszyscy zabiegali o względy Kariny. 2. Dziecko przybiera ksywkę? Najczęściej DOSTAJE ksywkę. I to dopiero może być krzywdzące, kiedy się na kogoś woła Szczerbol, Gruby, Beksa, Brudas, Pierdziawa, Piegus, Łajza... Nie wszystkie ksywki ze szkoły są fajne. Zaryzykowałabym nawet stwierdzenie, że większość nie jest. 3. "Imiona utrudniają ukrycie się w grupie". Pani Gierczak przeczy sama sobie. Najpierw mówi, że kiedy w klasie jest kilka osób o tym samym imieniu, to dziecko przybiera ksywkę (żeby się wyróżnić przecież!), a potem taki kwiatek. Przecież po to nadajemy dzieciom imiona, żeby ich nie numerować, nie wołać do nich "ej, ty!" czy żeby nie stosować systemu sweterkowego ("pan w sweterku w paski"). Przecież po to imiona w ogóle powstały! Wystarczy pogrzebać w znaczeniu niektórych imion o starożytnym rodowodzie, żeby to wiedzieć. I w ogóle zgadzam się z tym, co napisała paula.anna. Przecież między pierwszym miejscem wśród nadań a ostatnim jest jeszcze mnóstwo stopni pośrednich. Artykuł napisała Karolina, wypowiedziała się Urszula, żadne z tych imion nie jest i nie było na pierwszym miejscu, to kategoria imion "średnich", czyli osłuchanych. Odpowiedz Link Zgłoś
gorajka Re: Artykuł z wypowiedziami naszych forumek:) 24.03.14, 11:16 na jakim unwersytecie ta pani pseudo psycholog studiowala?\ z tak ograniczonym horyzontem myslowym i czarno bialym widzeniem swiata pasuje do nowej Polski, koltunskiej i nietolerancyjnej to nie dzieci wysmiewaja, powtarzaja tlko to co uslyszaly od rodzicow, pani psycholog tego nie wie, brawo dla dziecka kazde imie jest nowe bo slyszy je po raz pierwszy w swoim zyciu, dzieci chc sie wyrozniac, to my dorosli wartosciujemy a dzieci przejmuja to po nas tak bzurny jest te artykul ze az szkoda mi czasu zeby to komentowac Odpowiedz Link Zgłoś