niwius
02.06.13, 17:20
Dawniej częste było nadawanie imion z kalendarza. W myśl tej zasady robimy sobie taki właśnie kalendarz, w którym codziennie odnotowujemy DWA imiona - męskie i żeńskie, które nadalibyśmy, gdyby był przymus nadawania właśnie imion z kalendarza. Nawet jeśli nie będzie danego dnia imienia, które by nas zachwycało, to z konieczności wybieramy jedno podchodzące najbardziej, zamiast szukać fajnych w okolicy.
pl.wikipedia.org/wiki/2_czerwca
Blandyna, Domna, Efrem, Erazm, Eugeniusz, Florianna, Fotyn, Jaczemir, Marcelin, Maria, Marianna, Materna, Mikołaj, Mszczuja, Nicefor, Piotr, Racisław, Sadok i Trofima