olinininka
04.06.13, 11:30
Dawniej częste było nadawanie imion z kalendarza. W myśl tej zasady robimy sobie taki właśnie kalendarz, w którym codziennie odnotowujemy DWA imiona - męskie i żeńskie, które nadalibyśmy, gdyby był przymus nadawania właśnie imion z kalendarza. Nawet jeśli nie będzie danego dnia imienia, które by nas zachwycało, to z konieczności wybieramy jedno podchodzące najbardziej, zamiast szukać fajnych w okolicy.
pl.wikipedia.org/wiki/4_czerwca
Braturad, Dacjan, Franciszek, Gostmił, Karol, Karp, Kwiryn, Kwiryna, Metrofan, Niepełka, Optat, Pacyfik, Saturnina i Skarbisław.